Dodaj do ulubionych

Do Moc_cki

IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:07
Dzisiaj to Ty mnie zaskoczylas ujawniajac sie jako ekspert. Chociaz nie,
raczej zawiodlas. Tak samo jak i Twoi koledzy z ktorymi wspolpracujesz.
Dlatego dzisiaj musze o tym napisac. W pewnym momencie myslalem ze forum
psycholgia jest zdane tylko i wylacznie na samokontrole forumowiczow i pewna
gre niektorych z nich. Efekty tego bylo widac i zreszta widac do dzisiaj.
Wczoraj ujawnilas sie jako ekspert, nie wiem, czy celowo czy przypadkowo.
Musze przyznac ze sie z lekka wkurzylem. A wkurzylem sie poniewaz uwazam ze
gdybys/gdybyscie byli jawni jako eksperci na forum nie doszloby do wielu
incydentow i niewatpliwie jakosc postow bylaby o wiele wyzsza.
Nasuwaja mi sie pytania: Czy byliscie niewidoczni celowo? Jezeli tak, to jaki
byl cel tej gry? (bo to byla gra). Dlaczego Ty moc_co pisalas bzdurne posty,
nastepnie kilka minut pozniej pisalas posty przerastajace inteligencja wielu
forumowiczow? (zauwazylem to juz dawno, nawet chyba napisalem Ci o tym).
Mozesz mi odpowiedziec na te pytania?
Chcialbym wiedziec, poniewaz jest to w koncu forum psychologia i czasami
trafiaja tu ludzie nie szukajacy zabawy ale pomocy i w zwiazku z tym Wasze
czyny w moim mniemaniu wydaja mi sie bardzo nieodpowiedzialne. Czegos innego
spodziewalem sie od ekspertow...mozna to nazwac kontola i autorytetem, czego
tu na forum jest niewatpliwie brak.


Pozdr.


ryb (nie ekspert)
Obserwuj wątek
    • Gość: Oleńka dzień dobry!!! :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 00:10
      To sciema. Mocca jako kasowana namiętnie nie może być zadnym ekspertem.
      Obstawiam, że sobie "zawodowy" albo i niezawodowy admin jaja zrobił (już to raz
      widziałam ;) i zdjąć zapomniał. Najpierw wyświetliło się normalnie.
      • Gość: ryb Re: dzień dobry!!! :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:14
        Witaj :) Sciema czy nie sciema, najwyrazniej ktos sobie jaja robi...i to Ci tam
        na gorze a to juz jest syf...
        • Gość: Oleńka Re: dzień dobry!!! :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 00:17
          Wiesz ile Agora musiałaby wydać, żeby profesjonalnie moderować taki portal?
          • Gość: ryb Re: dzień dobry!!! :D IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:19
            Wiesz, maja ekspertow na innych forach, dlaczego nie mieliby mniec tutaj.
            Jezeli tak nie jest to niech moc_ca wyprowadzi mnie z bledu...
            • Gość: Oleńka Re: dzień dobry!!! :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 00:22
              Daj spokój :) Mocca i ekspert :))

              Gdyby nawet była gdzieś ekspertem, musiałaby sie podpisywać imieniem i
              nazwiskiem - jak eksperci.
          • jmx Re: dzień dobry!!! :D 17.04.04, 00:23
            Gość portalu: Oleńka napisał(a):

            > Wiesz ile Agora musiałaby wydać, żeby profesjonalnie moderować taki portal?

            Nie. jeśli fora GW mają wyglądać jak te na onecie to ja dziekuję.
            • Gość: Oleńka Re: dzień dobry!!! :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 00:24
              Onet miał kiedys cenzurę prewencyjną. Dalej ma?
      • jmx cześć Rybko :-) 17.04.04, 00:18
        Gość portalu: Oleńka napisał(a):

        > To sciema. Mocca jako kasowana namiętnie nie może być zadnym ekspertem.
        > Obstawiam, że sobie "zawodowy" albo i niezawodowy admin jaja zrobił (już to
        raz
        >
        > widziałam ;) i zdjąć zapomniał. Najpierw wyświetliło się normalnie.

        Aaaa... bo ja juz myślałam, że niedowidzę. "Haczyk" (nie napiszę "ptaszek" ;-))
        przy tym wątku zauważyłam dopiero dziś.

        Ale serio, to nie wiem co lepsze - jaja admina czy eksperckośc Mokki....
        • Gość: Oleńka Re: cześć Rybko :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 00:19
          Toteż napisałam, żeby z mućki nie kpili hih ;))))
          • jmx Re: cześć Rybko :-) 17.04.04, 00:26
            Gość portalu: Oleńka napisał(a):

            > Toteż napisałam, żeby z mućki nie kpili hih ;))))

            Kto z kogo kpi? Nawet ostatnio się zastanawiałam, że dla kogoś nie związanego
            emocjonalnie z ludźmi i tym forum, dla adminów, takie przepychanki i darcie
            kotów ludzi inteligentnych, wykształconych etc. muszą wyglądać co najmniej
            śmiesznie...
            • Gość: Oleńka Re: cześć Rybko :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 00:28
              Myślę, że dla adminów to jest nudne i stanowi najmniej ciekawą część roboty.
              Dlatego czasem sobie gdzieś zażartują ;)
              • jmx Re: cześć Rybko :-) 17.04.04, 00:40

                Polemizowałabym. Tak jak czasem lekarze "żartują" z pacjentów tak admini
                (wydaje mi się) mają niezły ubaw czytając niektóre wypowiedzi.

                A co jest na onecie to nie mam pojęcia bo na tamtejsze forum praktycznie nie
                zaglądam.
            • Gość: ryb Re: cześć Rybko :-) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:31
              Powiem Ci ze wyglada to idiotycznie...to tak po krotkim poscie z forum. Dlatego
              troche ze zdenerwowalem jak zobaczylem niebieskiego ptaszka.
              • jmx Re: cześć Rybko :-) 17.04.04, 00:37

                Dopóki sama Mokka nie napisze co jest grane ew. prawdziwy(?) ekspert to dalsza
                dyskusja na ten temat staje sie jałowa...
        • Gość: ryb Re: cześć Rybko :-) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:25
          Witaj:) Chodzi mi o "widocznosc" ekspertow i adminow. Ich porady, zgadzam sie
          ze moga byc kontrowersyjne...ale to juz ich problem :)
          • jmx Re: cześć Rybko :-) 17.04.04, 00:30

            Witaj :-). Wiem, ze chodzi o jawność i w sumie uczciwość wobec forumowiczów,
            więc jeśli ktoklowiek mógł zostać wyświetlony "na niebiesko" to powiniem to
            być "psychos", a jeśli ona jest "psychosem" to należało się przelogować albo
            się przedstawić.
            • Gość: Oleńka czy Was pogięło? ;)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 00:40
              Admin wyświetla się na czerwono!

              Mocca nie jest żadnym adminem ani ekspertem. Już nie pamiętacie jak malvvinę na
              czerwono świecili??? :D

              chyba nie piszecie serio...
              • Gość: ryb Re: czy Was pogięło? ;)))))) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:44
                A co zlego z pogieciem??? Nawet czasami lubie, ale tylko czasami :)

                Olenko, sprawdzilem kilku ekspertow na innych forach i zaden nie podal swojego
                nazwiska.

                Pozostaje pogiety :)
                • jmx wyprost! 17.04.04, 00:48

                  Ekspert z Forum Depresja podaje - to lekarz. Ale rzecz, nie w nazwisku (bo nie
                  musi podawać) ale w jawności jeśli Mokka jest (a nie mamy dowodu, ze nie jest
                  tylko przypuszczenia ;-)) albo ktokolwiek inny to niech to powie otwarcie.

                  jmx - w przysiadzie ;-)
                  • Gość: Oleńka majaczycie z niewyspania ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 00:50
                    na wszystkich forach ekspert jest przedstawiony z nazwiska
                    ma to sens, bo to go uwiarygadnia - podobnie jak podanie miejsca pracy

                    wskażcie takie forum, gdzie anonim robi za eksperta :)
                    • Gość: ryb Re: majaczycie z niewyspania ;) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:55
                      Wpadnij na FoF, tam jest kilka dobrych przypadkow :)
                      • Gość: Oleńka Rybciu :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 01:03
                        Wpadłam. I myślę, że nalałes za dużo chivasa do tej kawy ;)
                        Tam się świecą tylko tebe i mass - na czerwono. Ekspertów nie widzę. Chyba że
                        czarni - samozwańczy ;)

                        Przejrzałam wszystkie fora eksperckie - na każdym są nazwiska z wyjątkiem 2, na
                        których ekspert jest zbiorowy typu firma doradztwa podatkowego.
                • Gość: Oleńka Re: czy Was pogięło? ;)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 00:48
                  gdzie są Ci eksperci? na gazecie.pl???
                  hiba admini?

                  pogięło=pokopało ;)
                  • jmx Re: czy Was pogięło? ;)))))) 17.04.04, 00:54
                    Gość portalu: Oleńka napisał(a):

                    > gdzie są Ci eksperci? na gazecie.pl???
                    > hiba admini?
                    >
                    > pogięło=pokopało ;)

                    Nie sprawdzałam dokładnie ;-))) wszystkich ale reguła jest zdaje się taka:
                    forum eksperckie - nazwisko. Natomiast na innych (nie-eksperckich) chyba(?) nie
                    musi podawać ale być może to robi (jak chce). I nadal będę się upierać przy
                    jawności - powinno być wiadome kto jest kim.
                    • Gość: ryb Re: czy Was pogięło? ;)))))) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:56
                      Jestem z Toba jmx :) w przysiadach tez :)
                    • Gość: Oleńka Re: czy Was pogięło? ;)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 01:04
                      Jmx, nie ma zadnych ekspertów na forach nieeksperckich.
    • cossa Re: Do Moc_cki 17.04.04, 00:13
      Rybie! ;))))))))))))
      • Gość: ryb Re: Do Moc_cki IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:16
        Witaj :) Ja tylko na krotko...az do wypicia kawy :)
        • cossa Re: Do Moc_cki 17.04.04, 00:31
          mam nadzieje, ze to spory kubeczek ;))

          pozdr.cossa
          • Gość: ryb Re: Do Moc_cki IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:35
            Spory, jeszcze troche mam, zaraz doleje chivaska, zeby bylo wiecej :)
    • Gość: az Re: Do Moc_cki IP: *.magtel.net.pl 17.04.04, 00:14
      > jest to w koncu forum psychologia i czasami
      > trafiaja tu ludzie nie szukajacy zabawy ale pomocy

      Znów mnie zaskoczyłeś rybie.
      Myślałem, że do zabawy są inne fora.
      • Gość: ryb Re: Do Moc_cki IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:21
        Naprawde tak myslisz? Nie znalazlem lepszych modeli na innych forach...
        • Gość: az Re: Do Moc_cki IP: *.magtel.net.pl 17.04.04, 00:24
          > Naprawde tak myslisz? Nie znalazlem lepszych modeli na innych forach...

          Naprawdę tak myślę.
          Może dlatego, że nie szukałem modeli.
          • Gość: ryb Re: Do Moc_cki IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:33
            To chyba jestes rodzynkiem na tym forum. No, moze jest jeszcze kilku innych
            ktory mysla podobnie jak Ty, ale tylko kilku.
    • Gość: ryb oho... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.04.04, 00:59
      Polnoc u mnie zaraz wybije, czas na wyrko. Dobranoc :)))

      • jmx Re: oho... 17.04.04, 01:02

        Pa, dobrej nocy Rybku :-)))

        może "góra" odezwie się do rana...
      • Gość: Oleńka ciekawe, co tam będziesz robił ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 01:06
        skoro kawą się uraczyłeś ;)))

        dobranoc :)
    • jasmintea Niebiesko:)) 17.04.04, 01:15
      Dobry wieczor:)))

      To cytat z FAQ forum:

      Co oznaczają kolory nicków na forum?
      Administracja i redakcja oraz moderatorzy społeczni mają loginy w kolorze czerwonym, eksperci - niebieskim, (..) Admini mogą także oznaczyć kolorem niebieskim dobrą odpowiedź udzieloną pytającycym przez zalogowanego użytkownika forum.

      Mam wrazenie,ze to wyjasnia wszelkie watpliwosci co do podwojnej roli moc_ci?:))
      Na roznych forach rozne wypowiedzi osob po prostu piszzacych - nie ekspertow ani nie adminow sa oznaczane na niebiesko - od czasu do czasu:))
      I prawie zawsze jak zauwazylam wywoluje to burze:))

      Pozdrawiam serdecznie po kreglach:))

      JasminTea
      • Gość: Oleńka :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 01:40
        > Na roznych forach rozne wypowiedzi osob po prostu piszzacych - nie ekspertow
        an
        > i nie adminow sa oznaczane na niebiesko - od czasu do czasu:))
        > I prawie zawsze jak zauwazylam wywoluje to burze:))

        Najlepszy dowód na sens tego manewru (arcyrzadkiego) :DDD

        pozdrawiam :)

        p.s. merytoryczny - jeśli portal nie zamyka nicka, to znaczy, że nie chce.
        • jmx ełreka 17.04.04, 02:48

          A jeśli Komandos to "psychos"...? ;-)

          Witam Ti :-)
      • Gość: ryb Re: Niebiesko:)) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 18.04.04, 20:54
        Ty lepiej kitu nie wciskaj tylko przyznaj sie ze jestes kobieta :)))
      • Gość: ryb Jeszcze jedno... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 18.04.04, 21:16
        Sam fakt pojawienia sie niebieskich ptaszkow sugeruje obecnosc eksperta, mozna
        go nazwac eksperta od ekspertow :))
    • moc_ca Do Ryba 17.04.04, 10:10
      Drogi Rybie ...
      Bardzoś rozjątrzył niektórych pisarzy forumowych swym wątkiem na mój temat,
      jakże to grzebało w zasobach internetowych, jakże namiętnie i gorliwie
      sprawdzało wszystkie stawiane tu tezy chcąc się przekonać czy istnieje
      'takie cuś' jak ekspert i czy świeci na niebiesko... mój Boże :-)))
      Pozdrawiam Cię, pomna ostatniej mojej rozmowy z Tobą (o której tu zresztą
      wspomniałeś), serdecznie. :-)
      • Gość: Oleńka Nie odmówię sobie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 10:56
        refleksji następującej:

        Ryb wpadł na pogawedkę, której klimat jest lekki i wesoły.
        To napisało "bardzoś rozjątrzył niektórych pisarzy forumowych"..
        To dowiodło niniejszym swego zmysłu textoo (jak pisała niezapomniana ta czy
        tamta).

        :D
        • moc_ca Nigdy nie odmawiasz sobie mnie :)) 17.04.04, 14:03
          Gość portalu: Oleńka napisał(a):

          > refleksji następującej:
          >
          > Ryb wpadł na pogawedkę, której klimat jest lekki i wesoły.


          Mało cię, drogie to to, nie rozniosło wczoraj! :)))) Odlatywałaś z psychologii
          i przylatywałaś aby drążyć temat który innych już przestawał intrygować!!!
          I nie używaj mojego stylu, "to" jesteś ty , ja cię tak nazwałam więc przestań
          mnie naśladować i nie podłączaj się do moich postów bo znowu zachowujesz jak
          mój satelita!
          Zmysł tekstu przydałby ci się bardziej niż komukolwiek na tym forum, pewnie
          ustrzegłby cię od takich kretyńskich wypowiedzi jak choćby ta o twoich
          stosunkach z matką i babką, po przytoczeniu których znikasz ze wstydu na długo
          z forum.
          Kombinuj dalej.Sprawdź kto to ekspert i czy świeci na niebiesko czy tez czerwono
          poczym szybko wróć tu aby zakomunikować wszystkim jakie postępy poczyniłaś
          w śledztwie, biedna, skrzywdzona przez los nieszczęśnico! ;-)

          Żegnaj, bowiem już cię nie przeczytam i nie odpowiem na zaczepki.Jesteś dla
          mnie zbyt "mało mądra" (mówiąc twoim polandzkim językiem).
          • Gość: Oleńka megalomania tez jest goła :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 14:33
            mój ty satelito :))

            no, rozkręcaj się, rozkręcaj, pisz kilometrowe posty dziecię, pisz :)))
            ku uciesze czytelników :D

            > I nie używaj mojego stylu, "to" jesteś ty , ja cię tak nazwałam

            faktycznie, jest się czym chwalić :)))))))))


            > Zmysł tekstu przydałby ci się bardziej niż komukolwiek na tym forum, pewnie
            > ustrzegłby cię od takich kretyńskich wypowiedzi jak choćby ta o twoich
            > stosunkach z matką i babką, po przytoczeniu których znikasz ze wstydu na
            długo
            > z forum.

            Tak, faktycznie we wrześniu na długo zniknęłam z forum :DDDDDDD

            odpowiesz, odpowiesz :)
            kiedy mnie tu nie było codziennie sprawdzałaś, czy przypadkiem nie zajrzałam
            i - rzecz jasna - od razu się zaktywizowałaś pomyłko przyrody :))))
      • Gość: ryb Re: Do Ryba IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 18.04.04, 20:50
        duzo mi powiedzialas, dziekuje i rowniez pozdrawiam:)


        ryb
    • Gość: az Do ryba IP: *.magtel.net.pl 17.04.04, 10:28
      > Musze przyznac ze sie z lekka wkurzylem. A wkurzylem sie poniewaz uwazam ze
      > gdybys/gdybyscie byli jawni jako eksperci na forum nie doszloby do wielu
      > incydentow i niewatpliwie jakosc postow bylaby o wiele wyzsza.

      Hm...
      Tak najłatwiej - to ONI winni!
      Nie rozumiem Twoich uwag o tutejszych "grach". Nie pojmuję dlaczego dla Ciebie
      i innych tak ważna jest informacja o istnieniu lub nie ekspertów na tym forum,
      o ich danych osobowych.
      Załóżmy, że jest ekspert, i jest nim ktoś kogo dobrze znamy z forum. Co zmieni
      ta informacja? Dla mnie NIC.
      Jestem tu, bo kiedyś wdepłem przez przypadek i tak se zostałem. Czasem z kimś
      zagadam. Głównie śledzę "świadomość społeczną". Znajomość adminów i ekspertów,
      ich zasad działania nie jest mi potrzebna.
      Poziom postowania, tutejszą atmosferę budują forumowicze, a nie manipulacje
      obsługi.

      A Lepper rośnie w siłę...
      • Gość: ryb Re: Do ryba IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 18.04.04, 22:18
        Widzisz az, zawsze ktos musi byc winny. I to zawsze sa ONI albo ONE. Uwazam ze
        przy jawnej obecnosci eksperta albo eksperta od ekstertow (no bo w koncu jakis
        ekspert nad ekspertow mianuje wypowiedzi kolorem niebieskim z ptaszkiem) wielu
        forumowiczow pomyslaloby dwa razy zanim napisaliby "ofensywny" post. Moge to
        porownac z meczem pilki noznej (chociaz nie tylko) ktory odbywa sie bez
        sedziego. Mozesz sobie wyobrazic co by sie dzialo. Co wcale nie oznacza ze
        sedzia zawsze ma racje...
        • Gość: az Re: Do ryba IP: *.magtel.net.pl 18.04.04, 22:30
          > Widzisz az, zawsze ktos musi byc winny.
          Zgoda.

          > I to zawsze sa ONI albo ONE.
          Sprzeciw.

          Uwazam ze
          > przy jawnej obecnosci eksperta albo eksperta od ekstertow (no bo w koncu
          jakis
          > ekspert nad ekspertow mianuje wypowiedzi kolorem niebieskim z ptaszkiem)
          wielu
          > forumowiczow pomyslaloby dwa razy zanim napisaliby "ofensywny" post.

          Skąd u Ciebie myśl, że przy jawnej(?) obecności eksperta postujący myślałby dwa
          razy?
          Toć wiadomo, że forum jest administrowane, moderowane. I pisać należy w miarę
          przyzwoicie.
          Jest sędzia, ale nie na boisku, ino na trybunach. Jednak to nie zmienia
          warunków postowania.

          PS. Czy już wiesz kto tu jest społecznym modem? Czy to moc_ca i jasmintea, czy
          też dostały ptaszki za celność wypowiedzi?
    • komandos57 Re: Tak tylko 17.04.04, 21:35
      Praktycznie to do Ciebie,Ryb.Fakt,lubie Cie czytac,czy robic przyslowiowe
      jaja.Masz cos,czego inni tu nie maja.Umiesz sie szczerze SMIAC.Co za tym
      idzie....logiczne myslenie.
      Tym razem powiem zupelnie szczerze ze.........przesadziles,jezeli myslales w
      kategoriach,wlasnie..............logicznego myslenia.
      Mocca i jej posty przerastajace INTELIGENCJA WIELU FORUMOWICZOW.Czyzbys mial na
      mysli kandydatki na moja zone?
      No i jeszcze hello Tobie.
      • Gość: ryb Re: Tak tylko IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 18.04.04, 22:26
        Komandos, tez lubie Ciebie czytac, ale czasami naprawde przeginasz. Ale mysle
        ze wiem dlaczego to robisz. Starasz sie zwrocic uwage na niektorych
        forumowiczow posty, ktore zakrawaja na potepienie poniewaz moga niezle
        napaskudzic w glowie komus, kto jest latwo podatny na pewne sprawy. Sam sie
        irytuje niektorymi postami i dlatego Ciebie rozumiem. I nie potepie Ciebie,
        poniewaz uwazam ze robisz kawal dobrej roboty. Byc moze nie robisz tego w
        soposob jaki bym sobie zyczyl ale musze przyznac ze skutecznie. dla mnie wynik
        sie liczy...
        • Gość: az Re: Tak tylko IP: *.magtel.net.pl 18.04.04, 23:02
          > Komandos, tez lubie Ciebie czytac, ale czasami naprawde przeginasz.

          ?!?!?!

          > Starasz sie zwrocic uwage na niektorych
          > forumowiczow posty, ktore zakrawaja na potepienie poniewaz moga niezle
          > napaskudzic w glowie komus, kto jest latwo podatny na pewne sprawy.

          A po mojemu wali na oślep w kogo popadnie.

          > I nie potepie Ciebie,
          > poniewaz uwazam ze robisz kawal dobrej roboty.

          ?!?!?!

          > Byc moze nie robisz tego w
          > soposob jaki bym sobie zyczyl ale musze przyznac ze skutecznie. dla mnie
          wynik
          > sie liczy...

          ?!?!?!
          Daruję sobie jakieś inne porównania, bo jotemka na mnie nakrzyczy.

          A Lepper rośnie w siłę...
          • jmx Re: Tak tylko 19.04.04, 01:16
            Gość portalu: az napisał(a):

            > Daruję sobie jakieś inne porównania, bo jotemka na mnie nakrzyczy.

            No widzisz? Właśnie do tego prowadzi jawność - jak wiesz, że ktoś może coś
            powiedzieć i go znasz (rozróżniasz) to tego nie piszesz, albo sie dwa razy
            zastanowisz.

            Ryb ma rację - nie pierwszy raz zresztą :-))


            PS.:
            > A Lepper rośnie w siłę...

            To się nazywa "samosprawdzająca się przepowiednia".
            Wiec radzę ostrożność.
            • Gość: az Re: Tak tylko IP: *.magtel.net.pl 19.04.04, 01:34
              > Ryb ma rację - nie pierwszy raz zresztą :-))

              ?!?!?!
              Jasne.
              Coś jak mecz - strzeliliśmy im 3 bramki! Co z tego, że straciliśmy 8?
              A może lepiej - wycięliśmy 5 nerek, w tym 2 chore. Co za wynik!

              > To się nazywa "samosprawdzająca się przepowiednia".
              > Wiec radzę ostrożność.

              Kiedy ja właśnie tak z ostrożności bąkam.
              • jmx Re: Tak tylko 19.04.04, 01:39
                Gość portalu: az napisał(a):

                > ?!?!?!
                > Jasne.
                > Coś jak mecz - strzeliliśmy im 3 bramki! Co z tego, że straciliśmy 8?
                > A może lepiej - wycięliśmy 5 nerek, w tym 2 chore. Co za wynik!

                Nie rozumiem tak rozbudowanych porównań :-(
                Co to ma wspólnego z jawnością eksperta? (bo tylko o tym pisałam w poprzednim
                poście)


                > Kiedy ja właśnie tak z ostrożności bąkam.

                To nie jest "bąkanie z ostrożności" a "wpychanie w ramiona" (nieświadome).
                • Gość: az Re: Tak tylko IP: *.magtel.net.pl 19.04.04, 01:52
                  > Nie rozumiem tak rozbudowanych porównań :-(
                  > Co to ma wspólnego z jawnością eksperta? (bo tylko o tym pisałam w poprzednim
                  > poście)

                  Kpisz, czy śpisz?!
                  Moja rozmowa z rybem tyczyła jego zachwytów nad twórczością komandosa:
                  - ryb:
                  > Byc moze nie robisz tego w
                  > soposob jaki bym sobie zyczyl ale musze przyznac ze skutecznie. dla mnie
                  wynik
                  > sie liczy...

                  - ja
                  ?!?!?!
                  Daruję sobie jakieś inne porównania, bo jotemka na mnie nakrzyczy.


                  Zaś w temacie jawności eksperta podtrzymuję swoje zdanie - dla mnie nie robi to
                  różnicy. Dziwię się opiniom, że "psy pani bedziem pisać cacy", a jak się
                  odwróci to... ho ho. I to oczywiście będzie jej wina, że się odwróciła.

                  > To nie jest "bąkanie z ostrożności" a "wpychanie w ramiona" (nieświadome).

                  E tam, ludzie mają wolną wolę.
                  • jmx Re: Tak tylko 19.04.04, 02:00
                    Gość portalu: az napisał(a):

                    > > Nie rozumiem tak rozbudowanych porównań :-(
                    > > Co to ma wspólnego z jawnością eksperta? (bo tylko o tym pisałam w poprzed
                    > nim
                    > > poście)
                    >
                    > Kpisz, czy śpisz?!

                    J A??

                    Popatrz:

                    > Daruję sobie jakieś inne porównania, bo jotemka na mnie nakrzyczy.

                    > Zaś w temacie jawności eksperta podtrzymuję swoje zdanie - dla mnie nie robi
                    > to różnicy. Dziwię się opiniom, że "psy pani bedziem pisać cacy", [...]

                    Jednak będziemy pisac cacy, skoro Ciebie obeszło, że "jotemka nakrzyczy" (nawet
                    jesli była to kpina). Może innych jawnośc ekperta też by nieco studziła w
                    innych sprawach. Proste, nie?


                    > > To nie jest "bąkanie z ostrożności" a "wpychanie w ramiona" (nieświadome).
                    >
                    > E tam, ludzie mają wolną wolę.

                    Poza wolną wolą maja też parę innych rzeczy, które często przeważają, niestety.
                    A w ogóle - po co kusić licho?
                    • Gość: az Re: Tak tylko IP: *.magtel.net.pl 19.04.04, 02:06
                      > Jednak będziemy pisac cacy, skoro Ciebie obeszło, że "jotemka nakrzyczy"
                      (nawet
                      >
                      > jesli była to kpina). Może innych jawnośc ekperta też by nieco studziła w
                      > innych sprawach. Proste, nie?

                      Guzik z pętelką.
                      To wcale nie jest proste.
                      Moja wstrzemięźliwość wynikła z innych pobudek.

                      > A w ogóle - po co kusić licho?

                      Nic nie kuszę, ino nie chowam głowy w piasek.
                      Nie chcę czekać na zdania:
                      "Ojejku, ale SIĘ porobiło. To ONI winni."
                      • jmx Re: Tak tylko 19.04.04, 02:16
                        Gość portalu: az napisał(a):

                        > Guzik z pętelką.
                        > To wcale nie jest proste.
                        > Moja wstrzemięźliwość wynikła z innych pobudek.

                        Hehehe ;-))))).
                        Być może wstrzemięźliwość innych bedzie wynikała z innych pobudek niż Twoja ale
                        efekt się liczy. A w przypadku braku wstrzemięźliwości - jawnośc eksperta nie
                        zaszkodzi (gdyby nie pomogła).


                        > Nie chcę czekać na zdania:
                        > "Ojejku, ale SIĘ porobiło. To ONI winni."

                        Wolisz takie:
                        "Ojejku, ale się porobiło, Az winny bo agitował" - ?


                        Dobraaaanooooc.... :-)
                        • Gość: az Re: Tak tylko IP: *.magtel.net.pl 19.04.04, 02:31
                          > > efekt się liczy

                          O matko.
                          Znów - liczy się efekt, wynik.
                          Lepiej zamilknę, z wiadomych pobudek.

                          > Wolisz takie:
                          > "Ojejku, ale się porobiło, Az winny bo agitował" - ?

                          Nie życzę sobie takich.
                          Ale masz rację, takie będą.
                          Będę się im sprzeciwiał.

                          > Dobraaaanooooc.... :-)

                          Łoj, to będzie dobraaaa i długa nooooc.
                          Pa jotemko :-)
                          • jmx Re: Tak tylko 19.04.04, 14:57
                            Gość portalu: az napisał(a):

                            > > Wolisz takie:
                            > > "Ojejku, ale się porobiło, Az winny bo agitował" - ?
                            >
                            > Nie życzę sobie takich.
                            > Ale masz rację, takie będą.
                            > Będę się im sprzeciwiał.

                            To Ci się chwali. Ale też będziesz musiał mieć swiadomość, że trochę do jego
                            popularności/wygranej się przyczyniłeś...
                            • Gość: az Re: Tak tylko IP: *.magtel.net.pl 19.04.04, 15:45
                              > To Ci się chwali. Ale też będziesz musiał mieć swiadomość, że trochę do jego
                              > popularności/wygranej się przyczyniłeś...

                              Zgoda. Jednak summa summarum wyjdę na plus.
                              Inaczej niż Ci, którzy zamykają oczy i milczą.
                              • jmx Re: Tak tylko 20.04.04, 01:03
                                Gość portalu: az napisał(a):

                                > Zgoda. Jednak summa summarum wyjdę na plus.

                                Nie. Jeśli w zamierzeniu Twoje pisanie o Lepperze ma ostrzegać a przyczynia się
                                do wzrostu popularności i wygranej to nie jest plus a duży minus. Zaangażowanie
                                w złą sprawę nie jest czymś dobrym.
                                • Gość: az Re: Tak tylko IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 01:24
                                  > Nie. Jeśli w zamierzeniu Twoje pisanie o Lepperze ma ostrzegać a przyczynia
                                  się
                                  >
                                  > do wzrostu popularności i wygranej to nie jest plus a duży minus.
                                  Zaangażowanie
                                  >
                                  > w złą sprawę nie jest czymś dobrym.

                                  Nie.
                                  Uważam swoje ostrzeżenia i związaną z tym, niestety, popularyzację za coś
                                  lepszego niż milczenie. Już to z racji spokoju sumienia, już to z powodu
                                  przewidywanych wyników wyborów. Ściślej: mam nadzieję, że mój tutejszy głos
                                  zmniejszy poparcie dla Leppera. Jeśli zaś będzie przeciwnie, to też dobrze, bo
                                  uznam, że wyborcy głosowali bardziej świadomie i mniej osób będzie potem mówić
                                  ONI.
                                  Imputowanie mi zaangażowania w złą sprawę - łaskawie pomijam.
                                  • jmx Re: Tak tylko 20.04.04, 01:37
                                    Gość portalu: az napisał(a):

                                    > Imputowanie mi zaangażowania w złą sprawę - łaskawie pomijam.

                                    Rozumiem. Masz dobre intencje. Ale one mogą mieć tragiczne skutki.
                                    Zaangażowanie samo w sobie (brak obojętności) jest czymś pozytywnym ale jeśli
                                    sluży złej sprawie to, moim zdaniem, lepiej się wstrzymać albo zmienic obiekt
                                    zainteresowania.
                                    • Gość: az Re: Tak tylko IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 01:45
                                      > Rozumiem. Masz dobre intencje. Ale one mogą mieć tragiczne skutki.
                                      > Zaangażowanie samo w sobie (brak obojętności) jest czymś pozytywnym ale jeśli
                                      > sluży złej sprawie to, moim zdaniem, lepiej się wstrzymać albo zmienic obiekt
                                      > zainteresowania.

                                      Intencja jest następująca: kochane ludki i tam i tu na forum, czy nie
                                      zauważacie, że z waszych słów i działań (zaniechań) wynika to co się wkoło
                                      dzieje?
                                      Jako skrót wybrałem motto, które czasem tu cytuję.
                                      Nie uważam, by to moje działanie służyło złej sprawie.
                                      Podsyłam protokół rozbieżności do podpisania...
                                      • jmx Re: Tak tylko 20.04.04, 02:08
                                        Gość portalu: az napisał(a):

                                        > Intencja jest następująca: kochane ludki i tam i tu na forum, czy nie
                                        > zauważacie, że z waszych słów i działań (zaniechań) wynika to co się wkoło
                                        > dzieje?

                                        To jest na tyle subtelne i mało czytelne, że... niestety, obawiam się - raczej
                                        nieskuteczne. Więc proszę - zmień obiekt, ew. metodę ;-)

                                        Na razie nie podpisuję, może uda się wypracować kompromis? :-)
                                        • Gość: az Re: Tak tylko IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 02:22
                                          > To jest na tyle subtelne i mało czytelne, że... niestety, obawiam się -
                                          raczej
                                          > nieskuteczne. Więc proszę - zmień obiekt, ew. metodę ;-)

                                          Subtelne, mało czytelne, nieskuteczne?
                                          To jak mam ratować świat?
                                          (w zasadzie idzie mi o moje 4 litery)

                                          Niech tam. Skoro również prosisz.
                                          Niniejszym zawieszam działalność oświatową na forum.
                                          • jmx Re: Tak tylko 20.04.04, 02:30
                                            Gość portalu: az napisał(a):

                                            > Subtelne, mało czytelne, nieskuteczne?
                                            > To jak mam ratować świat?
                                            > (w zasadzie idzie mi o moje 4 litery)

                                            Podpowiedź: (ceniony obiekt) jest thebest! albo (ceniony obiekt) zwycięży! ;-)


                                            > Niech tam. Skoro również prosisz.
                                            > Niniejszym zawieszam działalność oświatową na forum.

                                            A ja nie o to prosiłam, ale facetowi może to trudno to dostrzec ;-)
                                            Działaj ale inaczej - hasło na dziś ;-)
                                            • Gość: az Re: Tak tylko IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 02:36
                                              > Podpowiedź: (ceniony obiekt) jest thebest! albo (ceniony obiekt) zwycięży! ;-)

                                              O nie.
                                              Nie chcę wskazywać drogi.
                                              Stawiam ino płoty nad przepaścią.

                                              > Działaj ale inaczej - hasło na dziś ;-)

                                              Hasło na dziś - chodzić spać jak człowiek.
                                              • jmx Re: Tak tylko 20.04.04, 02:53
                                                Gość portalu: az napisał(a):

                                                > Hasło na dziś - chodzić spać jak człowiek.

                                                Popieram, popieram...!

                                                (ten wątek "się dorobił" właśnie 152 posta - a to się Ryb ucieszy... ;-))
                                                • Gość: az Re: Tak tylko IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 15:38
                                                  > > Hasło na dziś - chodzić spać jak człowiek.
                                                  >
                                                  > Popieram, popieram...!

                                                  Ot, teoretyczka. Mocna w ...
                                                  Dzisiaj obadamy praktykę.

                                                  > (ten wątek "się dorobił" właśnie 152 posta - a to się Ryb ucieszy... ;-))

                                                  Tak, ryb z pewnością się ucieszy.
                                                  A my możemy "się dorobić" za to nocne postowanie (acz jeszcze nie
                                                  papatkowanie?).
    • jasmintea O matko i corko!!!:))) 18.04.04, 23:20
      Witam:)
      Dostalam ptaszkaaa! Dostalam ptaszkaaaa!!:))))

      Przypomina mi to dawne czasy gdy hodowalam dwa kanarki: Karola i Różę..:)))

      Niniejszym dementuje pogloski jakobym byla jakimkolwiek ekspertem w czymkolwiek -a juz w temacie funkcjonowania FPsy w szczegolnosci:)))
      Czasy bycia adminem skonczyly sie dla mnie dawno i nieodwolanie z chwila zaprzestania pojawiania sie na rozych chatach:))
      Zdecydowanie bardziej odpowiada mi bycie szarym użytkowinikiem < nie mylic z szara eminencja:)>

      Jmx, Olenko, Cosso, Moc_co, Rybie, Azu, Komandosie- witam:)))

      Moc_co
      "jakże to grzebało w zasobach internetowych, jakże namiętnie i gorliwie
      sprawdzało wszystkie stawiane tu tezy chcąc się przekonać czy istnieje
      'takie cuś' jak ekspert i czy świeci na niebiesko..."

      A grzebalo sie - ciekawosc to podobno pierwszy stopien do piekla - ale niechze to beda przynajmniej stopnie wylozone chodnikiem wyczerpujacych odpowiedzi:))

      To,ze Admin tu jest i dziala - widac od dawna - teraz dostal imie "Psychos" i niech mu bedzie na zdrowie:))) Wreszcie mamy na kim personalnie (F)psy wieszac:)))
      To,ze sie nie wtrąca do dyskusji jako admin<przynajmniej ja tego nie zauwazylam>, nie odpowiada na pytania i nie komentuje - uwazam za bardzo pozytywny objaw - nie dac sie zwariowac i wciagnac w przepychanki - sympatie,antypatie - tylko w ten sposob moze pelnic spokojnie swoja funkcje.
      A to,ze cokolwiek zrobi - zdobedzie i zwolennikow i przeciwnikow - to wiadomo rowniez od dawna:)

      Istnienie eksperta na tym forum skonczylo by sie mam wrazenie akcja pt"100pytan do.." i FPsy straciloby swoja forme swobodnej wymiany mysli, pogladow i zywej dyskusji:)
      Zamiast miedzy soba - klocilibysmy sie z ekspertem:))))

      Oki to tyle.

      Gdy znajde dluzsza chwile - napisze wiecej - i moze cos jeszcze skomentuje - a co?!:))))

      Pozdrawiam serdecznie i nieodmiennie z sympatia:))

      JasminTea
    • kwieto Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 00:18
      Moim zdaniem nie mogles bo:

      1 - czytaj wypowiedz Jasmintea'i (ta odptaszkowana)
      2 - nawet jesli nie wiedziales ze dziala to jak opisala Jasmintea, to... tego rodzaju zarzuty, akurat w
      Twoich ustach sa zwyczajnie niesmaczne.
      • Gość: az Re: Chyba nie pisales tego powaznie? IP: *.magtel.net.pl 19.04.04, 00:27
        kwieto napisał:

        > Moim zdaniem nie mogles bo:
        [...]

        Czy Ty kwieto napisałeś to na poważnie?
        Poważnie pytam.
        Uważasz, że gdyby ryb nie napisał tego poważnie to przez dwa dni jaja by sobie
        robił z użytkowników forum w licznych tutejszych postach w tej sprawie?
        • kwieto Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 00:29
          Nie wiem. Skoro ja moglem sie uganiac 2 czy 3 noce z rzedu za Komandosem to i Ryb mogl miec jakas
          glupawke.
          Jesli to bylo na powaznie, to pozostaje tylko niesmak
      • Gość: ryb Re: Chyba nie pisales tego powaznie? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 00:41
        Nie bede odpowiadal na Twoje posty Kwieto poniewaz zmeczylem sie przeprosinami.
        Prosze miej to na uwadze.
        • kwieto Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 07:43
          > Nie bede odpowiadal na Twoje posty Kwieto poniewaz zmeczylem sie przeprosinami.
          > Prosze miej to na uwadze.

          Nie musisz
          Tym wiekszy niesmak zostawiasz po sobie
          • Gość: ryb Re: Chyba nie pisales tego powaznie? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 08:27
            Teraz to prowokujesz. Prosze Cie wez pod uwage, ze trudno mi z Toba rozmawiac,
            szczegolnie jak jest ewidentne ze mamy rozne smaki. A ja ostatnio lece na
            latwizne. Mam nadzieje ze rozumiesz to.
            • kwieto Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 09:54
              Rybie, bez obrazy. Po prostu uwazam ze kazdy dorosly czlowiek (zakladam ze nie
              jestes nastolatkiem robiacym tu sobie jaja) powinien umiec wziac na siebie
              odpowiedzialnosc za to co mowi/robi (lub czego zaniecha) kropka. Gust nie ma
              nic do rzeczy, nie sadze bys nie zdawal sobie konsekwencji z takich czy innych
              slow.
              Zwroc uwage, male zamieszanie wokol komandosa sprawilo ze wrocili na forum
              wlasciwie juz wszyscy zadni sensacji "zadymiarze", choc niektorych juz daaawno
              tu nie bylo. Po co podsycasz ten ogien?
              Zwalanie winy na moc_ce ze jako "ekspert" za malo dba o poziom forum jest
              cokolwiek dziwne zwlaszcza w kontekscie tego co wyzej.
              Zawsze mozna tez wyjasnic pewne rzeczy na priv, prawda?
              • Gość: Oleńka Re: Chyba nie pisales tego powaznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 14:26
                > Zawsze mozna tez wyjasnic pewne rzeczy na priv, prawda?


                Napisał ten, który ma taki zwyczaj...żałosne :(

                A swoją drogą, jeszcze tylko Ryba nie pouczałeś "zadymiarzu". Jedynego pisarza
                z tego forum, który akurat miałby wszelkie kwalifikacje do adminowania -
                ewidentnie dobrego ducha tego forum.

                Zastanawia mnie, czy Ty juz zawsze będziesz miał w głowie siano, czy kiedyś z
                tego wyrośniesz. Niektóre rzeczy sa niezmienne niestety.
              • jmx Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 14:52
                kwieto napisał:

                > Zwroc uwage, male zamieszanie wokol komandosa sprawilo ze wrocili na forum
                > wlasciwie juz wszyscy zadni sensacji "zadymiarze", choc niektorych juz
                daaawno
                > tu nie bylo.

                Siebie też do nich zaliczasz?


                > Zwalanie winy na moc_ce ze jako "ekspert" za malo dba o poziom forum jest
                > cokolwiek dziwne zwlaszcza w kontekscie tego co wyzej.

                Myślę, że Rybowi chodzilo głównie o jawność "opiekuna" a nie stricte o poziom.
                Zarzuty o upadek poziomu forum to Ty swego czasu stawiałeś.


                > Zawsze mozna tez wyjasnic pewne rzeczy na priv, prawda?

                Można. Ale jeśli sprawa dotyczy całego forum to czemu by nie pisać o tym
                publicznie?
                • kwieto Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 15:00
                  > Siebie też do nich zaliczasz?

                  Sama sobie odpowiedz

                  > Myślę, że Rybowi chodzilo głównie o jawność "opiekuna" a nie stricte o
                  poziom.
                  > Zarzuty o upadek poziomu forum to Ty swego czasu stawiałeś.

                  Opiekun jest jawny, wypisany przy naglowku forum

                  > Można. Ale jeśli sprawa dotyczy całego forum to czemu by nie pisać o tym
                  > publicznie?

                  Zarzut byl skierowany do Moc_ci, przy czym jak sie okazalo, postawiony bardzo
                  pochopnie. Moze warto czasami sprawdzic pewne rzeczy zamiast ruszac z atakiem?
                  Ryb juz raz probowal pouczac nie zasiegnawszy opini najbardziej
                  zainteresowanych i skonczylo sie publicznymi przeprosinami.
                  IMO takie przeprosiny rowniez naleza sie Moc_ce.
                  • jmx Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 15:17
                    kwieto napisał:

                    > Sama sobie odpowiedz

                    Dziękuję za pozwolenie, pytałam Ciebie o zdanie w tej kwestii.


                    > Opiekun jest jawny, wypisany przy naglowku forum

                    Jeśli przy nagłówku forum opiekun nazywa się "psychos" a pisze także
                    wsród "zwykłych" forumowiczów pod innym nickiem to, moim zdaniem, to nie jest
                    jawność.


                    > > Można. Ale jeśli sprawa dotyczy całego forum to czemu by nie pisać o tym
                    > > publicznie?
                    >
                    > Zarzut byl skierowany do Moc_ci, przy czym jak sie okazalo, postawiony bardzo
                    > pochopnie. Moze warto czasami sprawdzic pewne rzeczy zamiast ruszac z atakiem?

                    Po pierwsze zarzut to nie atak. Po drugie nie zauważyłam, żeby Mocca czuła się
                    w jakiś sposób urażona czy dotknięta słowami Ryba. Więc skoro osoba urażona nie
                    domaga sie przeprosin, tym bardziej Ty nie powinieneś ich wymagać.
                    • kwieto Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 15:30
                      > Dziękuję za pozwolenie, pytałam Ciebie o zdanie w tej kwestii.

                      Myslisz ze moja ocena bedzie obiektywna?
                      Masz wiecej wiary we mnie niz ja sam :")

                      > Jeśli przy nagłówku forum opiekun nazywa się "psychos" a pisze także
                      > wsród "zwykłych" forumowiczów pod innym nickiem to, moim zdaniem, to nie jest
                      > jawność.

                      Jesli jego pisanie nie pojawia sie w zwiazku z adminowaniem, to nie widze
                      problemu.
                      Masz pomysl jak inaczej rozwiazac pisanie na forum przez admina?
                      Przeciez pisanie pod nickiem psychos sprawi ze nie bedzie traktowany na rowni z
                      innymi forumowiczami. Z drugiej strony - dlaczego ma sie w ogole nie wypowiadac
                      na forum

                      > Po pierwsze zarzut to nie atak. Po drugie nie zauważyłam, żeby Mocca czuła
                      > się w jakiś sposób urażona czy dotknięta słowami Ryba. Więc skoro osoba
                      > urażona nie domaga sie przeprosin, tym bardziej Ty nie powinieneś ich
                      > wymagać.

                      A domagam sie? Nie zauwazylem.
                      Ja na miejscu Ryba czulbym sie conajmniej glupio. I na jego miejscu pomyslalbym
                      o przeprosinach, niezaleznie od tego czy Moc_ca czuje sie urazona czy nie.
                      Ale nie jestem ani Moc_ca, ani Rybem, oboje samodzielnie podejmuja decyzje i
                      kieruja sie wlasnymi systemami wartosci.
                      Ja jedynie wyrazam wlasna opinie, w koncu od tego jest forum?
                      • Gość: ryb Re: Chyba nie pisales tego powaznie? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 17:59
                        Kwieto, Czy Ty czasami nie masz obsesji z tymi przeprosinami? Tobie jest glupio
                        za mnie, mnie jest glupio za Ciebie...itd.

                        Odpowiem Ci pozniej, teraz ide sie przespac bo zarwalem cala noc.
                        • Gość: az Re: Chyba nie pisales tego powaznie? IP: *.magtel.net.pl 19.04.04, 18:47
                          > Kwieto, Czy Ty czasami nie masz obsesji z tymi przeprosinami?

                          Dlaczego - obsesja?
                        • kwieto Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 18:51
                          > Kwieto, Czy Ty czasami nie masz obsesji z tymi przeprosinami?

                          Nie, tylko z odpowiedzialnoscia za wlasne slowa.
                          Zwlaszcza gdy sie wyciaga palec i oskarza.
                      • jmx Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 23:03
                        kwieto napisał:

                        > > Dziękuję za pozwolenie, pytałam Ciebie o zdanie w tej kwestii.
                        >
                        > Myslisz ze moja ocena bedzie obiektywna?
                        > Masz wiecej wiary we mnie niz ja sam :")

                        Nie prosiłam o obiektywizm ale o wyrażenie własnego zdania.


                        > Jesli jego pisanie nie pojawia sie w zwiazku z adminowaniem, to nie widze
                        > problemu.

                        A ja widzę bo dla mnie to jest oszukiwanie. Na przykład wszyscy mnie tu znają
                        pod szyldem jmx a ja ni z tego ni z owego zacznę używać innego i będę pisała
                        pod dwoma nie informując nikogo o tym. Uważasz, że to w porządku?


                        > Masz pomysl jak inaczej rozwiazac pisanie na forum przez admina?
                        > Przeciez pisanie pod nickiem psychos sprawi ze nie bedzie traktowany na rowni
                        z innymi forumowiczami.


                        ??? nie widzę związku. To by było tak jak z właścicielem mieszkania. Taki sam
                        człowiek jak inny, może tylko ma nieco więcej praw ale też i obowiązków.


                        > A domagam sie? Nie zauwazylem.

                        "IMO takie przeprosiny rowniez naleza sie Moc_ce."

                        A jakbyś to nazwał?
                        • komandos57 Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 23:08
                          jmx napisała:
                          >
                          > A jakbyś to nazwał?
                          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                          Sadze ze to by bylo Kwieto i OLTi z lasiczka.
                        • procesor Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 23:12
                          jmx napisała:
                          > "IMO takie przeprosiny rowniez naleza sie Moc_ce."
                          >
                          > A jakbyś to nazwał?

                          No ja bym to nazwała wyrażeniem włąsnej opinii przez kwieta. :)
                          Ostatecznie nawet tak rozpoczał tamnto zdanie - IMO - moim zdaniem..
                        • Gość: ryb jmx IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 23:16
                          Wiesz co? Tak prawde mowiac to powinienem dac Ci pelna autoryzacje do
                          odpowiedzi za mnie. Jeszcze w zyciu mi sie przytrafilo, zeby ktos mnie tak 100%
                          odczytywal. Malo tego, odpowiedzi dajesz lepsze niz ja...Niesamowite :)))
                          • Gość: Oleńka Re: jmx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 23:19
                            bo widocznie Ona
                            jest Ci przeznaczona

                            ;)
                            • Gość: ryb Re: jmx IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 23:24
                              Ty lepiej nie swataj :))) Naleze do tych o ktorych wlasnie pisala "ja" w innym
                              watku...tylko nie klamie i nie zdradzam, ale zarzuty czasami padaja.
                              • Gość: Oleńka Re: jmx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 23:28
                                bo Tobie są zarzucane przyszłe grzechy widocznie ;))))))
                                • Gość: ryb Re: jmx IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 23:30
                                  Hahaha :) Nie, musze sprostowac, pomylilem sie. Ja pije...:)))
                                  • Gość: Oleńka Re: jmx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 23:32
                                    Ale w domu! Więc to się nie liczy :D
                                    Co prawda, fakt, że z obcymi panienkami też, ale przeciez tylko przez
                                    ekran! :))))))))))
                                    • Gość: ryb Re: jmx IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 23:36
                                      Dlaczego z obcymi, tutaj juz nikt nie jest obcy :)))
                                      • Gość: Oleńka Re: jmx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 23:39
                                        Przedstawiłeś Jotemkę żonie? Co to się nie wyrabia na tym świecie ;)))))))
                                        • Gość: ryb Re: jmx IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 23:41
                                          Taaaa, ja sie Malona boje przedstawic a co dopiero jotemke hihihi:)))
                                          • Gość: Oleńka Re: jmx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 23:51
                                            A to Ty takie małowaleczne serce jesteś? hihihi ;))))))
                                            • komandos57 ? 19.04.04, 23:54
                                              Gość portalu: Oleńka napisał(a):

                                              > A to Ty takie małowaleczne serce jesteś? hihihi ;))))))
                                              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                              Co???Zem komandos,przecie
                                              • Gość: Oleńka Re: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 23:54
                                                A czy Ty jesteś Ryb? :)))))))))
                                            • Gość: ryb Re: jmx IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 20.04.04, 00:02
                                              Moje zobowiazania do mojego rozumu nie pozwalaja mi na zbyt silna walecznosc,
                                              ale kto powiedzial ze rozum na zawsze racje :)))
                                              • Gość: Oleńka Re: jmx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 00:06
                                                Im dłużej żyję, tym częściej myślę, że życie to za powazna sprawa, żeby
                                                pozwalać rządzić rozumowi ;D

                                                dobrej nocy Ryb - chyba że już się wyspałeś ;)
                                                • Gość: ryb Re: jmx IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 20.04.04, 00:11
                                                  Troszke sie wyspalem, ale tez zaraz ide spac. Dobranoc :))
                                              • komandos57 Re: jmx 20.04.04, 00:08
                                                Bingo.Dziekuje.
                          • komandos57 wierzyc moim pieknym oczom nie potrafie. 19.04.04, 23:22
                            To ten watek tez jest w nawiazaniu do mnie?Ide po karabin...........
                            • Gość: ryb Re: wierzyc moim pieknym oczom nie potrafie. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 23:31
                              No widzisz, dwa odpowiednie posty i noze lataja :)
                              • Gość: az Re: wierzyc moim pieknym oczom nie potrafie. IP: *.magtel.net.pl 19.04.04, 23:35
                                > No widzisz, dwa odpowiednie posty i noze lataja :)

                                Co to takiego - odpowiednie posty?
                                • Gość: ryb Re: wierzyc moim pieknym oczom nie potrafie. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 23:39
                                  Odpowiednie posty to posty, w ktorych autor opisuje swoje prawdziwe uczucia nie
                                  bojac sie reakcji innych uzytkownikow forum...
                                  • Gość: az Re: wierzyc moim pieknym oczom nie potrafie. IP: *.magtel.net.pl 19.04.04, 23:42
                                    > Odpowiednie posty to posty, w ktorych autor opisuje swoje prawdziwe uczucia
                                    nie
                                    >
                                    > bojac sie reakcji innych uzytkownikow forum...

                                    I tylko dwa takie na tym forum zauważyłeś?
                                    • Gość: ryb Re: wierzyc moim pieknym oczom nie potrafie. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 23:45
                                      Pisalem tylko i wylacznie o swoich, piszac o dwoch, mialem na mysli te ktore
                                      wywolaly najwiecej emocji...
                                      • komandos57 Re: wierzyc moim pieknym oczom nie potrafie. 19.04.04, 23:47
                                        Gość portalu: ryb napisał(a):

                                        > Pisalem tylko i wylacznie o swoich, piszac o dwoch, mialem na mysli te ktore
                                        > wywolaly najwiecej emocji...
                                        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                        O swoich pieknych oczetach pisales Ryb?Moje sa naprawde sliczne.Bez zeza.P
                                        • Gość: ryb Re: wierzyc moim pieknym oczom nie potrafie. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 23:52
                                          no nie, uszy mialem na mysli, te ktore mi ciagle rosna i powoli zamieniaja mnie
                                          w krolika :)
                                      • Gość: az Re: wierzyc moim pieknym oczom nie potrafie. IP: *.magtel.net.pl 19.04.04, 23:57
                                        > Pisalem tylko i wylacznie o swoich, piszac o dwoch, mialem na mysli te ktore
                                        > wywolaly najwiecej emocji...

                                        Aha.
                                        Ciekawe dlaczego właśnie te posty wywołały najwięcej emocji?
                                        • Gość: ryb Re: wierzyc moim pieknym oczom nie potrafie. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 20.04.04, 00:10
                                          Wlasnie, tez chcialbym znac na to odpowiedz...
                        • kwieto Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 19.04.04, 23:38
                          > Nie prosiłam o obiektywizm ale o wyrażenie własnego zdania.

                          A ja mam wrazenie ze urabiasz jakas teze, i chcialbym ja pierwej poznac.


                          > A ja widzę bo dla mnie to jest oszukiwanie. Na przykład wszyscy mnie tu znają
                          > pod szyldem jmx a ja ni z tego ni z owego zacznę używać innego i będę pisała
                          > pod dwoma nie informując nikogo o tym. Uważasz, że to w porządku?

                          Tyle ze admin nie pisuje na forum. Jesli pisze pod innym nickiem (czego zreszta nie wiadomo), to jest
                          to jego JEDYNY forumowy nick. I nie moze korzystac z adminowego autorytetu.

                          > ??? nie widzę związku. To by było tak jak z właścicielem mieszkania. Taki sam
                          > człowiek jak inny, może tylko ma nieco więcej praw ale też i obowiązków.

                          Owszem, wlasnie o te prawa chodzi. Glupio gdyby zaczal te prawa wykorzystywac w normalnych
                          rozmowach. Nie mowiac tez o tym, ze wypowiedz admina traktowana jest inaczej niz wypowiedz
                          "szarego forumowicza". Byc moze Ty nie przywiazujesz uwagi do koloru nicka, co nie znaczy ze
                          wszyscy zachowuja sie podobnie.

                          > "IMO takie przeprosiny rowniez naleza sie Moc_ce."
                          > A jakbyś to nazwał?

                          IMO - "In my opinion" - "moim zdaniem".
                          Wyrazilem wlasne zdanie i nadal je podtrzymuje.
                          Nie widze natomiast domagania sie przeprosin. Trudno to nawet nazwac sugestia zeby przeprosil - w
                          koncu nikt nie kaze mu tej opinii brac pod uwage, prawda?
                          Ryb moze zrobic z moja opinia co tylko zechce, przyjac, odrzucic, wydrukowac i oprawic w ramki albo
                          spuscic w klozecie. Jego wybor, jego decyzja.
                          • jmx Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 20.04.04, 00:35
                            kwieto napisał:

                            > A ja mam wrazenie ze urabiasz jakas teze, i chcialbym ja pierwej poznac.

                            Twoje wrażenie jest błędne.


                            > Tyle ze admin nie pisuje na forum. Jesli pisze pod innym nickiem (czego
                            zreszta
                            > nie wiadomo), to jest
                            > to jego JEDYNY forumowy nick. I nie moze korzystac z adminowego autorytetu.

                            No właśnie, nie wiadomo i tu jest właśnie pies pogrzebany. Wolałabym wiedzieć
                            takie rzeczy. Nie wiem jak rozumiesz "adminowy autorytet", każdy sobie sam
                            swoim pisaniem wyrabia coś na kształt "autorytetu". Myslisz, że przykladowo
                            admin byłby tylko lubiany albo tylko nielubiany - bo jest adminem?


                            > > ??? nie widzę związku. To by było tak jak z właścicielem mieszkania. Taki
                            > sam
                            > > człowiek jak inny, może tylko ma nieco więcej praw ale też i obowiązków.
                            >
                            > Owszem, wlasnie o te prawa chodzi. Glupio gdyby zaczal te prawa wykorzystywac
                            w
                            > normalnych
                            > rozmowach.

                            Jakie wykorzystywanie praw? Admin ma prawo wycinać niektóre wypowiedzi (jak
                            praktyka pokazuje - nie zawsze są w nich przekleństwa czy treści obraźliwe i
                            nawet nie pozosteje ślad, że coś zostało wycięte).
                            Więc może to robić równie dobrze jako "zwykły forumowicz" jak i admin. Bo osoba
                            jest ta sama tylko nicki inne.


                            Nie mowiac tez o tym, ze wypowiedz admina traktowana jest inaczej ni
                            > z wypowiedz
                            > "szarego forumowicza". Byc moze Ty nie przywiazujesz uwagi do koloru nicka,
                            co
                            > nie znaczy ze
                            > wszyscy zachowuja sie podobnie.

                            Gdyby to było zdanie kogoś kogo od dawna znam z pisania na forum to nie
                            traktowałabym inaczej, i sądzę, że inni traktowaliby podobnie. Kogoś "obcego"
                            musiałabym poznać. Nie jest tajemnicą, że gazeta na społecznych adminów
                            szukała ludzi "miejscowych", że tak powiem, więc "psychos" moim zdaniem, jest
                            kimś ze stałych użytkowników.


                            > Nie widze natomiast domagania sie przeprosin. Trudno to nawet nazwac sugestia
                            z
                            > eby przeprosil - w
                            > koncu nikt nie kaze mu tej opinii brac pod uwage, prawda?

                            Mylisz dwie rzeczy. Można się domagać - i w opinii większości wyrażonej na tym
                            watku i mojej również, to robisz ("należą się") ale to nie ma nic wspólnego z
                            braniem pod uwagę takich słów.
                            • Gość: Oleńka Re: Chyba nie pisales tego powaznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 00:40
                              O ile mi wiadomo, to zamiejscowi właśnie. To znaczy pisarze z sąsiednich forów.
                            • Gość: az Re: Chyba nie pisales tego powaznie? IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 01:56
                              > Mylisz dwie rzeczy. Można się domagać - i w opinii większości wyrażonej na
                              tym
                              > watku i mojej również, to robisz ("należą się") ale to nie ma nic wspólnego z
                              > braniem pod uwagę takich słów.

                              Wychodzi na to, że ino niuans dzieli "domagać się" i "należeć się".
                              Staję po stronie mniejszości.

                              Wiwat większość!
                              Szkoda, że póki co Lepperowa.
                              • jmx Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 20.04.04, 02:11

                                Jeżeli ktoś mówi "należy się" czy nie domaga się przez to spełnienia apelu?

                                PS. Większość, póki co, ma Platforma.
                                • Gość: az Re: Chyba nie pisales tego powaznie? IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 02:25
                                  > Jeżeli ktoś mówi "należy się" czy nie domaga się przez to spełnienia apelu?

                                  Domaga się - sugeruje ???
                                  O tej porze nie jestem w stanie tego rozstrzygnąć.

                                  > PS. Większość, póki co, ma Platforma.

                                  A twierdzisz, że moje działania są mało skuteczne :P
                                  Marna to pociecha, ale zawsze...
                                  • jmx Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 20.04.04, 02:32
                                    Gość portalu: az napisał(a):

                                    > > Jeżeli ktoś mówi "należy się" czy nie domaga się przez to spełnienia apelu
                                    > ?
                                    >
                                    > Domaga się - sugeruje ???
                                    > O tej porze nie jestem w stanie tego rozstrzygnąć.

                                    No to poczekajmy na bardziej sprzyjającą...


                                    > A twierdzisz, że moje działania są mało skuteczne :P
                                    > Marna to pociecha, ale zawsze...

                                    Ta przewaga mogłaby być większa - dzięki Tobie!

                                    Pa :-)
                            • kwieto Re: Chyba nie pisales tego powaznie? 20.04.04, 08:15
                              > Twoje wrażenie jest błędne.

                              W takim razie nie wiem po co Ci moja samoocena.

                              > No właśnie, nie wiadomo i tu jest właśnie pies pogrzebany. Wolałabym wiedzieć
                              > takie rzeczy. Nie wiem jak rozumiesz "adminowy autorytet", każdy sobie sam
                              > swoim pisaniem wyrabia coś na kształt "autorytetu". Myslisz, że przykladowo
                              > admin byłby tylko lubiany albo tylko nielubiany - bo jest adminem?

                              Poczytaj sobie posty ktore powstawaly na forum gdy nick admina zostal ujawniony :")


                              > Jakie wykorzystywanie praw? Admin ma prawo wycinać niektóre wypowiedzi (jak
                              > praktyka pokazuje - nie zawsze są w nich przekleństwa czy treści obraźliwe i
                              > nawet nie pozosteje ślad, że coś zostało wycięte).
                              > Więc może to robić równie dobrze jako "zwykły forumowicz" jak i admin. Bo osoba
                              > jest ta sama tylko nicki inne.

                              Admin stoi na pozycji sily. Nie unikniesz tej sytuacji, chocby dlatego ze ludzie ktorzy sa kompletnie
                              nowi tak go beda traktowac. A sklad forum sie przeciez zmienia
                              Klopotem jest zapewne to, ze Gazeta chce zachowac jako-taka anonimowosc adminow spolecznych
                              (uczestniczenie pod adminowym nickiem w dyskusjach na forum daje sporo informacji na temat osoby
                              admina). Nie jestem pewien czy jest to dobre rozwiazanie, ale takie jest i raczej sie nie zmieni w
                              najblizszym czasie. Wyjscia z sytuacji sa dwa:
                              - admin nie udziela sie w ogole na forum
                              - admin udziela sie pod innym nickiem.
                              Nie wiem czy drugie jest lepsze od pierwszego. Kazde z nich ma iles zalet i wad.

                              > Gdyby to było zdanie kogoś kogo od dawna znam z pisania na forum to nie
                              > traktowałabym inaczej, i sądzę, że inni traktowaliby podobnie. Kogoś "obcego"
                              > musiałabym poznać.

                              Jak wyzej - zawsze jest "ktos obcy" bo sklad forum sie zmienia. I to wlasnie na nowo pojawiajacych sie
                              forumowiczow pozycja admina ma silniejszy wplyw. Moze nie na wszystkich, ale na spora ich czesc.
                              Admin gadajacy ze swojego nicka ma sens w grupach zamknietych, gdzie wszyscy sie znaja.

                              > Nie jest tajemnicą, że gazeta na społecznych adminów
                              > szukała ludzi "miejscowych", że tak powiem, więc "psychos" moim zdaniem, jest
                              > kimś ze stałych użytkowników.

                              Ten model forsowany byl dawno temu i kompletnie sie nie sprawdzil. (zgadnij dlaczego)
                              Teraz o ile mi wiadomo admini sa przemieszani, tzn. zaden nie adminuje na forum z ktorym czuje sie
                              jakos zwiazany. IMO (uwaga: nie domagam sie tu niczego!) zrobiono to w trosce o dobro adminow
                              (zgadnij dlaczego)

                              > Mylisz dwie rzeczy. Można się domagać - i w opinii większości wyrażonej na tym
                              > watku i mojej również, to robisz ("należą się") ale to nie ma nic wspólnego z
                              > braniem pod uwagę takich słów.

                              Hmmm, a mozesz mi powiedziec kto to jest ta "wiekszosc"? wypowiada sie tu jakies 10 osob. z czego
                              (wliczajac Ryba) "domaganie sie" zarzucilo mi wprost trzy osoby (+jedna zarzucajaca nie tyle
                              domaganie sie co pouczanie). Jesli wlicze siebie (skoro wzialem pod uwage Ryba to musze rowniez i
                              siebie) to zdanie podobne do mojego wyrazaja rowniez trzy osoby (+jedna ktora nie wyrazila zdania ale
                              mozna sadzic ze nie widzi tu jakiegos probemu).
                              Czyli trzy jest wiekszoscia wobec trzech. Nowa matematyka?

                              Zastanawia mnie tez, ze dwojka sposrod moich trzech adwesarzy uprawia rozmowe na mozliwie jak
                              najbardziej niekonkretnym poziomie (zbaczajac przy tym mozliwie mocno z tematu) "rozsypujac sie" na
                              etapie uzasadniania tez i podawania rzeczowej argumentacji.
                              Jedna z nich, docisnieta o konkret zaczela plesc o "wojnie na linki" i udajac obrazenie czem predzej sie
                              stad zwinela. Druga stosuje marsjanskie zasady matematyczne.

                              Wyrazilem swoja opinie. Co ciekawe, NIKT poza Rybem (nie, tym razem nie zgubilem w trakcie pisania
                              slowka "prawie" :"P) nie ustosunkowal sie do tresci mojego postu, zarzuty jakie spotkalem to:
                              - nie powinienem tego pisac publicznie
                              - nie powinienem "pouczac" (to swoja droga ciekawy konstrukt, pouczanie kogos ze nie powinien
                              pouczac :"PP )
                              To ze osia rozmowy sa kwestie fomalne tudziez imputowanie mi roznej masci ansow w kierunku
                              komandosa (co jest zupelnie bez zwiazku z moim postem, nie mowiac o tym ze to on zaklada watki na
                              moja czesc :"P), natomiast merytoryczna zasadnosc mojego postu nie jest kwestionowana, jest dla mnie
                              rowniez znamiennne.

                              Ta dyskusja moze sie ciagnac w nieskonczonosc i nic z niej nie wyniknie jak widze (patrz: nowa
                              matematyka, na przyklad)
                              Daruj, nie mam ochoty podbijac bebenka.
                              Mowie: Pas.
                              • Gość: Oleńka ale trzeba być zakochanym w sobie :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 14:23
                                żeby przez tyle wersów bić piane na swój własny temat :DDD
                                • Gość: az Re: ale trzeba być zakochanym w sobie :D IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 15:00
                                  > żeby przez tyle wersów bić piane na swój własny temat :DDD

                                  Mam zupełnie odmienne od Twojego zdanie w tym temacie.
                                  Nie rozumiem Twoich uwag o zakochaniu, biciu piany(?!), pisaniu o sobie.
                                  Połowę postu kwieta zajmują jego opinie o adminach. Dalej odnosi się do swoich
                                  rozmów z innymi forumowiczami w tym wątku. Myślisz, że lepiej by było gdyby
                                  kwieto odpowiadał na stawiane mu zarzuty rozpisując się np. o rybie, Tobie, a
                                  może Richelieu?
                                  • Gość: Oleńka Re: ale trzeba być zakochanym w sobie :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 23:25
                                    Nie, byłoby lepiej gdyby kwieto zarzucił narcyzm.
                                    • Gość: az Re: ale trzeba być zakochanym w sobie :D IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 23:38
                                      > Nie, byłoby lepiej gdyby kwieto zarzucił narcyzm.

                                      Nie wnikając w meritum tej Twej opinii, zapodaj mu ją, ale w sposób bardziej
                                      odpowiedni. Myślę, że niezbyt fortunnie wybrałaś miejsce na jej oznajmienie.
                                      • komandos57 Re: ale trzeba być zakochanym w sobie : 20.04.04, 23:41
                                        Co AZie u Ciebie?Kwieto to narcyz,oczywiscie.Stoi w lustrze a OLTi na nim
                                        koszule prasuje zelazkiem,by ladnie wygladal i podobal sie .....sobie.
                                        • Gość: az Re: ale trzeba być zakochanym w sobie : IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 23:47
                                          > Co AZie u Ciebie?

                                          Ano dalej widzę Cię tak jak od miesięcy.
                                          Marne szanse na naszą przyjaźń.
                                          Po co, dlaczego, wstawiasz te bzdury o żelazku i koszulach?
                                          • komandos57 Re: ale trzeba być zakochanym w sobie : 20.04.04, 23:49
                                            Gość portalu: az napisał(a):

                                            > > Co AZie u Ciebie?
                                            >
                                            > Ano dalej widzę Cię tak jak od miesięcy.
                                            > Marne szanse na naszą przyjaźń.
                                            > Po co, dlaczego, wstawiasz te bzdury o żelazku i koszulach?
                                            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                            Tak tylko.Juz sie poprawiam.OKI?3m sie.
                                            • Gość: az Re: ale trzeba być zakochanym w sobie : IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 23:58
                                              > > Po co, dlaczego, wstawiasz te bzdury o żelazku i koszulach?
                                              > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                              > Tak tylko.

                                              Czy zdajesz sobie sprawę, że w ten sposób sprawiasz ludziom przykrość?

                                              > Juz sie poprawiam.OKI?3m sie.

                                              Popatrzę.
                                              3m się.
                                              • komandos57 Re: ale trzeba być zakochanym w sobie : 21.04.04, 00:02
                                                Gość portalu: az napisał(a):
                                                > Popatrzę.
                                                > 3m się.
                                                xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                                Na co chcesz popatrzec?na gapika czy niedzwiedzice?
                                                • Gość: az Re: ale trzeba być zakochanym w sobie : IP: *.magtel.net.pl 21.04.04, 00:05
                                                  > Na co chcesz popatrzec?na gapika czy niedzwiedzice?

                                                  Ani na gapika, ani na niedżwiedzice.
                                                  Popatrzę na Twoje posty.
                                                  • komandos57 Re: ale trzeba być zakochanym w sobie : 21.04.04, 00:09
                                                    Gość portalu: az napisał(a
                                                    >
                                                    > Ani na gapika, ani na niedżwiedzice.
                                                    > Popatrzę na Twoje posty.
                                                    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                                    Mowilem juz Ci ze Cie bardzo lubie.I nic zlego o Tobie nie pisze.Inni sa tylko
                                                    o jednego hoda od zaskarbienia sobie mojej milosci.Zobaczysz! Im wiecej w las
                                                    tym wiecej drzew,conie!Pozdrawiam AZie.
                                                  • Gość: az Re: ale trzeba być zakochanym w sobie : IP: *.magtel.net.pl 21.04.04, 00:15
                                                    > Inni sa tylko
                                                    > o jednego hoda od zaskarbienia sobie mojej milosci.

                                                    A co stoi na przeszkodzie w zaskarbieniu sobie przez innych Twojej miłości?

                                                    Zobaczysz!

                                                    Nie wierzę. Aczkolwiek pozostaję z nadzieją i życzeniem bym nie miał tym razem
                                                    racji.

                                                    > Im wiecej w las
                                                    > tym wiecej drzew,conie!Pozdrawiam AZie.

                                                    Nie łapię tej uwagi o drzewach.
                                                    Pozdrawiam Cię komandosie
                                                  • komandos57 Re: ale trzeba być zakochanym w sobie : 21.04.04, 00:18
                                                    Gość portalu: az napisał(a):
                                                    > Nie łapię tej uwagi o drzewach.
                                                    > Pozdrawiam Cię komandosie
                                                    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                                    E tam...tak mi sie wypslo tylko.Tez Cie pozdrawiam.Trzym sie AZie.Jestes z
                                                    Warszawy?
                                                  • Gość: az Re: ale trzeba być zakochanym w sobie : IP: *.magtel.net.pl 21.04.04, 00:24
                                                    > E tam...tak mi sie wypslo tylko.

                                                    No, teraz kumam.

                                                    > Tez Cie pozdrawiam.Trzym sie AZie.Jestes z
                                                    > Warszawy?

                                                    Nie jestem z Warszawy.
                                                    Cieszę się, że traktujesz mnie życzliwie.
                                                  • komandos57 Mocca Niedzwiedzica Profesora Gapika 21.04.04, 00:26
                                                    Starm sie jak moge AZie.Pozdrawiam.
                                                  • Gość: az Re: Mocca Niedzwiedzica Profesora Gapika IP: *.magtel.net.pl 21.04.04, 00:30
                                                    > Starm sie jak moge AZie.Pozdrawiam.

                                                    Tym razem Ci nie wyszło.
                                                    Co to za dziwny tytuł Twojego postu.

                                                    Trzymam kciuki za Ciebie.
                                                    Trzymam się.
                                                    Życzę Ci wiele miłośći, byś mógł nią innych obdarzać.
                                                  • komandos57 Re: Mocca Niedzwiedzica Profesora Gapika 21.04.04, 00:34
                                                    Gość portalu: az napisał(a>
                                                    > Tym razem Ci nie wyszło.
                                                    > Co to za dziwny tytuł Twojego postu.
                                                    >
                                                    > Trzymam kciuki za Ciebie.
                                                    > Trzymam się.
                                                    > Życzę Ci wiele miłośći, byś mógł nią innych obdarzać.
                                                    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                                    OKI!!!!!!!!!Dla niedzwiedzica gapika mam kubel karmy.Trzym sie AZie.papa
                                                  • Gość: az Re: Mocca Niedzwiedzica Profesora Gapika IP: *.magtel.net.pl 21.04.04, 00:36
                                                    > OKI!!!!!!!!!Dla niedzwiedzica gapika mam kubel karmy.

                                                    Myślę, że pan Gapik nie ma żadnej niedźwiedzicy.

                                                    > Trzym sie AZie.papa

                                                    Papa komandosie
                                                    Dobranoc
                                                    (czas na sen)
                                                  • komandos57 Re: Mocca Niedzwiedzica Profesora Gapika 21.04.04, 00:39
                                                    Gość portalu: az napisał(a):

                                                    > > OKI!!!!!!!!!Dla niedzwiedzica gapika mam kubel karmy.
                                                    >
                                                    > Myślę, że pan Gapik nie ma żadnej niedźwiedzicy.
                                                    > Papa komandosie
                                                    > Dobranoc
                                                    > (czas na sen)
                                                    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                                    Ja to zupelnie inaczej pojmuje.To niedzwiedzica ma gapika!papapa
              • melanie kwieto, moze przestaniesz 19.04.04, 19:11
                wszystkich pouczac? Dlaczego traktujesz ryba jak dziecko, wciaz kazac mu sie
                prepraszac? Kiedys zrobiles awanture girl, bo uwazales, ze ona czatuje. Ty
                natomiast "bawiles sie" z komandosem, tobie bylo wolno.

                > Rybie, bez obrazy. Po prostu uwazam ze kazdy dorosly czlowiek (zakladam ze
                nie
                > jestes nastolatkiem robiacym tu sobie jaja) powinien umiec wziac na siebie
                > odpowiedzialnosc za to co mowi/robi (lub czego zaniecha) kropka. Gust nie ma
                > nic do rzeczy, nie sadze bys nie zdawal sobie konsekwencji z takich czy
                innych
                > slow.
                i jeszcze to:
                > Zwroc uwage, male zamieszanie wokol komandosa sprawilo ze wrocili na forum
                > wlasciwie juz wszyscy zadni sensacji "zadymiarze", choc niektorych juz
                > daaawno tu nie bylo.
                ______________________
                Bledne calkowicie zalozenie. To nie zadyma wokol komandosa sprawila, ze
                wrocili "zadymiarze" (rozumiem,ze tez mnie do nich zaliczasz).
                Otoz wrocili nie z powodu zadymy, ale wlasnie dlatego, ze wrocil komandos.
                Pamietasz, kwieto, przez te pare tygodni, kiey nie bylo ryba, girl, komandosa,
                jmx, qw5, to nie bylo zycia na tym forum. pare zaledwie postow codzinnie.
                Nawet sam sie wynudziles. Bo i przed kim bylo sie popisywac elokwencja, czyz
                nie?
                Nie mozesz darowac komandosowi, ze ty sie tyle produkujesz, tyle wysilku
                wkladasz, a wychodza taaaaaakie nuuuuuuuudy, a tu pare celnych slow i to
                przewaznie niecenzuralnych (ale jakze trafnych) i nagle to wlasnie on zostaje
                gwiazda!
                Dlaczego to wlasnie k57 jest tak barwna postacia, ze tyle osob dla jego wlasnie
                postow wchodzi codziennie na PSY, niezaleznie czy darzy sie go sympatia czy tez
                odwrotnie?

                • moc_ca Re: kwieto, moze przestaniesz 19.04.04, 19:36
                  melanie napisała:

                  > wszystkich pouczac? Dlaczego traktujesz ryba jak dziecko, wciaz kazac mu sie
                  > prepraszac? Kiedys zrobiles awanture girl, bo uwazales, ze ona czatuje. Ty
                  > natomiast "bawiles sie" z komandosem, tobie bylo wolno.
                  >
                  > > Rybie, bez obrazy. Po prostu uwazam ze kazdy dorosly czlowiek (zakladam ze
                  >
                  > nie
                  > > jestes nastolatkiem robiacym tu sobie jaja) powinien umiec wziac na siebie
                  >
                  > > odpowiedzialnosc za to co mowi/robi (lub czego zaniecha) kropka. Gust nie
                  > ma
                  > > nic do rzeczy, nie sadze bys nie zdawal sobie konsekwencji z takich czy
                  > innych
                  > > slow.
                  > i jeszcze to:
                  > > Zwroc uwage, male zamieszanie wokol komandosa sprawilo ze wrocili na forum
                  >
                  > > wlasciwie juz wszyscy zadni sensacji "zadymiarze", choc niektorych juz
                  > > daaawno tu nie bylo.
                  > ______________________
                  > Bledne calkowicie zalozenie. To nie zadyma wokol komandosa sprawila, ze
                  > wrocili "zadymiarze" (rozumiem,ze tez mnie do nich zaliczasz).
                  > Otoz wrocili nie z powodu zadymy, ale wlasnie dlatego, ze wrocil komandos.
                  > Pamietasz, kwieto, przez te pare tygodni, kiey nie bylo ryba, girl,
                  komandosa,
                  > jmx, qw5, to nie bylo zycia na tym forum. pare zaledwie postow codzinnie.
                  > Nawet sam sie wynudziles. Bo i przed kim bylo sie popisywac elokwencja, czyz
                  > nie?
                  > Nie mozesz darowac komandosowi, ze ty sie tyle produkujesz, tyle wysilku
                  > wkladasz, a wychodza taaaaaakie nuuuuuuuudy, a tu pare celnych slow i to
                  > przewaznie niecenzuralnych (ale jakze trafnych) i nagle to wlasnie on
                  zostaje
                  > gwiazda!
                  > Dlaczego to wlasnie k57 jest tak barwna postacia, ze tyle osob dla jego
                  wlasnie
                  >
                  > postow wchodzi codziennie na PSY, niezaleznie czy darzy sie go sympatia czy
                  tez
                  > odwrotnie?

                  Nie, no ten post jest paranoidalną bzdurą lub jawną prowokacją! Gwiazdy,zazdrość
                  taaaaaaaaakie nudy przeciwstawiane celnym ale jakże trafionym bluzgom, popisy
                  elokwencji ... pieprzyrz od rzeczy! Rzeczywistość jest znacznie mniej
                  nieskomplikowana.Bujasz w chmurach i w wyimagowanym świecie.
                  Kiedy mamy ochotę (m.in. ja i Ty i Kwieto i k57 i wielu innych)czytamy
                  i piszemy na bezpłatnym forum gazeta.pl, bez moderatora, korzystając
                  z połączenia z internetem.
                  I tylko tyle.Ot co!
                  • kwieto Re: kwieto, moze przestaniesz 19.04.04, 19:57
                    Tez sie zastanawiam o co z tym "gwiazdorstwem" chodzi.
                    To sa ludzie ktorzy traktuja "gwiazdorstwo" na forum powaznie?
                • kwieto Re: kwieto, moze przestaniesz 19.04.04, 19:51
                  > wszystkich pouczac?

                  Wszystkich? To znaczy kogo?

                  > Dlaczego traktujesz ryba jak dziecko, wciaz kazac mu sie
                  > prepraszac?

                  ???????
                  Mozesz podac linka do postu w ktorym "kazalem Rybowi przepraszac"?

                  > Kiedys zrobiles awanture girl, bo uwazales, ze ona czatuje. Ty
                  > natomiast "bawiles sie" z komandosem, tobie bylo wolno.

                  Tez dostalem za to bure i to calkiem sluszna (co niestety zauwazylem dopiero po czasie)

                  > Bledne calkowicie zalozenie. To nie zadyma wokol komandosa sprawila, ze
                  > wrocili "zadymiarze" (rozumiem,ze tez mnie do nich zaliczasz).

                  Jesli poczuwasz sie do takiego miana, to prosze bardzo.
                  Nie odpowiadam za to kim sie czujesz i jak odbierasz sposob w jaki sie zachowujesz tu czy gdzie
                  indziej.


                  > Otoz wrocili nie z powodu zadymy, ale wlasnie dlatego, ze wrocil komandos.

                  To komandosa ostatnio nie bylo? Kiedy?


                  > Pamietasz, kwieto, przez te pare tygodni, kiey nie bylo ryba, girl, komandosa,
                  > jmx, qw5, to nie bylo zycia na tym forum. pare zaledwie postow codzinnie.
                  > Nawet sam sie wynudziles. Bo i przed kim bylo sie popisywac elokwencja, czyz
                  > nie?

                  Coz, bywaja inne powody bywania na forum niz popisywanie sie elokwencja.


                  > Nie mozesz darowac komandosowi, ze ty sie tyle produkujesz, tyle wysilku
                  > wkladasz, a wychodza taaaaaakie nuuuuuuuudy, a tu pare celnych slow i to
                  > przewaznie niecenzuralnych (ale jakze trafnych) i nagle to wlasnie on zostaje
                  > gwiazda!

                  Czyzbym cos przeoczyl? Jakis przyklad tych celnych slow?
                  Nie mowiac juz o tym ze wychodzi na to ze lepiej wiesz czym sie na forum kieruje niz ja.
                  To moze choc uzasadnij swoja opinie?

                  > Dlaczego to wlasnie k57 jest tak barwna postacia, ze tyle osob dla jego wlasnie
                  > postow wchodzi codziennie na PSY, niezaleznie czy darzy sie go sympatia czy tez
                  > odwrotnie?

                  Mam inne zdanie na ten temat. Trudno byc barwna postacia gdy powtarza sie to samo w co drugim
                  poscie. Chyba ze mamy inne definicje "barwnosci". Jest natomiast uciazliwy jak uprzykrzona mucha.
                  Poza tym, nie pisalem tu o Komandosie, wiec jesli chcesz o nim rozmawiac to prosze rozdziel posty na
                  dwa tematy.
                • Gość: Oleńka ale jak on ma przestać, skoro to jego natura? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 20:12
                  Nałóg taki ma. Oczami wyobraźni widzę go jako niewysokiego mężczyznę w
                  trójkątnej czapeczce ;) Ale też z bródką i zoną o pieknym imieniu Zofia, hihi ;)

                  W zasadzie, to trzeba się nad nim pochylić ze współczuciem...
                • Gość: az Re: kwieto, moze przestaniesz IP: *.magtel.net.pl 19.04.04, 20:41
                  > tu pare celnych slow i to
                  > przewaznie niecenzuralnych (ale jakze trafnych) i nagle to wlasnie on zostaje
                  > gwiazda!

                  Wskaż mi, proszę, te parę celnych słów, niecenzuralnych a jakże trafnych.

                  Co rozumiesz pod pojęciem gwiazda? Czy ważna jest tutaj treść wypowiedzi, czy
                  jedynie raban powodowany postami.

                  > Dlaczego to wlasnie k57 jest tak barwna postacia, ze tyle osob dla jego
                  wlasnie
                  >
                  > postow wchodzi codziennie na PSY, niezaleznie czy darzy sie go sympatia czy
                  tez
                  >
                  > odwrotnie?

                  Skąd u Ciebie wrażenie barwności komandosa? Czym się ona przejawia?
                  Czy mogłabyś wymienić osoby, które "dla jego wlasnie postow wchodzą codziennie
                  na PSY"?
                  • melanie Re: kwieto, moze przestaniesz 19.04.04, 21:23
                    Gość portalu: az napisał(a):

                    > Wskaż mi, proszę, te parę celnych słów, niecenzuralnych a jakże trafnych.
                    _________________________________________>
                    Juz mowilam, to kwestia przyslowiowego juz "zmyslu tekstu", girl powiedziala
                    bardziej dosadnie: raczej kwesia IQ
                    Nie bede nic wskazywac. Komandos jaki jest kazdy widzi (kazdy inaczej)
                    • kwieto Re: kwieto, moze przestaniesz 19.04.04, 21:56
                      Jaka szkoda, ach te IQ... :"P
                      Rozumiem, ze ze wzgledu na powyzsze, jesli podam Ci pare linkow to tlumaczenia barwnych
                      madrosci, by biedny zuczek taki ja mial szanse zrozumiec, tez sie nie podejmujesz?
                      Jeszcze wieksza szkoda :((
                      • melanie Re: kwieto, moze przestaniesz 19.04.04, 21:58
                        Na twoje linki mozna podac inne linki. Nie mam ochoty prowadzic wojny na linki,
                        a i tez nie chce mi sie nic tlumaczyc ani udowadniac
                        • kwieto Re: kwieto, moze przestaniesz 19.04.04, 22:00
                          Prosilem tylko o tlumaczenie, zeby i mnie cos z komandosowych madrosci skaplo.
                          Dlaczego mowisz o wojnie?
                          Dlaczego odmawiasz?
      • Gość: ryb Kwieto... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.04, 22:33
        Proponuje zebys przeczytal jeszcze raz moj watek, poczytal wypowiedzi jmx,
        poniewaz sa 100% trafne i jeszcze raz powiedzial o co Ci chodzi. Bo troche
        zglupialem. Raz piszesz ze moje wypowiedzi sa niesmaczne, poczym ze wlasciwie o
        gusta nie chodzi, na koncu twierdzisz ze atakuje moc_ce. W miedzy czasie
        sugerujesz ze podsycam ogien swoimi wypowiedziami...

        Zbierz to wszystko w jakas calosc i napisz, jezeli chcesz na priva to moj stary
        email przywrocilem do zycia. Wybor nalezy do Ciebie. Osobiscie preferuje
        wypowiedzi na forum ale...zrob jak wolisz.
        • kwieto Re: Kwieto... 19.04.04, 22:44
          OK
    • jmx o matko!! 20.04.04, 00:10

      118 postów i ja mam to przeczytać (a musze bo zostałam wezwana imiennie)?
      Pogięło was ;-)
      • jasmintea ehhh.. 20.04.04, 00:19
        Witam
        Ja juz przeczytalam:) A teraz przeczytam jeszcze raz - bo zastanawiam sie czy ja czegos nie rozumiem czy znowu podbijanie bebenka tu sie odbywa?:)

        Eeehh.. Poobserwuje sobie po cichutku.. Jak to ostatnio bywa..

        Pozdrawiam serdecznie i milej nocy:)

        JasminTea
        • Gość: ryb Re: ehhh.. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 20.04.04, 00:22
          :)) nie eeehhaj tylko pisz!!! ja na pobicie poprzedniego rekordu tutaj licze
          (poprzedni chyba zaliczyl 138 postow)...

          No, ale Dobranoc :)
          • Gość: Oleńka ja Ci pomogę :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 00:30
            czego sie nie robi dla swoich ;)
          • jasmintea Re: ehhh.. 20.04.04, 00:33
            Wiesz Rybku.. Ostatnio prawie za kazdym razem, gdy zamierzam cos napiac na FPsy - nie pisze ,wykasowuje, zamykam okno.
            Z jednej strony - mam wrazenie,ze cokolwiek napisze - to i tak niczego nie zmieni - nie oswieci nikogo, nie pokaze innej drogi - wszyscy mamy swoje sympatie,antypatie i swoje wlasne klapki na oczach - i tak strasznie nie lubimy zmieniac zdania,przyznawac sie do bledu, do patrzenia tylko pod swoje stopy.
            A z drugiej strony - tak rzadko jestem na FPSy - dwa, trzy posty - i znikam na tydzien - troszke nieodpowiedzialne byloby angazowanie sie w jakas dyskusje.
            Konczy sie wiec na zarcie dla rozladowania napiecia albo na cieplym usmiechu:)

            Moze to przesilenie wiosenne?:)

            Pozdrawiam

            JasminTea
            • Gość: Oleńka jasmin... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 00:44
              > Z jednej strony - mam wrazenie,ze cokolwiek napisze - to i tak niczego nie
              zmie
              > ni - nie oswieci nikogo, nie pokaze innej drogi - wszyscy mamy swoje
              sympatie,a
              > ntypatie i swoje wlasne klapki na oczach - i tak strasznie nie lubimy
              zmieniac
              > zdania,przyznawac sie do bledu, do patrzenia tylko pod swoje stopy.


              to zalezy od "dorobku" pisarza :)
              komu by się chciało czule pochylać nad 101. postem kogoś, kto 100 głupich
              najpierw popełnił? ;)

              dlatego jesli o mnie chodzi - szkoda, że akurat Ty "wykasowujesz"

              pozdrawiam :)
              • jasmintea Dobranoc:) 20.04.04, 01:01
                Olenko
                Wzruszylo mnie to "czułe pochylanie sie nad postem":)

                Pozdrawiam serdecznie
                MIlych snow wszyskim:)
      • komandos57 Re: o matko!! 20.04.04, 00:24
        Tam ponoc o mnie pisali,conie.Uwazaj.Bo gdzie o mnie pisza,to jak bomba czy
        mina,conie.I wyobraz sobie ze przeczytalem tylko kilka wypowiedzi.P.
        • Gość: Oleńka :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 00:28
          Bo Ty jesteś centralna postać tej telenoweli :)))
          Luis Comandos, hihihi :)

          dobranoc znowu ;)
          • komandos57 Re: :))))) 20.04.04, 00:32
            Gość portalu: Oleńka napisał(a):

            > Bo Ty jesteś centralna postać tej telenoweli :)))
            > Luis Comandos, hihihi :)
            >
            > dobranoc znowu ;)
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            superrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.Tez dobranoc.
            • Gość: Oleńka wymyśliłam i tytuł ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 01:09
              Latający Cyrk Luisa Comandosa ;)
      • Gość: az Re: o matko!! IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 00:25
        > 118 postów i ja mam to przeczytać (a musze bo zostałam wezwana imiennie)?
        > Pogięło was ;-)

        O nie.
        Dzisiaj trzymamy się prosto.
        Mamy mały przerób.
        Tylko 118 postów.
        • Gość: ryb Re: o matko!! IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 20.04.04, 00:26
          Zmykam, dobranoc Wszystkim :))
          • Gość: az Dobranoc IP: *.magtel.net.pl 20.04.04, 00:32
            > Zmykam, dobranoc Wszystkim :))

            Papa rybie :-)
            • jmx DOBRANOC :-))))) 20.04.04, 00:58

              ale ja tu (FPsy) jeszcze trochę pobuszuję ;-))

              Do Ryba - myślę, ze spokojnie możesz mnie "przedstawić" swojej żonie - przecież
              ja Cię pilnuję! :-D. Zostałam równiez mianowana na Twego rzecznika :-))))
              (rachunek prześlę mailem ;-))
    • Gość: ryb To co... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 20.04.04, 22:27
      Rekord pobity, mozemy skoczyc? Dziekuje wszystkim za wypowiedzi, szczegolnie
      moc-ce, jmx i wszystkim innym zyczliwym i tym mniej zyczliwym, zapewne
      zagubionym w tym zakreconym forum psychologia...


      Pozdr.


      ryb
      • Gość: ryb Mialobyc skonczyc a nie skoczyc... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 20.04.04, 22:31
        Powoli ryba w barana sie zamienia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka