Dodaj do ulubionych

Kran a z ta cura

12.11.08, 19:04
to cura domestica to nie jest cos jak opieka domowa?
Obserwuj wątek
    • funghettino Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 19:08
      kuracja domowa to jest :)
      (przy okazji sprawdze czy u was moge pisac, czy tez nie...)
    • zbyfauch Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 19:42
      Są kury hiszpanki. Np. Jose Cura.
      • modliszka61 Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 21:18
        Sine cura.O,to c oś dla mnie.
        • zbyfauch Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 21:20
          Chyba syn i córa?
          • modliszka61 Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 21:34
            cura furiosi i syna prodigi
            • zbyfauch Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 21:40
              Córa szalona a syn z podagrą?
              Nie, raczej córa-szoferka a syn-cukiernik (prodiżowy).
              • modliszka61 Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 21:42
                cura prodige a syne terrible prodique
                • zbyfauch Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 21:49
                  Aha, kura w prodiżu, syn marnotrawny na łowach (na dzika).
                  • modliszka61 Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 21:51
                    Przypadek to rzadki-one są z jednej matki!
                    • zbyfauch Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 21:58
                      modliszka61 napisała:
                      > Przypadek to rzadki-one są z jednej matki!

                      Matki z pobliża Matki Polki, pamiętamy.
                      • modliszka61 Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 22:14
                        Stabat mater in Latin
                        • modliszka61 Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 22:16
                          L
                          atona Dea cum liberos per agram migrabat
                          • modliszka61 Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 22:20
                            Jak z pana pamięcią?
                            • kanuk Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 22:27
                              ;-)
                              • modliszka61 Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 22:32
                                Mox liberi via fessi,aquam desiderabant
                                • zbyfauch Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 23:45
                                  tum dea liberos ad aquam ducit?
                                  sed mali agricolae liberos deae ab aquam prohibent et aquam turbant?

                                  Już wtedy wiedziano, że chłop żywemu nie przepuści.
                                  • modliszka61 Re: Kran a z ta cura 13.11.08, 08:36
                                    Latona autem malos agricolas in ranas mutant et in aquam pellit.
                                    Agricolae quamquam sunt sub aqua,sub aqua maledicere temptant.

                            • zbyfauch Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 23:48
                              modliszka61 napisała:
                              > Jak z pana pamięcią?

                              W NK dużo więcej mnie pamięta niż ja. Znaczy niektórych pamiętających nie
                              pamiętam w ogóle. :)
    • szubad Re: Kran a z ta cura 12.11.08, 22:57
      kto pro cura a kto anty, kura antydomowa - kura koorporacyjna? co(komu)gut..
    • jan.kran Re: Kran a z ta cura 13.11.08, 05:32
      brezly napisał:

      > to cura domestica to nie jest cos jak opieka domowa?

      -----------> może być
      albo też cultus domesticus

      kultywowanie kury domowej ...

      • koza.podkuta No i zobacz Brezly, co z Twoją kurą zrobili, 13.11.08, 08:00
        do cna ją z piór oskubali.
        A co zrobiłby jąkała?
        Kurara?
        • immanuela Re: No i zobacz Brezly, co z Twoją kurą zrobili, 13.11.08, 19:24
          kukurara?
          • jan.kran Re: No i zobacz Brezly, co z Twoją kurą zrobili, 13.11.08, 19:30
            kurkuma ?
            • jan.kran Re: No i zobacz Brezly, co z Twoją kurą zrobili, 13.11.08, 19:31
              cura cunctator ?
              • immanuela Re: No i zobacz Brezly, co z Twoją kurą zrobili, 13.11.08, 19:32
                antykur? (antycur)?
                • immanuela Re: No i zobacz Brezly, co z Twoją kurą zrobili, 13.11.08, 19:33
                  qrcze! Aleście tą kurą wyobracali!
                  • brezly Re: No i zobacz Brezly, co z Twoją kurą zrobili, 13.11.08, 19:36
                    Kura z kura sie nie zejdzie...

                    Czesc.

                    "Kury wysokie, co im z wami walczyc kaze"...
                    • immanuela Re: No i zobacz Brezly, co z Twoją kurą zrobili, 13.11.08, 19:40
                      szumią jodły na kur szczycie...
                      ść!
                      • brezly Re: No i zobacz Brezly, co z Twoją kurą zrobili, 13.11.08, 19:43
                        Szeszc:-)

                        Do kur, do beskidzkich kur
                        zawracamy oczy....
                        • immanuela Re: No i zobacz Brezly, co z Twoją kurą zrobili, 13.11.08, 19:43
                          Kury Stołowe?
                          szczęść!
                          • brezly Re: No i zobacz Brezly, co z Twoją kurą zrobili, 13.11.08, 19:46
                            Kazanie na Kurze
                            • immanuela Re: No i zobacz Brezly, co z Twoją kurą zrobili, 13.11.08, 19:47
                              brezly napisał:

                              > Kazanie na Kurze
                              kurnolotnym stylem?
                              • immanuela curtyna? 13.11.08, 19:54

                                • brezly Re: curtyna? 13.11.08, 19:55
                                  Kurnictwo wegla kopanego
                                  • immanuela Re: curtyna? 13.11.08, 19:57
                                    kuralu, czy ci nie żaaaaal...
    • koza.podkuta Może Kran, mogę i ja nagrody fundować 13.11.08, 20:25
      Orła Białego, niewyłopotanego,
      Immci za:
      > szumią jodły na kur szczycie.

      Gdybym ze swymi namiętnościami nie walczyła,
      z zazdrości bym się spaliła,
      że to nie ja wymyśliła.
      • immanuela Re: Może Kran, mogę i ja nagrody fundować 13.11.08, 20:28
        O dzięki, Pani Kozo!
        gdzie odbiór? ;-)

        i o Kurytybie zapomnieliśmy!
    • koza.podkuta Re: Kran a z ta cura 13.11.08, 20:29
      A jeszcze umknęło Wam,
      że to Mahomet jednak do kury przychodzi a nie odwrotnie.
      • brezly A ja mam Kozo problem, dla ciebie do pogadania 13.11.08, 20:38
        Jako ze trafilem na firme co ma motto "korzenie i skrzydla". I nie wiem czy
        wysmiac czy nie. Bo to podobnoz z chinskiego przyslowia, ze to mianowicie dac
        winni dzieciom rodzice.

        I ja bym te propozycje obsmiania pod twoja krytyczna ocene oddal, z zaufaniem ze
        zostanie krytycznie rozpatrzona.
        • koza.podkuta Re: A ja mam Kozo problem, dla ciebie do pogadani 13.11.08, 20:49
          Zaufała (gdzieś tu było) żaba skorpionowi,
          że przeprawiając go przez bród na grzbiecie
          jej trupa z wody nikt nie wyłowi...;)
          • brezly Re: A ja mam Kozo problem, dla ciebie do pogadani 13.11.08, 20:59
            Skorpion, tonac, mial powiedziec: taki juz mam charakter:-)
            • koza.podkuta Re: A ja mam Kozo problem, dla ciebie do pogadani 13.11.08, 21:02
              No dobrze.
              Dam Wam od sie odpocząć.
              • immanuela Re: A ja mam Kozo problem, dla ciebie do pogadani 13.11.08, 21:05
                Oj, Kozo! - że tak powiem.
              • brezly Re: A ja mam Kozo problem, dla ciebie do pogadani 13.11.08, 21:06
                Czemu? Koza plochliwa, nie no dejcie spokoj.
            • modliszka61 Re: A ja mam Kozo problem, dla ciebie do pogadani 13.11.08, 21:10
              Naturę(!) panie Bre,naturę.
              To bardzo istotna różnica.
              • brezly Re: A ja mam Kozo problem, dla ciebie do pogadani 13.11.08, 21:11
                Fakt, nature:-)
                CzeModli:-)
                • modliszka61 Re: A ja mam Kozo problem, dla ciebie do pogadani 13.11.08, 21:13
                  Wtrancam się,bo to historia mi bliska.
                  • brezly Re: A ja mam Kozo problem, dla ciebie do pogadani 13.11.08, 21:17
                    Hmmm, a propos zwiazkow miedzygatunkowych. Modliszka + skorpion?
                    • modliszka61 Re: A ja mam Kozo problem, dla ciebie do pogadani 13.11.08, 21:24
                      To spółka podróżna Oprawca-Ofiara.
                      Ja-oprawca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka