Dodaj do ulubionych

majstersztyk

22.10.03, 16:31
Miałam ostatnio szczęście spotkać się ze zjawiskiem absolutnie wspaniałym :)
Było to na wykładzie o mieniu samorządu terytorialnego, który jest prowadzony
na podstawie bardzo nudnej i jeszcze trudniejszej ustawy o gospodarce
nieruchomościami. Czego można się po takiej zapowiedzi spodziewać? Ot
zwykła "zmuła". Ale nie tym razem! Pani prowadząca (znana mecenas, mająca na
koncie wygraną przed strasburskim Trybunałem) zrobiła zeń istny majstersztyk.
Gdyby ktoś wówczas wszedł do sali zobaczyłby około 50 studentów z
rozdziawionymi buziami, błyszczącymi oczami i zaczerwienionymi policzkami
wpatrzonych w wykładowcę jak w obrazek :) To było jak świetny kryminał i film
akcji w jednym! Jak ja uwielbiam ludzi, którzy zdobywają świat głową a nie
przemocą :)))
Obserwuj wątek
    • ralston Re: majstersztyk 22.10.03, 16:48
      Niestety wcale nierzadką przypadłością wykładowców akademickich jest brak
      umiejętności dydaktycznych. Przy całej swej rozległej wiedzy, niektórzy nie
      potrafia jej w interesujący sposób przekazać. Fajnie jest trafić na kogoś, kto
      to potrafi, komu się chce...
    • habitus Wieści ze środowiska naukowego. 23.10.03, 11:59
      Podobno doktor habilitowany to ktoś taki, kto jeszcze nie profesor, a już nie
      przyjaciel. :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka