Dodaj do ulubionych

Matriarchat

22.03.16, 18:11
Czy gdyby na świecie zapanował matriarchat, to ustałyby wojny?

Takie wątpliwości mnie naszły po przeczytaniu forumowych kłótni.
A forum jest przecież elitarne. Strach myśleć, co by się działo gdyby to było forum dla mniej inteligentnych kobiet.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Matriarchat 22.03.16, 18:16
      A skad pomysl ze mialyby ustac wojny? Kobueta nie czlowiek?
      • wielceszanownypan Re: Matriarchat 22.03.16, 18:23
        ichi51e napisała:
        > Kobueta nie czlowiek?

        No człowiek. Ale taki lepszy z rozwiniętymi bardziej uczuciami wyższymi, empatią, miłosierdziem itp.
        Mylę się?
        • ichi51e Re: Matriarchat 22.03.16, 18:36
          Malo tu takich co by alimenciarzy kastrowaly a przestepcow publicznie cwiartowaly? pamietaj ze pod gilotyna w pierwszym rzedzie babki siedzialy...
          • wielceszanownypan Re: Matriarchat 22.03.16, 18:41
            ichi51e napisała:
            pamietaj ze pod gilotyna w pierwszym rzedzie babki siedzialy...

            Może płakały i modliły się za nieszczęśników?
            • ichi51e Re: Matriarchat 22.03.16, 19:06
              Na drutach robily :p en.m.wikipedia.org/wiki/Tricoteuse
              • wielceszanownypan Re: Matriarchat 22.03.16, 19:22
                ichi51e napisała:
                > Na drutach robily :p rel="nofollow">en.m.wikipedia.org/wiki/Tricoteuse

                No ale to było dawno.
                Teraz by pewnie w trakcie zakupów odzieżowych, tylko od czasu do czasu sprawdziły w smartfonie co się dzieje pod gilotyną.
                • ichi51e Re: Matriarchat 22.03.16, 19:28
                  Robily sobie selfie...
    • beataj1 Re: Matriarchat 22.03.16, 18:21
      Wojny w sensie dużych konfliktów zbrojnych pewnie by ustały.
      Ale za to wszelkie służby specjalne, szpiedzy, zinstytucjonalizowane panowanie nad ludem plotką, pomówieniem, działaniami zakulisowymi itd byłyby opanowane do mistrzostwa.
      Bo i pewnie wróciłoby palenie czarownic - choć pewnie byłoby inaczej wyjaśnione i na innych popdstawach ...
      • sasanka4321 Re: Matriarchat 22.03.16, 18:26
        > Bo i pewnie wróciłoby palenie czarownic

        Raczej palenie singielek 30+ big_grin
        • beataj1 Re: Matriarchat 22.03.16, 18:28
          e nie taka singielka może być jeszcze przydatna smile byłyby bezpiecznie skoszarowane na jakiś odległych wyspach...
      • olena.s Re: Matriarchat 22.03.16, 19:06
        Obcinanie łbów za zdradę małżeńską mogłoby się pojawić.
        • ichi51e Re: Matriarchat 22.03.16, 19:07
          I golenie zdzir...
          • olena.s Re: Matriarchat 22.03.16, 20:46
            Za celulit dostawałoby się ordery.
    • misiu-1 Re: Matriarchat 22.03.16, 19:18
      Nie tylko by nie ustały, ale byłyby zajadlejsze, okrutniejsze i prowadzone do ostatniego żołnierza. Baby nie mają hamulców. wink
    • czar_bajry Re: Matriarchat 22.03.16, 19:23
      Oooo jak by to kobiety rządziły światem to wojna poganiałaby wojnę i na wojnie jechała a w czasie zawieszenia broni to by dopiero się działobig_grin
    • ola766 Re: Matriarchat 22.03.16, 19:44
      No co Wy, ja serio myslę, że wojen (takich prawdziwych działań zbrojnych) by nie było.
      Bo wtedy giną ludzie, a żadna matka nie chce wysłać swoich dzieci na dosć prawdopodobną smierć.
      Pewnie rzeczywiście więcej byłoby róznych gierek i podstępnego szachrajstwa, ale wojna? Nie sądzę.
      Sorry za tę powagę, ale akurat ten temat mnie rusza.
      • lusitania2 Re: Matriarchat 22.03.16, 19:59
        ola766 napisał(a):

        > No co Wy, ja serio myslę, że wojen (takich prawdziwych działań zbrojnych) by ni
        > e było.
        errare humanum est.
        > Bo wtedy giną ludzie, a żadna matka nie chce wysłać swoich dzieci na dosć prawd
        > opodobną smierć.
        toteż swoich by nie wysłała. A inne? Inne dlaczego nie miałyby zginąć w celu (potencjalnego) stworzenia lepszych warunków czy obrony jej własnych dzieci. Przecież to właśnie one najbardziej się liczą, nieprawdaż?
        Był tu kiedyś raczej niewesoły wątek o oddawaniu miejsc na szalupie ratunkowej. Mało vel nikt nie był chętnych do oddania własnego miejsca obcemu dziecku, większość była za opcją:dzieci, ja i mąż. Inni? to nie mój problem.
        • ola766 Re: Matriarchat 22.03.16, 20:26
          Ok, w takim razie (niezależnie od matriarchatu) wojen byłoby z pewnością dużo mniej, gdyby dowolni wojenni decydenci mieliby obowiązek wysłania SWOICH dzieci na front. A jeśli by nie mieli dzieci to najbliższą rodzinę. Chodzi mi o wysłanie nie ogólnie na wojnę, do magazynu czy za biurko, tylko tam, gdzie naprawdę mogą zginąć.
          Tyle że ta reguła musiałaby funkcjonować na całym świecie.
          Oczywiście wiem, że to nierealne, tak sobie tylko rozważam zasadę do wprowadzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka