Gość: kinga
IP: 80.48.38.*
27.01.04, 13:41
czy można nauczyć sie patrzeń optymistycznie na świat?czy to wtedy nie bedzie
udawane?jakby..nie prawdziwe ja,sztuczne?co o tym myslicie?bo sama sie łapie
na tym,że chodze zdołowana..i zaczyna mnie ten stan męczyc..chce
optymistyczniej do pewnych spraw podchodzić:)