jamelia
03.04.02, 19:36
Bardzo lubię je rysować, malować, wydzierać. Rozrastają się, wchodzą w ściany.
Ja razem z nimi. Chciałam zaproponować wszystkim zabłąkanym, poszukującym,
smutnym tę bardzo łatwą i twórczą pracę z sobą, swoimi troskami. To rozmowa z
samym sobą, to świetna zabawa, to frajda...:-)
Dzisiaj namalowałam olbrzymie słońce, tańczącą kobietę, deszcz kwiatów - żółć,
zieleń,róż, pastele. Eh, jest lepiej niż myślałam :-)))
Pozdrawiam zachęcająco,
jamelia