hollygolightly85
01.01.11, 18:40
ryczę od kilku godzin. wróciłam do domu po świetnej zabawie sylwestrowej- w większości same pary.
obudziłam się rano sama w łóżku, sama zjadłam śniadanie, ugotowałam obiad dla siebie i coś we mnie pękło. nie mam siły tak żyć.
co z tego żę mam świetna pracę, ładne mieszkanie, wspaniałych znajomych?
zawsze wracam do pustego domu i mam ochotę strzelić sobie w łeb.