Dodaj do ulubionych

Zmiana czasu

25.10.03, 08:14
Zdaje sie, ze w Polsce tez w ten weekend. No to milego spania o godzinke
dluzej!
:)
Obserwuj wątek
    • ormond Re: Zmiana czasu 25.10.03, 09:12
      oka4 napisała:

      > Zdaje sie, ze w Polsce tez w ten weekend. No to milego spania o godzinke
      > dluzej!
      > :)

      ...a u nas o godzinke krocej :(
      • poziomk Re: Zmiana czasu 25.10.03, 11:15
        ormond napisał:

        > ...a u nas o godzinke krocej :(
        Ale przynajmniej u Was Wiosna i do lata idzie.....
        • ormond Re: Zmiana czasu 25.10.03, 11:50
          poziomk napisał:

          > ormond napisał:
          >
          > > ...a u nas o godzinke krocej :(
          > Ale przynajmniej u Was Wiosna i do lata idzie.....

          Nie da sie ukryc, to jest duzy plus...
    • habitus Re: Zmiana czasu 25.10.03, 17:03
      Nareszcie!!! Będę mogła wstawać o 5.00 rano, chociaż to będzie 6.00. :)))
      • aand Re: Zmiana czasu 25.10.03, 20:38
        habitus napisała:

        > Nareszcie!!! Będę mogła wstawać o 5.00 rano, chociaż to będzie 6.00. :)))

        To dyscyplinowanie Habitusianki wyraźnie zakręciło Habi. Chyba będziesz wstawać
        o 7, choć to będzie 6 ;) ???
      • poziomk Re: Zmiana czasu 26.10.03, 00:34
        habitus napisała:

        > Nareszcie!!! Będę mogła wstawać o 5.00 rano, chociaż to będzie 6.00. :)))
        Nie prawda, wstawać będziesz o 6:00 TAK SAMO!!:)) ....."chociaż to będzie 6.00"
        nowego czasu.
        Nie wiem jak to można spać godzinę dłużej. śpisz tyle samo, a że czas zmienają
        2 razy w roku to inna piosenka :P
      • anahella Re: Zmiana czasu 27.10.03, 02:19
        habitus napisała:

        > Nareszcie!!! Będę mogła wstawać o 5.00 rano, chociaż to będzie 6.00. :)))

        Nie - bedziesz wstawac o 6.00 i bedzie 6.00 - czas zimowy to ten naturalny.
    • all2 Re: Zmiana czasu 26.10.03, 00:32
      Oj jak się przyda ta dodatkowa godzina... :)
      • poziomk Re: Zmiana czasu 26.10.03, 00:39
        all2 napisała:

        > Oj jak się przyda ta dodatkowa godzina... :)

        Jak się położysz spać o przyzwoitej porze to może się przyda
        • all2 Re: Zmiana czasu 26.10.03, 00:42
          he, he ;)))
        • awee Re: Zmiana czasu 26.10.03, 00:46
          poziomk napisał:

          > all2 napisała:
          >
          > > Oj jak się przyda ta dodatkowa godzina... :)
          >
          > Jak się położysz spać o przyzwoitej porze to może się przyda


          .. jak wcześniej wstaniesz to też masz jedną godzinę do przodu ;)
    • all2 Re: Zmiana czasu 26.10.03, 11:40
      Wszystko się porąbało i kompletnie już nie wiem, który zegar w domu pokazuje
      który czas :))) Pozostaje zdać się na chrony :)))
    • ralston Re: Zmiana czasu 26.10.03, 22:39
      Nie cierpię tych zmian czasu. Jak mało co wybijają mnie z rytmu. I jak wcześnie
      się ciemno robi brr...
    • ormond Re: Zmiana czasu 27.10.03, 06:20
      ... no i przez ta zmaiane czasu, jest teraz wiecej wieksza roznica czasowa
      pomiedzy naszymi stronami globu, czyli bedzie mniej czasu, kiedy bede mogl Was,
      krajan, zlapac real-time...
      • ralston Re: Zmiana czasu 27.10.03, 08:37
        Po jaką w ogóle cholerę są te cyrki ze zmianą czasu? Same z tym kłopoty. Na
        przestawianie wszystkich zegarków zeszło mi chyba z pół godziny. Doliczyłem się
        dziesięciu przestawionych, włączając ten w samochodzie.
        • all2 Re: Zmiana czasu 27.10.03, 08:42
          nie wiem. ale w lecie jest fajnie, jak jest tak długo jasno...
          • ralston Re: Zmiana czasu 27.10.03, 08:47
            A zimą jest niefajnie jak się tak wcześnie robi ciemno. Może by tak pozostać na
            stałe przy letnim czasie?
        • awee Re: Zmiana czasu 27.10.03, 08:47


          Eeee tam kłopoty. To przecież tylko dwa razy do roku....
          • ralston Re: Zmiana czasu 27.10.03, 09:20
            Żeby to tylko chodziło o przestawianie zegarków, to bym ścierpiał, nawet gdyby
            przyszło przestawiać ich dwadzieścia. Najgorzej ze zmianą zegara biologicznego.
            Ten się buntuje i nie chce się przestawić tak łatwo...
            • oka4 Re: Zmiana czasu 28.10.03, 06:38
              Zdaje sie, ze chodzi o oszczednosc energii, tak?
              Zreszta, co za roznica? Rzeczywiscie wybija to z rytmu.
            • ogabignac Re: Zmiana czasu 28.10.03, 08:49
              Wczoraj odczułem na własnej skórze zmianę czasu.
              To znaczy rano ucieszyłem się, że widno i radośnie się maszeruję
              do pracy ale ledwo mogłem skończyć robotę w łazience w której
              zakładałem właśnie instalację elektryczną.
              Pracując do 18 miałem problemy z podłączeniem tych wszystkich kabelków.
              Ale wkońcu stała się Jasność i prąd mnie nie skopał;)
        • ralston Re: Zmiana czasu 28.10.03, 09:11
          ralston napisał:

          > Po jaką w ogóle cholerę są te cyrki ze zmianą czasu? Same z tym kłopoty. Na
          > przestawianie wszystkich zegarków zeszło mi chyba z pół godziny. Doliczyłem
          się
          >
          > dziesięciu przestawionych, włączając ten w samochodzie.


          Poprawka - jedenaście. Zapomnałem przestawić zegarka w telefonie komórkowym...
          • ogabignac Re: Zmiana czasu 28.10.03, 09:27
            ralston napisał:

            > ralston napisał:
            >
            > > Po jaką w ogóle cholerę są te cyrki ze zmianą czasu? Same z tym kłopoty. N
            > a
            > > przestawianie wszystkich zegarków zeszło mi chyba z pół godziny. Doliczyłe
            > m
            > się
            > >
            > > dziesięciu przestawionych, włączając ten w samochodzie.
            >
            >
            > Poprawka - jedenaście. Zapomnałem przestawić zegarka w telefonie komórkowym...

            Są takie zegarki sterowane impulsem atomowym ze Stuttgartu, że nic nie musisz
            przestawiać.
            A propos przestawiania zegarów.
            Jechałem kiedyś z Niemiec z przesiadką we Frankurcie nad Odrą.
            W informacji powiedzieli, że z Berlina wyjechał punktualnie a za chwilę
            na peronie, że przyjedzie z godzinnym opóźnieniem. Nie znaczy że musiałem
            dłużej czekać ale czas w międzyczasie przesunął się o godzinę do przodu.
            Ach ta niemiecka precyzja;)
            • ralston Re: Zmiana czasu 28.10.03, 09:34
              ogabignac napisał:

              > Są takie zegarki sterowane impulsem atomowym ze Stuttgartu, że nic nie musisz
              > przestawiać.
              > A propos przestawiania zegarów.
              > Jechałem kiedyś z Niemiec z przesiadką we Frankurcie nad Odrą.
              > W informacji powiedzieli, że z Berlina wyjechał punktualnie a za chwilę
              > na peronie, że przyjedzie z godzinnym opóźnieniem. Nie znaczy że musiałem
              > dłużej czekać ale czas w międzyczasie przesunął się o godzinę do przodu.
              > Ach ta niemiecka precyzja;)

              Phi... też mi coś - zegarek ze Stuttgartu sterowany impulsem atomowym... Mój
              brat był kiedyś posiadaczem zegarka radzieckiego marki Raketa. I to był
              najszybszy zegarek na świecie! :)))
              • ogabignac Re: Zmiana czasu 28.10.03, 10:07
                Odpowiedz filozoficzna.
                Najdokładniejczy zegar świata to taki który stoi.
                Dwa razy na dobę pokazuje czas niewiarygodnie dokładnie.
                Wręcz idealnie...
                • ralston Re: Zmiana czasu 28.10.03, 10:15
                  Zegarek brata nigdy nie pokazywał czasu dokładnie, ale był za to najszybszym
                  zegarkiem świata. Miał jeszcze jedną zaletę - pomimo, że nie był wodoszczelny,
                  to był wodoodporny. Brat się z nim kiedyś topił w rzece Ełk, odratowano brata
                  wraz z nim odratowano zegarek. W zegarku woda chlupała pod szkiełkiem, ale nie
                  przestał chodzić! No może tylko nieco zwolnil tempo do wyschnięcia... :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka