hsjdhjshjshjshj
25.08.10, 17:21
Witam, pisze tego posta z prosba o pomoc.
Moze od poczatku, mam problem z rodzicami, jestem przed 30, mieszkam sam, pracuje, ogolnie utrzymuje sie sam, od czasu do czasu pomagam rodzicom finansowo bo taka byla potrzeba.
Problemem jest moja mama, swego czasu leczyla sie na depresje, narobila wtedy dlugow, problemow, jaks wtedy sie z tego wygrzebalismy ja wtedy bylem mlodyszy i ogolnie lekko nie bylo.
Teraz jej co jakis czs pomagalem bo stalej pracy nie ma a maja na siebie kredyty i inne zobowiazania. Swego czasu zrobila kilka numerow z poslugiwaniem sie moimi danymi, nic groznego ale sie zdenerwowalem i porozmwialem z nia na zasadzie - zrobisz tak jeszcze raz i juz ci nie zaufam i sie od tego odcinam. Na ta chwile okazalo sie ze pomimo braku zdolnosci kredytowej namowila kogos na kredyt, ktos go wziol poslugujac sie jakimis dokumentami podobno podpisanymi przezemnie ( na oczy tego nie widzialem). Na ta chwile sprawa wyglada tak ze splacilem jeden dlug, wkrotce splace drugi.
Pytanie co zrobic z taka patowa sytuacja zerwac kontakt z matka ? non stop mnie oklamuje i oszukuje, zachowuje sie nieodpowiedzialnie.
Z drugiej strony to matka i tylko pieniadze... ale jak to dzis policzylem to wychodzi ze przewalilem na jej dlugi juz male mieszkanie.
Jakie pomysly co robic jak to rozegrac? na ta chwile nie mam ochoty z nia rozmawiac i jej widziec.