Dodaj do ulubionych

Pojawil sie Kaszper

IP: *.pppool.de 25.02.02, 17:56
Brawo!
Obserwuj wątek
    • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 17:58
      Co sie stalo, ze omnie piszesz? Obserwujesz mnie? over
      • Gość: Mano Re: Pojawil sie Kaszper IP: *.pppool.de 25.02.02, 18:09
        Nie, nie jestem z wywiadu. Ale przeginasz gosciu. Przeczytales oremusa? Ona ma
        racje. Nie warto odruchow wymiotnych prowokowac. overek
        • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 18:12
          oremus, zaraz sprawdze.
        • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 18:15
          nie wiem, gdzie znalezc oremusa, powiedz mi.
          • Gość: Mano Re: Pojawil sie Kaszper IP: *.pppool.de 25.02.02, 18:17
            Sobota wieczorem. Temat: ....poczatek gory lodowej overek
        • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 18:43
          czytalem oremusa, troche dlugi, ma w wiekszosci racje. Ale to jest on.
          • Gość: Mano Re: Pojawil sie Kaszper IP: *.pppool.de 25.02.02, 18:45
            Tak to a blednie stukniete. A w czym oremus nie ma racji?
            • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 18:54
              nie szukaj rady u kamedulow, a kieruj sie do instancji wyzszej bezposrednio
              • Gość: Mano Re: Pojawil sie Kaszper IP: *.pppool.de 25.02.02, 18:58
                kaszper napisał(a):

                > nie szukaj rady u kamedulow, a kieruj sie do instancji wyzszej bezposrednio
                To rzeczywiscie slaby punkt, bo firmy zalozenskie to tez organizacje, tylko ze
                mniejsze i chyba sprawniejsze.
                Ale z instancjami wyzszymi jest problem, chyba, ze masz wejscia na szerokosc
                katedr.
                Mysle jednak, ze oremus ma racje, bo ma wizje. Nie jest cynikiem, co z firmy
                zycje i bez jej oplucia oka nie zamknie. over
                • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 19:06
                  racja, to szlachetny facet, nie mowie, ze to plucie, raczej prowokacja. Ja nie
                  chce ludzi zgnoic, tylko sklonic do myslenia, ze mozna sprawy lepiej ustawic.
                  • Gość: Mano Re: Pojawil sie Kaszper IP: *.pppool.de 25.02.02, 19:09
                    O jakiej prowokacji myslisz? W jakim kontekscie? over
                    • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 19:14
                      widze, ze to dialog, wyslij emaila, na moj adres w gazecie.
                      • dorsai Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 19:46
                        Kaszper, kto jeszcze z Firmy, albo wprowadzony w temat? Sprawdź skrzynkę
                        wysyłałem Ci to i owo. Zwłaszcza zaś owo jest ciekawe. Odpowiedz, jak możesz
                        dzisiaj.
    • Gość: Mano Re: Pojawil sie Kaszper IP: *.pppool.de 25.02.02, 18:41
      Szukasz jeszcze, czy juz po ptokach? overek
      • dorsai Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 19:50
        Mano, jesteś z Firmy? Ja jestem blisko niej. Kaszper może zarekomendować.
        • malek1 Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 21:45
          Kaszper, dorsai,

          zdaje sie wasza firma jest jednolita. To ja wysiadam. pa
          • dorsai Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 21:52
            Oj, nie wiesz, nie wiesz...niektórzy są w Firmie, inni nie, ale wszyscy mają
            niezbyt zgodne z "jedyną słuszną linią" poglądy i dlatego się muszą
            kamuflować...jeszcze tego nie widzisz???
            • malek1 Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 21:55
              dorsai napisał(a):

              > Oj, nie wiesz, nie wiesz...niektórzy są w Firmie, inni nie, ale wszyscy mają
              > niezbyt zgodne z "jedyną słuszną linią" poglądy i dlatego się muszą
              > kamuflować...jeszcze tego nie widzisz???

              I butowniczy firmiarze sobie na forum nawypisuja, pograja normalnych i humorek
              sie poprawia, jak w sobote czytalem. Oj panowie... strzelac z procy i
              rozwiazywac problemy??? Choc przyznaje, przyznaje, szczerosci tu nie brakuje over
              • dorsai Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 22:02
                Nie tak. Są tacy, którzy siedzą po uszy i niewiele mogą zrobić. Czasem muszą
                kombinować, jak nawiać tam, gdzie sytuacja jakby bardziej czysta
                (Francja ,Włochy, Niemcy) i pozycja bardziej jasna, niż w naszym ukochanym
                kraju. I sa tacy, którzy coś dla Firmy robią, wiele widzą, sporo wiedzą i muszą
                to trzymać przy sobie, bo ta wiedza może dostać zębów i zacząć gryźć. A co -
                nie wiesz, jak daleko ręce Firmy sięgają? My się nie boimy, co to to nie, ale
                zmienić cokolwiek jest potwornie trudno, zwłaszcza w oddziale Firmy działajacym
                w IIIRP....
                • malek1 Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 22:08
                  Moze ja sie myle. Ale mysle, ze metodami mafijnymi ukaldow mafijnych nie
                  zmienisz (jak to jeden z was o tym sobotnim wieczorem wspomnial). Mnie ten
                  wasz jezyk i podejscie, odreagowanie na forum po prostu... przestraszyl.
                  A napisz mi ty tak szczerze, czemu tym cholerstwem nie hukniesz? Co Cie
                  trzyma? Bo ni jeden w ciemko bity!
                  • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 22:14
                    malek1 napisał(a):


                    Mnie ten
                    > wasz jezyk i podejscie
                    mnie po prostu... przestraszyl.

                    Melek, poczytaj Kagana albo jeszcze paru innych. Na forum sa albo dewoci, albo
                    wulgarni szukamy czegos posrodku. Bez wulgaryzmow nie dogadasz sie z wulgarnymi,
                    ostre slowa, to srodek, gdy kogos obraze, potrafie przeprosic.
                    • malek1 Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 22:17
                      Tylko wisz Ty co Kaszper, mnie to po prostu nie rajcuje. Zobacz jak zalosny
                      jest ten OzRM - on gada z goscmi zologicznie do firmy nastawionymi jak oni. I
                      co. Nic, poza zaloscia jedna.
                      Z drugiej strony ten jezyk nie jest wyszukany. Podoba mi sie Jaceq, zum
                      Beispiel
                      • dorsai Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 22:27
                        Hukniesz?? A po co? Przecież, jak słusznie pisał kaszper, na tym Forum albo
                        nawiedzeni ateiści albo oszołomy rydzykopodobne...My nawet nie wiemy, ilu nas
                        jest. Kilku z nas, którzy i z Firmą związani i sporo o niej wiedzą, dopiero
                        tutaj się odnalazło. A to już duzo...Tu trzeba małymi krokami. Walniesz z
                        grubej rury, to wiesz co bedzie - od razu z tego zrobia politykę, tych co
                        wiedzą i są zalezni poślą na liczenie baranów, tych co są mniej zalezni odsuną
                        od wszystkiego i będa z miedzianym czołem gadać, że to wredny spisek. Albo
                        wypuszczą do produ Tadzia i jego drużynę z Torunia...Ale to rypnie, bo rypnąć
                        musi. Co można zrobić to rypnięcie przyspieszyć...
                        • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 22:32
                          niektorych wysla nie do liczenia baranow, ale niedzwiedzi polarnych, jak za
                          cara Mikolaja, a tych, co nie beda chcieli tych niedzwiedzi liczy, babcie z RM
                          udusza rozancami.
                        • malek1 Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 22:35
                          Ja nie uwazam, ze hukaniem sprawe sie zalatwi. W ogole to z tym zmienianiem
                          wiemy jak jest. Ale chodzi o jedno: nie mozesz czlowieku zyc negatywami, bo
                          (jak dobrze oremusik napisal) zycie krotkie a i jest to chore psychologicznie
                          (mam tu troche pojecia). Mysle, ze trzeba sie grupowac, ale nie tak, by sie
                          sosik zageszczal.
                      • Gość: Jaceq Re: Pojawil sie Kaszper IP: *.ppp.szeptel.net.pl 25.02.02, 23:28
                        malek1 napisał(a):

                        > Podoba mi sie Jaceq, zum Beispiel

                        Wielkie dzięki za uznanie, gnaediger Herr malek1. Mam tylko nadzieję, że to nie sprawa fizys.
                        • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:33
                          Jaceq, a jestes "chlopakiem do wziecia"?, to marny Twoj los, wczesniej, czy
                          pozniej...
                          • Gość: Jaceq Re: Pojawil sie Kaszper IP: *.ppp.szeptel.net.pl 25.02.02, 23:51
                            kaszper napisał(a):

                            > Jaceq, a jestes "chlopakiem do wziecia"?, to marny Twoj los, wczesniej, czy pozniej...

                            Chociażem 'nie do wzięcia', to marny Mój los i tak...
                            • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:53
                              nie wiem niekiedy trzeba nosic pancerne gacie.
                            • Gość: Jaceq Bo mi się PIWO skończyło !!! IP: *.ppp.szeptel.net.pl 26.02.02, 00:07
    • oremus Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 22:32
      Kaszper mądrze mówi.

      Wszystkie odpowiedzi sa w instancji ostatecznej a to co do niej wiedzie ludzie,
      księgi, zdarzenia to jedynie drogowskazy.

      I zamęt nie jest ważny ani przeciwnicy, ani zwolennicy, tylko cisza ponad tym
      swiatem i miłość którą tam mozna znaleźć.

      Wiele spokoju zyczę. I umiejętności rozróżnienia za czym iść. To wspaniale że
      mozna po prostu o tę umiejętność poprosić.

      O.
      • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 22:39
        Oremus, dobrze, ze sie wlaczyles. Mocno przezyles, ja moze przesadzam troche,
        ale tak mozemy wrocic do rzeczywistosci, troche dystansu i bez emocji a
        jednoczesnie realnie. Wiesz, co stoi za kolosem, tylko poludzku trzeba do tego
        podejsc.
        • dorsai Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:12
          Oremus, masz rację, ale to i tak znaczy, że coś trzeba zrobić.Ja wiem, że "cos"
          brzmi bardzo mgliście, ale nie można pozwolić na takie sytuacje jak teraz, ot
          napisałem kaszprowi, co wynikało z moich informacji,że ktoś się w tej sprawie
          odezwie odpowiednio...Pisałem wczesnym popoludniem i proszę! Już wczesnym
          wieczorem głos zabrał, jako strażnik surowych zasad moralnych, rzekomo na
          każdym kroku przestrzeganych. Jeśli wobec tego reszta moich informacji jest
          prawdziwa, to nóż siew kieszeni otwiera...Na przyklad z tego co wiem, głównym
          zmartwieniem w Firmie nie jest Poznań, ale działania Izb Skarbowych wokół
          pewnych spółek i konieczność zamotania i zaciemnienia biznesów...
          • malek1 Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:19
            Chyba nie myslisz o mnie, dorsai?
            • dorsai Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:22
              malek1 - Ty się chyba Lepa nie nazywasz, co???
              • malek1 Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:26
                Ty jestes bardzo cwany. Ale nie tylko tu sie mylisz. Jestem czysty. Nie
                zaprzataj sobie mna glowy. Uwierzy...
                • dorsai Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:29
                  Nie jestem cwany. Jestem ostrożny. Przy mojej robocie to konieczność. A bywa
                  ona trudniejsza niż fach Kaszpra czy Oremusa...
                  • malek1 Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:31
                    Nie ty jestes podejrzliwy. I ja to cenie. Choc tak ciagle pode-jrzewac.
                    Ciezko...
          • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:21
            Paetz to male piwo,sa "zmartwienia" wieksze.
          • oremus Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:34
            Ta sprawa o ile wiem wypłyneła na zjeżdzie jakies dwa lata temu i rozeszła sie
            w formie cichej dyrektywy uzasadnionej tym że infrastruktura wymaga kasy bo jak
            wiesz sam wymaga a tu trzeba sie uniezaleznic od polityki i protektorów bo ich
            zywot może byc krótki. I to okazało sie prorocze jak wiemy. No ale dziś sa z
            tym kłopoty bo nie tylko izby tam kopią ale i inne słuzby.

            Ja jednak zwracam uwagę na to co jest wartością bo wierzę że ktos już tam
            przyjdzie i posprząta a jak trzeba to ten czy ów pójdzie siedzieć. To nie jest
            nasza sprawa i moim zdaniem nie należy angażowac sie w walke ani specjalnie
            denerwować. Wartości sa wazne i jesli Najwyższa Instancja uznała że czas cos
            zmienic to juz Ona najlepiej wie komu sie dobrac do odwłoka i w jaki sposób.
            Takie jest moje zdanie a Ty postapisz jak Ci sumienie podyktuje. Tylko
            pamiętaj, że sensem i osią Twojej pracy jest miłość do tej własnie najwyższej
            Instancji bez tego nic nie jestesmy warci a nasza Tradycja jest martwa.
            • malek1 Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:38
              Oremus, ty tu robisz za duchownego. Mnie sie to podoba i sie z toba zgadzam -
              nie ma cynizmu. over
              • dorsai Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:54
                Mnie też. I masz rację. Ale ja jestem człowiekiem czynu. Nie mogę usiedzieć na
                miejscu, jak widzę, jak wszystko się rozmywa w takich kantach, przy których
                niektórzy aferzyści to baranki bez skazy...No, ale co do cholery robić???!!!
                Chyba tylko, zeby nie walczyć z tym gnojem, co się panoszy, jego metodami...
                • oremus Re: Pojawil sie Kaszper 26.02.02, 00:18
                  dorsai napisał(a):

                  > Mnie też. I masz rację. Ale ja jestem człowiekiem czynu. Nie mogę usiedzieć na
                  > miejscu, jak widzę, jak wszystko się rozmywa w takich kantach, przy których
                  > niektórzy aferzyści to baranki bez skazy...No, ale co do cholery robić???!!!
                  > Chyba tylko, zeby nie walczyć z tym gnojem, co się panoszy, jego metodami...

                  Przede wszystkim sie nie denerwuj, złośc czy gniew zaciemnia obraz. Nade wszystko
                  wskazany jest spokój. A potem na spokojnie zastanów sie co możesz zrobic i jakie
                  sa/moga byc ewentualne konsekwencje.

                  Moim zdaniem nie jestesmy od tego żeby wyreczac sprawiedliwość ale byc może
                  działając w zgodzie ze swoim sumieniem powinienes działać. Dlatego potrzebny jest
                  spokój aby byc pewnym że nie kieruje Toba złość czy jakaś inna chimera.
                  Pomyśl ze tak było setki lat przed Tobą i zadaj sobie pytanie czy sprzątanie tego
                  jest po pierwsze Twoim a po drugie najwazniejszym teraz zadaniem.

                  Wartości zawsze beda wartosciami także wśród zamętu i gnoju. To jest podstawa
                  dzieki temu nasz byt ma sens i to co robimy ma sens a zaden z nas nie jest ani
                  sedzia ani katem.

                  Jeśli będziesz działał nie pod wpływem chwilowej emocji tylko ze spokojem robił
                  to co uznasz że należy zrobić nie bedzie konfliktu sumienia ani katza potem że
                  cos zrobiło sie źle.

                  A jak zaczniesz to pamiętaj ze co prawda to chłop strzela ale to Pan Bóg kule
                  nosi wiec skutki działań podjętych w zgodzie z własnym sunieniem nie zależą od
                  Ciebie ale od Niego.

                  Mam cicha nadzieje że Ci pomogłem.

                  Oremus

                  • dorsai Re: Pojawil sie Kaszper 26.02.02, 00:22
                    Tak. Ale bedzie trudno. W odróżnieniu od Was ja jestem mniej bezpoośrednio
                    zależny, ale bywając na różnych szczebelkach nieco wiem. A to tworzy
                    zależność...daleko bardziej niebezpieczną. A z tymi służbami, Oremus, masz
                    rację. Nawet nie wiesz, jak bardzo....
                    • oremus Re: Pojawil sie Kaszper 26.02.02, 00:22
                      Kurwa wiem.
        • oremus Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:21
          kaszper napisał(a):

          > Oremus, dobrze, ze sie wlaczyles. Mocno przezyles, ja moze przesadzam troche,
          > ale tak mozemy wrocic do rzeczywistosci, troche dystansu i bez emocji a
          > jednoczesnie realnie. Wiesz, co stoi za kolosem, tylko poludzku trzeba do tego
          > podejsc.

          Tak, wiem. Podejść trzeba po ludzku i po Bosku. Bo jak stracisz w zamęcie lub co
          gorsza walce to co jest najcenniejsze to co nosisz w sercu to stracisz wszystko.

          To jest wartość a reszta w ręku Wyzszej Instancji. Jednak dopiero kontakt z Nią
          oswietla drogę działania.

          Kolos jaki jest kazdy widzi ale od setek lat nie było inaczej a pomimo tego coś
          gnało ludzi wzwyż tak że szukali i znajdowali. Jestes w tej doskonałej sytuacji
          że nie jestes jednym z dewotów a masz swój rozum i widzisz i wiesz skad czerpac
          siłę. Kiedys kierowałem sie przyzwoitościa i robiłem wiele rzeczy w imię
          koleżeństwa bo tak było trzeba. Teraz wiem co jest prawdziwą wartością i wiem
          również że Ją należy cenić i stawiac na pierwszym miejscu. A infrastruktura jest
          mniej ważna. Inaczej - zeby zapalić innych sam człowiek musi płonąć. To jest
          pierwsza i najwazniejsza rzecz a inni jak nawalili napewno ktoś ich naprostuje bo
          my nie jestesmy ani sędziami ani tym bardziej katami.

          Bez tego walka nie ma sensu, a z Tym nie ma walki. Jest miłość.

          Dobrze, że jestescie normalni, jestescie nadzieją na przyszłość, po tym co teraz
          firma się albo gwałtownie zmieni albo nie podniesie, tak czy siak, ale wartości
          są gdzie indziej, a ta sprawa to jak wiemy wszyscy nihil novi sub sole.
          Rzeczy znane od wieków a wartości trwały i trwać będą ponad i poza zametem,
          zawsze. Pisze to w takiej sytuacji po to by nie zapominać o najwazniejszym.
          Miłość która nosimy w sercu do Boga jest najwazniejsza reszta to doczesność
          chociaz ostatnio coś bardzo krzykliwa.

          Moim zdaniem wszystko idzie na lepsze. I to jest piękne i z tego sie cieszę.

          • kaszper Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:25
            jestes optymista, jesli w skali mikro to Twoje szczescie, ale skala makro.....
            • oremus Re: Pojawil sie Kaszper 25.02.02, 23:46
              Jestem optymista i w skali mikro i makro inaczej juz dawno siedział bym w
              pasach, a mój optymizm wynika z tego że tam, ktoś, gdzieś wie co komu sie
              należy od mafii. I juz nie moja w tym głowa ani w skali mikro ani makro żeby
              sobie zaprzatać tym głowę. Tylko zaufać że ja moge nie widziec wszystkiego a i
              tak sprawiedliwośc sie dokona. No, powiedzmy ze czasem sie jej troszeczke
              pomoże... tak dla równowagi.

              Generalnie jednak to Miłość sie liczy a resztę mozna spokojnie pier..olić.
              Oczywiście bez żadnych aluzji!

              :)))
            • dorsai Re: Pojawil sie Kaszper 26.02.02, 00:18
              Dobranoc, idę spać. Jutro mamy całonocną robotę z ustawianiem
              systemu...zgadnijcie gdzie???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka