Dodaj do ulubionych

dzisiaj ja mam problem...

IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:01
Otworzylem butelke wina do kolacji, jestem w polowie butelki. Mam przestac
pic czy mam ja dopic?

Aaaaa, zaznaczam. Od kilku dni jestem sam i jest mi nawet bez butelki super!!!
Wiec nie musze jej konczyc:)
Obserwuj wątek
    • komandos57 w koncu. 12.08.04, 21:04
      Wpadam tu by udzielic pomocy tym najbardziej potrzebujacym.Ty mi nie dajesz
      szansy.Ale to nic.Szczypiesz sie ze Czopek "napadl" na Ciebie?Hello Ryb.
      • Gość: ryb Re: w koncu. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:09
        Witaj. mam dzisiaj kryzys, bo jutro piatek 13...W takie dni zawsze mam
        zatwardzenie...no i czopek sie przyda :).

        A z pomoca dla innych, to widze ze jestes niezastapiony, hahaha
        • komandos57 Re: w koncu. 12.08.04, 21:11
          Gość portalu: ryb napisał(a):

          > Witaj. mam dzisiaj kryzys, bo jutro piatek 13...W takie dni zawsze mam
          > zatwardzenie...no i czopek sie przyda :).
          >
          > A z pomoca dla innych, to widze ze jestes niezastapiony, hahaha
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          umierammmmmmmmmmmmmmm.Tez trzeba mi czopka.
          No staram sie,staram.Te niebogi bez moich rad by skiepscialy.
    • Gość: Imagine Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.unl.edu 12.08.04, 21:05
      wal koles. w niebie dykty nie ma , buahahahahahahahaha
      • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:26
        Dzieki za rade :))) Zreszta bardzo dobra...
    • Gość: krish Re: dzisiaj ja mam problem... IP: 62.233.233.* 12.08.04, 21:07
      rybie ja tez w polowie jestem

      wykończmy je razem
      no chyba że upierasz się żeby wylać
      wtedy rób jak uważasz

      krish the tempting
      • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:11
        Aha, kupilem jakies nowe czerone winko, hiszpanskie...tanie...Navarra, ale
        takie dobre, juz jestem w 3/4.
        • melanie Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:14
          A nie mowilam, czerwone!
          • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:18
            Kurde, naprawde jest dobre, nawet numerki ma. Wlasnie spojrzalem na rachunek,
            przecena z 5.99 na 3.99...No to juz wiem gdzie ja jutro zakupy bede robil:)
            • komandos57 Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:22
              Gość portalu: ryb napisał(a):

              > Kurde, naprawde jest dobre, nawet numerki ma. Wlasnie spojrzalem na rachunek,
              > przecena z 5.99 na 3.99...No to juz wiem gdzie ja jutro zakupy bede robil:)
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              To tansze nawet od tych co pilem z kumplami na wakacjach.Ty mowisz o cenach w
              zlotowkach,co?
              • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:34
                Nie, w funtach GB...zreszta, one juz prawie jak zlotowki...
                • melanie Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:36
                  Mysle, rybie, ze juz zaraz bedzie po problemie, bo winka juz nima?
                  A watek tak ladnie zaczal sie rozwijac:)
                  • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:38
                    melanie napisała:

                    > Mysle, rybie, ze juz zaraz bedzie po problemie, bo winka juz nima?
                    > A watek tak ladnie zaczal sie rozwijac:)

                    Fascynująco wręcz!!!
                    Ale pamiętaj że ryb miał tylko jedną butelkę.
                    Chyba on nie z tych co chomikują w barku zapasy na taki miły wieczór?
                    • melanie Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:40
                      Pamietam, stad moj smutek, ze juz problem (czyt. winko) zniknal
                      • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:42
                        melanie napisała:

                        > Pamietam, stad moj smutek, ze juz problem (czyt. winko) zniknal

                        Chyba że tam, skąd ryb pisze, mają nocne sklepy z funtami brytyjskimi.
                        U nas, w Polszcze, są, a jakże!
                        Hajże więc na Sopliców!
                    • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:41
                      O kurde, dobre ale mocne...:)
                      • Gość: krish Re: dzisiaj ja mam problem... IP: 62.233.233.* 12.08.04, 21:43
                        zaczales bebłać czy to tylko zawrót głowy?
                        • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:46
                          zawrot glowy, teraz balans trzeba wyrownac chivaskiem...zaraz bedzie dobrze:)
                          • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:50
                            A jednak chomikujesz, albo ten nocny w pobliżu gdzies działa?
                            One is not enough.
                            • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:54
                              hehehe, u mnie barek zawsze pelny, wybor zawsze jest...
                              • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:57
                                Gość portalu: ryb napisał(a):

                                > hehehe, u mnie barek zawsze pelny, wybor zawsze jest...


                                Hahaha, to czego sie zarzekasz na początku że bootelkę masz tylko jedną, kłamczuchu?
                                Spleen czy zabawa, każdy powód jest dobry by się cieszyć swoim własnym towarzystwem.
                                • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:06
                                  :))) male nieporozumienie :))) jedna butelke wina mialem, ale juz nie
                                  mam...inne trunki mam :)))
                                  • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 22:09
                                    Gość portalu: ryb napisał(a):

                                    > :))) male nieporozumienie :))) jedna butelke wina mialem, ale juz nie
                                    > mam...inne trunki mam :)))


                                    Chyba mocniejsze bo cos zwolniło się tempo twoich wpisów na łamach.
                                    Szkoda że już nie wino. Rozjaśnia świat nie skłębiając myśli.
                                    No to teraz pora byś powiedział, jakie inne trunki masz.
                                    Tylko może w nowym poscie bo temat "winny" zdaje sie byc wyczerpany.
                                    Do dna.
                                    • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:18
                                      Latam troche po innych forach...a trunki? Prosze bardzo...2 i 1/2 butelki
                                      chivaska, 1 Bells (nie lubie), 2 zubrowki, 2 zivana, 1 1/2 remi martin,...o
                                      kurde znalazlem winko czerwone Monte Ducay, reserva 1998, tinto...:))) Na
                                      zdrowie :)))
                                      • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:21
                                        Mialo byc remy...nie remi...ah, ten alkohol...
                                        • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 22:24
                                          Gość portalu: ryb napisał(a):

                                          > Mialo byc remy...nie remi...ah, ten alkohol...

                                          Ah, ryb, nie licz na fart, ale może uda ci sie ten wieczór dobrze skończyć!
                                          • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:30
                                            Osaczasz mnie, nie powiem ze mi sie to nie podoba :) Ale, ryb zawsze dobrze
                                            konczy...nie wierzysz???
        • Gość: krish Re: dzisiaj ja mam problem... IP: 62.233.233.* 12.08.04, 21:18
          a ja dzis za greckiego proletariusza robie


          retsina
      • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:58
        Krish, a co Ty pijesz?
        • Gość: krish Re: dzisiaj ja mam problem... IP: 62.233.233.* 12.08.04, 22:15
          no retsinę

          taki grecki wynalazek
          białe wino z posmakiem zywicy

          cacy na upal do rybki
          jak ktos lubi
    • melanie Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:08
      Mysle, ze jezeli sie otworzylo, to trzeba wypic do konca. A co miales na
      kolacje, rybie?
      • komandos57 Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:09
        melanie napisała:

        > Mysle, ze jezeli sie otworzylo, to trzeba wypic do konca. A co miales na
        > kolacje, rybie?
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        sadze ze fladre w sosie wlasnym
        • melanie Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:12
          Fladra to jutro, piatek bedzie:)
          dzis pewnie miesko i wino czerwone. A ja dopiero zaczne robic obiad na jutro
          zaraz.
      • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:14
        Znalazlem jakas padline. Wscieklem sie lekko, bo ja nie jestem kucharzem i
        pojechalem do mojej ulubionej greckiej knajpy. A oni zamknieci do 20...grrrr
        • melanie Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:18
          To sam jestes? Nie trzeba bylo zony wysylac dzis po chrust, to by moze jaki
          stroganoff zrobila z tej padliny:)
          • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:25
            Zona dobrze gotuje, niestety droga byla to inwestycja...bo chrustu nie potrafi
            zbierac :)
            • melanie Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:27
              Chrust niewazny, do chrustu przeciez winko nie wypijesz, a do stroganowa to
              insza sprawa:)
              • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:38
                No jak nie, fajnie jest winko w cieple pic :). nie wazne ze jest lato, bo
                wkrotce bedzie zima...
                • melanie Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:41
                  Jasne. Nalezy ci sie spokojny wieczor z winkiem, miales trudny tydzien.
                  • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:45
                    Trudny tydzien to sie dopiero zacznie...zona wraca a ja nawet chalupy nie
                    odkurzylem. Ehh i chyba nie odkurze, bo to przeciez nie ja zostawilem cala mase
                    wlosow na dywanie tylko moja kotka...A ona wie gdzie stoi odkurzacz, niech sama
                    to zrobi a nie co chwile do mnie przychodzi i nawija ahgrmmruuuu. cwaniara
                    jedna :)
                    • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:52
                      Gość portalu: ryb napisał(a):

                      > Trudny tydzien to sie dopiero zacznie...zona wraca a ja nawet chalupy nie
                      > odkurzylem. Ehh i chyba nie odkurze, bo to przeciez nie ja zostawilem cala mase
                      >
                      > wlosow na dywanie tylko moja kotka...A ona wie gdzie stoi odkurzacz, niech sama
                      >
                      > to zrobi a nie co chwile do mnie przychodzi i nawija ahgrmmruuuu. cwaniara
                      > jedna :)


                      Tylko nie próbuj po chivasku szczotkować kocicy.
                      Jutro bedzie czas na wyrównanie balansu a i odkurzacz sam ci się przypomni.
                      Jak to 13 w piatek.
                      • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:40
                        Nie lubi szczotki, gryzie i drapie...jak kazda baba, cos wiem na ten temat,
                        wiec nie nalegam.
                        • procesor Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 22:46
                          Co prawda widzę że już po problemie bo butelka pusta ale wznosze toast za twoje
                          zdrowie - szklaneczka mineralnej wody (zero alkoholu w chałupie :) ).

                          To tak z troski o ciebie przed 13 piatkiem.. :P
                          • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:52
                            :))) jak zwykle jestes kochana :)
    • back.door Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:08
      ...a gdzie jest ten prawdziwy problem??? Hmmmmmmmmmmm :)
      • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:15
        Mam tylko jedna butelke...:)
        • back.door Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 22:42
          hahahahahahahaha, o qrczę! Buuuuuuuuuuuuuuu
          • Gość: MO Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:43
          • Gość: MOOKKIE JA SIĘ ZWALAM DO ŁÓŻECZKA !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:45
            NAROBILIŚCIE MI SMAKU , PIĆ NIE MOGĘ , CHŁOPA BRAK , SPADAM ....PIJCIE DALEJ .
            PA
    • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:16
      Gość portalu: ryb napisał(a):

      > Otworzylem butelke wina do kolacji, jestem w polowie butelki. Mam przestac
      > pic czy mam ja dopic?
      >
      > Aaaaa, zaznaczam. Od kilku dni jestem sam i jest mi nawet bez butelki super!!!
      > Wiec nie musze jej konczyc:)
      Masz bardzo miły problem. A jak się zwie twoja butelka? Na dzisiejszy upał dobre
      lekko schłodzone czerwone albo półwytrawny tokaj.
      Nie wszystko co otwarte musi być dziś wypite do dna.
      Jutro też jest dzień i kolacja.
      Najlepsza w towarzystwie kogoś ciekawego, kto rozwinie twoje mysli, podejmie
      wątki, pomoże sie cieszyć zawartością butelki podwójnie.
      Mnie też jest super z ciszą domową. Nareszcie!
      • Gość: krish Re: dzisiaj ja mam problem... IP: 62.233.233.* 12.08.04, 21:21
        Nie wszystko co otwarte musi być dziś wypite do dna.

        Johny Walker 4litry pewnie nie

        ale wino???

        bój się Boga!!!
        • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:24
          Gość portalu: krish napisał(a):

          > Nie wszystko co otwarte musi być dziś wypite do dna.
          >
          > Johny Walker 4litry pewnie nie
          >
          > ale wino???
          >
          > bój się Boga!!!
          Oj boję się! Ale i tak wszystko zależy od stopnia zużycia wątroby oraz
          towarzystwa przy otwartej bootelce. SAmemu tak do dna? No, nie wiem... Chyba że
          smutek duży...
          • komandos57 Do dna bez towarzycha? 12.08.04, 21:31
            scrivo napisała:
            > Oj boję się! Ale i tak wszystko zależy od stopnia zużycia wątroby oraz
            > towarzystwa przy otwartej bootelce. SAmemu tak do dna? No, nie wiem... Chyba
            że
            > smutek duży...
            ccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccc
            zaloguje sie i juz mam towarzycho.I do dna.A smutek...........jak popatrze na
            te nieszczesnice forumowe to kozla gotow zem pierdolnac.I wtenczas.......mam
            duzy smutek za tych uposledzonych........
          • komandos57 Do dna bez towarzycha? 12.08.04, 21:31
            scrivo napisała:
            > Oj boję się! Ale i tak wszystko zależy od stopnia zużycia wątroby oraz
            > towarzystwa przy otwartej bootelce. SAmemu tak do dna? No, nie wiem... Chyba
            że
            > smutek duży...
            ccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccc
            zaloguje sie i juz mam towarzycho.I do dna.A smutek...........jak popatrze na
            te nieszczesnice forumowe to kozla gotow zem pierdolnac.I wtenczas.......mam
            duzy smutek za tych uposledzonych........
            • Gość: ryb Re: Do dna bez towarzycha? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:48
              a widzisz, jedni maja smutek a inni zabawe...i tu jest ta roznica.
      • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 21:22
        :))) Takie hiszpanskie wino, nazywa sie NAVARRA, niesamowicie lagodne ale pelne.

        Co do ciszy domowej, to zawsze twierdzilem ze powinienem byc sam. Nic mnie tak
        nie ukaja jak swoje wlasne towarzystwo. Ale ludzi lubie, w odpowiednim czasie.
        I zabawic sie tez, tak bez granic :)
        • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:27
          Gość portalu: ryb napisał(a):

          > :))) Takie hiszpanskie wino, nazywa sie NAVARRA, niesamowicie lagodne ale pelne
          > .
          >
          > Co do ciszy domowej, to zawsze twierdzilem ze powinienem byc sam. Nic mnie tak
          > nie ukaja jak swoje wlasne towarzystwo. Ale ludzi lubie, w odpowiednim czasie.
          > I zabawic sie tez, tak bez granic :)
          I z odpowiednimi ludźmi zapewne?
          A granice ruchome są.
          ZAś w ciszy domowej powinna pobrzmiewać muzyczka w tle. Wtedy lepiej myśli się
          kołyszą.
    • charmaine Może o tym porozmawiamy? 12.08.04, 21:50
      Butelka w połowie pełna czy w połowie pusta?
      • scrivo Re: Może o tym porozmawiamy? 12.08.04, 21:54
        charmaine napisała:

        > Butelka w połowie pełna czy w połowie pusta?

        Widzisz, on już napoczął drugą i nie wiemy w jakim jest stanie (ta bootelka).
        • charmaine Re: Może o tym porozmawiamy? 12.08.04, 21:55
          Szybko mu idzie:)
          Oj, pamietam jeszcze dzisiaj jak to jest po butelce.
          Jednej;P
          • Gość: ryb Re: Może o tym porozmawiamy? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:13
            Ehhh, jedna, czy dwie...to nie jest wazne, dopoki sie fason trzyma. A jak
            fasonu sie nie trzyma, to czy ktos slyszal o lepszej wymowce?

            Mnie zawsze zastanawial tzw. kac moralny...Boze jak ja sie zachowywalem...tylko
            kazdy to mowil z towarzycha i nikt nic nie pamietal :)
            • scrivo Re: Może o tym porozmawiamy? 12.08.04, 22:16
              Gość portalu: ryb napisał(a):

              > Ehhh, jedna, czy dwie...to nie jest wazne, dopoki sie fason trzyma. A jak
              > fasonu sie nie trzyma, to czy ktos slyszal o lepszej wymowce?
              >
              > Mnie zawsze zastanawial tzw. kac moralny...Boze jak ja sie zachowywalem...tylko
              >
              > kazdy to mowil z towarzycha i nikt nic nie pamietal :)

              Jutro nie będziesz miał kaca moralnego bo nikt nie widzi jak sie zachowujesz.
              POza twoją kotką.
              • Gość: mookkie DO RYBA !!!1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:19
                NIE PADŁO MI NA OCZY TYLKO BEBECHY , A JA DO DŻUNGLI AMAZOŃSKIEJ SIĘ WYBIERAM ,
                KOCHANY , PRZEZ KOLUMBIE I BRAZYLIĘ , I NIESTETY 6 SZCZEPIONEK TRZEBA ZROBIĆ ,
                W TY 4 NARAZ , I KAŻDA W INNĄ CZĘŚĆ CIAŁA . I TO MNIE TAK WALNĘŁO !!! OT CO !!!
              • Gość: ryb Re: Może o tym porozmawiamy? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:26
                To cos Ci powiem...dzieki Bogu mam naturalny odruch zakonczenia picia alkoholu.
                Zeby nie wiem co, moj system odmawia nastepnego kieliszka, nie przelkne skoro
                jest to jeden za duzo. Dzieki temu nigdy nie padlem pod stol i nie padne :)
            • charmaine Re: Może o tym porozmawiamy? 12.08.04, 22:26
              Fason, a co to jest fason, do kurwy nędzy?
              Ja trzymam fason i wychodzę na tym, jak Zabłocki na mydle.
              Na zewnątrz jestem górą, wewnątrz - mały pikuś. Taki, taki malutki!
              • Gość: ryb Re: Może o tym porozmawiamy? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:27
                Maly pikus mowisz? Ale to tylko Ty o tym wiesz...inni nie, widza Ciebie gora. I
                o to chodzi.
                • charmaine Re: Może o tym porozmawiamy? 12.08.04, 22:29
                  Wiem, bo w końcu jestem silna.
                • Gość: MOOKKIE ZESZLIŚCIE Z TEMATU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:30
                  Jaki problem ? ja to mam problem , dalej robimy ranking kto po ilu się zwala ,
                  a co !!!
                  • scrivo Re: ZESZLIŚCIE Z TEMATU 12.08.04, 22:32
                    Gość portalu: MOOKKIE napisał(a):

                    > Jaki problem ? ja to mam problem , dalej robimy ranking kto po ilu się zwala ,
                    > a co !!!
                    O, Mookkie, nie tak prędko!
                    A temat uroczo sie rozwija.Ryb znalazł nową bootelkę czerwonego.
                    • Gość: MOOKKI Re: ZESZLIŚCIE Z TEMATU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:34
                    • Gość: MOOKKIE EJ !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:35
                      A JA TYLKO HERBATKĘ I HERBATKĘ , A SAMA W DOMU JESTEM ......
                      • Gość: ryb Re: EJ !!! IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:38
                        Czy pozwolisz ze ja sobie jeszcze jednego chlapne, tak za twoje zdrowie i
                        podroz w nieznane :)

                        Tez jestem sam...i dobrze:)
                        • Gość: MOOKKIE Re: EJ !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:40
                          CLAPNIJ , CHLAPNIJ , BĘDZIESZ ŁATWIEJSZY ........
                          • charmaine Re: EJ !!! 12.08.04, 22:45
                            Ty, piękna, jak sobie chlapnie to nie będzie mógł :)
                            Nie ta płeć! ;P
                  • charmaine Re: ZESZLIŚCIE Z TEMATU 12.08.04, 22:36
                    Przebijam wszystkich - bo ja walę po mordzie:)
                    Finalnie ! ;P
                    • Gość: ryb Re: ZESZLIŚCIE Z TEMATU IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:40
                      No nie, i po co?
                      • charmaine Re: ZESZLIŚCIE Z TEMATU 12.08.04, 22:44
                        Jak to po co?
                        Dla uspokojenia ;P
                        Dla zachowania twarzy, chociażby.
                        Zawsze jest jakiś powód.
                        • Gość: ryb Re: ZESZLIŚCIE Z TEMATU IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 23:09
                          Kazdy powod jest dobry, jak ma cel :)
              • scrivo Re: fason 12.08.04, 22:29
                charmaine napisała:

                > Fason, a co to jest fason, do kurwy nędzy?
                > Ja trzymam fason i wychodzę na tym, jak Zabłocki na mydle.
                > Na zewnątrz jestem górą, wewnątrz - mały pikuś. Taki, taki malutki!

                No to masz fason zewnętrzny. Dobre i to bo jak sie traci oba to...
                PIkuś malutki w każdym siedzi.
                • charmaine Re: fason 12.08.04, 22:47
                  Wewnętrzny bywa u mnie.
                  Jak wydam przyjęcie na jego cześć.
                  Wówczas moge góry przenosić.
    • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 12.08.04, 21:54
      Tyle się osób dosiadło do tej butelki, że już pewnie po problemie?
      • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 21:55
        Wieczór dopiero się zaczął.
        Everyone's invited.
        • Gość: mookkie CHŁOPAKI !!!!!!!!!! ALE WAM ZAZDROSZCZĘ !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:02
          TEŻ UWIELBIAM CZERWONE , A WŁŚNIE PO TYCH WSZYSTKICH SZCZEPIONKACH NA TĘ
          AMAZONKĘ (WTAJEMNICZENI WIEDZĄ O CO CHODZI ) TAK MNIE POSKRĘCAŁO , ZE KUMPLE
          SIOSTRY (MOJEJ) Z KARDIOLOGII POWIEDZIELI :
          KOCHANA , Z ALKOCHOLEM FINITO .....
          WYPIJCIE ZA ZDROWIE PIĘKNYCH PAŃ , I PAŃ TU NA FORUM !!!
          MOOOKKIE
          • Gość: ryb Re: CHŁOPAKI !!!!!!!!!! ALE WAM ZAZDROSZCZĘ !!! IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:07
            Mookie, Tobie chyba na wzrok padlo...jakie ty szczepionki wzielas? Moze ja tez
            powinienem???
        • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 12.08.04, 22:12
          Zarty! Do jednej butelki opróżnionej do połowy godzinę temu?
          Poza tym po winie mam kaca. Wolę cóś mocniejsze, macie?
          • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 22:32
            Mamy i sie delektujemy :)
            • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 12.08.04, 22:53
              No, to się może włączę - choć cienko u mnie z aprowizacją. Jeszcze nie piłam z
              towarzystwem przez telefon, o przepraszam internet.
              Pograć na gitarce stare przeboje? Zaczęłam co prwda z repertuaru W. Bellona,
              ale mogę się przerzucić na weselsze. Tylko pijcie dużo, żeby nie było słychać
              jak fałszuję.
              • scrivo Re: pijaństwo wirtualne 12.08.04, 23:07
                Wszystkim samotnym w czterech ścianach, z aprowizacją czy bez, spokojnej nocy i
                poranka bez kaca, z fasonem we- i zewnętrznym.
                Mnie też dobrze z tym i źle zarazem, bo serce zostało daleko stąd a na wyprawę
                po zapasy "ukojenia" nie mam już chęci.
                Więc może tylko sobie pospiewam albo zatańczę bez ciuchów przed lustrem...
                Kiedy jak nie dziś?
                DZiękuję wam za miły, wspólny wieczór!
                Adios.
                Scrivo
                • Gość: ryb Re: pijaństwo wirtualne IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 23:08
                  Bye, bye, cu...:)))
    • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:09
      masz-ci-los
      chcialam radzic
      ale chyba butelka juz pusta.. ;)

      pozdr.cossa
      • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 23:15
        Hello Ladies, how are you doing tonight???

        What would you do if I said that...the lights are down...What would you do???
        • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:19
          If you left the monitor on there would be no problem :P :))

          pozdr.cossa
          • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:26
            cossa napisała:

            > If you left the monitor on there would be no problem :P :))
            >
            > pozdr.cossa

            the PROBLEM was the at beginning though ryb was the one who had it.
            We have only joined the club.
            Now it's our job to leave a dimmy light to help him get staight to his bed, I
            suppose. The monitor on may be enough.
            >
            • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:34
              znaczy sie mamy spadac...?
              ale ja dopiero przyszlam.. :)
              ostatni zgasi swiatlo :)

              pozdr.cossa
              • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:36
                cossa napisała:

                > znaczy sie mamy spadac...?
                > ale ja dopiero przyszlam.. :)
                > ostatni zgasi swiatlo :)
                >
                > pozdr.cossa

                seems it's too late baby, now it's too late...
                >
                • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 23:39
                  hej, dajcie pogadac przez telefon...z czym jest za pozno, nigdy nie jest za
                  pozno :)))
                  • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:44
                    "jeszcze zdarzymy w dzungli ludzkosci siebie odnalezc..
                    (...)
                    jest juz za pozno
                    nie jest za pozno
                    jest juz za pozno
                    nie jest za pozno
                    jest juz za pozno
                    nieeeee jest za pozno.." :))
                • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:39
                  "Too late to say I love you
                  Too late to restaaaaaaaage the play
                  Abandoning the relics in my playground of yesterdaaaaaaaay.."

                  sie mi skojarzylo :)
                  honey :)

                  pozdr.cossa
                  • melanie Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:41
                    cosso, ryb pil winko, a ty spiewasz? Piekna symbioza:)))))))
                    • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:49
                      bo my z rybem to.. nooo
                      dwie polowki jablka jestesmy :)

                      on champion
                      ja jonagold ;)

                      pozdr.cossa
                      • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:51
                        cossa napisała:

                        > bo my z rybem to.. nooo
                        > dwie polowki jablka jestesmy :)
                        >
                        > on champion
                        > ja jonagold ;)
                        >
                        > pozdr.cossa


                        rybcossa albo cossaryb - fajna nazwa dla nowej odmiany jabłek
                        >
          • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 23:27
            hihihi, dobra jestes...my monitor is always ON! :)) but....
            • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:29
              Gość portalu: ryb napisał(a):

              > hihihi, dobra jestes...my monitor is always ON! :)) but....

              mine isn't always on. I like nothing to interrupt my sleep.
              Well, nothing though not anyone...
              • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 12.08.04, 23:38
                So I can see now, why you are not sleeping although your "good night"
                • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:42
                  what can you see since you have turned the light down? ;))
                  • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 12.08.04, 23:44
                    I have special eyes (of my spirit). And You, what about your eyes, sorry,
                    lights?
                    • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:45
                      my monitor is ON ;)
                      what else you can see? ;)

                      pozdr.cossa
                      • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 12.08.04, 23:48
                        Angielskiego mi zbraknie do opowieści.... a monitor jak widać wciąż chodzi,
                        jakoś nie uwierzyłam w te perspektywy z gasnącym...
                    • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:46
                      Gość portalu: Moni napisał(a):

                      > I have special eyes (of my spirit). And You, what about your eyes, sorry,
                      > lights?

                      Methinks I see... (still)!
                      • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 12.08.04, 23:52
                        Sorry, my english is not good enough, especially after that I drunk - what is
                        methings?
                        • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:55
                          Gość portalu: Moni napisał(a):

                          > Sorry, my english is not good enough, especially after that I drunk - what is
                          > methings?
                          Methinks not methings - see the difference?
                          A guy named william used to use it once, a long long time ago...
                          • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 13.08.04, 00:01
                            It is very old now, so don't use it
                            • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:05
                              Gość portalu: Moni napisał(a):

                              > It is very old now, so don't use it

                              I used it on purpose to see if anyone remembers.
                              Oldies but goodies - anyway
                • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:43
                  Gość portalu: Moni napisał(a):

                  > So I can see now, why you are not sleeping although your "good night"

                  that's not the reason today, I'm afraid.
                  I have the problem cause my well have already run dry. (I mean the bootle)
                  well, just didn't expect such a lovely evening in your company.
                  • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 12.08.04, 23:46
                    Do you need full bottle to enyoy my company, wow no!
                    • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:49
                      Gość portalu: Moni napisał(a):

                      > Do you need full bottle to enyoy my company, wow no!

                      No, I don't need any more though now I can see an empty one.
                      Yet, this doesn't bother me at all.
                      Seems our "host" has turned his lights out?
                      • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.08.04, 23:52
                        not yet, just busy talking crap on the phone...should finish soon...:)
                        • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 00:01
                          Oh, jak ja nie lubie waznych telefonow o tej porze...brrr, chyba jeszcze sobie
                          poleje, tak zeby obnizyc poziom stresu. Dziwni ludzie, co moze byc wazne o
                          22.45? Musze sobie przypomniec co mowili :)
                          • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:03
                            Gość portalu: ryb napisał(a):

                            > Oh, jak ja nie lubie waznych telefonow o tej porze...brrr, chyba jeszcze sobie
                            > poleje, tak zeby obnizyc poziom stresu. Dziwni ludzie, co moze byc wazne o
                            > 22.45? Musze sobie przypomniec co mowili :)

                            przypomnisz sobie jutro.
                            zdaje sie że ktoś tu proponował wcześniej licytację, kto pierwszy odpadnie od stoła?
                            zobaczmy jak długo jeszcze damy radę pociągnąć ten wątek, jak by nie patrzeć,
                            niezwykle nietypowy dla tego forum...
                            ale wciągający, eh...
                            • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 00:08
                              Czasami takie numery na tym forum odstawiam, pisze o niczym, swatam, czasami
                              zabawa jest rowna. Juz dawno nie pisalem o swoich super kumplach. trzeba bedzie
                              cos skrobnac...ktoregos dnia :)
                              • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 13.08.04, 00:13
                                A tu nie tylko odpadają, ale nowe gęby do picia przybywają. Ale kudzie
                                wyposzczeni... i to w wakacje!
                          • m.malone Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:04
                            Cześć Rybciu:) Jak Ci sie pływa?
                            Dawno mnie tu nie bywało
                            Nośny wątek Ci się zrobił
                            Pozdrowienia
                            MM
                            • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 00:13
                              Witaj Malone :))) Tak mi sie dzisiaj trafilo, otworzylem winko, wypilem,
                              poprawilem chivaskiem i zostalem. Ale tak ogolnie rzecz biorac to jest troche
                              podbramkowa sytuacja (zreszta jak zwykle) i tarzam sie w potopie problemow,
                              dobrze ze zona wyjechala (to ta ktora nie chce mi dac rozwodu) to chociaz moge
                              palic gdzie chce :)
                              • m.malone Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:17
                                Witaj:)
                                A tu nie rozumiem - nie tylko nie chce dać rozwodu, ale i palić nie daje??? 8-(
                                No takie one są...
                      • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 12.08.04, 23:57
                        Through out the empty one. Perheps he'll bring some more...
                        • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:00
                          Gość portalu: Moni napisał(a):

                          > Through out the empty one. Perheps he'll bring some more...
                          "he" - you mean who?
                          No one is going to bring me another one tonight...
                          high time to part, don't you think?
                          • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 13.08.04, 00:06
                            Jak to kto? No ryb przecież. Jedną przyniósł, może ma więcej. Ale skoro
                            nescessery to part, to good night again.
                            • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:09
                              Gość portalu: Moni napisał(a):

                              > Jak to kto? No ryb przecież. Jedną przyniósł, może ma więcej. Ale skoro
                              > nescessery to part, to good night again.

                              hope to see you again.
            • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:32
              .. but? [bat] ;)

              pozdr.cossa
              • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 00:06
                Ehhh, zawsze jest ten BUT, na kazdym kroku cie przesladuje, zabiera wiekszosc
                twojego zycia...takie opory, glupie przyzwyczajenia, moralnosc, wychowanie,
                troska i na koniec glupota. Tylko ze, bez tego wszystkiego kim bysmy byli? Tak
                prawde mowiac nie widzialbym dla siebie miejsca.
                • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:11
                  to nie but za Toba lazi
                  tylko cien :)))
                  • m.malone CIEŃ BUTA:)))))))nt 13.08.04, 00:13

                    • cossa Re: orla cien! ;)) n/t 13.08.04, 00:17

                      • m.malone Nie do peża:) 13.08.04, 00:21

                        • cossa taptapa 13.08.04, 00:28
                          znaczy sie jeza :)
                          ale nie cien
                          tylko kroki
                          i nie widac
                          ale slychac ;))

                          chyba oparami sie tu ups-dryng-oole! :)
                          • m.malone Re: taptapa 13.08.04, 00:38
                            Jak wiesz, Angole mówią: "no bats" - czyli niedopeży brak
                            Albo
                            "No smoking" - Tu w smokingu nie wejdziesz, czy coś...
                            • Gość: MOOKKIE uwaga !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 00:42
                              może alkomacik dostarczyć ? bo słychać bełkotki ,śpiewy ....Ryb , a kto to
                              dzwonił i po co ?
                              • Gość: ryb Re: uwaga !!! IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 00:52
                                Mnie kolega muzyk nauczyl w alkomacik dmuchac bez uzywania pluc. Tak mysle ze
                                mnie nauczyl, bo bardzo chcial mnie nauczyc. Ale to sie nigdy nie sprawdzi, bo
                                zasada jest zasada: pijesz to nie prowadz bryki.

                                A dzwonia jak zwykle, bo cos chca, zazwyczaj po to zeby wyprowadzic mnie z
                                rownowagi...dzisiaj akurat to kumpel ktory przyjal kosztorys firmy budowlanej
                                ostro zanizony, no i teraz sa dodatki juz w tej chwili przekraczajace wartosc
                                kontraktu...no i co ma teraz zrobic? pytal sie...
                                • Gość: MOOKKIE Re: uwaga !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 00:55
                                  a to normalka , a przetarg był? bo u nas w Polsce to tak własnie się wygrywa
                                  przetargi .... mi też tak doradzają ....a potem w dodatkach zgarniam całą
                                  pulę .normalka...powiedz im żeby nam tu dupy nie zawracali ..bo pijemy !!!
                                  • Gość: ryb Re: uwaga !!! IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 01:07
                                    :) Tak mu tez powiedzialem, ale jakis przewrazliwiony byl i nie chcial sluchac.
                                    Dopiero jak mu powiedzialem ze jutro rano przyjade i przegadamy to sie
                                    uspokoil...
                            • cossa Re: taptapa 13.08.04, 00:44
                              "alez mialem dzisiaj farta" ;))

                              pozdr.cossa
                              • Gość: MOOKKIE DO RYBA !!!1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 00:47
                                ej stary to ty z londynu do nas stukasz ? patrz , a ja się martwię czy w
                                Brazylii nad Amazonką też będę mogł do was napisać...no no no !
                                • Gość: ryb Re: DO RYBA !!!1 IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 00:59
                                  Juz teraz to chyba z kazdego kata swiata mozna stukac. Jak zobaczysz plemiona z
                                  komorkami to sie nie zdziw :)
                              • m.malone Re: taptapa 13.08.04, 00:50
                                cossa napisała:

                                > "alez mialem dzisiaj farta" ;))
                                >
                                > pozdr.cossa
                                >
                                Cossa, to przecież z innego wątku:DDD
                  • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 00:14
                    Hahaha:))) A chcesz wiedziec jak ten cien ma imie...hihihi:)))
                    • Gość: krish Re: dzisiaj ja mam problem... IP: 62.233.233.* 13.08.04, 00:17
                      oj rybu...
                      smutno napisałeś...


                      a tak na boku problem masz 1 ale zasadniczy
                      gdzie znaleźć w okolicach twojego rewiru
                      TORRES Gran Sangre de Toro
                      • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 00:22
                        Smutno ale szczerze, takie zycie...moze byc smutne jak jest szczere.
                        • Gość: krish Re: dzisiaj ja mam problem... IP: 62.233.233.* 13.08.04, 00:25
                          może, ale pewnie nie musi
                          nawet jak szczere
                    • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:23
                      nie wnikam :)
                      ciekawska jestem
                      zezre mnie
                      ale nie wnikne! ;))

                      be happy my little fish :)
                      • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 13.08.04, 00:27
                        Be happy all of you. Good night, I will not wait for the sun.
                        • Gość: krish Re: dzisiaj ja mam problem... IP: 62.233.233.* 13.08.04, 00:30
                          sun?
                          forget...
                          haven't seen weather forecast?
                        • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:30
                          if you go.. than who will turn the lights back on? :)
                          • Gość: krish Re: dzisiaj ja mam problem... IP: 62.233.233.* 13.08.04, 00:33
                            if you insist...
                            let it be
                            I will

                            but no further obligations
                            • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:36
                              you are goooood friend :)
                              .. merci beaucoup :)
                              • Gość: krish Re: dzisiaj ja mam problem... IP: 62.233.233.* 13.08.04, 00:41
                                always at your disposal

                                well, perhaps nearly always
                                sometimes I am drunk

                                let's exclude these cases
                            • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:36
                              Gość portalu: krish napisał(a):

                              > if you insist...
                              > let it be
                              > I will
                              >
                              > but no further obligations

                              don't bother, I can do it as well
                      • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 00:32
                        Wiedzialem, ze zawsze mozna liczyc na Twoja skromnosc, dlatego mozna z Toba
                        pozwolic sobie na kazde teksty...:))) I tak napewno pozostanie...nie ma to jak
                        wyczucie...
                        • cossa Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:37
                          skromnosc? wyczucie?
                          Rybie
                          zmieniam zdanie ;)

                          nie pij juz ;))
                          • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 00:43
                            Juz dawno przestalem...teraz delektuje sie herbatka:) co nie zmienia faktu ze
                            ciagle pije :)

                            A co do picia, to jutro dopiero bedzie zabawa...Zostalem zaproszony przez
                            Grekow na otwarcie...czegos tam...przed telewizorami. Mialo byc w Atenach, ale
                            jak krzykneli w hotelu 1500 euros za noc, to nawet ci rozrzutni sie z lekka
                            wkurzyli. Czyli jutro bedzie w polnocnym londynie przy pochodniach duzej ilosci
                            wody mineralnej i lodu :)))
                            • Gość: krish Re: dzisiaj ja mam problem... IP: 62.233.233.* 13.08.04, 00:48
                              znaczy sie such called
                              otwarcie parasola w dupie
                              • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 00:56
                                O wlasnie, cos takiego...przegieli, szczegolnie ze w tym hotelu czesto bywamy i
                                zazwyczaj konczy sie na 100 euros za noc (w najgorszym przypadku). A tu 15 razy
                                tyle, sporo mozna gorzaly za to wypic...
                                • Gość: MOOKKIE Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 00:59
                                  patrz , a miałam rezerwację na matę judo , i bałam się zamachów , a nie cen ,
                                  ale pognam na Santorini i tez przepiję
                                  • Gość: ryb Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 01:04
                                    Ja sie wychowalem na zamachach bombowych, jeszcze za czasow IRA. Do wszystkiego
                                    mozna sie przyzwyczaic.
                                    Grecy narobili sobie troche tylow tymi cenami, najtanszy hotel bez klimatyzacji
                                    to 800 euros, to ja dziekuje, jeszcze na leb nie upadlem...ale kto wie, moze za
                                    kilka lat?
                                    • Gość: MOOKKIE Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 01:08
                                      JA MIAŁAM OD ZNAJOMYCH DOM WYNAJĄĆ ZA 3000 E , ALE BILETY BYŁY POMIESZANE , JAK
                                      WAGA DOBRA TO JAKIES TYŁY , JAK DOBRE MIEJSCA TO BEZ ZNAJOMYCH , A TAK W OGÓLE
                                      TO POPIEPRZONE W TYM NASZYM MKOL-U BO TYLKO PRZEZ ICH BURDEL CZĘŚĆ WYBRAKOWANA
                                      SZŁA , JAK ZWYKLE DZIAŁACZE NA KOMUNIE CHOWANI
                            • m.malone Re: dzisiaj ja mam problem... 13.08.04, 00:48
                              Gość portalu: ryb napisał(a):

                              > Juz dawno przestalem...teraz delektuje sie herbatka:) co nie zmienia faktu ze
                              > ciagle pije :)

                              O! To u Ciebie już tea-time?
                              • Gość: MOOKKIE Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 00:51
                                a jak ja o herbatce siedziałam , to on karmazyny lansował i smak robił na bełty
                                za 3,99 ......w funtach oczywiście...
                              • cossa dobrej nocy Paniom i Panom :) 13.08.04, 00:52
                                znikam sprobowac po raz piaty
                                obejrzec
                                "Zloto dla zuchwalych"
                                moze tym razem nie zasne ;)))

                                kolorowych snow :)

                                dzieki wielkie :)
                                cossa
                                • m.malone Re: dobrej nocy Paniom i Panom :) 13.08.04, 00:54
                                  Na pewno zaśniesz!
                                  Dobranoc
                                • Gość: ryb Re: dobrej nocy Paniom i Panom :) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 00:57
                                  Dobranoc :))) Juz tez niedlugo spadam.
        • scrivo Re: dzisiaj ja mam problem... 12.08.04, 23:20
          Gość portalu: ryb napisał(a):

          > Hello Ladies, how are you doing tonight???
          >
          > What would you do if I said that...the lights are down...What would you do???

          Have YOU turned the light down or are your lights down right now?
          • Gość: Moni Re: dzisiaj ja mam problem... IP: *.telprojekt.pl 12.08.04, 23:23
            A co wam te światła przeszkadzają?
            No dobra, gaszę... niech się dzieje
            • Gość: ryb Ciemno sie zrobilo... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.08.04, 01:08
              Czy czas na wyrko? Chyba tak...Dobranoc Wszystkim:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka