Dodaj do ulubionych

Indywidulanie czy grupowo.....?

28.10.03, 20:13
Zastanawiałem sie dzisiaj nad takim tematem. Praktycznie osoby które robią
foty w technice gumowej rozproszone sa po całej Polsce. Oczywiscie istnieją
ośrodki, gdzie gumiście powiedzmy to sa skupieni np. Warszawa, Gdańsk,
Białystok itd. Ale jest tez sporo tzw wolnych strzelców.
Problem jest tego rodzaju, że mam wrażenie, że jeśli osoby o podobnych
zainteresowaniach spotykają się ze sobą, wymieniaja doświadczeniami,
warsztatem, pokazuja nawzajem foty to jakos one siebie nawzajem inspirują i
pobudzają do pracy. Czyli moim zdaniem w grupie raźniej i lepiej pod tym
względem. Ba....? mało tego w grupie rodza się nowe pomysły oraz inne różne
spojrzenia na ten sam temat. Natomiast indywidualnie - owszem ale tylko do
pewnego momentu. Nie ma jakiś pozytywnych bodźców do pracy. Pamietam jak po
Tykocinie człowiek pędził i gonił z pracą, a teraz LUZIK?

Czy równiez jesteście takiego zdania?
Obserwuj wątek
    • ajon1 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 28.10.03, 21:12
      LUZIK ? !!! a wystawa w styczniu ? TAK ?
      Co to za kombinacje, że robić się nie chce ? Robić trzeba, nikt nie mówił, że
      będzie łatwo.
      Pewno że w kupie raźniej, wiadomo, kupy nikt nie ruszy, ale indywidualna praca
      też ma swoje plusy. Jak już pisałem zazdroszcze gdańszczanom, że ich jest parę
      osób, to duża pomoc i efekty widać - patrz galeria.
      Pozdrawiam
      • gumista Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 28.10.03, 21:50
        ajon1 napisał:

        > LUZIK ? !!! a wystawa w styczniu ? TAK ?
        > Co to za kombinacje, że robić się nie chce ? Robić trzeba, nikt nie mówił,
        że
        > będzie łatwo.
        > Pewno że w kupie raźniej, wiadomo, kupy nikt nie ruszy, ale indywidualna
        praca
        > też ma swoje plusy. Jak już pisałem zazdroszcze gdańszczanom, że ich jest
        parę
        > osób, to duża pomoc i efekty widać - patrz galeria.
        > Pozdrawiam

        aa widzisz jednak to prawda - w kupie raźniej i lepiej.
      • fotto Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 28.10.03, 21:53
        Napewno w grupie jest łatwiej(to nie znaczy że zawsze
        lepiej). Ja pomimo tego, że mieszkam w Gdańsku, już dawno
        nie spotkałem się z zadnym gumistą. Wina oczywiście jest
        po mojej stronie, ale mam teraz tyle obowiązków, że nie
        mam po prostu czasu(nawet na robienie gum). Jak tylko
        jest chwilka to wykorzystuje ją w pełni!!!

        Ps.
        Był ktoś kiedyś w Wilnie, bo wybieram sie za 2 tyg na
        kilka dni?Jak ktoś był to jak mozna kilka rad:)
        Mam nadzieje, że jakieś gumy z tego powstaną
        pozdrawiam
        Mariusz
        • gumista Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 28.10.03, 22:05
          Własnie do tego zmierzam - że blisko to nie znaczy, że zawsze razem. Proponuję
          odświeżyć wątek "gumiści z Gdańska łączcie się" autorstwa Grzegorza - warto
          wykorzystać to, że jest was aż czwórka w Trójmieście.
          Co do Wilna miałem jechac w tym roku i klapa. Z tego co wiem (byli znajomi
          i mam mnóstwo zdjęc) to jest bezpiecznie i podobnie jak w Polsce- klimatu
          naprawde niezłe. Oprócz Wilna polecam jeszcze Kowno i koniecznie górę krzyży w
          Szawlach (coś nasza Grabarka tylko wersja trochę większa) pozdrawiam
        • zby001 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 28.10.03, 22:20
          Cala wilenska starowka to jest to. Moze troche uryna
          miejscami zalatywac, ale warto sie tam wybrac (z
          obstawa). I wczesnie rano, na wschod slonca, kiedy
          jeszcze ludzi nie ma zbyt duzo.
          Cmentarze ciekawe, ale temat ograny do bolu kosci.
          Wiecej moge zapodac na maila.
          • fotto Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 28.10.03, 22:55
            Do wilna jadę na zaproszenie klubu fotograficznego Vusa
            fotoklubas.Mam nadzieje, ze Litwini pokazą mi najbardziej
            wartosciowe miejsca jakie mozna tam zobaczyć.
            Juz nie mogę sie doczekać:):):)
    • gumista Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 28.10.03, 23:37
      Nic tylko pozazdrościć!
      • mosteczek2 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 00:37
        Tylko indywidualnie. Sztuka nigdy nie powstaje w wirze
        towarzyskim. Powstaje w samotności, czasem w
        osamotnieniu. Wszelkie kontakty towarzyskie i
        artystyczno-towarzyskie - jak najbardziej. Ale praca
        tylko samemu.
        Polecam.
        • gumista Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 07:49
          Może się źle wyraziłem, a może mnie nie zrozumiałeś. Otóż też uważam, że
          indywidualna praca powinna się odbywać w zaciszu łazienki, w spokoju, przy
          dobrej muzyce (Kaja Paschalska :)....?) Każda praca grupowa konczy się prędzej
          czy później jakąś tam imprezką. Jednak nie o sam charakter pracy mi chodziło
          grupowo czy indywidualnie, Znmierzam do tego, że łatwiej jest, jeśli osoby o
          podobnych zainteresowaniach się kontaktują, łatwiej i bardziej artystycznie
          jest, gdy te osoby oddziaływują na siebie, w końcu mobilizują siebie nawzajem
          do pracy.
          Zmierzam do tego, że warto się spotykać (nie tylko on-line) na różnych
          wystawach, warsztatach, plenerach. Cały czas jednak utrzymywac kontakt ze sobą,
          wymieniać się doświadczeniami, współpracować. Wówczas praca idzie lepiej, nawet
          ta późniejsza w domowym zaciszu, tudzież w zaciszu pracowni.
          • mosteczek2 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 09:41
            jesli chodzi o to - zagdzam się. Kontaktować się trzeba,
            należy oglądac swoje prace. Nie zgadzam sie jedynie co do
            wyboru muzyki do takiej pracy. uważam, że Blue Cafe, a
            dla szczególnie wyrafinowanych DrDre albo Eminem są
            bardzij inspirujący. No, ostatecznie może być Kayah z
            pieśnią o testosteronie - jako przykład wyjątkowego
            poetyckiego zaangażowania i nieustannego podnoszenia
            poziomu umysłowego.
            • gumista Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 10:33
              No to własnie Panowie blue cafe czy eminem i do pracy. A spotkamy się wszyscy
              na wspólnej wystawie. Jeśli kazdy zrobi 5-6 prac wystawa bedzie, jesli nie
              klapa.
              Mosta proponuje na komisarza i eksperta bowiem nasze prace przy jego to
              jak zdezelowana syrenka przy merolu albo pieśń Ich trzech przy Milesie Dawisie.
              Aby mysleć o spotkaniu i wystawie prace musza być wzorowe i musi być ich 30.
              Noclegi postaram się załatwić.
              • ajon1 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 11:32
                gumista napisał:

                > Mosta proponuje na komisarza i eksperta bowiem nasze prace przy jego to
                > jak zdezelowana syrenka przy merolu albo pieśń Ich trzech przy Milesie
                Dawisie.

