Dodaj do ulubionych

Temat bezmięsny.

11.06.04, 11:43
Wyobraż sobie, że w dużej sali na krzesełkach w kółeczku siedzą forumowicze.
Wchodzisz do tej sali, jeden rzut okiem i poznałbys kto jest kto?
A po czym, jeżeli tak?
Obserwuj wątek
    • Gość: krish Re: Temat bezmięsny. IP: 62.233.233.* 11.06.04, 11:45
      jar ma rogi :)
      • caorle Re: Nie chcesz chyba 11.06.04, 11:47
        powiedzieć, że jest ślimakiem...:-)
        • Gość: krish Re: Nie chcesz chyba IP: 62.233.233.* 11.06.04, 11:53
          raczej większe i diaboliczne. :) A Ciebie poznałbym po krucyfiksie.
          • caorle Re: Poznałbys?:-) 11.06.04, 11:54
            Eee...mało widziałeś chyba w swoim życiu:-)))
            • j_ar Re: Poznałbys?:-) 11.06.04, 12:21
              hehehe... dobre, ale wg mnie okrutnie wrecz nietrafione;)
        • ivek hit the table 11.06.04, 11:55

          Podobno rodzice zajmuja na wywiadowkach podobne miejsca do tych, na ktorych na
          codzien siedza ich dzieci.

          Mam kilka typow do tego, kto siadalby na przeciw drzwi (tylko z atawistycznego
          punktu widzenia najwazniejsze miejsca).
          a bardziej odpowiadajac na pytania chyba bym rozpoznal kilka osob, niektorzy na
          pewon nie potrafia usiedziec w spokoju przez jedna minute, podobnie jak nie
          odpuszcza, zeby nie zabrac glosu w wiekszosci watkow...?

          Aj.
          • caorle Re: no to dawaj... 11.06.04, 11:58
            swoje typy..:-)
            • ivek Re: no to dawaj... 11.06.04, 12:02
              ach nie psuj, nie psuj Carole daj scissors sie odezwac.
              Aj.
    • Gość: az Re: Temat bezmięsny. IP: *.magtel.net.pl 11.06.04, 11:50
      Nie.
      • caorle Re: A nie uniknąłbyś zdziwienia 11.06.04, 11:53
        czy też zaskoczenia, że np. to jest Komandos a to Kwieto?

        • Gość: az Re: A nie uniknąłbyś zdziwienia IP: *.magtel.net.pl 11.06.04, 11:57
          O, z pewnością wielokrotnie byłbym zdziwiony i zaskoczony.
          A i krishowi opadłaby szczęka, gdybym to ja miał krucyfiks, a nie Ty.
          • caorle Re: Az 11.06.04, 12:01
            a ty jesteś kolorowo ubrany, prawie jak tęcza czasami.
            I jesteś wesoły. Często.
            • Gość: az Re: Az IP: *.magtel.net.pl 11.06.04, 12:08
              > a ty jesteś kolorowo ubrany, prawie jak tęcza czasami.

              Bingo!
              Nie mam pojęcia jak co i co się nosi. Ubieram się na zasadzie kontrastu. Jak to
              ciemne, to tamto jasne. Od czasu do czasu jakaś życzliwa koleżanka coś tam
              podszepnie. Więc powolutku ewoluuję w tym temacie.

              > I jesteś wesoły. Często.

              A tak. Z wyboru.
              I tak mi pozostało :-)
    • kvinna Kwieto 11.06.04, 11:53
      Zrelaksowany, uśmiechnięty, z rozstawionymi nogami.

      AZ-spokojnie siedzi. Ma okulary.

      Qw5-chichocze. Ładna i bystra. Strzela oczkami.

      • caorle Re: Kwinna 11.06.04, 11:56
        ascetyczna, stonowana, kolorystycznie spokojna.
        Kwieto - burza loków.
        cdn
        • kvinna faaakt 11.06.04, 11:58
          Ostatnio trochę monochromatycznie.
          Ale z ascezą nietrafione :)
          • caorle Re:Miałam na myśli ubranie:-) 11.06.04, 11:59
            Kwinny.
            Ale okularów nie nosisz, prawda?
            • kvinna kolorowe szkła kontaktowe :) 11.06.04, 12:01
    • procesor Re: Temat bezmięsny. 11.06.04, 12:07
      Dobre, dobre.

      Rzut oka - to chyba nieee.
      No chyba że coś w oczach..

      Ale tak na pierwszy "rzut" tematem. A to juz łatwiejsze. Byle temat
      odpowiedni. :))
      • caorle Re: Tylko bez rzucania tematami: ! -) 11.06.04, 12:12
        procesor, ty jesteś ...nie widzę, nie widzę...wcale nie brzydka...nie, nie...
        wręcz odwrotnie:-)
        Ale kwinna miałaby ochotę cię trochę przerobić pewnie:-)))
        • kvinna przerobić? a po co? 11.06.04, 12:15
          i-n-s-y-n-u-a-c-j-e :)
        • procesor Re: Tylko bez rzucania tematami: ! -) 11.06.04, 12:17
          Cos zdradzę. :)

          Przez te pare lat były tu juz takie rozważania. Więcej - były tu wyznania jak
          to my wyglądamy. :))

          Jak ktos ambitny to wyszukiwarka wiele może zdradzić.... :D
          • caorle Re: Ale mi się niechce:-))) 11.06.04, 12:19
            Zresztą nie umiem,ja z komputerem nie za pan Brat niestety...:-)
            • caorle Re: to Wy już tu parę lat??? 11.06.04, 12:20
              A kto jest tu weteran ?:-)
              • procesor Re: to Wy już tu parę lat??? 11.06.04, 23:11
                caorle napisała:
                > A kto jest tu weteran ?:-)


                Imagine (pod róznymi nickami)
                Malwina - z róznicami w pisowni
                Kwieto
                Roseanne

                ich jestem pewna
                ale pojawiają sie przelotem tacy co kiedyś dużo ich tu było a teraz ucichli
                właśnie wypatrzyłam onnanohito :)
    • kvinna Ivek? Wysoki? Trochę jak Szymon Majewski 11.06.04, 12:07


      OT-zajrzyj do kioseczku, jest nowe "ELLE DECORATION", piękne.
      • ivek Re: Ivek? Wysoki? Trochę jak Szymon Majewski 11.06.04, 12:26
        No do mojej pasji przydałoby sie te 190 parę cm, ktore ma Sz.M.
        Ale wtedy bym już tak dobrze nie kozłował piłki.
        Czyżbyś Kvinna grudniowe ('03) zwierciadło ponownie dopadła i czytała jak on to
        z żoną ten tego w kuchni itd?

        Za to Ty Kvinna (bez obrazy please), tylko odpowiedz szczerze, nie jesteś wysoka
        prawda? Bo wysoki wzrost nie pasuje mi do Twojego charakteru.

        A tak wracając do Zwiercialda i jego stałych dziennikarzy, to mam też kilka
        typów kogo W. Eichelberger uznałby za piękną kobietę (on to pojmuje w duuużym
        uproszczeniu, jako pogodzona ze sobą i swoim ja).
        mój typ to Malvinna.
        pzdr,
        Aj.
        • kvinna Bez obrazy 11.06.04, 12:41
          Malwina wypowiada się z wysiłkiem, a to mi się kłóci z obrazem pięknej kobiety.
          Ale to Twój typ.

          Ale ten-tego fajnie wszędzie :)

          p.s. 1,60 m i dobrze mi z tym. Może jeden, dwa jeszcze :)
          • ivek Re: Bez obrazy 11.06.04, 12:46
            kvinna napisała:
            > Malwina wypowiada się z wysiłkiem
            Nie mam takiego wrażenia.

            > Ale to Twój typ.
            Pewnie, że mój.

            > Ale ten-tego fajnie wszędzie :)
            Ba. Jeśli tylko ktoś akurat lubi owies...

            Aj.
            • kvinna Ivek, nie podoba mi się to, co tu sugerujesz 11.06.04, 12:49
              To nie ja napisałam o seksie na stole i proszę bez porównań z panią Beger!

              Mam prawo uznawać Malwinę za mało kompetentną, a Ty masz prawo zachwycać się
              jej Pięknem. To nie jest temat do dyskusji.

              I trochę kultury!

              EOT

              • ivek Re: Ivek, nie podoba mi się to, co tu sugerujesz 11.06.04, 12:58
                kvinna napisała:

                > To nie ja napisałam o seksie na stole i proszę bez porównań z panią Beger!

                Nie porównałem Cię do niej. Nie chciałem właśnie napisać wprost. Zabrakło
                emoticona ;) ?

                > Mam prawo uznawać Malwinę za mało kompetentną, a Ty masz prawo zachwycać się
                > jej Pięknem.

                Nie polemizuje przecież z tym.
                Zdecydowanie, do dyskusji potrzebne są co najmniej dwie osoby.
                > I trochę kultury!
                nawzajem
    • caorle Re: Temat bezmięsny. 11.06.04, 12:16
      Luty to blondyn wieczorową porą.Potrafi się wkurzyć, że uuuuuuuuu!:-)
      Jmx bardzo sympatyczna i dobrze jeżdzi samochodem. bawi się kluczykami.
      Frustro ooo...inteligencik w okularach. OK.
      Ryb wiercipięta, siedzi a właściwie chodzi.
      • kvinna Ryb kojarzy mi się z Pędziwiatrem 11.06.04, 12:19
        Przez te wyścigi.

        Imagine chodzi w szarawarach.

        A iwan_w chyba wypoczywa :)
    • ten_sam Re: Temat bezmięsny. 11.06.04, 12:28
      eeeeeeeee..... ja myslalem ze tu dadza nalesniki a tu TAKI temat...
      no wiec dobrze...
      Komandosa rozpoznalbym po walonkach, Imka po tym ze akurat oKUPYwalby...,
      a Ciebie Caorle po tym, ze od razu przywalilabys mi w oczy :)))))

      ...chociaz to wcale nie jest smieszne... :((((((
      • tea_time Re: Temat bezmięsny. 11.06.04, 12:38
        Hm, mysle, ze poznalabym (wielu):) Ale nie po wygladzie zewnetrznym, bo to
        czasem bywa wielka zmylka:) Raczej po tym, gdzie ( odleglosc od prowadzacego
        spotkanie, jesli taki jest) i jak kto siedzi - wzgledem siebie i wzgledem inny;
        mialoby znaczenie rowniez spojrzenie, jakim by mnie obdarzono:) Slowem -
        zmierzylabym blyskawicznie poziom blysku w oczach:)Na pierwszych zajeciach na
        studiach podyplomowych dostalismy zadanie rozpoznania ( jakie studia skonczyl,
        jaki zawod wykonuje, czy ma rodzenstwo, ktorym dzieckiem z kolei jest w
        rodzinie) naszych nowo poznanych kolegow i kolezanek po kilku, kilkunastu
        zdaniach autoprezentacji. Mialam 19 trafien na 22, a wszystko dlatego, ze
        wlasciwie w ogole nie sluchalam tego, co mowili:) Wystarczylo popatrzec, jak
        mowili i czego usilnie powiedziec nie chcieli:)
        Tea
        • caorle Re: To powiedz Tea 11.06.04, 12:40
          jak mnie widzisz:-)
          A powiem Ci prawdę...
          • tea_time Re: To powiedz Tea 11.06.04, 12:56
            Caorle, jak pewno zauwazylas nie bylo mnie czas jakis, czas, w ktorym Ty
            pieknie obecnosc swoja tutaj zaznaczalas:), na podstawie tego okruchu wiedzy,
            jaka o Tobie nabylabym - myslac Caorle szukalabym pieknej promiennej kobiety z
            diabelskim blyskiem w oku. I w otoczeniu mezczyzn;) Tea
            • caorle Re: Brawo Tea! 11.06.04, 12:57
              :-)))
              • tea_time Re: Brawo Tea! 11.06.04, 13:00
                Chyba jednak jestem czarownica;)
                Tea
      • caorle Re: Ale w otoczeniu 11.06.04, 12:38
        gwiazdek wyglądałbym przepięknie...:-)))
        • caorle Re: To do Sama było. 11.06.04, 12:42
          Ten-Sam - jakby z Ameryki przyjechał...widać, że kasę ma...:-)))
    • iwan_w Ty Caorle 11.06.04, 13:13
      to potrafisz chwytliwie nazwać temat, no no.

      Człowiek wchodzi z dreszczem biegnącym po kręgosłupie do dużej sali, tfffu,
      wróć, do nowego wątku, jeden rzut oka, i już rozpoznanie, znowu razgawory o
      forum...;)


      Ale z tymi diablikami coś jest na rzeczy, daję-słowo-daję.
      • caorle Re: :-))) 11.06.04, 13:21
        Jak przed chwilą zmywałam podłogę, wpadło mi do głowy mnóstwo pomysłów na
        mnóstwo filmów...:-)))
        To forum jest naprawdę jak nie z tego swiata:-)))
        A o tobie zaraz napiszę, jak zmyję kubki:-)
        • ivek Re: :-))) 11.06.04, 13:24
          caorle napisała:

          > Jak przed chwilą zmywałam podłogę, wpadło mi do głowy mnóstwo pomysłów na
          > mnóstwo filmów...
          A to trzeba od razu spisać idee. Tym bardziej, że na domowym podwórku cieńko z
          dobrymi scenariuszami... ;)

          > To forum jest naprawdę jak nie z tego swiata
          Jeszcze się pani przeje
          aj.
          • iwan_w Re: :-))) 11.06.04, 13:28
            Dawniej bywałeś tu częściej? I uniezależniłeś się uże?
            • ivek Re: :-))) 11.06.04, 13:43
              iwan_w napisał
              Dawniej bywałeś tu częściej? I uniezależniłeś się uże?
              • iwan_w Też go chyba złapałem 11.06.04, 14:05
                Ten moment. Ale czuję, że to może być przejściowe.


                Też lubię odwiedzać niektóre wątki, w których nie pisuję. Nie ma - powiadam -
                czystszego źródła melancholii;)
          • tea_time Re: :-))) 11.06.04, 13:28
            Ciszaj, Ivek, niech sie Caorle cieszy:), a poza tym entuzjazm bywa zarazliwy,
            zatem Caorle - moze podrzucic Ci do zmywania i kubki moje?:)
            Tea
            • ivek Re: :-))) 11.06.04, 13:37
              tea_time napisała:

              > niech sie Caorle cieszy:)
              Ależ to był tylko cytat z seksmisji:
              Max: Teraz sie zacznie wywiady, autografy, wizyty w zakładach pracy..
              Albert: Jeszcze się panu przeje..

              > a poza tym entuzjazm bywa zarazliwy,
              to fakt.:)
              pozdrawiam
              aj.
              • iwan_w Jakiś 11.06.04, 13:39
                Ty cy... tatolog, no.
              • Gość: az Re: :-))) IP: *.magtel.net.pl 11.06.04, 13:44
                Głupiś...

                Ależ to tylko cytat.
                Nie wiem z czego, ale gdzieś już to słyszałem.
                Może ktoś mi to mówił...
                ;)
                • ivek az 11.06.04, 13:55
                  Gość portalu: az napisał(a):

                  > Głupiś...
                  masz rodzeństwo?

                  Wtedy się częściej słyszy takie teskty.
                  Ja na przykład pierwsze czytam.
                  I to nie byl cytat (wyjątko tym razem).
                  aj.
                  • Gość: az ivek IP: *.magtel.net.pl 11.06.04, 14:07
                    Z tego, że mam rodzeństwo, które niechybnie raczyło mnie takimi tekstami, nie
                    wynika, że swobodnie mogę tymi słowami raczyć innych.
                    • ivek Az 11.06.04, 14:16
                      Gość portalu: az napisał(a):

                      > takimi tekstami, nie wynika, że swobodnie mogę tymi słowami raczyć innych.

                      Fajnie, że to Ty to napisałeś.
                      • Gość: az Re: Az IP: *.magtel.net.pl 11.06.04, 14:48
                        Cieszę się, że Cię cieszę.

                        Napisałeś coś, a potem głowa w piasek - to nie ja powiedziałem, to był tylko
                        cytat.
                        Temu się zdziwiłem.
                        Nie piję teraz do Ciebie, a i tematyka tu dość rozkoszna, ale takie jak
                        powyższe czyny mogą być manipulacją.
                        • ivek Re: Az 11.06.04, 15:05
                          > Napisałeś coś, a potem głowa w piasek
                          aaaa tam zaraz głowa w piasek.
                          ;)

                          > a i tematyka tu dość rozkoszna,

                          Piątek jest to i tematyka luźniejsza.
                          Nie lubię manipulacji, choć zdarza mi się niestety czasem pomanipulować.
                          Aj.
                          --
                          It's always funny until someone gets hurt
                          And then it's just hilarious!

            • caorle Re: cholera, już zmyłam... 11.06.04, 13:48
              tak mi przykro...:-)))
        • Gość: az Re: :-))) IP: *.magtel.net.pl 11.06.04, 13:24
          Pracuś.
          Kontynuuj dzieła.
          Zmyj mu głowę.
          ;)
        • iwan_w Pisz, pisz:) 11.06.04, 13:25
          Będę się mógł przekonać, czy dobrze się maskuję;)


          Osobiście, o niewielu mogę się wypowiadać, taaaaki nowicjusz ze mnie.
          Greenhorn:)
          • caorle Re: Ty to 11.06.04, 13:47
            Iwan duszę masz, ale jak tak dalej będziesz za babami ganiał...to...wszystkie
            filmy tego świata będą twoje:-)))
            • iwan_w tak, tak... 11.06.04, 14:01
              Filmy to tak...

              I to nie ja, to one...

              One filmy...

              Tak ganiają...

              A co do duszy, to jeszcze nie wiem. W filmach to niekiedy mówią, że jest takie
              coś*. Ale ja to jeszcze nie wiem. Może kiedy spotkam? Podam rękę i tak dalej?




              *Miś. Zamiast duszy wstawić miłość.
              • caorle Re: Proszę się nie droczyć 11.06.04, 14:08
                jak na psychologicznym filmie.
                Jak mówię że masz to masz. I cicho być
                :-)
                • iwan_w Re: :) 11.06.04, 14:13
                  Ot i diablik znów w oku zabłysnął;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka