Dodaj do ulubionych

Nalewka z pigwy

28.09.03, 23:02
Na moim podwórku rosną krzaki pigwy. Do tej pory służyła nam jako dodatek do
herbaty. Ale słyszałem, że można z pigwy zrobić świetną nalewkę. Tylko nie
mam pojęcia jak się do tego zabrać. Czy ktoś może wie?
Obserwuj wątek
    • habitus Re: Nalewka z pigwy 28.09.03, 23:04
      Moja przyjaciółka wie! W ubiegłym roku zrobiła taką nalewkę, że od próbowania
      mocno kręciło się nam w głowach :) Spytam ją jutro.
      • ralston Re: Nalewka z pigwy 28.09.03, 23:09
        Oby tylko jeszcze owoce były na krzakach... A jak jakiś sąsiad wpadnie
        wcześniej na ten sam pomysł?
        • awee Re: Nalewka z pigwy 28.09.03, 23:22
          ralston napisał:

          > Oby tylko jeszcze owoce były na krzakach... A jak jakiś sąsiad wpadnie
          > wcześniej na ten sam pomysł?

          ...a owoców nie wystarczy na dwóch ? ;) Krzaki to własność ogólna czy Twoja ?
          • ralston Re: Nalewka z pigwy 29.09.03, 08:53
            Krzaki zostały posadzone przez spółdzielnię, jako element dekoracyjny podwórza.
            Mam wrażenie, że jak dotąd nikt, poza moją małżonką nie zorientował się, jakie
            skarby na nim rosną. Więc póki co - w sensie dekoracyjnym jest to własność
            ogólna. W sensie użytkowym, póki nikt inny się nie pokapuje - mojej żony :)
            • awee Nalewka z pigwy 29.09.03, 09:57
              ralston napisał:

              > Krzaki zostały posadzone przez spółdzielnię, jako element dekoracyjny
              > podwórza.Mam wrażenie, że jak dotąd nikt, poza moją małżonką nie zorientował
              > się, jakie skarby na nim rosną. Więc póki co - w sensie dekoracyjnym jest to
              > własność ogólna. W sensie użytkowym, póki nikt inny się nie pokapuje - mojej
              > żony :)

              To masz szczęście, że do tej pory sąsiedzi są dziwni i nic nie widzą....
              • chatka_ Re: Nalewka z pigwy 29.09.03, 13:27
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=524&w=7822487&v=2&s=0
                ale pamietam ze kiedys my tez na Forum zbieralismy przepisy na nalewki, czy
                byla wsrod nich pigwa nie pamietam. Habi moze ma ten watek w ulubionych?
                • ralston Re: Nalewka z pigwy 29.09.03, 13:39
                  Dzięki :) Tylko czy na tych krzaczkach zostało jeszcze 1,5kg owoców?
                  • chatka_ Re: Nalewka z pigwy 29.09.03, 13:52
                    Nie tyle obawialbym sie pań sasiadek, co ich dzieci, widzialam wokolo mojego
                    bloku pelno rozdeptanych owocow, myslaly ze to kasztany!
                  • awee Re: Nalewka z pigwy 29.09.03, 13:59

                    A po zrobieniu nalewki to z tym ostatnim punktem przepisu: "Przechowywać jak
                    najdłużej" bedzie chyba najtrudniej..... ;)
                    • ralston Re: Nalewka z pigwy 29.09.03, 14:03
                      awee napisała:

                      >
                      > A po zrobieniu nalewki to z tym ostatnim punktem przepisu: "Przechowywać jak
                      > najdłużej" bedzie chyba najtrudniej..... ;)
                      >
                      To jest zdecydowanie najtrudniejszy punkt przepisu na nalewkę :)))
                      • anahella Re: Nalewka z pigwy 29.09.03, 14:34
                        ralston napisał:

                        > To jest zdecydowanie najtrudniejszy punkt przepisu na nalewkę :)))

                        To dodajmy do przepisu: zeby nalewke przechowac nalezy zamknac ja w ciemnej
                        piwnicy a klucz wyrzucic do morza;)
              • ormond Re: Nalewka z pigwy 29.09.03, 14:52
                awee napisała:

                Szczęście? Dobre konto w banku, dobry kucharz i dobra przemiana materii
                / Jean-Jacques Rousseau /


                Sczescie? To czyste sumienie i pusty pecherz moczowy.
                / anonim /
                • awee Re: 29.09.03, 15:22
                  ormond napisał:

                  > Sczescie? To czyste sumienie i pusty pecherz moczowy.
                  > / anonim /

                  :))))
                  Wszystko zależy od tego, co w danej chwili jest najbardziej potrzebne....
    • ormond Re: Nalewka z pigwy 29.09.03, 14:53
      ralston napisał:

      > Na moim podwórku rosną krzaki pigwy. Do tej pory służyła nam jako dodatek do
      > herbaty. Ale słyszałem, że można z pigwy zrobić świetną nalewkę. Tylko nie
      > mam pojęcia jak się do tego zabrać. Czy ktoś może wie?

      Czy tylko ja jeden nie wiem co to jest pigwa? Mnie sie to bardziej kojarzy z
      genowefa Pigwa Smolenia.
      • ralston Re: Nalewka z pigwy 29.09.03, 15:14
        Jest taki krzew - pigwowiec. Ma żółte, twarde owoce o bardzo miłym zapachu.
        Owoce mają kształt małych jabłuszek, albo czasami gruszek. Można z nich robić
        nalewkę. Można dodawać plasterki do herbaty. Można zrobić również w syropie,
        żeby móc zimą dodawać do herbaty.
        • ormond Re: Nalewka z pigwy 29.09.03, 15:19
          ralston napisał:

          > Jest taki krzew - pigwowiec. Ma żółte, twarde owoce o bardzo miłym zapachu.
          > Owoce mają kształt małych jabłuszek, albo czasami gruszek. Można z nich robić
          > nalewkę.

          nalewke to sie pewnie robi tak samo jak z innych owocow. Przepisy w kuchni
          polskiej, a i na inernecie z pewnoscia tez. Np:

          www.kuchnia.3miasto.pl/6435.htm
      • ormond Re: Nalewka z pigwy 06.10.03, 05:57
        ...no i co z ta pigwa? Nalewka zrobiona?
        • ralston Re: Nalewka z pigwy 06.10.03, 08:47
          ormond napisał:

          > ...no i co z ta pigwa? Nalewka zrobiona?


          Na razie za mało surowca. Nie nazbierało się z tych dwóch krzaczków tyle, żeby
          na nalewkę starczyło. Zbyt silna była wcześniejsza eksploatacja herbaciana. Ale
          uruchamiamy dodatkowe źródła zasilania i być może już dziś surowiec dojedzie z
          Mazur :)
    • ogabignac Re: Nalewka z pigwy 30.09.03, 01:37
      Przez wiele lat mieszkałem w Ełku - tu ukłon do Ełczan.
      Na ternie JW 2456 żywopłoty z dzikiej róży i chyba właśnie
      dojrzewają.
      A w jednym miejscu - żywopłot z pigwowca.
      Ostatni budynek przy rzece przylegajacy do dawnego kasyna
      i nowego szpitala wojskowego, który chyba nigdy nie powstał.
      Jest to budynek dawnego SPR-u i Szkoły Podoficerskiej.
      Tam były owoce wielkie jak pięść.
      • ralston Re: Nalewka z pigwy 30.09.03, 10:10
        ogabignac napisał:

        > Przez wiele lat mieszkałem w Ełku - tu ukłon do Ełczan.
        > Na ternie JW 2456 żywopłoty z dzikiej róży i chyba właśnie
        > dojrzewają.
        > A w jednym miejscu - żywopłot z pigwowca.
        > Ostatni budynek przy rzece przylegajacy do dawnego kasyna
        > i nowego szpitala wojskowego, który chyba nigdy nie powstał.
        > Jest to budynek dawnego SPR-u i Szkoły Podoficerskiej.
        > Tam były owoce wielkie jak pięść.


        No to parę sprostowań:
        JW 2456 już nie istnieje. Została zlikwidowana. Część budynków pełni teraz
        funkcje edukacyjne. Dawne wojskowe kono Orzeł przejął niejaki Rydzewski i
        zrobił tam kolejną restaurację.
        Szpital jednak powstał - nie wiem czy funkcjonują wszystkie oddziały, ale już
        rok temu jak byłem w Ełku, słyszałem że leczą tam ludzi.
        Danych na temat pigwowca nie mam :)
    • habitus Re: Nalewka z pigwy 06.10.03, 08:42
      NALEWKA Z PIGWY

      20 dkg pigwy pojonej w cienkie plasterki (bez pestek)
      15 dkg cukru
      Odstawić na 3-5 tyg.
      Zalać 1/2 l wódki
      Odstawić na 3-5 tyg.
      Zlać do karafki.
      Pić przy wyjątkowych okazjach.
      Proporcje zachowane mogą być mnożone!
      • ralston Re: Nalewka z pigwy 06.10.03, 08:50
        habitus napisała:

        > NALEWKA Z PIGWY
        >
        > 20 dkg pigwy pojonej w cienkie plasterki (bez pestek)
        > 15 dkg cukru
        > Odstawić na 3-5 tyg.
        > Zalać 1/2 l wódki
        > Odstawić na 3-5 tyg.
        > Zlać do karafki.
        > Pić przy wyjątkowych okazjach.
        > Proporcje zachowane mogą być mnożone!


        Ha - ten przepis jest znacznie mniej surowcochłonny. Tyle owocu pigwy to mamy
        już teraz! Zaczynamy wobec tego już dziś.
        Habi - rozumiem, że pokrojone w plasterki należy zasypać cukrem i toto ma stać
        aż 3-5 tygodni? Tak długo?
        • habitus Re: Nalewka z pigwy 06.10.03, 08:53
          Też mi się to wydawało trochę długo. Ale tak usłyszałam. Może ma
          przefermentować?
          • ralston Re: Nalewka z pigwy 06.10.03, 08:54
            W cieple ma stać, to znaczy w pokojowej temperaturze?
            • habitus Re: Nalewka z pigwy 06.10.03, 08:58
              Zadzwoniłam jeszcze raz. Tak, ma stać w temperaturze pokojowej 3 do 5 tyg. Ma
              się rozpuścić. Jak już przejdzie cały cykl nalewkowy to te odcedzone resztki
              trzeba wzbogacić cukrem i znowu zalać wódką. Jest trochę inne wtedy podobno,
              ale też pycha.
      • ralston Re: Nalewka z pigwy 06.10.03, 09:03
        habitus napisała:

        > NALEWKA Z PIGWY
        >
        > 20 dkg pigwy pojonej w cienkie plasterki (bez pestek)
        > 15 dkg cukru
        > Odstawić na 3-5 tyg.
        > Zalać 1/2 l wódki
        > Odstawić na 3-5 tyg.
        > Zlać do karafki.
        > Pić przy wyjątkowych okazjach.
        > Proporcje zachowane mogą być mnożone!

        A wśród składników koniecznie trzeba umieścić jeszcze 3kg cierpliwości...
    • habitus Re: Nalewka z pigwy 06.10.03, 19:51
      I co? Wszcząłeś proces wytwórczy?
      • ralston Re: Nalewka z pigwy 07.10.03, 09:13
        Wczoraj wróciłem późno z pracy. Sił starczyło tylko na kolację i rozmowę z
        żoną. Za pigwę wezmę się dzisiaj...
    • ralston Re: Nalewka z pigwy 13.10.03, 10:23
      Owoce pokrojone i zasypane cukrem. Teraz zostaje czekanie...
      Czy one mają stać w zamkniętym naczyniu, czy w otwartym? Zaciemnione, czy w
      dziennym świetle?
      • habitus Re: Nalewka z pigwy 13.10.03, 15:05
        U Mariolki stoją w dużym słoiku Przykryte pokrywką na oknie (północnym). Piszę,
        bo może kierunki stron świata mają zasadnicze znaczenie ;)
        • ralston Re: Nalewka z pigwy 13.10.03, 15:07
          habitus napisała:

          > U Mariolki stoją w dużym słoiku Przykryte pokrywką na oknie (północnym).
          Piszę,
          >
          > bo może kierunki stron świata mają zasadnicze znaczenie ;)


          Lecę przenieść do łazienki. Tylko tam mam północne okno. Nastawiałem w pełnię
          księżyca - powinno się więc udać nie? ;)))
          • habitus Re: Nalewka z pigwy 13.10.03, 15:37
            No, dla pewności jednak bym czarną kurę o północy rzuciła przez lewe ramię na
            rozstajach dróg. W przepisie nie było, ale wiadomo, że lepsze wrogiem
            dobrego ;))))
          • all2 Re: Nalewka z pigwy 13.10.03, 15:42
            ralston napisał:

            > Lecę przenieść do łazienki. Tylko tam mam północne okno. Nastawiałem w pełnię
            > księżyca - powinno się więc udać nie? ;)))

            Lepiej było na nowiu. Na pełni, to może się wzburzyć albo wyjść za mocne ;)
            • ralston Re: Nalewka z pigwy 13.10.03, 15:43
              all2 napisała:

              > ralston napisał:
              >
              > > Lecę przenieść do łazienki. Tylko tam mam północne okno. Nastawiałem w peł
              > nię
              > > księżyca - powinno się więc udać nie? ;)))
              >
              > Lepiej było na nowiu. Na pełni, to może się wzburzyć albo wyjść za mocne ;)

              Za mocne nie może wyjść. Przypominam, że w Polsce jesteśmy :)))
              • all2 Re: Nalewka z pigwy 13.10.03, 15:46
                Tylko żeby nie sfermentowało. Pilnuj teraz jak oka w głowie :)
                • ralston Re: Nalewka z pigwy 13.10.03, 17:00
                  Jak ma nie sfermentować, jak w cukrze leży? Nie straszcie mnie! To co ja mam z
                  tym teraz zrobić???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka