Dodaj do ulubionych

przedłużanie sesji

13.01.13, 17:41
co to znaczy, że terapeuta przedłuża sesje prawie zawsze o ok. 10 minut ?????????
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: przedłużanie sesji 13.01.13, 18:27
      Ma źle nastawiony zegarek?
      • 1monia1111111 Re: przedłużanie sesji 13.01.13, 18:34
        nie, zawsze zaczynamy punktualnie, godzina jest ciągle kontorlowana (w sensie, ze patrzy na zegarek), ale nigdy nie trzyma się tych 50 min
      • kropidlo5 Re: przedłużanie sesji 13.01.13, 18:35
        ale wtedy by zacznynal pozniej:)
        lepiej jak przedluza niz mialby skracac. moze sie zakochal, a moze ma malo klientow i mu sie nudzi.
        ciezko powiedziec.
        • 1monia1111111 Re: przedłużanie sesji 13.01.13, 18:41
          a ile klientów na mniej więcej terapeuta? bo zastanawiam sie jak można to wszystko ogarniać.
          • 1monia1111111 Re: przedłużanie sesji 13.01.13, 18:42
            a zakochać nie, bo to kobieta ;;)

            zazwyczaj to już mówie, jak upłynie jakieś 55 min "no to, konczymy", na co ona sie smieje, ze bardzo chyba chce skonczyc
    • 1xprzepraszam Re: przedłużanie sesji 13.01.13, 19:10
      Własciwie bez znaczenia. Z jakim doswiadczeniem (szacunkowo) jest ten terapeuta !?
      Byc może realizuje to co uznaje za sluszne, w ramach jakiegos kwadransa akademickiego spóznienia dla nastepnej osoby. Bez sensu jest zwracania jej uwagi przez Ciebie..
      Kto wie czy po paru sesjach nie zacznie skracać !. Przeciez terapia, nie moze sztywno trzyamac się załozonego czasu !
    • paco_lopez Re: przedłużanie sesji 13.01.13, 22:45
      to znaczy, ze lepiej mu słuchac twoich pierdu pierdu niż innych
      • 1monia1111111 Re: przedłużanie sesji 14.01.13, 01:57
        ale poważnie to nic nie znaczy? to dlaczego terapeuci tak trzymają się tych ograniczeń czasowych?
        • paco_lopez Re: przedłużanie sesji 14.01.13, 08:14
          przemyśl to z punktu widzenia ekonomii oraz aspektu czerpania przyjemności z pracy. najlepsi dla terapeutów są bogaci middle age , którzy nie wiedzą czym sobie dobrze zrobić. jak znam ludzi przeterapeutyzowanych w te i z powrotem, to nadal wydaje mi się , ze mają ochotę przedrążyć całą antymaterię w poszukiwaniu wymówki dla swojej mizerii. sraka najcześciej ląduje na głowie ich rodziców lub współseksistów, dla których oni z kolei tez nie są jakimiś powodami specjalnymi do uśmiechu.
    • 5forum Re: przedłużanie sesji 18.01.13, 10:45
      To może znaczyć różne rzeczy.

      Też zależy od podejścia terapeutycznego, ale czas trwania sesji to część settingu, który powinien być niezmienny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka