Dodaj do ulubionych

boję się wojny

16.10.14, 20:20
może znajdę tutaj ludzi myślących podobnie albo kogoś kto mnie uspokoi.... tak bardzo boję się wojny..... boję się tego, co robi ten szarlatan Putin, tego co robią islamiści..... boję się, że przyjdzie wojna, że moje wnuki nie dorosną, że będą cierpiały, że coś im się stanie..... budzę się w nocy i płaczę i modlę się do Panienki Najświętszej o łaskę dla naszego kraju, ale tak bardzo się boję nadal.......
Obserwuj wątek
    • Gość: Iwa Re: boję się wojny IP: *.31.31.221.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.10.14, 09:23
      Pomyśl sobie,że nie masz na to wpływu niestety
      Ja mam podobne lęki,które nasilają się kiedy istnieje ryzyko globalnego konfliktu(np jeszcze niedawne prowokacje Kim Dzong Una,czy teraz Putina)
      Mam troje małych dzieci,nie wyobrażam sobie nawet co by było gdyby... Niestety mam sporą wiedzę na temat wojen,dużo czytałam na temat UPA na przykład i to działa na moja niekorzyść,wiem,ze ludzie potrafią zachowywać się jak bezwzględne bestie podczas wojen :(
    • radar272 Re: boję się wojny 03.11.14, 18:04
      wiadomo, że wojna to straszna sprawa, ale nie ma co sobie póki co strzępić nerwów
      nie ma zagrożenia dla przeciętnego szarego Polaka w tym momencie, nie popadajmy w paranoję, głowa do góry drogie Panie :)
      • nigolla Re: boję się wojny 04.11.14, 14:33
        Dokładnie. A ponieważ i tak nie mamy na to wpływu to jednym słowem - nie myśleć o tym. Po co, nic to nie zmieni.
        • pyk-nik Re: boję się wojny 06.11.14, 17:08
          zgadzam się z moją przedmówczynią
    • ekspert_klinika.stresu Re: boję się wojny 17.11.14, 22:06
      Witam

      Poruszyła Pani bardzo ważny temat - bliski wielu osobom, za co dziękuję.
      Obecne wydarzenia polityczne rzeczywiście mogą budzić niepokój - zwłaszcza, jeśli mieszka Pani blisko granicy, ma za sobą doświadczenia związane z konfliktem zbrojnym, lub w czasach Pani dzieciństwa wiele się mówiło np o dziadkach, którzy zginęli. Teraz takie wspomnienia mogą ożywać i potęgować lęk. Warto jednak oddzielić to, co serwują nam media od własnych odczuć.
      W Pani wypowiedzi widzę przede wszystkim lęk o bliskich i ich przyszłość. Może to być głównym źródłem obaw, ale trudnym do zdefiniowania. Groźba wojny jest łatwa do nazwania i może stanowić tylko "przykrywkę". Tak działa mechanizm przemieszania lęku.
      Myślę, że najlepsza w Pani przypadku byłaby konsultacja u terapeuty. Specjalista pomógłby Pani poznać strukturę i prawdziwe przyczyny lęku. Już 1-2 rozmowy mogłyby Panię uspokoić.
      Życzę powodzenia

      Monika W. Perdjon/Klinika Stresu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka