Gość: etta IP: 195.94.207.* 13.08.04, 06:56 Czy nikt tego lata nie przeżył szczęśliwej miłości? Od tych jęków zdradzonych chce mi się płakać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mskaiq Re: czy nikt 13.08.04, 07:44 Mysle ze szczesliwa milosc nie szuka rozglosu, po prostu jest. Odpowiedz Link Zgłoś
noie Re: czy nikt 13.08.04, 17:42 Szczesliwie zakochani sa tacy szczesliwi....ze nie maja czasu by wchodzic na jakies tam forum i pisac o ich szczesciu.To tylko nieszczesliwi chca sie gdzies uzalic,poplakac czy spytac o rade. Szczesliwi chca byc ze soba a nieszczesliwi przychodza tu bo sa samotni.... I w tym momencie zastanawiam sie dlaczego ja tu jestem....Ciezki orzech do zgryzienia...ide pomyslec :-) Pozdrawiam wszystkich noie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro (nie)zapomnij ,że żyjesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:14 w kulturze narzekania... kto będzie słuchał cudzego zachwalania? Odpowiedz Link Zgłoś
trzykrota Ja!!!!! 13.08.04, 19:04 bo wiesz, jak patrze na siebie w lustrze, to uwazam, ze jestem najpiekniejsza, najmadrzejsza, naj naj naj! strasznie siebie kocham ;P Odpowiedz Link Zgłoś
riebionek Re: czy nikt 13.08.04, 19:40 Gość portalu: etta napisał(a): > Czy nikt tego lata nie przeżył szczęśliwej > miłości? Od tych jęków zdradzonych chce mi się płakać. Szczęśliwi nie mają potrzeby zaglądania na forum. Tu ich nie znajdziesz. Ale napewno gdzieś są ci szcęsliwcy:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
qw5 Re: czy nikt 13.08.04, 20:48 riebionek napisał: > Gość portalu: etta napisał(a): > > > Czy nikt tego lata nie przeżył szczęśliwej > > miłości? Od tych jęków zdradzonych chce mi się płakać. > > Szczęśliwi nie mają potrzeby zaglądania na forum. Tu ich nie znajdziesz. Veto. Odpowiedz Link Zgłoś
riebionek Re: czy nikt 13.08.04, 21:10 qw5 napisała: > > Szczęśliwi nie mają potrzeby zaglądania na forum. Tu ich nie znajdziesz. > > Veto. Nie zgadasz się ze mną? Chyba zbyt często tu nie pisujesz? Jesteś chyba dosyć szczęśliwa:-) A ja powiem więcej. Gdyby uporządkować uczestników forum wg liczby napisanych postów to pokrywałaby się ona z listą osób od tych najbardziej nieszczęliwych i pokrzywdzonych przez los do tych coraz bardziej szczęśliwych:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: czy nikt IP: 62.233.233.* 13.08.04, 19:44 no co Ty, jaja sobie robisz czy 10 lat masz? zdecydowana wiekszosc z nas tutaj to niedojebani samotni Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: czy nikt 13.08.04, 20:58 Gość portalu: etta napisał(a): > Czy nikt tego lata nie przeżył szczęśliwej > miłości? xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Ja. Odpowiedz Link Zgłoś
qw5 Re: czy nikt 13.08.04, 21:01 komandos57 napisał: > Gość portalu: etta napisał(a): > > > Czy nikt tego lata nie przeżył szczęśliwej > > miłości? > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx > Ja. > > Żem zaskoczona. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: czy nikt 13.08.04, 21:06 qw5 napisała: > > Żem zaskoczona. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Zem nie zaskoczyl.Bo dolaczylbym do tych powalonych na forumie. O tak,tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro w gorące lato częściej zdradzają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:07 bez zajęknięcia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moni Re: w gorące lato częściej zdradzają IP: *.telprojekt.pl 13.08.04, 21:30 Ale to jest wyjątkowo zimne i deszczowe, nawiasem u mnie właśnie ustał deszcz, co nie znaczy, że cieplej. Pocieszamy sobie tu zdradzonych i opuszczonych , tudzież nie mających już/jescze partnera pci dowolnej, a tak naprawdę siebie wzajem. A Ty Etta, co Ty tutaj robisz? Takie okazje, bale i lokale są bym się narodził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: w gorące lato częściej zdradzają IP: 195.94.207.* 16.08.04, 08:26 "Zabawy są pyszne i dziewczęta piękne są Lecz muszę iśc bo wzywa mnie Don Carlos de Burbon" Niestety to nieprawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moni Re: w gorące lato częściej zdradzają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 10:16 Może poszukaj w "Romantice" - tam mogą mieć lepsze nastroje. By my tutaj mamy: "przed domem uschły biały bez ulica szarą zaszła mgłą smutek bez sensu i bez łez You know, you know" Odpowiedz Link Zgłoś
karcia-albi Re: czy nikt 16.08.04, 08:28 no ja ciągle przezywam moja milość chociaz nie jest łatwa;) buziaki dla ciebie;* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: czy nikt IP: 195.94.207.* 16.08.04, 10:08 to miłe co napisałaś dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Ja przezywam milosc tego lata 16.08.04, 09:58 Kocham sie, no po prostu kocham sie. Zadnego tam - 'mam niezly tylek, ale nos to juz nie bardzo...', zadnego: 'irytuje mnie, ze zle wyciskasz paste do zebow/rozrzucasz ciuchy tu i tam/nie odzywasz sie do mnie' - nie: kocham sie zupelnie i w calosci. Odwzajemnie, tonac w zachwytach z. Odpowiedz Link Zgłoś
majteczkii Re: Ja przezywam milosc tego lata 16.08.04, 10:04 9 lat,9 wiosen,9 jesieni i 10 zim, a miłosc wciaz kwitnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: Ja przezywam milosc tego lata IP: 195.94.207.* 16.08.04, 10:13 Spotkałaś Go na Sadybie? Odpowiedz Link Zgłoś
majteczkii Re: Ja przezywam milosc tego lata 16.08.04, 10:17 Gość portalu: etta napisał(a): > Spotkałaś Go na Sadybie? Do kogo jest skierowane to pytanie?Do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: Ja przezywam milosc tego lata IP: 195.94.207.* 16.08.04, 10:25 Przepraszam to do Zet pozrd. Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: Ja przezywam milosc tego lata 16.08.04, 10:38 Uh... pisalam o sobie samej. Stety czy nie. Dlatego jest tak doskonale ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moni Re: Ja przezywam milosc tego lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 10:17 Poproszę to samo. Może być w dużych ilościach. Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: Ja przezywam milosc tego lata 16.08.04, 10:39 Ap tu ju, dir. Skup sie - i gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moni Re: Ja przezywam milosc tego lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 11:00 Kurde mam ciutke! Ukwyciłam. Kobieto, luzuję dzie m,nie ciśnie i gra. Chyba w końcu mnie wyleją... Odpowiedz Link Zgłoś