Dodaj do ulubionych

Matriarchat

25.04.14, 03:41
Mniej więcej do czasu przybycia Ariów (ok. 3,5 tys. lat temu) w kulturze dawnej Europy i Bliskiego Wschodu dominował tak zwany matriarchat. Był to system organizacji społecznej, w którym dominującą rolę odgrywała kobieta. Dzisiaj wydaje się to być niepojęte, ale dawnymi czasy to kobiety mogły mieć wielu mężów, a majątek dziedziczyło się w linii żeńskiej. Kluczowa rola płci pięknej wynikała z jej „boskiego” daru rodzenia. Stąd też mówimy o „matce ziemi”, a nie ojcu, bo ziemia rodzi plony niczym kobieta. Dominująca pozycja płci żeńskiej w tym bardzo dawnym świecie była też widoczna w formie kultu. W epoce neolitu i wcześniej (czyli dobrych kilka tysięcy lat przed naszą erą) naczelnym bóstwem była kobieta – bogini płodności, znana z wielu przedstawień, m.in. słynnej Wenus z Willendorfu. Całe jej ciało było uosobieniem płodności i dobrobytu – dobrze odżywiona, o bardzo pełnych piersiach, z wyraźnymi organami płciowymi, często pokazywana jako brzemienna. Ten wręcz magiczny szacunek dla kobiet jest typowy dla wielu pierwotnych kultur. Na przykład tubylcy z Nowej Gwinei tak bardzo bali się tajemnicy menstruacji i poczęcia, że krwawiące i brzemienne kobiety wysyłali do specjalnych domów odosobnienia.


Kult ten ma też swoje źródło w archetypie matki, czyli takim psychologicznym prawzrocu wyrytym w nieświadomości ogółu ludzkości. Wszyscy w chwili narodzin wychodzimy z wnętrza kobiety, która była naszym „domem”. Nic więc dziwnego, że w pradawnych kultach archetyp ten przybierał niekiedy formę całkiem dosłowną. Kobieta stawała się symbolem jaskini, domu, który daje schronienie. Matka ziemia dawała życie, potem żywiła swoje dzieci, otaczała opieką, by na koniec przyjąć je z powrotem do swego łona w chwili pogrzebu.

Pozycja kobiet w tym dawnym świecie może wydawać się zaskakująca, ale ma swoje racjonalne podstawy. Wiążą się one z początkami rolnictwa. Zapewne to kobiety krzątające się wokół domowej jaskini wynalazły pierwsze narzędzia rolnicze. Z czasem to ziemia, a nie przynależne mężczyznom polowania, zaczęła być głównym źródłem utrzymania ludzi. Siłą rzeczy taka zmiana musiała wpłynąć na dominującą pozycję płci pięknej, która w pewnych odległych zakątkach Europy utrzymywała się nawet do średniowiecza. Żyjący wtedy na północnych skrawkach Wielkiej Brytanii Piktowie, do czasu zlania się z aryjskimi Celtami, wciąż praktykowali matriarchat. Wraz z zaginięciem ich sposobu życia Europa stała się regionem wyłącznie „męskim”.


Świat ludzi żyjących we wspomnianym matriarchacie związany był z uprawą ziemi, polowaniami, zbieraniem plonów, czyli wszystkim tym, co dawała matka-nautra. Stąd też przewodnia rola kobiet w tych społecznościach i ich stosunkowo łagodne usposobienie. W ich wierzeniach światem nie kierował znany nam męski, groźny bóg wojny, rzucający gromy i mordujących przeciwników. Główną siłą sprawczą i bóstwem była matka-natura, czyli już z samego założenia dużo łagodniejsza istota. Nie było to oczywiście bez wpływu na zachowanie ludzi. Bardzo rozwinięta kultura Mohendżo-Daro z doliny Indusu nie miała regularnych armii. Archeolodzy odkryli rozwinięte wielotysięczne miasta, w których pobudowano tak zaawansowane udogodnienia jak kanalizacje, brukowane ulice, ogrody miejskie, piętrowe budynki. Mimo całego tego dorobku cywilizacyjnego nie odkryto żadnych przedstawień wojowników, a elementy uzbrojenia znajdowane są bardzo rzadko. Mało tego, niewielkie było też rozwarstwienie tych dawnych cywilizacji, a wszyscy ludzie żyli mniej więcej na równym poziomie. Znaleziono za to sporo przedstawień wspomnianej bogini-matki. Wnioski z tego są dość ciekawe – kiedy społeczeństwem żądzą kobiety, jest w nim mniej rywalizacji, więcej równości, a pewnie i dobrobytu.

Obserwuj wątek
    • dzidzia_bojowa Re: Matriarchat 25.04.14, 04:49
      Poproszę o źródło skąd ten tekst został skopiowany.
      • torado Re: Matriarchat 30.04.14, 21:37
        dzidzia_bojowa napisała:

        > Poproszę o źródło skąd ten tekst został skopiowany.

        proszsz 3dno.pl/przewodnik-mlodego-rasisty-aryjczyk/
    • nanie2 Re: Matriarchat 25.04.14, 08:52
      w kulturze dawnej
      > Europy i Bliskiego Wschodu dominował tak zwany matriarchat.

      Niestety nie :). Wielka wpadka archeologii
      Skończ te pseudonaukowe pseudodżenderowe brednie.
      • dzidzia_bojowa Re: Matriarchat 25.04.14, 12:28
        Ponieważ Bardotka nie podała źródła skąd wzięła powyższy tekst, a nie jest on autorstwa Bardotki tylko został on skopiowany w całości stąd:
        3dno.pl/przewodnik-mlodego-rasisty-aryjczyk/ ,
        więc pozwoliłam sobie odszukać powyższy tekst i podać adres jego autora.
        wi
        • torado Re: Matriarchat 30.04.14, 21:41
          dzidzia_bojowa napisała:

          > Ponieważ Bardotka nie podała źródła skąd wzięła powyższy tekst, a nie jest on a
          > utorstwa Bardotki tylko został on skopiowany w całości stąd:
          > 3dno.pl/przewodnik-mlodego-rasisty-aryjczyk/ ,
          > więc pozwoliłam sobie odszukać powyższy tekst i podać adres jego autora.
          > wi

          nie doczytałam tego sorry ;-)
      • bardotka35 Re: Matriarchat 25.04.14, 14:58
        Nianie
        Tekst jest w całości poświęcony Rasie Aryjskiej napisany przwz antropologa i psychologa, a tylko urywek dotyczy matryjarchatu i dlatego tylko ten matryjarchat wkleiłam .
        • nanie2 Re: Matriarchat 26.04.14, 18:37
          napisany przwz antropologa i ps
          > ychologa,

          Ho, ho, to znaczy że się nie może mylić? Autor "trzeciego dna" często podstawia swoje wyobrażenia o świecie za rzeczywistość. Sprzedaje np. psychoanalityczne bzdury o domniemanym środowiskowym źródle psychopatii i schizofrenii.
          Wśród antropologów też bywają kłamcy, naprawdę :). Taka pani Mead, co pisała o seksualnym raju na Samoa, w rzeczywistości była oszustką a za opis stanu faktycznego podawała swoje seksualne fantazje. I interlokutorek. No, ale cóż, dla feministek pozostaje autorytetem, nad czym należy ubolewać.

          Co do pogaństwa, o którym piszesz dalej, to jest to projekcja raju i obrazu boga osób zrzeszonych w ruchach neopogańskich. Fakty historyczne są nieco inne, z pewnością różnią się od poganie=białe, chrześcijaństwo=czarne. Być może neopogaństwo (może je reprezentujesz, nie wiem) ma jakąś wartość. Ale przedstawiciele takich ruchów często zaśmiecają różne fora swoimi fantazjami, co z miejsca zniechęca.

          Swoją drogą: obniżenie statusu kobiet nie przyszło z K ale z powrotem do prawodawstwa rzymskiego, najbardziej to widoczne od tzw. Renesansu.

          Dziwne, że nawołujesz do krytyki KK i patriarchatu pozostając jednocześnie bezkrytyczna w stosunku do źródeł jakie cytujesz. Jakbyś nigdy nie słyszała o urban legends. To ośmiesza i feminizm i krytykę KK.
          • bardotka35 Re: Matriarchat 26.04.14, 22:48
            Nanie
            Kochanie wkleiłam tylko kawałek bo autor pisze o rasie Aryjskiej, a wkleiłam to co sama znam ze szkoły. A ty moja droga chyba szkołe to ostro omijałaś bo nasz cywilzacja i jej fundamenty to pogańska Grecja i Rzym, jak tu plebs katolicki przybył to mamy upadek cywilizacji ciemne średniowiecznie , następnie renesans jest powrotem klasycyzmu czyli nawet Kochanowski pisze odprawe połów greckich, jest to znowu rozkiwit cywilizacji. W baroku mamy kościelną kontrreformacje i znowu całkowity upadek, a w Oświeceniu kler wylatuje z kultury europejskiej i mamy prawa człowieka, wolność, równość, braterstwo i nowoczesne państwa demokratyczne. Kler to patologia i nic poza tym.
          • bardotka35 Re: Matriarchat 26.04.14, 23:26
            Nanie
            Doucz się bo głupotą tylko się popisujesz:

            Ani fundamenty kultury europejskiej nie pochodzą od chrześcijaństwa, ani chrześcijaństwo nie wywodzi się z Europy. Powstało w Azji Mniejszej. Tam miało swe źródła.

            Do dziś aktualne zasady europejskiej kultury zostały sformułowane klarownie i w sposób bardzo dojrzały w antycznej Grecji. Na setki lat przed narodzinami Jezusa wartości kultury europejskiej były gotowe. Prawda, dobro, sprawiedliwość, piękno - wymieniane w projekcie preambuły - nie są wartościami sformułowanymi przez chrześcijan. Odkryła je starożytna literatura, teatr, rzeźba, architektura, a jasno sformułowała filozofia. Pogańscy Ateńczycy jako pierwsi sformułowali też zasady demokracji bezpośredniej i cenili cnotę obywatelskiej odpowiedzialności.

            Historycznie rzecz biorąc wymienione wartości nie są chrześcijańskie. Pozostaje ewentualnie sprawa ich boskiego pochodzenia, ale wówczas trzeba by się powoływać na bogów i boginie greckiego Olimpu. Jeśli uważa się, że kultura Aten czasów Peryklesa nie była dziełem ludzi, lecz miała źródło nadprzyrodzone, to było nim wielobóstwo i wiara w pokrewieństwo bogów, ludzi i zwierząt.

            Jak to się w ogóle stało, że chrześcijaństwo podpisuje się dziś pod antycznymi wartościami, które przez długie lata zwalczało, jako pogańskie, a dziś przypisuje sobie nawet ich autorstwo? I dlaczego projektodawcy preambuły pomijają inne fundamentalne wartości należące do kanonu kultury europejskiej– na przykład wolność jednostki?

            Młode chrześcijaństwo obchodziło się w sposób barbarzyński z zabytkami antycznej kultury, ale z upływem wieków przyswoiło sobie filozofię grecką. Św. Augustyn korzystał z Platona, a św. Tomasz z Arystotelesa. A gdy skończył się długi okres średniowiecza i Renesans przyniósł wybuch swobodnej, wielkiej twórczości, artyści i myśliciele żywiołowo zwrócili się do antycznych źródeł europejskiej kultury. Wartości duchowe Europy, we wszystkich wielkich okresach dziejów tego kontynentu, tworzyli przede wszystkim artyści, pisarze, uczeni i reformatorzy społeczni.

