Gość: sdf
IP: *.in-addr.btopenworld.com
19.06.04, 23:14
mewa siadla na piasku, potuptala i zdechla, wydala pojedynczy skrzek ktory
efektywnie zagluszyly fale morza baltyk, morza zimnego i nieprzyjaznego, i co
z tego ze troche ryb jest jezeli niejadalne sa, czasownik oczywiscie na
koncu, dla podkreslenia odbicia slonca w dziobie zdechlej mewy, mewy,
tuptaja, kopuluja, i przybiegaja jak rzucisz garsc frytek od araba ktorych
nie jestes juz w stanie zjesc, co za rozrzutnosc, w koncu mamy ta ulanska
fantazje, a niech tam, troche ziemniakow i niech sie mewa cieszy, aaa np. czy
kobiete ucieszylaby garsc frytek, czy mialaby jakies przeciwskazania a
propos - stoluje sie raczej w macdoladsie niz w burgerkingu bo tam sa
bardziej wysmazone, maja wiecej aromatu starego oleju niz w tym tamtym, no i
daja darmowe serwetki, a to jest cos czego nie mozna przegapic, darmowa
serwetka w pewnych okolicznosciach jest na wage zlota, nie chodze z toba bo w
burgerkingu pariasy sie stoluja, kastowosc smieciowego jedzenia, chce mi sie
siku, o to bylo najlepsze, poczekam na odzew, a moze i nocnik dadza, forumowe
wyplosze