rt.4
12.11.12, 22:20
Obserwuje tendencje na, ktore to sama dalam sie troche nabrac. Czesto ludzie, gdy nie radza sobie z jakas sytuacja zyciowa, albo nie sa dostatecznie dojrzali do nowych zyciowych sciezek, albo cos zawala, czy to w relacjach z innymi ludzmi- to czesto zrzucaja wine, zal i agresje za swoje porazki, gdzies poza siebie.
Najczesciej winy szukaja w rodzicach, a bo tacy i siacy, albo w innych osobach, o dziwo....najczesciej u bliskich im ludzi. Jest to mechanizm samobrony psychicznej, tak mysle. No ale kiedys te klapki ze swoich oczu nalezy zerwac i zobaczyc prawde o sobie, ze kowalem swojego losu jestes ty sam. Nikt inny.