            Ważnym elementem europejskiego kanonu wartości są idee wolności jednostki i równości obywateli wobec prawa a także braterstwo. Te wartości z wielką siłą wypowiadali myśliciele Oświecenia. Stały się one podstawą organizacji nowoczesnych państw demokratycznych. Dziś ludzie myślą o wolności osobistej jako ochronie jednostki przed ingerencją państwa i wszelkich innych instytucji, które chcą kontrolować prywatne życie ludzi poprzez jawne nakazy i zakazy oraz zakulisowe manipulacje. Być może tu jest odpowiedź na pytanie dlaczego projekt chadeckiej preambuły pomija kanoniczną w kulturze europejskiej wartość wolności. Kościół katolicki odmawia jednostce prawa do samodzielnego formułowania sądów moralnych i do decydowania o własnym losie. Hierarchowie dążą do podporządkowania prywatnego życia wszystkich ludzi doktrynie katolickiej. Dlatego konstytucje, ich preambuły i kodeksy karne są terenem szczególnych zabiegów ze strony Kościoła. Polska jest dziś takim modelowym krajem, w którym świeckie prawo skonstruowane jest wedle woli Kościoła Katolickiego, we wszystkich sprawach, które hierarchów interesują.
            • nanie2 Re: Matriarchat 30.04.14, 15:42
              Nie wiem do czego pijesz tak obsesyjnie i skąd to znowu skopiowałaś. Nie odnosisz się do tego co napisałam o prawie rzymskim. Ta dyskusja nie ma sensu.
              • bardotka35 Re: Matriarchat 30.04.14, 16:40
                Nanie
                A to sama nawet nie rozumiesz co bełkocesz bo prawo rzymskie czyli nasz pra- kodeks karny i cywilny napewno nie jest chrześcijański, bo 10 przykazań to dla niedorozwiniętych debili wyznaczyli, a sam kodeks karny policz ile ma regulacji społecznych.
                • j-k ostatnie spalenie czarownicy w Europie - 1815 30.04.14, 19:52
                  ale to byl juz incydent, a nie regula :)

                  a co ma , Zlotko, Kodeks Karny do Dekalogu / vel Dziesieciu Przykazan ?
                  • bardotka35 Re: ostatnie spalenie czarownicy w Europie - 1815 30.04.14, 20:26
                    No przestali palić bo wybuchła rewolucja francuska z prawami człowieka przed biciem i poniżeniem , tym samym przeciwko klerowi, który został odsunięty od państwowości bo ciągle chodził , nienawidził i mordował.
                    Rzymskie prawa to nasz pra- kodeks prawny i tam masz ogromne ilości danych, co wolno a co nie wolno, więc te dziesięć katolickich przykazań to jest jak z motyką na słonce, dla ostro niedorozwniętych pastuchów, bo to nie reguluje społeczeństw rozwiniętych.




                    • j-k Tesz jestem blizej Dekalogu 30.04.14, 21:04
                      gdyz to tylko 10 (niektorzy mowia, ze 11) przykazan - dla wszystkich zrozumialych...

                      a tymczasem taki polski Kodeks Karny - to KILKASETparagrafow , w ktorych nie kazdy moze sie polapac, Dziewcze..
    • clarissa3 Re: Matriarchat 25.04.14, 14:37
      A przygladalas sie kiedys Norwegii? Tam, podczas gdy Wikingowie pladrowali inne kraje latami bedac nieobecni kobiety panstwo same organizowaly, i wedle tego wzoru dalej tam idzie (50:50) - efekty widoczne!

      W PL, tez wlasciwie panowal matriarchat do niedawna - liczne powstania i wojny przetrzebily liczbe mezczyzn w wiekszosci przez nie nieobecnych w domu wiec sila rzeczy i dom i poza nim (np. edukacja) organizowane i prowadzone byly przez kobiety - to transformacja w kapitalizm patriarchat wprowadzila i wciaz umacnia odbierajac podstepnie rozne prawa kobietom, dyktujac gdzie i co mozna a poczawszy od zamykania zlobkow i przedszkoli i zagonienia w ten sposob kobiet do domow. Potem wiekszosc tych po 50 z pracy tez powyrzucano i zagnano do domow zeby wnukami sie opiekowaly, oszczedzajac w ten sposob panstwu spora kase na teze zlobki i przedszkola i wszelkie kolonie, domy kultury czy zielone szkoly ktorych w komunie bylo bez liku. Nie szwendaja sie w ten sposob kobiety po rynku pracy ani pod nogi nie wlaza gdy chlopaki sobie wedle wlasnych pomyslow swiat wszystkim - kobietom tez - urzadzaja.

      Co zabawne, to wiekszosc z nich calkiem zadowolona ... ze potem w nedzy laduje z rozdziawiona geba, ani swiata nie widziawszy ani dostatku nie zaznawszy niczego poza gotowanie sie nie nauczywszy... Wiec moze i ten patriarchat to na wlasne jest zyczenie?
      • bardotka35 Re: Matriarchat 25.04.14, 15:05
        Clarisa
        Polecam ci serial Vikings wyprodukowany przez HBO pokazana jest kultura pogańska i Anglia chrześcijańska. Serial jest fabularny ale wątki historyczne jak w pogaństwie jest wysoka rola kobiety i Anglii gdzie jest poniżona jakby celowo jest w tym filmie zestawiane, jaką masz wolność w pogaństwie czy człowieka czy seksualną , a ją tyranie i nienawiść prezentuje katolicka Anglia w okresie najazdów wikingów. Dla nieznających historii jest to paradoks że kultura na którą nie dużo osób powołuje jest tak naprawdę barbarzyństwem, a wyżej postawione w relacjach społecznych było pogaństwo.
        • clarissa3 Re: Matriarchat 25.04.14, 15:32
          a co ma piernik do wiatraka?
          • bardotka35 Re: Matriarchat 25.04.14, 15:58
            Clarisa
            Bo Arianie to była bardzo prymitywna i wojownicza ludność patryjalchalna która nieszczyła kultury pokojowe i wysokopostawione matryjarchatu. Naziści sobie rysy aryjskie przyklejali. A mnie akurat tylko matryjarchat interesuje i rola kobiet. No pierwsze zachowane mity kosmologiczne to kobieta która stwarza świat.
            • clarissa3 Re: Matriarchat 25.04.14, 16:18
              to poczytaj Engelsa - historia rodziny, czy cos takiego - tez mowi ze na poczatku byl matriarchat i dopiero pozno dosc chlopaki sie zaczeli zgadywac i organizowac handel poza domem - i ujazmiac ryglujac w domach kobiety. Niesworne i madre na stosach palili, przyjemniaczki.

              W dwunastym wieku powstal tez taki ruch kobiet te ktore nie chcialy wyjsc za maz sie gromadzily i zamieszkiwaly razem, organizowaly wspolnie, czesto edukujac sie wysoko. Tez je lapali i palili - ale ruch - szalenie inspirujacy - przetrwal wieki, sluzyl spoleczenstwu i dopiero niedawno w Belgii, tam gdzie glownie istnial, ostatnia jego czlonkini zmarla . Nazywal sie Beguinage, i miasteczka po nim jeszcze istnieja.
        • clarissa3 Re: Matriarchat 25.04.14, 15:35
          moze gdybys jezyk temu co napisalas poprawila to by i ktos zrozumial o czym tu mowisz?
          • bardotka35 Re: Matriarchat 25.04.14, 15:45
            Clarisa
            Bo w autobusie jade i kierowca trzesie pojazdem
            1. Wbrew temu co się tu w polsce wygaduje to pogaństwo było wyżej cywilizacyjnie, jak też rola kobiety była wysoka, a chrześcijaństwo to był najazd barbarzyńskiego plebsu i totalnego poniżenia słabszych w tym kobiety , wieki upadku i ciemnoty. Dlatego polecam ci ten serial Vikings bo tam celowo zestawiają dwie kultury i sposób traktowania kobiet, czy też Almodowara Hypatia z Aleksandii, film jest sprzeciwem do fundamentalizmu religijnego i upadku kultury jakie przyniosło w Aleksandii chrześcijaństwo i dla kobiet właśnie ważne jest to jak są traktowane kobiety poprzez pokazanie na porównaniu pogaństwo_ chrześcijaństwo.
            • clarissa3 Re: Matriarchat 25.04.14, 16:03
              No dobra.

              A powiedz mi czy cos wiesz, bo mialam poszukac - ciekawi mnie sprawa palenia kobiet (wiedzm) na stosie - do ktorego roku na obszarach Polski takie byly? Kiedy ostatni raz? Wiesz cos moze?
              • bardotka35 Re: Matriarchat 25.04.14, 16:27
                Clarisa
                A chcesz wklejkę czy ja mam pisać.
                Polacy kiedyś w pierwszej rzeczy pospolitej mieli godność, czyli żaden kler nie będzie polakowi mówił jak on ma żyć, polacy traktowali katolicyzm jak obraz na ścianie, do podziwiania, a na zachodzie wcielali w życie katolicyzm. Biskupi ciągle się skarżyli że polacy to poganie i kleru nie chcą słuchać, bo zaraz w łeb kleryk dostawał jak polakowi rozkazywał. Tym samym polska jest najbogatszym i najbardziej tolerancyjnym państwem europy, jest Arkadią i polacy w głowy się pukają jak barany na zachodzie mordują masowo kobiety, a europa tonie w wojnach religijnych . Jak ktoś w Polsce chce palić kobiety to w ryja dostaje i biegnie żalić się do watykanu, jednocześnie przyjmujemy uciekinierów z zachodu prześladowanych przez religie. Niestety w czasie Baroku królem zostaje fanatyk religijny przegania innowierców i zakłada szkoły Jezuickie, tym samym zaczyna się upadek polski, bo polska jest jak obecne USA różnoetniczna, a katolicyzm kłóci ludność i zaczynają kłócić się i walczyć, powstaje rasizm do chłopa, odbiera mu się prawa, jak innym grupą etnicznym, zaczyna pogarda rosnąć do kobiet i na łysej górze kilka setek traci życie spalonych na stosie. Taki stan polski powoduje następnie rozbiory które watykan i kler z zaborcami organizuje , scenzurowana kultura, a targowica ma zachować wpływy tylko kościoła i katolików.
                • clarissa3 Re: Matriarchat 25.04.14, 16:51
                  nie odpowiedzialas mi na pytanie - kiedy ostatnie spalenie bylo?
                  • bardotka35 Re: Matriarchat 25.04.14, 17:28
                    Ostatnia czarownica w Polsce zamordowana w Chałupach! Zaledwie 177 lat temu!

                    Jak zginęła ostatnia czarownica w Polsce?
                    Posądzanie kobiet o konszachty z diabłem i palenie ich na stosach to jedna z ciemnych kart historii. Całe szczęście, ten proceder już dawno odszedł w niepamięć. Ale czy na pewno tak dawno, jak nam się wydaje? Bardzo często, za ostatnią czarownicę w Polsce, którą spalono w Polsce na stosie uważa się Barbarę Zdunk. Czy faktycznie kobieta pochodząca z miasta Reszel na Warmii była ostatnią, którą oskarżono o czary i ostatnią, która skazano za uprawianie tego mrocznego procederu? Jak się okazuje, kilkadziesiąt lat po Barbarze Zdunk ofiarą ciemnoty i zabobonów padła inna kobieta - Krystyna Ceynowa, którą również oskarżono o zmowę z ciemnymi mocami.
                    • clarissa3 Re: Matriarchat 25.04.14, 17:43
                      tak. tez znalazlam: pl.wikipedia.org/wiki/Proces_o_czary#Ostatnie_procesy_w_Polsce

                      W Większości krajów Europy oskarżenia o czary ustały w XVIII wieku. W Anglii ostatnia egzekucja miała miejsce w 1648, w Szkocji – w 1727, we Francji – w 1745, w Niemczech – w 1775.

                      Kres polowaniom na czarownice w Polsce położyła konstytucja sejmowa, tzw. „Konwikcyje w sprawach kryminalnych”, uchwalona w 1776.

                      Rok po Niemczech, gdzie naintensywniej palono kobiety! (.. maja ci tam zaciecie..? ;))

                      'Ten straszliwy fenomen był jedną z najbardziej egzemplarycznych instytucji mechanizmu „kozła ofiarnego” i był konsekwencją wielu czynników społeczno-kulturowych, które kumulowały się i eksplodowały pod koniec średniowiecza. Społeczeństwa europejskie były wtedy w okresie bardzo wielkich niepokojów, zaburzeń gospodarczych, politycznych, społecznych (początki kapitalizmu, przesunięcia w politycznym znaczeniu poszczególnych klas społecznych) i ostrych starć religijnych (wystąpienie Lutra, wojny religijne). Uśmiercając kozła ofiarnego w postaci „czarownicy”, usiłowały zażegnać zagrożenie czy kryzys, powrócić do stanu równowagi. Ponadto były one konsekwencją kultury średniowiecza w zakresie jej stosunku do kobiet, konsekwencją tysiącletniego przekonania, że kobieta jest z natury słaba (także w wierze w Boga), niewierna, łatwowierna i rozpustna, a przez to bardziej uległa wobec szatana.'

                      to prawia tak jak teraz!
            • torado Re: Matriarchat 30.04.14, 21:51
              bardotka35 napisał(a):

              > Clarisa
              > Bo w autobusie jade i kierowca trzesie pojazdem
              > 1. Wbrew temu co się tu w polsce wygaduje to pogaństwo było wyżej cywilizacyjni
              > e, jak też rola kobiety była wysoka, a chrześcijaństwo to był najazd barbarzyńs
              > kiego plebsu i totalnego poniżenia słabszych w tym kobiety , wieki upadku i cie
              > mnoty. Dlatego polecam ci ten serial Vikings bo tam celowo zestawiają dwie kult
              > ury i sposób traktowania kobiet, czy też Almodowara Hypatia z Aleksandii, film
              > jest sprzeciwem do fundamentalizmu religijnego i upadku kultury jakie przyniosł
              > o w Aleksandii chrześcijaństwo i dla kobiet właśnie ważne jest to jak są trakto
              > wane kobiety poprzez pokazanie na porównaniu pogaństwo_ chrześcijaństwo.

              moja droga Almodovar nie był reżyserem tego filmu, a film nosi tytuł AGORA
    • hansii Mitologia... 25.04.14, 17:20
      bardotka35 napisał(a):
      Wnioski z tego są dość ciekawe – kiedy społeczeństwem żądzą kobiety, jest w nim mniej rywalizacji, więcej równości, a pewnie i dobrobytu.


      Mitologia...
      Niestety przyklad tkzw. "Real-Socjalizmu" pokazal, ze tam, gdzie jest mniej rywalizacji,
      a wiecej rownosci - nie prowadzi to do wzrostu dobrobytu, a raczej wrecz przeciwnie.

      Zwyczajnie jest mniejszy nacisk na innowacje, nowe techniki i nowe organizacje spoleczenstwa.
      Popiera sie stare sprawdzone wzory.

      Czyli rzadzi MARAZM.

      hansii
      ekonomista
      • bardotka35 Re: Mitologia... 25.04.14, 17:22
        Ludzie rywalizujący walczą a nie współpracują, ta walka marnuje energie.
        • hansii Nadal Mitologia... 25.04.14, 17:36
          bardotka35 napisał(a):
          > Ludzie rywalizujący walczą a nie współpracują, ta walka marnuje energie.


          Ludzie NIErywalizujacy niekoniecznie wspolpracuja, tylko kazdy dba o to by robic minimum, skoro staranie sie o "bycie lepszym" nic nie daje.

          Poza tym w dobrze zorganizowanem grupie nie walczy sie z kims - tylko o cos.
          o bycie lepszym - o zrobienie wiecej i lepiej.

          Te grupy, ktore walczyly miedzy soba, a nie z otoczeniem - ginely.
          Chodzi o skierowanie walki konkurencyjnej na zewnatrz - a nie do wewnatrz.
          • bardotka35 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 17:47
            Hansil
            Może zamiast zaśmiecać mi wątki pojedziesz walczyć z islamem, tam zobaczysz jak rywalizacja zatrzymała ich w czasie naszego średniowiecza. Kultura agresywna zawsze była niedorozwinięta w stosunku do pokojowej współpracującej. Polacy nie potrafią współpracować i tym samym zachodnie firmy odnoszą sukcesy a polacy jak Kargul i Pawlak .
            • hansii I Nadal Mitologia... 25.04.14, 17:51
              Zamierzam nadal "zasmiecac" ci watki, jezeli bedziesz tu propagowac zwierzecy anty-klerykalizm,
              czyli zwyczajnie uprawiac propagande.

              A poniewaz nie adminujesz tu jak na FK - to Abmarsch.

              PS. Ale na rozmowe o malym przytulnym seksiku z Toba zawsze jestem otwarty...
              • bardotka35 Re: I Nadal Mitologia... 25.04.14, 17:56
                Hansil
                To będziesz ignorowany oszołomie.
                • hansii uprawiasz tu ohydna propagande. 25.04.14, 21:56
                  bardotka35 napisał(a):
                  > Hansil
                  > To będziesz ignorowany oszołomie.


                  uprawiasz tu ohydna propagande.
                  tylko bez dostatecznej wiedzy.
                  ignorowanie, to jedyne, na co cie stac :)

                  • clarissa3 Re: uprawiasz tu ohydna propagande. 25.04.14, 23:23
                    wiedza z wikipedii wcisnieta w pustke.

                    Kotlet mielony zamiast mozgu.
                    • bardotka35 Re: uprawiasz tu ohydna propagande. 25.04.14, 23:31
                      Clarisa
                      No cóż poradzę że zrobili ci pranie mózgu i nigdy z tobą dogadać się nie można bo inaczej rozumiesz pojęcia i to już kolejny raz masz problem z odróżnieniem jakie pojęcia co naprawdę znaczy.
                      • clarissa3 Re: uprawiasz tu ohydna propagande. 26.04.14, 10:51
                        kolec uwiera?

                        Poza impertynencja, masz irytujacy sposob wlaczania pojec ktorych wyraznie nie rozumiesz - nazywasz cos bo tak ci sie zdaje ze sie nazywa ale ta nazwa co innego znaczy.

                        Tam na dole, np. wlasnie przeczytalam twoja wstawke o tacierzynstwie - pomijajac ze szczegoly metod wychowawczych maja sie nijak do dyskusji o matriarchacie, nagle ni z gruchy ni z pietruchy gadasz o czyms co jest totalnie nie zwiazane z tematem. I tak robisz zawsze. Podobnie tutaj - nagle wprowadzilas system komunistyczny ni zgruchy ni z pietruchy nie kreslac polaczenia - zdawalo ci sie ze ja je robie? Nie robilam. Do tego gramatycznie tak piszesz ze trzeba sie domyslac o co ci chodzi. To poza tym napadaniem z osadami - w momentach kiedy nie radzisz sobie z dyskusja? Bo nie radzisz sobie. Wklejasz cos co znalazlas ale z laczeniem kiepsko ci idzie - mnie juz tak z automatu do komuszych pogladow wymyslasz znienacka jak filip z konopii.. bo? ... napisalam ze zylam w komunie? .. o ktorej ty jedynie czytasz. Tak inteligentna inaczej jestes. Gdzes ci dzwoni ale potem chamstwo i agresja biora gore. Szkoda. Pracuj nad tym!
                        • bardotka35 Re: uprawiasz tu ohydna propagande. 26.04.14, 17:17
                          Clarisa
                          To że masz wodogłowie i syfilistyczną martwice mózgu to nie znaczy że rzeczy...nie mają nic ze sobą wspólnego, bo w matryjarchacie to tatusie wychowywali dzieci i sobie przed domami plotkowli w wolnym czasie. Tak więc inny model i zmienione też podejście do potomstwa, że kobiety finansowo troszczyły się o stado , a tatusiowie w liczbie mnogie wychowali potomków, dlatego w liczbie mnogie bo tu trzeba też zauważyć polimorie. Seksualność kobiety została potępiona przez patryjarchat gdyż jej możliwości seksualne dziesięciokrotnie przekraczają możliwości jednego partnera i najprawdopodobniej patryjarchat zniewalając seks u kobiet przejął władzę, do tej pory księża tak się bardzo kobiecym seksem potępiając najbardziej interesują.
                          • clarissa3 Re: uprawiasz tu ohydna propagande. 26.04.14, 18:03
                            moze nam jeszcze zdjecia wklej z tego twojego matriarchatu, deblu z rozhustana wyobraznia!
                          • hansii Poviedz to mojej Slubnej i paru moim kochankom :) 26.04.14, 20:32
                            bardotka35 napisał(a):
                            Seksualność kobiety została potępiona przez patryjarchat gdyż jej możliwości seksualne dziesięciokrotnie przekraczają możliwości jednego partnera


                            serdecznie bym sie ucieszyl, gdyby tak bylo :)
                            • bardotka35 Re: Poviedz to mojej Slubnej i paru moim kochanko 26.04.14, 22:49
                              Hansil
                              " Jeszcze w XIX wieku teolog moralny, mnich J. C. Debreyne nawoływał do clitoridectomii, czyli zabiegu usuwania łechtaczki, która - jak stwierdził Kościół - służy jedynie perwersji i jest zbędna do poczęcia. Ten drastyczny zabieg stosowano szczególnie wobec kobiet, które przyłapano na masturbowaniu się. Również w tym samym wieku uważano orgazm kobiecy za przejaw ataku epilepsji, odbierając tym samym kobietom prawa do przeżywania przyjemności z seksu (tu także zalecanym „leczeniem” owej epilepsji oraz histerii było wycinanie łechtaczki).


                              Tłumienie kobiecej seksualności było zjawiskiem występującym przez wieki, co zaczęło zmieniać się dopiero na początku XX wieku, gdy przyznano kobietom prawa do przeżywania przyjemności w sypialni dzięki licznym badaniom i publikacjom, jak choćby „odkrycie” Strefy Graefenberga w 1950 r., czy też pracom Mastersa i Johnsona, którzy ogłaszają w 1965 roku, że kobiety są w stanie przeżywać wielokrotny orgazm, co przyjmują z wielkim zdziwieniem mężczyźni na całym świecie i co zostaje spopularyzowane  dopiero w 1981 roku w pracach Johny`ego Perry`ego i Beverly`ego Whipple’a. Zatem orgazm kobiecy ma raptem 60 lat…

                              • hansii Tesz tak przypuszczam... 26.04.14, 23:43
                                bardotka35 napisał(a):
                                Zatem orgazm kobiecy ma raptem 60 lat


                                Tesz tak przypuszczam... ze (prawie) wszystkie te kochanki, ktore mialem,
                                a o orgazmie nie mialy pojecia, byly z poprzedniej epoki....

                                a jak z tym u Ciebie ?
                                • bardotka35 Re: Tesz tak przypuszczam... 26.04.14, 23:48
                                  Hansil
                                  Obecne badania seksuologiczne pokazują że kobieca seksualność hamowana przez wieki , to właściwie ninfomanka to normalna , naturalna kobieta, reszta to zachamowane przez kulture opresji katolickiej osoby, z której całe szczęście się uwalniamy i twoja babka raczej nie wiedziała co to jest orgazm.
                                  • hansii To ja rozumiem 27.04.14, 04:54
                                    ale konkretnie - jak z tym u Ciebie ?
                                    bo wlasnie wrocilem z Imprezy (zarobkowej)
                                    i cos bym orgazmowo potraktowal.
            • clarissa3 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 17:56
              zachodnie firmy odnosza sukcesy glownie przez korupcje wiec sprzedanego za lapowe w panszczysnie Polaka nie szargaj! Tfu!

              Ale faktycznie, gdyby tak zamiast myslec jak to sasiada przescignac bryka kupiona za pozyczke z EU glowa ruszyl by stworzyc cos trwalego i stabilnego coby wlasne jego dzieci z glodu w kieracie nie musialy za obierki tyrac...
              • bardotka35 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 17:59
                Clarisa
                Tak oczywiście polacy drący łachy jak kargul i palak odnoszą sukcesy , a w firmach współpracujący ludzie według twojego wypaczonego komuszego poglądu dziwnym, napewno złodziejskim proceder osiągneli pułap jaki mamy w europie.
                • clarissa3 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 18:05
                  zareczam ci ze i ty 'komuszych pogladow' niebawem nabedziesz - bo nic ci innego z tego teraz podskakiwania nie wyjdzie.
                  • bardotka35 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 18:23
                    Clarisa
                    Komunizm to utopia i całkowicie błędnie ocenił kapitalizm. To już było i nie chcemy więcej takich poglądów.
                    • clarissa3 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 19:01
                      a kto k... komunistyczne poglady wyglasza tu? Ze ty tak interpretujesz to tak jest? To jakas mania u ciebie?

                      Jak to sie ma do twoich wywodow o matriarchacie - ze jesli jest to zolzy same musza byc, czy tak? - takie jak faceci w patriarchacie? Sama przeciez napisalas ze sielankowo bylo - wiec? Zdecyduj sie!

                      • bardotka35 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 19:25
                        Clarisa
                        Dlatego bałagan na wątku mi wprowadzasz, bo oceniasz zachód przez okulary komusze czy błędnie. Teraz znowu współpracowanie i pokojowość mylisz z równością komunistyczną, która polegała na odbieraniu ludziom różnorodności , a nie jej tolerowaniu i współpracowaniu , czyli demokratyczność ludności, a nie kunistyczne : wszyscy takie same gacie jak w demokracji ludowej.
                        • clarissa3 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 19:37
                          Hola! O komunie ty mowisz, nie ja!

                          Ja mowie o obecnym kryzysie spolecznym. O zlym traktowaniu sie ludzi przez ludzi, i o cierpieniach - i masowych samobojstwach. (Podsumowanie w artykule do ktorego link podalam.)

                          A ty mi z komuna do oczu natychmiast... Tfu!
                          • bardotka35 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 19:49
                            Clarisa.
                            Komuniści manipulowali słowami, czyli tworzyli wypaczając znaczenie słów zniekształcony obraz rzeczywistości i tak- równość na zachodzie znaczy tolerancje różnorodności i brak wykluczania. Tu przez komunizm równość znaczy : wszyscy takie same gacie, meble, jednakowi i brak tolerancji na jakikolwiek inny profil majtek, myśli, dyskusji itd. I ty działasz kategoriami komunistycznej -nowo mowy- gdzie nawet z Jezusa apologeci komunizmu zrobili towarzysza walczącego o jednakowość.
                            • clarissa3 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 20:11
                              a to projekcja jakas? .. bo co ja o cierpieniach ludu to ty o komunie - zastanow sie! Moze to ty wlasnie marzysz o komunie podswiadomie?
                              • bardotka35 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 20:24
                                Clarisa
                                Używasz nowo mowy komuszej i matryjarchat nie polegał na takiej wypaczonej równości, tylko na równości w prawdziwym znaczeniu, czyli tolerujemy wszystkich najbardziej kosmicznych kosmitów, dopuki nie nadurzywają na nas przemocy, tolerujemy różnorodność tych ludzi i ich nie wykluczamy. A komunistyczne znaczenie równości, to wszyscy jednakowi , czyli jedyna prawda jak w kościele. Do tej pory można poznać prawicowca że był kiedyś SBekiem gdy krzyczy że feministki to komunistki, bo rozumie równość tylko w sposób mu zafałszowany.
                                • clarissa3 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 20:29
                                  'nowo mowy komuszej' !?

                                  Ty sie lepiej przyznaj na czym lecisz - bos agresywna jakby ci ktos wsadzil w doope kolec!
                                • clarissa3 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 20:29
                                  'nowo mowy komuszej' !?

                                  Ty sie lepiej przyznaj na czym lecisz - bos agresywna jakby ci ktos wsadzil w d.. kolec!
                                  • bardotka35 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 20:40
                                    Clarisa
                                    Nigdy w szkółce czy towarzystwie nie doszła ciebie informacja że komuniści fałszowali znaczenie słów? To jest dość oficjalna wiedza i dlaczego demokracja zachodnia i demokracja ludowa to podobne słowa ale już w rzeczywistość bardzo inna. No przyjechał niemiec za mura i mówił opływając w dostatku: my mamy demokracje. A komuniści w butach klejonych jedynym klejem w Polsce: my też mamy demokracje i to ludową. Kler teraz obecnie też tym manipuluje i krzyczy że zachód i jego demokracja to komuniści bo jak każdy dyktator boi się wolności, różnorodności o praw człowieka.
                                    • clarissa3 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 20:45
                                      a ty biedactwo wyraznie w tym wszystkim zgubiona. Masz haos w glowie, to pewne .. bo: CO MA PIERNIK DO WIATRAKA??????!!!!!

                                      Sercem sie kieruj, to moja rada - ... a jak to zrobic gdy sie je w kamien usilnie zamienia, nie wiem..
                                      • bardotka35 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 21:02
                                        Clarisa
                                        A to podstawowe manipulacje twój tępawy umysł nie łapie. Zwróciłaś może uwagę , że prawica o lewicy non stop krzyczy : komuniści - by przetraszyć bo i komuniści podawali się za demokratów, lewicę. A jak popatrzymy na lewicę obecną to jest to demokracja ale zachodnia, liberalna czyli wolność od dyktatury jak faszyzująco-komunizująca prawica z totalitarnym klerem. Nagle wolność jednostki, poszanowanie praw ludzkich i tolerancja jest :komunizmem, który przecież nie szanował ani wolności ani ludzi ani ich praw. A prawica to byli komuniści zatrudnieni przez Kler?. Ty popatrz na fora polityczne jak zmanipulowani kretynie walczą o bata na pyska przeciwko wolności.
                                        • clarissa3 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 23:21
                                          Pojecia nie mam co wykrzykuja bo nie mieszkam tam.

          • clarissa3 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 17:50
            ha ha! Nafaszerowany ideologia neo-liberalna?

            Tu, nowa ksiazka o obecnym stanie spolecznym, ktory sie juz otwarcie 'kryzysem' nigdy przedtem nie wystepujacym nazywa: www.theguardian.com/books/2014/apr/25/dead-roots-beneath-green-shoots-britains-economic-recovery-austerity-recession

            Lamentuja o UK ale z wlasnego doswiadczenia wiem ze w PL juz wczesniej sie to wszystko objawilo z racj trasformacji. Poczytajcie sobie!
            • bardotka35 Re: Nadal Mitologia... 25.04.14, 17:55
              Clarisa
              To znowu te brednie.
    • zdegus_towana Re: Matriarchat 26.04.14, 01:24
      Pytanie w zwiazku z matriarchatem. Jestes np. zapracowana matka i masz do wyboru opiekunke. Opiekunka nr 1 oferuje: mleko modyfikowane do picia, sloiczki dla dzieci, po 3 roku zycia sloiczki plus wzbogacanie diety dziecka typu sprobuj, co jedza dorosli i powoli przyzwyczajac. Reszte czasu zamiast zmuszania do siedzenia na krzesle przez 2 godziny dokad nie zje kromki poswiecic na zabawe, ogladanie obrazkow, telewizji, zabawy w puzzle, pokazywanie samochodow i ich marek, przytulic jak zateskni za matka.

      Opiekunka nr 2 zmusza dziecko do godzinnego siedzenia na nocniku dokad sie nie odleje, nie da nic do jedzenia dokad dziecko nie zje kromki i postraszy, ze nie da wiecej jesc, Przy czesaniu poszarpie za wlosy, nie da zabawek do wyboru zmuszajac do przytulania pluszowego misia?

      Juz nie mam sily, ide spac, dobranoc.
      • bardotka35 Re: Matriarchat 26.04.14, 01:32
        Zdegus
        A od kiedy to dziecko trzyma się na nocniku co to za idiotyczna opiekunka to 2?
        Nie przejmowałabym się dzieckiem w matryjarchacie bo to faceci zajmują się dziećmi i następnie mogą sobie poplotkować w przerwie. To nie żart tak było.
        • bardotka35 Re: Matriarchat 26.04.14, 01:46
          Zdegus
          Instyknt macieżyński to nowy wynalazek to kultura a nie natura. Kobiety kiedyś rodziły na potęge i większość dzieci umierała, tym samym zwariowałyby gdyby się przejmowały. Dobiero z wynalezieniem medycyny gdzie spada śmiertelność , matki przywiązują się do dzieci i do tej pory my się uczymy macieżyństwa, a nie że pstryk i wrodzone. Tak więc wcześniej gdy to kobieta była głową rodziny równie dobrze mężczyźni mogli wychować dzieci i obecnie to nazywamy tacieżyństwem i nie ma żadnych przeciwskazań, bo to polega na kulturze- gender- która nas programuje czyli uczymy się zachowań a nie że są one wrodzone. Tacieżyństwo to współczesne odbicie starego matryjarchatu.
          • torado Re: Matriarchat 30.04.14, 22:03
            bardotka35 napisał(a):

            > Zdegus
            > Instyknt macieżyński to nowy wynalazek to kultura a nie natura.
            to dlaczego faceci go nie mają ? :>
            • torado Re: Matriarchat 30.04.14, 22:04
              a..... no i dlaczego ma taką nazwę instynkt? czyż to nie sugeruje czegoś wrodzonego ?
              • torado Re: Matriarchat 30.04.14, 22:05
                a tu definicja
                Instynkt (łac. instinctus – podnieta, popęd) – dyspozycja biopsychiczna[1] która powoduje, że osobnik w nią wyposażony zachowuje się (lub pragnie się zachowywać) w określony sposób, a także "wrodzona zdolność wykonywania pewnych czynności stereotypowych, niewyuczonych, mniej lub bardziej skomplikowanych swoistych dla danego gatunku istotnych dla jego przetrwania". Pojęcie to w nauce o zachowaniu jest różnie definiowane, a w języku potocznym kojarzone jest z intuicją i zachowaniami, które nie są wynikiem racjonalnego i świadomego namysłu.
                • bardotka35 Re: Matriarchat 30.04.14, 23:43
                  Torado

                  www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53664,7993971,Jak_wynaleziono_milosc_macierzynska.html

                  • torado Re: Matriarchat 01.05.14, 10:43
                    uogólniasz.... ta teza, że miłość macierzyńska jest wytworem kultury, a nie natury ogranicza się do badań prowadzonych na terenach Francji i myśl troszku, a nie przytaczaj tekstu, w którym jest o badaniach nad miłością macierzyńską, które zrobiła jedna badaczka, bo pewnie można odnaleźć badania, które potwierdzają tezę, że miłość macierzyńska czy też instynkt macierzyński nie jest wytworem kultury
                    • torado Re: Matriarchat 01.05.14, 10:53
                      a tak na marginesie bardotka, to jest taki ustęp z tego tekstu, który sugeruje, że na zmianę stosunku do dzieci na bardziej humanitarny wpłynął kościół katolicki :-D
                      "Flandrin sugeruje na przykład, że na zmianę stosunku do dzieci mógł wpłynąć w jakiejś mierze sobór trydencki. Wtedy to bowiem, w końcu XVI wieku, zaczęto mówić o obowiązkach rodziców wobec dzieci, nie tylko dzieci wobec rodziców. Przez następne sto kilkadziesiąt lat wątek ten stopniowo przenikał do kazań, do nauczania spowiedników... I tak zaczęło się kształtować odpowiedzialne rodzicielstwo. Ażeby dzieciom zapewnić jakie takie warunki, trzeba było ograniczyć ich liczbę"
                      • bardotka35 Re: Matriarchat 01.05.14, 18:28
                        Torado
                        Zanik kultury macierzyńskiej bierze się z...tego że ludzie rodzą na potege niechciane dzieci, pamiętasz Dzieci w Beczkach w Łodzi, Mamusie Magdy itd... u nas też zanika kultura macierzyńska, tak jak kiedyś gdzie dzieci jak dziewczynka z zapałkami umierały na ulicach. Andersen próbował wyłumaczyć dlaczego jedne mają opiekew tej bajce dlaczego a drugie umierają na ulicach . Zresztą zbiorowe gwałty dzieci w kk i postulowanie przeciwko utawie klapsowej dokładnie pokazuje jak kościół " kocha " dzieci.











                    • bardotka35 Re: Matriarchat 01.05.14, 18:18
                      Torado
                      To odkrycia z końca dwudziestego wieku, a mamu już dwudziesty pierwszy, większość mitów które nam wmawiała nauka modernistyczna już w nie istnieje, bo lubowali się że za wszystko jest odpowiedzialna natura. Tak bozia w naukach obiektywnych, nie ludzie winni tylko natura.


                • bardotka35 Re: Matriarchat 30.04.14, 23:59
                  Torado
                  Dzieci kiedyś pracowały w kopalniach bo nie były dziećmy, tylko mały człowiek i jak chodzi to do kopalni. Nawet w noweli Nasza Szkapa Konopnickiej masz dzieci w kopalni. Gdzie instynkt? W Brazyli z powodu zakazu aborcji i zwalczania antykoncepcji obecnie, zniknął " instynk" macierzyński.

                  Brazylia jest państwem federacyjnym w Ameryce Południowej o pow.
                  8.511.965 km 2 . Stolicą jest Brasilia. Większość mieszkańców należy
                  do Kościoła rzymskokatolickiego. Językiem urzędowym jest portugalski.
                  Uważana jest za ósmy najbogatszy kraj świata. Jednak większość dzieci
                  w tym kraju jest głodna, obdarta i nie ma szans na opiekę lekarską.

                   W wielu przypadkach dzieci są wyrzucane na ulicę przez rodziców, aby
                  same zatroszczyły się o swój los.

                   Wiele z nich trafia na drogę przestępczości. Inne utrzymują się z
                  żebraniny, handlu, przeszukiwania wysypisk. Życie tych dzieci na
                  ulicach bez dostatecznej odzieży, wyżywienia, możliwości leczenia i
                  środków do życia sprawia, że są one traktowane przez policjantów jako
                  potencjalni przestępcy. Od r. 1986 alarmująco wzrosła liczba zabójstw
                  dzieci, dokonywanych przez oddziały policji. Wiele z tych zabójstw
                  dokonali policjanci w czasie pełnienia służby. Korzystając z oparcia
                  wśród bogatych, "brygady śmierci" stają się coraz brutalniejsze
                  w"oczyszczaniu" ulic. W dzielnicach turystycznych i handlowych bogaci
                  wynajmują oprawców do zabijania dzieci.

                  Dzieci Sao Paulo
                        Komendant policji w Sao Paulo przyznał, że jego główną troską
                  jest przemoc popełniana przez policję. Jak relacjonuje o. Michael
                  McGuinnes SVD, prowincjał brazylijskiej prowincji centralnej księży
                  werbistów, każdego roku setki biednych dzieci brazylijskich zostaje
                  zamordowanych przez policyjne "brygady śmierci", często wynajmowane
                  przez bogatych biznesmenów.
                  Płacz na przedmieściach
                       Policjanci - gwałciciele
                        Wśród wielu badanych przypadków znajduje się historia Simone
                  Cerqueira, siedemnastoletniej dziewczyny, uprowadzonej przez pięciu
                  mężczyzn w cywilnych ubraniach. Później czterech spośród nich zostało
                  zidentyfikowanych jako policjanci. Jej ciało, noszące ślady tortur,
                  znaleziono następnego ranka na wysypisku śmieci.Zanim zastrzelono ją z
                  bliskiej odległości strzałem w głowę, wyłupiono jej jedno oko. Przed
                  śmiercią została też zgwałcona.
                        Dziennikarze największych gazet są oburzeni wzrostem liczby
                  przypadków tortur, zabójstw i okaleczeń biednych brazylijskich dzieci.
                  Raport organizacji Amnesty International pt."Tortury i szczególne
                  przypadki niesprawiedliwości w wielkich miastach Brazylii" stwierdza,
                  że coraz częściej powtarzają się przypadki zabójstw i okaleczeń.
                  Większość tych przypadków dotyczy najbiedniejszych, bezdomnych dzieci.
                  Ich zabójcy należą do "brygad śmierci", składających się z
                  policjantów.

                  www.maitri.pl/gazetka/my_02/html/brazylia.htm




                  "




        • zdegus_towana Re: Matriarchat 01.05.14, 16:59
          bardotka35 napisał(a):

          > Zdegus
          > A od kiedy to dziecko trzyma się na nocniku co to za idiotyczna opiekunka to 2?
          > Nie przejmowałabym się dzieckiem w matryjarchacie bo to faceci zajmują się dzie
          > ćmi i następnie mogą sobie poplotkować w przerwie. To nie żart tak było.

          Zdarzaja sie takie idiotki, mam przyklad 2.5 letniego chlopca, ktory byl maksymalnie zestresowany. Rodzice zawierzyli pewnej starszej "poczciwineczce", ktora jak sie okazalo bila dziecko po uszkach, gdy nie nie chcialo jesc. Spytano mnie, czy moge jakos pomoc, chlopiec nie mowil jeszcze dobrze, a ja nie specjalizuje sie w terapii dzieciecej. Sprobowalam. Na poczastku byl dramat, mlody darl sie bez przerwy o byle co, juz nie wiedzialam, jak reagowac, to zaczelam mlodego nasladowac i mowic, ze ja tez tak potrafie, zaczynal sie smiac. Gdy sadzalam na krzeselku w porach jedzenia, chlopiec dostawal histerii, bral mnie za reke i chcial, zeby glaskac go po uszkach, glaskalam, lecz nie wiedzialam dlaczego domaga sie tego glaskania. Jak sie okazalo, dziecko, gdy nie chcialo jesc bylo bite po uszkach. Po jakichs 2 tygodniach mlody odzyskal rownowage psychiczna, odstresowal sie, chetnie zasiadal do stolika na posilki, przytulal mnie i mowil kocham. Dzis nie ma zadnych problemow z dzieckiem, wazne, zeby nie zostal mu slad w psychice po "poczciwince". Jest nadzieja, ze zapomnial, bo juz nie domaga sie glaskania po uszkach, jest dzieckiem spokojnym i szczesliwym. Tak, ze Bardotko, takich idiotek nie brakuje na tym swiecie.
          • bardotka35 Re: Matriarchat 01.05.14, 18:38
            Zdegus
            Najgorsze że znajdują przyzwolenie w skrajnie spatologizowanej instytucji pod nazwą kościół i długo to nie zniknie. Kościół nie tylko zwalcza ustawę antyprzemocową do kobiet, ale też potępił ustawę klapsową do dzieci, stąd te artykuły prawicowych oszołomów przeciwko nie biciu dzieci, oparte na fałszu i zakłamaniu. Tak długo będziemy mieli oprawców jak instytucja kościoła tak będzie nam " moralizowała"





            • zdegus_towana Re: Matriarchat 01.05.14, 19:34
              bardotka35 napisał(a):

              > Zdegus
              > Najgorsze że znajdują przyzwolenie w skrajnie spatologizowanej instytucji pod n
              > azwą kościół i długo to nie zniknie. Kościół nie tylko zwalcza ustawę antyprzem
              > ocową do kobiet, ale też potępił ustawę klapsową do dzieci, stąd te artykuły pr
              > awicowych oszołomów przeciwko nie biciu dzieci, oparte na fałszu i zakłamaniu.
              > Tak długo będziemy mieli oprawców jak instytucja kościoła tak będzie nam " mora
              > lizowała"

              Masz sporo racji, jednak to tez zalezy od osoby, charakteru, nie mysle, zeby za wszelkie zlo odpowiadal kosciol, do ktorego osobiscie nigdy nie uczeszczalam i do dzis tam nie chodze. Wracajac do "poczciwinki", oddac takiej pieknym za nadobne, to zaraz do sadu i wyrok, bo jak mozna uderzyc taka "poczciwineczke", ktora to przeciez zawsze i dla wszystkich chce jedynie dobrze. Najbardziej w takich sytuacja wku...a mnie to, ze prawa dziecka sa pomijane.
              >
              >
              >
              >
              • bardotka35 Re: Matriarchat 01.05.14, 20:14
                Zdegustowana
                Dawno w polsce nie byłoby homofobii gdyby nie kler, dawno ustawowo wprowadzono by rzeczy zapobiegające przemocy do kobiet i ta przemoc by była dużo mniejsza. Dawno by znikneła przemoc do dzieci a mamy wzrost, gdyby kler nie potępiał ustawy klapsowej i oszołomy z prawicy wygłaszali poparcie dla bicia dzieci pod chasłem " rodzina tradycyjna"
                Dawno ilość zboczeń i gwałtów by spadła gdy nie złamano naszego konstytucyjnie przyznanego prawa do edukacji w tym seksualnej.
                Jesteśmy zwalniani i uwsteczniani w procesach cywilizacyjnych. A płacimy to własną skórą , ludzie tu cierpią, a nie muszą, ale mamy Ambony do patologii nawołujące.



                • torado Re: Matriarchat 02.05.14, 18:32
                  bardotka35 napisał(a):

                  > Zdegustowana
                  > Dawno w polsce nie byłoby homofobii gdyby nie kler, dawno ustawowo wprowadzono
                  > by rzeczy zapobiegające przemocy do kobiet i ta przemoc by była dużo mniejsza.
                  > Dawno by znikneła przemoc do dzieci a mamy wzrost, gdyby kler nie potępiał usta
                  > wy klapsowej i oszołomy z prawicy wygłaszali poparcie dla bicia dzieci pod chas
                  > łem " rodzina tradycyjna"
                  > Dawno ilość zboczeń i gwałtów by spadła gdy nie złamano naszego konstytucyjnie
                  > przyznanego prawa do edukacji w tym seksualnej.
                  > Jesteśmy zwalniani i uwsteczniani w procesach cywilizacyjnych. A płacimy to wła
                  > sną skórą , ludzie tu cierpią, a nie muszą, ale mamy Ambony do patologii nawołu
                  > jące.
                  >
                  >
                  >

                  ja pierdziule to życie ludzi w Polsce zależy tylko i wyłącznie od kościoła katolickiego :-D :-D. Małą masz świadomość jak ograniczone jest Twoje myślenie....wszędzie widzisz wpływ kościoła katolickiego i to wyłącznie ten negatywny....
                  • bardotka35 Re: Matriarchat 02.05.14, 20:55
                    Torado
                    Tak , zależy bardzo od złej sekty, która robi wszystko w polityce i w życiu społecznym , abyśmy byli drugim Iranem.
                    Na tym polega totalitaryzm że narzuca swoją chorą ideologię wszystkim a nie tylko tym co chcą chodzić do kk. Tak jak komunizm narzucał wszystkim swoje brednie a nie tylko partyjniakom. Narzucać komuś ideologię to antydemokracja, tak mają kraje Islamskie obecnie.
                    • bardotka35 Re: Matriarchat 02.05.14, 21:16
                      A najlepsze jest to że zabójcza sekta każdy kraj historycznie zrujnowała, jak dano jej możliwość wpływać na politykę. Najbardziej mi się podobało jak włochów papież załatwił, ten sam co polskie powstanie styczniowe wyklął , ten sam co masz go opisanego przez Słowackiego , na którego papuga gadająca krzyczy: Papa Satan. A włochów załatwił tym, że kolej wtenczas na świecie budowano i Papa Satan uznał, że kolej żelazna to wynalazek szatana, a że kolej to przewóz towarów do fabyk itd. Włosi zbankrutowali i dochodzi do władzy dyktator jak to bywa w kryzycie.
                    • zdegus_towana Re: Matriarchat 02.05.14, 21:18
                      bardotka35 napisał(a):

                      > Torado
                      > Tak , zależy bardzo od złej sekty, która robi wszystko w polityce i w życiu spo
                      > łecznym , abyśmy byli drugim Iranem.
                      > Na tym polega totalitaryzm że narzuca swoją chorą ideologię wszystkim a nie tyl
                      > ko tym co chcą chodzić do kk. Tak jak komunizm narzucał wszystkim swoje brednie
                      > a nie tylko partyjniakom. Narzucać komuś ideologię to antydemokracja, tak mają
                      > kraje Islamskie obecnie.

                      Jako osoba absolutnie zlaicyzowana, nie wyznajaca zadnej religii wklejam link z Wyborczej:

                      wyborcza.pl/1,75477,15892076,Syria__radykalowie_krzyzuja_nieposlusznych.html#CukGW
                      Za "komuny" w Polsce z tego, co ja pamietam nikt nikomu niczego nie narzucal. Kto chcial przynalezec do partii, ten przynalezal, kto chcial chodzic do kosciola, ten chodzil. Ja w tym czasie bylam dzieckiem, ktore do kosciola nie chodzilo, nie mialam z tym zadnych problemow. Gdyby moje dziecinstwo w Polsce przypadlo na obecne lata, to z powodu nie chodzenia do kosciola bylabym na pewno dyskryminowana.
                      • bardotka35 Re: Matriarchat 02.05.14, 21:45
                        Zdegus
                        Masz racje, tylko że zabójcza sekta to pierwszy w europie totalitaryzm, a katolicki Hitler i seminarzysta duchowny Stalin, bo to był kleryk, to bobasy wiekiej mamci bestii. Te systemy represji są już bardziej lajcikowe, bardziej cywilizowane w stosunku do Mamusi. Nie jest dziwne że wiele osób widzi w tej sekcie i nie bez powodu tzw: apokaliptyczną wielką nierządnice. Mnie...też kler fascynuje, na poziomie niewyobrażalnego zła jakie można wyrządzić.
                        • zdegus_towana Re: Matriarchat 02.05.14, 22:10
                          bardotka35 napisał(a):

                          > Zdegus
                          > Masz racje, tylko że zabójcza sekta to pierwszy w europie totalitaryzm, a katol
                          > icki Hitler i seminarzysta duchowny Stalin, bo to był kleryk, to bobasy wiekie
                          > j mamci bestii. Te systemy represji są już bardziej lajcikowe, bardziej cywiliz
                          > owane w stosunku do Mamusi. Nie jest dziwne że wiele osób widzi w tej sekcie i
                          > nie bez powodu tzw: apokaliptyczną wielką nierządnice. Mnie...też kler fascynuj
                          > e, na poziomie niewyobrażalnego zła jakie można wyrządzić.

                          Tam, gdzie mieszkalam za "komuny" nie bylo zadnych znamion stalinizmu totalitarnego. Ludzie zyli bezpiecznie, nikomu nie brakowalo na jedzenie, dzieci rodzicow, ktorzy byli na socjalu, lub zarabiali nie najlepiej dostawaly darmowe obiady z dwoch dan w szkole i pol litra mleka do sniadania. A dzis co? Nie ma zadnego zaplecza socjalnego w Polsce, kler chce coraz wiekszej wladzy. Wczoraj czytalam, jak jeden z biskupow domagal sie, zeby niewierzacy tez musieli placic skladki na kosciol. Niby to dlaczego, lepiej te pieniadze przeznaczyc na obiady dla ubogich dzieci w szkole. Ale bedzie jeszcze gorzej, kanonizowano polskiego papieza, wiec kler wlezie jeszcze glebiej w prywatne zycie obywateli.
                          • bardotka35 Re: Matriarchat 02.05.14, 22:35
                            Zdegus
                            Bo komuna wchodziła z buciorami na salony, a kler wchodzi z buciorami do majtek. Najbiedniejsze państwa to państwa religijne, najbogatsze to państwa laickie, bo system totalitarny to strzeliste wieże budynków / kościołów/ wszedzie pomniki, towarzyszy niby świętych i niewolnicze społeczeństwo służonce danej władzy dyktatorskiej, bez możliwości decydowania o swoim życiu, a pod nimi zabiedzony lud. Zwróć uwagę że JP2 piętnował pomoc biednym czyli systemy pomocy socjalnej, więc ludzie bo państwo klerykalne, sami jak Owsiak robią zbiórki, a ma to swój cel, bo tam gdziej jest bieda tam kwitnie religia. Tam gdzie dostatek tam umiera religia.
                            • bardotka35 Re: Matriarchat 02.05.14, 22:55
                              ryfinski.blog.pl/files/2013/11/ksiadz-klepie-biede.jpg

                              Polscy duchowni, mimo tego, że jeżdżą najnowszymi autami (często z szoferami), mieszkają w okazałych willach, a dla rozrywki hodują daniele na ziemiach pozyskanych od państwa za bezcen „na cele sakralne”, często w wywiadach podkreślają, że żyją skromnie.

                              Jak jest naprawdę pokazują dwa przykłady z ostatnich dni.

                              Opolski ksiądz nie wykazał, skąd posiada 2 500 000 PLN, w związku, z czym Urząd Skarbowy nałożył na niego podatek od przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach dochodu w wysokości 1 880 000 PLN. Ksiądz tłumaczył skarbówce, że pieniądze otrzymał w trakcie spowiedzi i nic więcej na ten temat nie powie, gdyż złamałby wtedy tajemnice spowiedzi.

                              Urząd Kontroli Skarbowej skierował sprawę do Sądu Administracyjnego, który nakazał księdzu zapłacić podatek. Duchowny złożył wniosek o kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego, twierdząc, że wyrok SA narusza konkordat i sprawę wygrał!

                              Kolejnym przykładem pokazującym obłudę kleru w kwestiach zarówno finansowych jak i utrzymywania celibatu jest przypadek księdza Waldemara Irka z Oławy. Duchowny ten przez 8 lat pozostawał w związku z kobietą i spłodził z nią syna. Po nagłej śmierci kapłana kobieta postanowiła walczyć o przyszłość swojego dziecka. Po potwierdzeniu przy pomocy testów DNA ojcostwa duchownego (w tym celu przeprowadzono ekshumacje zwłok) wystąpiła do sądu o przyznanie dziecku spadku. Majątek księdza wyceniono na ponad 1 000 000 PLN.

                              Ilu Polaków będzie mogło przepisać swoim dzieciom taki spadek? Niełatwo jest się dorobić takiego majątku, no chyba, że jest się księdzem, państwo opłaca za nas składki zdrowotne i emerytalne, a nasze dochody są nieopodatkowane i nie musimy ich wykazywać fiskusowi.
                        • bardotka35 Re: Matriarchat 02.05.14, 22:16
                          To widać też po tym, że za komuny kobiety miały więcej praw niż obecnie. Czyli nam się mówi że zły komunizm odbiera prawa człowieka, poniża go, decyduje za niego partia, człowiek jest zniewolony i kobiety wyskoczyły z tego bezdusznego systemu w co? W bardziej duszący, bo nagle nawet te minimalne prawa co miały za komuny im przetrącono. Pamiętam jeszcze wielkie protesty społeczne gdy większość społeczeństwa była za aborcją, ale wszystkim narzucono wole kleru i tylko zrobili małe wyjątki bo się bano masowych rozruchów. Pamiętam matkę która była tak wściekła, bo walczyła z komuną i trochę przeszła, jak nie mogła wytrzymać że cały wysiłek poszedł na marne i wtenczas wyjechałyśmy do Francji .
                    • torado Re: Matriarchat 03.05.14, 15:33
                      bardotka35 napisał(a):

                      > Torado
                      > Tak , zależy bardzo od złej sekty, która robi wszystko w polityce i w życiu spo
                      > łecznym , abyśmy byli drugim Iranem.
                      > Na tym polega totalitaryzm że narzuca swoją chorą ideologię wszystkim a nie tyl
                      > ko tym co chcą chodzić do kk. Tak jak komunizm narzucał wszystkim swoje brednie
                      > a nie tylko partyjniakom. Narzucać komuś ideologię to antydemokracja, tak mają
                      > kraje Islamskie obecnie.

                      więc wnioskuję, że Ty żyjesz w innym kraju niż Polska, bo ja nie czuję, żeby mi ktoś coś narzucał...Myślę samodzielnie, niezależnie, do kościoła nikt mi nie każe chodzić, ale z tego powodu, że nie chodzę i że nie święcę dnia świętego też nie mam żadnych nieprzyjemności. Czuję się swobodnie, żyję po swojemu...ale może problem w tym bardotka, że wewnętrznie czuję się wolna i samozależna :-)
                      • bardotka35 Re: Matriarchat 03.05.14, 17:14
                        Torado
                        To komuno wróć przecież co ci partia zrobiła, no dlaczego nie?
                        Tylko dziwnym trafem do kościoła nie chodzisz a utrzymujesz kościół, te pieniądze zamiast na szpitale idą na katechetów, za które to twoim dzieciom robią pranie mózgu. W społeczeństwach bez wpływu kleru szybko zmieniono mentalność odnoście bicia dzieci, bo nie..było propagandy chwalenia patologii, chcesz być dzieckiem w tym kraju.? A może powikłania ciążowe i fanatycy religijnie będą ciebie zmuszali do rodzenia chorego dziecka lub byś rodziła martwe dzieci, a może ktoś w cipkę zajży gwałtem kiedyś i usłyszysz że to twoja wina, a prokurator zamiast bandyte ganiać, będzie z całym komisariatem się przejmował abyś ciąże donosiła. No co nie pójdziesz nie zgłoszisz gwałtu, bo tu lepiej tego nie robić. A może odkryjesz że jesteś lesba lubisz być wyrzucana z domu? itd.
    • wladca_pierscienii Kultura Łużycka - nieznany język, nieznani bogowie 11.05.14, 18:26
      bardotka35 napisał(a):

      > Mniej więcej do czasu przybycia Ariów (ok. 3,5 tys. lat temu) w kulturze dawnej
      > Europy i Bliskiego Wschodu dominował tak zwany matriarchat. Był to system orga
      > nizacji społecznej, w którym dominującą rolę odgrywała kobieta.

      jest to wiedza uzyskana metodami "parapsychicznymi"
      Staefan Ossowiecki używał takich metod (psychometrii) do badania przeszłości
      pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Ossowiecki
      innych przykładów nie znam

      jest coś takiego jak "Kultura Łużycka"
      znamy kulture materialną
      ale nie znamy ich języka (przynależności etnicznej)
      ani systemu wierzeń (bo nie znali pisma)

      > Dzisiaj wydaje
      > się to być niepojęte, ale dawnymi czasy to kobiety mogły mieć wielu mężów, a ma
      > jątek dziedziczyło się w linii żeńskiej.

      u Piktów - ale to nie dowodzi matriarchatu

      > Kluczowa rola płci pięknej wynikała z
      > jej „boskiego” daru rodzenia. Stąd też mówimy o „matce ziemi&
      > #8221;, a nie ojcu, bo ziemia rodzi plony niczym kobieta.

      ale ziemia potrzebuja nasion
      a kobieta nasienia

      > Dominująca pozycja pł
      > ci żeńskiej w tym bardzo dawnym świecie była też widoczna w formie kultu. W epo
      > ce neolitu i wcześniej (czyli dobrych kilka tysięcy lat przed naszą erą) naczel
      > nym bóstwem była kobieta – bogini płodności, znana z wielu przedstawień,
      > m.in. słynnej Wenus z Willendorfu.

      nazwa świadczy, że "fiutek" archeologa
      pozytywnie zareagował na tą figurkę
      niekoniecznie jaskiniowcy mieli takie poglądy


      Całe jej ciało było uosobieniem płodności i
      > dobrobytu – dobrze odżywiona, o bardzo pełnych piersiach, z wyraźnymi org
      > anami płciowymi, często pokazywana jako brzemienna. Ten wręcz magiczny szacunek
      > dla kobiet jest typowy dla wielu pierwotnych kultur.

      pl.wikipedia.org/wiki/Matriarchat#KontrowersjeKontrowersje
      Henri Delport i Sarah M. Nelson twierdzą wszakże, że tego typu wyobrażenia były po prostu prehistoryczną pornografią[2][3]. Również w dzisiejszych czasach wyobrażeń nagich kobiet jest kilkadziesiąt razy więcej niż analogicznych przedstawień mężczyzn, jednak nikt nie twierdzi, że obowiązuje matriarchat.


      > Na przykład tubylcy z Now
      > ej Gwinei tak bardzo bali się tajemnicy menstruacji i poczęcia, że krwawiące i
      > brzemienne kobiety wysyłali do specjalnych domów odosobnienia.
      >


      pl.wikipedia.org/wiki/Nieczystość_seksualna#Nieczysto.C5.9B.C4.87_rytualna
      Menstruacja jest drugą po śmierci najpoważniejszą przyczyną religijnej nieczystości. Z tego powodu w niektórych religiach kobiety, ze względu na ich seksualność, bywają uznane za trwale nieczyste.

      wśród dzisiejszych polskich Cyganów
      miesiączkująca kobieta dalej
      uważana jest za "nieczystą"


      > Pozycja kobiet w tym dawnym świecie może wydawać się zaskakująca, ale ma swoje
      > racjonalne podstawy. Wiążą się one z początkami rolnictwa. Zapewne to kobiety k
      > rzątające się wokół domowej jaskini wynalazły pierwsze narzędzia rolnicze.


      parapsychiczne domysły

      nie można naukowo udowodnić, że tylko kobiety wymyśliły rolnictwo

      tak jak niem ożna naukowo udowodnić, że tylko mężczyźni wymyślili rolnictwo...
      • bardotka35 Re: Kultura Łużycka - nieznany język, nieznani bo 11.05.14, 22:44
        Naukowo już dawno udowodniono że kobiety wymyśliły rolnicwo, bo są pozostałości w archeologii gdzie za pomocą tego co znaleziono odwzorowuje się jak dany gród czy plemie żyło. Ty parapsychiczny idioto.
        • wladca_pierscienii Re: Kultura Łużycka - nieznany język, nieznani bo 15.05.14, 10:20
          bardotka35 napisał(a):

          > Naukowo już dawno udowodniono że kobiety wymyśliły rolnicwo, bo są pozostałości
          > w archeologii gdzie za pomocą tego co znaleziono odwzorowuje się jak dany gród
          > czy plemie żyło.

          to poproszę o przedstawienie tych dowodów





          • bardotka35 Re: Kultura Łużycka - nieznany język, nieznani bo 15.05.14, 14:19
            Władca impotencji :-D
            To zacznij czytać książki. Zauważyłeś że kobiety bardziej zwracają uwagę na drobiazgi a faceci mają lepsze rozeznanie przestrzeni.? No i jak kobiety takie drobiazgowe to i patrzyły pod nogi i bawiły się nasionami to...poszukaj sobie w internecie dlaczego kobiety przejeły władzę, bo pole dawało więcej pożywienia itd bo mnie się nie chce szukać.

            • wladca_pierscienii archeologiczne ślady MYŚLenia sprzed 12 tys. lat 18.05.14, 17:36
              bardotka35 napisał(a):

              > Władca impotencji :-D

              a ty co?...
              w dzieciństwie ci rodzian ubliżała
              i to dla ciebie jest usprawiedliwieniem
              by w dorosłym zyciu nie dostosowywać się do norm społecznych ???

              > To zacznij czytać książki.

              czytam książki - ale w przeciwieństwie do ciebie staram się czytać
              książki inteligentnych i uczciwych ludzi

              > Zauważyłeś że kobiety bardziej zwracają uwagę na dro
              > biazgi a faceci mają lepsze rozeznanie przestrzeni.?

              a zauważyłaś, że żeby mieć dobrą orientację w przestrzeni
              trzeba zwracać uwagę na charakterystyczne szczegóły ("drobiazgi")
              w tej przestrzeni?...


              > poszukaj sobie w internecie
              > dlaczego kobiety przejeły władzę, bo pole dawało więcej pożywienia itd
              > bo mnie się nie chce szukać.
              >

              jak ty chcesz coś udowodnić
              to ty musisz poszukać


              > poszukaj sobie w internecie
              > dlaczego kobiety przejeły władzę, bo pole dawało więcej pożywienia itd
              > bo mnie się nie chce szukać.
              >
              jak ty masz w pracy takie podejście do swojej pracy
              to nie wiń patriarchatu/mizoginizmu
              za to, że cię źle oceniają...
              • bardotka35 Re: archeologiczne ślady MYŚLenia sprzed 12 tys. 18.05.14, 19:29
                Władca
                To są fakty twarde że kobiety przejeły system przez wymyślenie pola , jak podstaw nie znasz to od czego masz internet. Mizoginia to nienawiść do kobiet, a ty wypisujesz że jak się do takich nienawistników nie uśmiecham to dlatego mam problemy, sama mizoginia jest problemem .
                • wladca_pierscienii Re: archeologiczne ślady MYŚLenia sprzed 12 tys. 22.05.14, 20:22
                  bardotka35 napisał(a):

                  > To są fakty twarde że kobiety przejeły system przez wymyślenie pola ,
                  > jak podstaw nie znasz to od czego masz internet.


                  jak sama nie umiesz podać tych faktów
                  to jest "Wiedza Objawiona"
                  a nie fakty naukowe


                  bardotka35 napisał(a):

                  > To są fakty twarde że kobiety przejeły system przez wymyślenie pola ,


                  fakty są takie:rolnictwo powstało 12 tysięcy lat temu
                  prapoczątki państwa egipskiego: 5,5 tys. lat temu
                  początki państwa Sumerów: niewiele mniej niż 5,5 tys. lat temu

                  rolnictwo powstało 6,5 tysiąca lat przed staerożytnym Egiptem

                  niemożliwe jest poznać MYŚLI ludzi sprzed tak dawna
                  kto wyMYŚLIł rolnictwo...


                  bardotka35 napisał(a):

                  > To są fakty twarde że kobiety przejeły system przez wymyślenie pola ,

                  czyli... na początku był patriarchat?

                  a ja dawno temu czytałem sprzeczną teorię,
                  że matriarchat był wtedy, kiedy mężczyźni nie kojarzyli
                  jeszcze zależności między seksem a zapłodnieniem i narodzinami...

                  czyli...
                  musiało to być na początku ludzkości...






                  bardotka35 napisał(a):
                  > To są fakty twarde że kobiety przejeły system przez wymyślenie pola ,

                  oho!
                  czyli mężczyźni są zdolni do odczuwania wdzięczności i sprawiedliwości....
                  :-)






                  > Mizoginia to nienawiść do kobiet, a ty
                  > wypisujesz że jak się do takich nienawistników nie uśmiecham to dlatego mam pro
                  > blemy, sama mizoginia jest problemem .

                  chodzi o to, że nie wykonujesz tego,
                  co do ciebie należy...
                • wladca_pierscienii Maria Magdalena - ulubiona uczennica ? 22.05.14, 20:33
                  dzisiaj w TV6 o 21:30
                  i w niedzielę o 19:00
                  będzie serial dokumentalny

                  "Jezus. Terorie spisku." ("Jesus conspiracies")
                  odcinek 1

                  przekonują, że Maria Magdalena była ulubioną uczennicą Jezusa
                  ale św. Piotr i inni apostołowie "wykolegowali" ją
                  i w chrześcijaństwie zapanował w patriarchat...


                  sektę Katarów miano wybić do nogi
                  bo wierzyliw Marię Magdalenę
                  i panowało u nich równoupranienie kobiet
                  i w życiu codziennym i w życiu religijnym
                  (kobiety mogły byc kapłankami)


                  z filmu wynika,
                  że miało to być głównym?/jedynym? powodem
                  wyniszczenia sekty Katarów

                  tymczasem polskojęzyczna Wikipedia
                  nic nie mówi o Marii Magdalenie i równoupranieniu kobiet
                  natomiast wskazuje na ogromne różnice doktrynalne
                  między Katolicyzmem a Katarami

                  anglojęzyczna wersja Wikipedii
                  o MArii Magdalenie i równouprawnieniu kobiet u Katarów
                  mówi bardzo niewiele...
    • wladca_pierscienii rywalizacja - "byt określa świadomość" 04.09.14, 15:21
      bardotka35 napisał(a):

      > matki. Wnioski z tego są dość ciekawe – kiedy społeczeństwem żądzą kobiet
      > y, jest w nim mniej rywalizacji,
      >

      jak marksiści mówili (kiedy jeszcze żyli) - "byt określa świadomość"

      kiedy buł Patriarchat i od kobiet niewiele zależało - to niewiele rywalizowały


      teraz jak mają o co - to rywalizują....

      na przykład film "Czarny łabędź" ("Black swan")
      nie oglądałem ale z opisów wynika, ze akcja oparta jest na rywalizacji
      dwóch baletnic...

      film "Showgirls" ("Showgirls")
      tancerka będąca dublerką gwiazdy zepchnęła ją (niby przypadkiem)
      ze schodów, gwiazda złamała nogę i dublerka sama została gwiazdą
      gdy przyszłą do szpitala, stara gwiazda powiedziała,
      że w młodości też coś podobnego zrobiła...

      film "Dziewczyny z drużyny 3" ("Bring It On: All or Nothing")
      cały film oparty na rywalizacji czirliderek między sobą...
      rzadnej "solidarności jajników"


      PS.
      ten ostatni film będzie dziś w TV4 o 20:;
      i w sobotę o 16:50...
      • ankaskakanka10 Re: rywalizacja - "byt określa świadomość" 04.09.14, 15:37
        ale kobiety są łagodniejsze ( macierzyństwo ) i nawet jeżeli doszłoby do rywalizacji to myślę,że rywalizacja poszła by w lepszym kierunku dla ogółu
    • ankaskakanka10 Re: Matriarchat 04.09.14, 16:47
      a i jeszcze coś o facetach :) Większość z nich dąży do luksusów ( praca jako stabilność DLA RODZINY jest ok ) Natomiast wielu panom ubzdurało się,że świecidełkami lub kasą mogą mieć każdą kobietę ( psując tym samym kobiety :D ) a żeby zdobyć tą kasę nie przebierają w środkach ( brak łagodności kobiecej ) zresztą to w większości faceci używają przemocy fizycznej jak ich umysł nie radzi sobie ( tutaj odpowiedź do kogoś kto pisał,że kobiety prowokują bo sie ubierają tak czy inaczej - ja np. byłam ubrana w jasne dzinsy i bluzę sportowa nawet nie byłam wymalowana a najśmieszniejsze,że moi "koledzy" mogli to mieć ode mnie za darmo - no przynajmniej jeden mimo wszystko zrobili co zrobili - nie oczekuję komentarza ) Sama mimo wszystko nie podchodzę do faceta jak do sponsora nie robi na mnie wrażenia status społeczny,materialny,wygląd zewnętrzny ( wiem,że czytasz to do Ciebie ) pociąga mnie ogarnięcie faceta i właśnie brzydota, idealizm fizyczny jest nudny - ciekawszy i bardziej pociągający jest ten wewnętrzny no ale jeżeli facio z góry zakłada,ze mnie kupi jak rzecz to budzi we mnie jedynie niesmak.Moim ostatnim facetem był koleś co był nieładny 3 dzieci,biedak ale był szczery ( zresztą cały mój stosunek do facetów osoba zainteresowana zna,a że udostępniła moją wspaniała twórczość hmm szkoda,że nic z niej nie wyciągała,a wszystko jest podane jak na "dłoni" ) Przykro mi się zrobiło,że wyśmiałeś mój "świat" gdzie nie widzę faceta jako sponsora ale jako przyjaciela partnera - mam nadzieję,ze dając Ci się poznać przywróciłam Ci wiarę w kobiety - ja mimo wszystko ciągle mam tą jakąś nadzieję Ty się "złamałeś" To prezent ode mnie za wyciągnięcie mnie poniekąd z dołka i mam psa - ma chorą łapę potrąciło go chyba auto i nazwałam go "brzydal" :) Mimo,że ja z "pączkiem" i sercem,a Ty z podejrzliwością.Spadam już - powodzenia :)
    • klaudia020202 Re: Matriarchat 04.09.14, 18:15
      oblał test?
    • ankaskakanka10 Re: Matriarchat 14.09.14, 09:42
      Dzięki Klaudia,ze na moje specjalne życzenie założyłaś tutaj konto - żałuję,że nie znalazłaś wcześniejszego które tutaj miałaś - ale nic to i tak T A M poszedł tekst o zmiennym ip :D itp.itd.w sumie tego się spodziewałam - nie jestem w stanie przeskoczyć tego "defektu" umysłowego T A M u kogoś.
      Aby tubylcy mieli jaśniejszy obraz sytuacji - opiszę, ktoś kiedyś napisał mi o swojej chorobie alkoholowej na necie w tajemnicy - na czacie publicznym odniosłam się do innego użytkownika,że chleje i plecie bzdury ( bo pijany ?) i o dziwo użytkownik który zawierzył mi tajemnicę doszedł do wniosku ( na jakiej podstawie? ) że to było tak "naprawdę" skierowane do niego.Zaciekawiło mnie to o tyle,ze przejęłam jego tok "rozumowania" i zachowywałam się podobnie o efektach nie będę tu wspominać .A co do wiecznej podejrzliwości (zmienne ip i inne bzdury ) też ciekawy przypadek przyjrzałam się z osobistych motywów,bo kogoś takiego mam w domu - wiecznie podejrzliwy - wszystko musi wiedzieć ( kontrola ) tyle że czasami TAKA podejrzliwość podchodzi pod obsesję i męczy innych w około - tak jak tutaj ze zmiennym ip :lol: tak w domu np. sms od kochanków,którzy nie istnieją ( po za umysłem chorego ) No ale żeby zacne towarzystwo ( i nie mam tu na myśli tubylców ) nie czuło sie tak bardzo chore ( a przez to nie miało poczucia niższości ? ) w wątku obok dałam dowód ;) iż ja też chora ;) :D

      ps. Kiedyś na jednym z czatów napisałam,że dostałam kompa od szwagra ucieszyłam się :) bo fajny prezent - dostało mi sie,że się chwalę to samo odniosło sie do auta,które kupił ojciec moich dzieci - tyle,że bardziej cieszyłam się za niego z nim dla mnie osobiście obojętne jakie auto aby miało kółka i dach nie kapało na głowę.Tak się zastanowiłam - jak bardzo trzeba mieć zjechany czerep aby czyjąś radość przyjmować za "chwalenie" się?
      Sąsiadka zachwyciła sie moją kuchnią ( sama projektowałam :) nie myślałam,że komuś może się spodobać mój pomysł-miłe zaskoczenie) wzięła kredyt i zrobiła sobie ta kuchnię - cieszyłam się razem z nią - nawet przez myśl by mi nie przeszło aby posadzić ją o "chwalenie" się.Tak jak i cieszyłam sie ( mimo wszystko ) ze komuś udało się wygrać np. tableta.
      A że TAM nie potrafię być "sobą"? Cóż zdaje sie,ze ktoś tam zatrzymał się w czasoprzestrzeni i dalej w moich postach dopatruje się złośliwości nawet w pozytywnych postach o "sobie" - nie muszę chyba komentować jak to wygląda z punktu widzenia już nawet nie psychologii a psychiatrii.Niekończąca się historia :D
      I nie dam na siebie zwalić winy - wracając do przeszłości pozdrowienia dla kulkomaniaka i innych dziwnych stworzeń prosiłam o odkrycie ip - nie doprosiłam się więc coś jest na rzeczy - nieprawdaż? Zresztą nawet nie trzeba odkrywać ip - posty mówią same za siebie :D






    • ankaskakanka10 Re: Matriarchat 14.09.14, 10:02
      i jak tu myśleć "pozytywnie" jak człek przy kontakcie z innymi człekiem jest "gnojony" czy raczej "gnębiony" usterkami umysłowymi innych - zawiść,zazdrość,kompleksy itp.itd.
    • wladca_pierscienii Papua, Studia Gender-Feministyczne a Matriarchat 20.12.15, 09:03
      bardotka35 napisał(a):

      > Ten wręcz magiczny szacunek
      > dla kobiet jest typowy dla wielu pierwotnych kultur. Na przykład tubylcy z
      > Nowej Gwinei tak bardzo bali się tajemnicy menstruacji i poczęcia, że krwawiące i
      > brzemienne kobiety wysyłali do specjalnych domów odosobnienia.
      >

      co są warte studia gender-feministyczne...
      na Papui nie było matriarchatu (choć patriarchatu też raczej nie)
      patrz serial "Kobieta na krańcu świata"
      sezon 7, 2015, odcinek 4

      będzie dzisiaj w TVN o 11:35
      powtórka za tydzień w sobotę około 7:55
      (ewentualnie, jeśli ramówka zostanie zmieniona ze względu na święta - to w kolejną sobotę)

      Martyna Wojciechowska odwiedza na Papui wioskę plemienia Dani
      na tej wyspie są setki grup etnicznych przez tysiące lat odizolowanych od świata

      wioska ogrodzona jest gęstym płotem,
      naprzeciwko jedynej bramy znajduje się wspólny dom mężczyzn
      (w kształcie prostokąta - kobiety z dziećmi mieszkają w okrągłych domkach,
      każda we własnym)

      kobiety zajmują się pracą na roli/ogrodzie
      mężczyźni polowaniem i wojaczką, ALE...
      w lasach nie ma już zwierzyny, na którą warto polować,
      a wojen nie toczy się już, WIĘC...
      mężczyźni mają bardzo dużo wolnego czasu... :-)

      jako jedyne ubranie mężczyźni noszą na penisie tykwę
      turystyka.interia.pl/galerie/swiat/papua-nowa-gwinea/zdjecie/duze,857359,1,21?f=l
      przy zawieraniu małżeństwa mąż "płaci" odszkodowanie ojcu dziewczyny
      w postaci świń - ale mało...

      jeszcze ich dziadowie uprawiali kanibalizm...
      (tzn. zjadali zabitych wrogów)

      +++++++++++++++++++++++++++++++++++

      inny serial - "GALILEO"
      odcinki chyba 362 i 363
      www.tv4.pl/galileo400/
      filmowcy odwiedzają plemię (chyba Yari-Yari)

      wioska otoczona jest PALISADĄ (wyraźna funkcja obronna)

      mężczyźni cały czas mieszkają we wspólnym domu
      a kobiety z dziećmi w kobiecym wspólnym domu

      jak mąż z WŁASNĄ żoną chce uprawiać seks - to muszą się umówić
      w lesie na randkę...

      też była wzmianka o kanibalizmie praktykowanym jeszcze w XX wieku...

      ++++++++++++++++++++++++

      tak na pewno nie pamiętam, ale na około 85%
      że w Papui jak ktoś z wioski umarł to miał to być wynik "czarów"
      kogoś z innej wioski - trzeba było zabić takiego "czarownika"
      żeby pomścić śmierć zmarłego...

      też strasznie to agresywne - przecież jak ktoś zmarł na raka czy wylew
      krwi w mózgu - to przecież CHOROBA PSYCHOSOMATYCZNA
      spowodowana nie przez obcego z obcej wioski
      lecz przez współplemieńców
      czasem przy współudziale WŁASNEJ rodziny...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka