14.12.15, 17:06
Mój ojciec mówił że kiedyś będzie jeden pasterz i jedna owczarnia ale nie wiem co to znaczy.
Może jak Faraon w Egipcie alb Obama w Ameryce albo.....Putin w Rosji albo Dalaj Lama albo Papież albo Mohamet albo Bóg albo Budda albo Jezus albo,no nie wiem.
Kiedyś był Matriarchat na świecie potem Patriarchat czyli teraz no to może będzie znów Matriarchat i tak na zmianę?
Jak myślisz Uwierzu?Kto ważniejszy>chłop czy baba?
A może matriarcho patriarchat,patriarcho matriarchat byłby dobry.Niech się nawalają byleby sami bez teściów i dalszych szeptuchów.
Ty se weź swą babę i wyjedź na bezludną wyspę a córkę niedobrą zostaw z dziadami,niech im dokucza i wykorzystuje.Da se radę.To cwana bestyja.Już ma 16 lat i dowód tymczasowy i wolno jej za mąż wyjść z a Twą zgodą ,to jej daj na papirku i Twa bab też niech napisze i auwiderzejen a raczej gud baj i już.
Po co Ci się denerwować i na co?Moja o wiele młodsza była jak poszła z chaty.Chyba ze dwa lata miała czy coś koło tego.Poszła na podwórko i tam coś robiła.A ja wiem co?Raz z koleżanką stłukły chłopaka bo je bił.Przyszły mi się skarżyć to ja mówię.Dwie jesteście i nie dajecie sobie z nim rady?I go nawalały aż jedna pani się zapytała dlaczego go tak nawalają.
Miały pozwolić się lać?Co one?Masochistki?
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: Pasterz 14.12.15, 17:17
      Zadzwoniłam do Parysa.On teraz w jakimś Kiosku siedzi.
      • ditta12 Re: Pasterz 14.12.15, 17:46
        Pytał czy chodzę do Ogrów ale odpowiedziałam że nie bo już ich nauczyłam zupę gotować na drabinie i palniku Honoraty co jej ktoś zakosił.
        Zupa z puszki lepiej im smakuje.Może być piwna z makaronem,z ziemniakami,z kaszą,groszkiem ptysiowym,zabielana na słodko z koglem moglem a Górole eto na słodko chcieli mi dać grzańca z przyprawami ale ja że bez cukru proszę bo ono ma słód,może z buraków czy z trzciny a może z miodu,nie wiem co jest jeszcze słodkie>Banan,na pewno,ja lubię takie z brązową skórką tak jak avokado jest dobre miękkie ale twardsze też tylko że skórka nie schodzi.W sklepie były manga ale twarde to nie wiem czy dobr,mogą być niesłodkie.a papaje?Jabłka są twarde i gruszki.
        • ditta12 Re: Pasterz 14.12.15, 17:48
          www.youtube.com/watch?v=uQwG0bM7rWg

          Był taki Teatr TV z Jankowską Cieślak i z ......zapomniałam nazwiska tego aktora.
          Bardzo mi się podobał ten TeatrTV.
          I tam była taka piosenka śliczna "Bo w gruszkach nie ma nic,nie ma nic.Ale nie ma jej w internecie niestety.
          • ditta12 Re: Pasterz 14.12.15, 18:04
            Kotka słucha Maryli Rodowicz a papuga wpadła do zlewu bo chciałą coś od złotej rybki,chyba rzodkiewkę ale nie trafiła bo przestraszyła się ruchomych oczu big_grinbig_grin
            • ditta12 Re: Pasterz 14.12.15, 18:04
              Ciekawe co by pomyślał chomik gdyby zobaczyła pyzatkę wink
    • ditta12 Re: Pasterz 14.12.15, 18:06
      Kupiłam Andrzejkowi pasztet zajęczy,kawałek do podziału, pasztet musi być,zajęczy,kto zje,ten zajęczy big_grin
      • ditta12 Re: Pasterz 14.12.15, 18:08
        Ty Uwierz zjedz wszystkiego po troszeczku i wypij bo padniesz we Wilijum jak kłoda i na Pasterkę nie pójdziesz albo się porzygasz i wstyd jak cholera
        Złota rybka spełnia życzenia..
        Jakie masz?Uwierzu>Tylko nie żeby być care albo Twa baba Carycą bo może to się źle skończyć jak zapewne wiesz.
        • ditta12 Re: Pasterz 14.12.15, 18:53
          Dlaczego Lama pluje?
          Zwierze które pluje.Heh.Dalaj Lama też spluwa czasem,jak każdy człowiek,jak mu coś dostanie się do buzi,niepotrzebnego i lama też.A Słoń wciąga do nosa orzechy a potem wydmuchuje je do buzi?
          Widziałam słonia z daleka,W zoo ale on patrzył na mnie i machał trąbą ale tam była fosa z wodą.Słoń Trąbalski chyba Jana Brzechwy.
          I jeszcze był Ferdynand Wspaniały co się uczył mówić od czajnika.Cha cha ,znów ten czajnik słoneczny Uwierza i nasz.My tam trzymamy kosmetyki z Madau i buty z dziurami i łachy i kapelusze i majtki i długie majtasy i reformy i baletki do tańczenia i spódnice krynoliny,falbaniaste,bananówy, gorsety zewnętrzne,wewnętrzne,kabaretki,pończochy,pasy do pończochów,szlafroki,suknie balowe różnych kolorów a jeszcze to i owo.....i czasem je wywalamy z czajnika bo Uwierz wrzeszczy jak się nażre za dużo a wtedy są plamy na słońcu od spalania tych łachów naszych,normalka.
          No to my nierzemy taką Calambię i lecimy na różne planety po nowe łachy i tak w kółko.Ja dzisiaj wyrzuciłam czapeczkę dziecięcą dla miśka w kociej kołysce bo ma kaptur,oliwkowa byłą w kolorze.Muszę oliwki włożyć do lodówki bo zmiękną,zrobiłam uszka i coś tam po żabojadzku jak Madau a jeszcze mam łososia to zrobię pochewki jak Madau.Łosoś za dwa pięćdziesiąt to starczy na te pochewki.Druga paczkę dałam Andrzejkowi bo ryba musi być i puszkę szprotek w oliwie bo ryba mus być.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka