katarzyna897
15.05.10, 11:57
Kilka dni temu dowiedziałam się,że mój były partner jest dotknięty BPD. W jeden chwili wszystko wywróciło mi sie do góry nogami. Poczułam ogromną siłę, że nie jestem sama,że innych ludzi też to spotkało. Będąc w dośc długim związku z borderem ( nie majac pojecia o czyms takim jak bordeline) uważałam,że nikt inny nie zrozumie tego co przezywam, zadreczalam sie bo inni nie rouzmieli jak moge byc z kims kto mnie zdradza, oszukuje, nie szanuje. Ciagle slyszałam, że to zły człowiek, nie dla mnie itd. Teraz juz wiem, ze on tak naprawde nie jest niczemu winien.
Zastanawia mnie tylko,czy ja nie przesiakłam pewnymi cechami bordera, czy bede wstanie byc w " normalnym" zwiazku. Boje sie ze kazdego kolejnego partnera bede traktowac z ta ogromna delikatnoscia, ktora mi sie wytworzyla przez bycie z borderem. Piszciee o swoich doswiadczeniach!
Pozdrawiam wszystkich i jestem niezwykle wdzieczna, ze istnieje miejsce gdzie moge sie wkoncu wygadac i wymienic doswiadczeniami bez leku ze ktos mnie nie zroumie.