                A może mosta poprosić żeby był komisją kwalifikacyjną ?
                30 prac to dużo i niedużo, zależy ile osób weźmie udział w wystawie. Jeśli to
                co pisałeś Gumisto nt. żubrówki jest aktualne to ja się na wystawę piszę.
                Czy są jakieś ograniczenia co do formatu prac ?
                pozdrawiam
                ajon
                • gumista Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 11:42
                  Nie nie ma żadnych ograniczen co do wielkości - chyba! Myślę, że w przypadku
                  gum nie będzie problemów, bo nikt z nas nie robi przecież gum w wielkościach
                  rzędu 40x50 cm - myslę, że standardowo jak robimy na formacie a4 i mniejszym to
                  bie będzie problemu.
                  Co do tej wystawy również jestem za tym, aby komisją kwalifikacyjną był most-
                  to dobry wybór tylko co most na to?
                  Jesli chodzi o wystawę to sprawa przedstawia się tak - dwa razy rozmawiałem
                  z opiekunem galerii i termin jest zareserwowany. Tak na prawdę to od jakiś 2
                  miesięcy nie kontaktowałem się z Ewą bo sam już nie wiem czy będzie tyle prac i
                  czy będą chętni. Wstępnie zadeklarowałes się ty Roamnie, Grzegorz i ja.
                  Pozostali też jednak nie do końca to wszystko pewne.
                  Wobec tego prosze się konkretnie zadeklarowac czy faktycznie mam działać,
                  czy wystawę sobie odpóścić i ile każdy z nas da radę zrobic powiedzmy do
                  stycznia - lutego prac. Jak pisałem jesli wszyscy się zdecydują to na głowe
                  wypadnie gdzieś około 5-6 prac. Kwestia tylko czy przejdą kalsyfikacje przed
                  komisją w postaci mosta (cały czas mam nadzieję, że zgodzi się na członka
                  jednoosobowego i autokratywnego juury).
                  • ajon1 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 12:20
                    Ha, trudna sprawa ! Dobrze by mieć gotowe prace i wtedy myśleć o wystawie, ale
                    w taki sposób nigdy się nie zmobilizujemy. Myślę że musimy jasno zapowiedzieć,
                    że prace na wystawę przyjmowane są np. do 10 stycznia. Wtedy poprosimy komisję
                    kwalifikacyjną żeby choćby wirtualnie oceniła i wybrała prace na wystawę. Myślę
                    że o tym powinna decydować pani Ewa i ktoś kompetentny w gumie a więc most -
                    jeśli się zgodzi. Jeśli zbierzemy prace to można ruszać z wystawą, jeśli nie to
                    możemy sie napić żubrówki. Zrobiłem dwie gumy z myślą o tej wystawie, dzisiaj
                    chcę zabrać sie za trzecią, ale mam mało czasu więc idzie powoli. Do 10
                    stycznia powinienem zdążyć.
                    • gumista Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 12:30
                      Również i ja powinienem zdążyć - dzisija tez coś będę robił.
                      Ten termin zrobienia prac ja proponuje do 15 grudnia - z tego powodu, że Ewa
                      trzyma cały czas miejsce, jesli nie my to bedzie się starac o kogoś innego i
                      nie będzie sprawy. Jesli w styczniu stwierdzimy, że nie robimy wystawy, to bęe
                      szczerz mówiąc bardzo głupio wyglądał przed Ewą, że jej dupę trułem a i tak
                      nici - a ona trzymała miejsce itd.
                      Więc proponuję 15 grudzień.

                      Mam jeszcze inną propozycję skoro już Grudziądz ma być to może ja postaram się
                      załatwić bardzo tanie noclegi (może i za darmo albo za jakąs pozostawioną gumę)
                      a później z tego pleneru zrobimy wystawę - to byłoby rozsądne chyba i nie
                      byłoby na siłę. Ten plener mógłby się odbyć np w czsie ferri zimowych (sporo
                      wolnych miejsc w bursie) itd.
                      co wy na to?
                      • zby001 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 13:44
                        Mogie cos przyslac? Ma byc surowe czy oprawione? Jesli
                        oprawione, to jak? Koledzy-organizatorzy, tak nie mozna,
                        bez zadnych minimalnych wymogow technicznych.
                        • gumista Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 13:56
                          Myslałem tak:

                          Jesli odbędzie się wystawa - to wiadomo można to połączyć z krótkim plenerem -
                          bo i tak wszyscy przyjadą.
                          Jeśli wystawy nie będzie - to można zrobić plener ale w trakcie niego pokazać
                          prace - tak na szybko aby troche nagłośnić całą sprawę.
                          to wszystko

                          Co do segregacij prac: nie jestem za cenzurą - ale prawda jest taka, że jesli
                          wystawiac to cos porządnego (nie wiem czy ja coś takiego będę miał), a
                          wystawiać lipę - to lepiej nic nie robić - po co się ośmieszać.
                        • ajon1 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 30.10.03, 09:18
                          zby001 napisał:

                          > Mogie cos przyslac? Ma byc surowe czy oprawione? Jesli
                          > oprawione, to jak? Koledzy-organizatorzy, tak nie mozna,
                          > bez zadnych minimalnych wymogow technicznych.

                          Zbyszku bardzo liczymy że coś przyślesz ! Myślę że wystawę zorganizujemy
                          wszyscy wspólnie więc proszę sie kolegów-organizatorów nie czepiać. Oczywiście
                          Maciej jest kierownikiem, ale każdy uczestnik może coś zaproponować. Jeśli
                          chodzi o stronę techniczną to proponuję żeby wybrane gumy zaopatrzyć w
                          odpowiednią antyramę, a przed wystawą doda się jednolite paspartu.
                          Ja obliczyłem że na forum jest co najmiej 8 osób, które, przynajmniej
                          teoretycznie, powinny być wystawą zainteresowane. Damy radę zebrać odpowiednią
                          ilośc prac.
                          Ustaliliśmy, że prace - ilość i wymiary zgłaszamy do 15 grudnia 2003. Po tym
                          terminie będzie można konkretnie umawiać panią Ewę, a wysoka komisja
                          kwalifikacyjna przystąpi do pracy.
                          Jeśli się ośmieszymy to będziemy mogli spokojnie odpuścić gumę i zająć się
                          pożytecznymi rzeczami. Uważam, cytując klasyka, że przyszedł taki czas
                          że "trzeba albo srać albo oswobodzić kibel"
                          pozdrawiam

                          • gumista Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 30.10.03, 16:03
                            Tez tak uważam albo "sramy albo oswobidzimy kibel"
                            "jak tu wytłumaczyć pistoletowi chcącemu wystrzelić, że osieroci nabój"

                            Tak jak napisał ajon prosze więc wziąć się za pracę i zgłosić propozycje prac
                            do 15 grudnia 2003 - wtedy jesli będą pracę można robić wystawę, inaczej bez
                            sensu blokowac terminy. Z tymi antyramami na razie się wstrzymajmy bo tam
                            jakies wiszą - a o paspartu pomyslimy.
                            Oczywiście pamiętajcie, ze taka wystawa bedzie związana z minimalnymi kosztami
                            typu paspartu, winko itd - ale to beda minimalne koszty, które podzielimy
                            między siebie.
                            • ajon1 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 30.10.03, 22:11
                              O proszę, nawet antyramy czekają gotowe i winko też się znajdzie !
                              Wytawa GRUDZĄDZ 2004 zaczyna być realna
                              • ajon1 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 31.10.03, 08:17
                                sory, oczywiście GRUDZIĄDZ
    • gumista Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 12:33
      AAA i gdyby był taki plener w ramach tego można urzadzić przeciez sowją
      wystawę - powiedzmy prywatną - pomieszczenia na pewno się znajdą. Jęsli chodzi
      o nagłośnienie medialne tez nie będzie problemu. Więc czekam
      Innym wyjsciem jest dac sobie luz i nic nie robić ale chyba ten wariant odpada
      co?
      • ajon1 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 12:53
        OK 15 grudnia może być jako termin podjęcia ostatecznej decyzji. Nie bedzie gum
        to przeprosimy Pania Ewę i damy sobie siana. Z plenerem nie wszystko kumam. Czy
        ma być równolegle z wystawą, czy zamiast wystawy czy w ogóle w innym terminie ?
        Ja mogę sie wstępnie deklarować na przyjazd co najwyżej na 2 dni jeśli termin
        będzie odpowiedni
        • mosteczek2 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 29.10.03, 17:33
          Chłopacy,
          dziękuję za zaufanie - ale czy nie jest ono zbyt
          wielkie? Poza tem - zapraszam na wystawę w ZPAFie 5
          listopada o 18.00. Do tej chwili w ogóle o niczymmnie
          myslę, bo most w ukropie. Poza tym - mamy nieszczęściew
          Związku, o czym w wątku hartwigowskim.
    • dtpgreg1 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 31.10.03, 12:16
      Witam
      O gumy bym sie zbytnio nie martwil, posiadam okolo dziesieciu 30/40 cm (ktore
      pokazywalem na egzaminie do gdanskiego asp) wiec mysle ze na wystawe jak
      znalazl, dodatkowo jest troche czasu a juz kilkanascie fotek czeka u mnie w
      kolejce do przerobienia na gumy i kalitypie, bardzo sie ciesze ze nie bede
      musial kupowac antyram poniewaz w moim przypadku jest to spora kwota.
      Pozdrawiam greg
    • dingoman Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 03.11.03, 08:56
      Panowie , nie ma mowy o oswabadzaniu kibla!
      Wchodze w ten wagon, znaczy zglaszam swoj akces na wystawe.
      Mam ze 2 prace ktore maja cien nadziei przejsc przez most ,tj. mosta, tzn. mosteczka.

      DINGOMAN
      • ajon1 Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 03.11.03, 08:58
        Hura, hura, hura niech żyje nam dingooman !
        • gumista Re: Indywidulanie czy grupowo.....? 03.11.03, 09:32
          I wspólna wystawa. Będę dopiero na forum po południu, więc się zabawię w
          wierszyki nieco później -teraz spadam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka