Dodaj do ulubionych

piorem,odkurzaczem i oplatkiem

24.12.10, 01:59
przepraszam szanownych Czytaczy,
za przedswiateczny wtret w groch z kapusta.ale nasunal sie pomysl na posprzatanie siebie i strudel wspomnieniowy. troche po wysluchaniu opowiesci o przedswiatecznym praniu , pascie do podlogi i polowkach pomaranczy, nasunal sie byl.
byloby Wam milo upiec cos z wlasnych wspomnien, cos po czym innym przypomni jak latwo dusza do raju zamiast paluszki lizac?

ps
moje wstydliwe wspomnienie swiateczne ( piecio-szeciolatki):
stateczna przechadzka w kapciach w mrozna wigilijna noc z (pustym) wiaderkiem na smieci i we wlosiech anielskich, do osiedlowego smietnika. przechadzka tylko po to by mama zdazyla podlozyc prezenty pod choinke. takze dla siebie.




Obserwuj wątek
    • adriana_ada Re: piorem,odkurzaczem i oplatkiem 24.12.10, 02:04
      Ja mam dzis ciezki dzien, bede piec kure, schabik, barszcz, z ktorego tez ruska zupe zrobie, jeszcze posprzatac trzeba. Ciasta nie piekem bo nie umiem
      • kalllka Re: piorem,odkurzaczem i oplatkiem 24.12.10, 02:15
        oj Dada,
        ja tu o Istocie narodzenia rzeczy, a Ty pisanki malujesz!
        i pewnie ta ruska zupa to jakas szatanska czarna polewka albo nie daj Bog cykuta dla znienawidzonego eks narzeczonego?

        ps
        tez mi z kura przyszla,,,ehhh
        :)


        • adriana_ada Re: piorem,odkurzaczem i oplatkiem 24.12.10, 02:20
          kalllka napisała:

          > oj Dada,
          > ja tu o Istocie narodzenia rzeczy, a Ty pisanki malujesz!
          > i pewnie ta ruska zupa to jakas szatanska czarna polewka albo nie daj Bog cyk
          > uta dla znienawidzonego eks narzeczonego?
          >
          > ps
          > tez mi z kura przyszla,,,ehhh
          > :)
          >
          Nie czarna a czerwona polewka, musze kupic przyprawy, tylko nie wiem czy kupie grzyby suszone, a uszka kupie jak tortellini, dobre, a najlepsze robila babcia. A kure i rolade sama upieke, jeszcze szafy nie doczyscilam:)

          Tesknisz za eks?
          Ja mam z eks 1 co ma 20 i jedna co ma 18,5, ale nie tesknie
          • kalllka Re: piorem,odkurzaczem i oplatkiem 24.12.10, 02:57
            nie tesknie ale pamietam. czasem jakies slowo z pawlacza odkurza momenty wielkiej szczesliwosci w czarnych porzeczkach czy tez kuchenne pieprzne zapachy. ale pamietam tez szczatki zludzen-"kosci kurczaka", niedokonczone,przeslodzone zdanie na torcie weselnym i peknieta po pierwszej siedmiolatce- obraczke slubna, ktora sluzyla tylko do pocierania "jeczmienia" na oku.
            fatum a nie fartum
            :)
            • adriana_ada Re: piorem,odkurzaczem i oplatkiem 25.12.10, 13:50
              A ja pamietam jak naiwna 16 ujrzala naprzystojniejszego faceta z dlugimi rzesami i to spojrzenie pelne zachwytu
              Po latach wspolne wyjazdy, kuchenne zapachy, wino, piwko, awanturki, zycie:)
          • mona.blue Re: piorem,odkurzaczem i oplatkiem 24.12.10, 14:43
            Trochę późno na czyszczenie szafy w Wigilię :)

            Napisz, jak wyszedł schabik.
            • adriana_ada Re: piorem,odkurzaczem i oplatkiem 25.12.10, 13:52
              mona.blue napisała:

              > Trochę późno na czyszczenie szafy w Wigilię :)
              >
              > Napisz, jak wyszedł schabik.

              Super schabik, krwisty wampirski barszcz:)
              No i czysto w szafie;)
      • mona.blue Re: piorem,odkurzaczem i oplatkiem 24.12.10, 12:08
        adriana_ada napisała:

        > Ja mam dzis ciezki dzien, bede piec kure, schabik, barszcz, z ktorego tez ruska
        > zupe zrobie, jeszcze posprzatac trzeba. Ciasta nie piekem bo nie umiem

        A ja schabik wczoraj upiekłam i ciasto, ale sie trochę przypaliło od spodu (piewszy raz w tej kuchence piekłam ;))
    • adriana_ada Re: piorem,odkurzaczem i oplatkiem 24.12.10, 02:39
      Kallka wyszlabys za maz za ksiecia Mongolii:)
      Durne pytanie, ide spac
    • yag-nik Re: piorem,odkurzaczem i oplatkiem 24.12.10, 20:04
      > ps
      > moje wstydliwe wspomnienie swiateczne ( piecio-szeciolatki):
      > stateczna przechadzka w kapciach w mrozna wigilijna noc z (pustym) wiaderkiem n
      > a smieci i we wlosiech anielskich, do osiedlowego smietnika. przechadzka tylk
      > o po to by mama zdazyla podlozyc prezenty pod choinke. takze dla siebie.

      :-)

      Dobrego Kalko! Piękne masz wspomnienia...
    • paco_lopez Re: piorem,odkurzaczem i oplatkiem 27.12.10, 14:03
      a mnie sie zimy w tej dekadzie mijającej fleszbeckami wracały do głowy. po byku to zawsze było. własnie sie zorientowałem, ze jestem fanem zimy. dla wszystkich konających żywcem niezaspokojencji mam zestaw czterech ćwiczeń na śniegu. najprostsze , to przyłozyc śnieg na łeb. reszta przy okazji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka