Dodaj do ulubionych

Twoj typ osobowosci

04.01.15, 21:13
No to do dziela:

Tu link: www.typyosobowosci.pl/ gdzie mozna sobie krotko o 16 typach osobowosci poczytac, zakupic test jesli ktos go jescze nie robil, i przeczytac to co tam wyraznie napisane krotko o naturalnych sklonnosciach kazdego z typow wlacznie z opisem.

To popularny teraz wsrod pracodawcow test wiec sie przyda sobie zrobic i sprawdzic o co chodzi.

Mnie natomiast osobiscie zastanowilo cos gdy przeczytalam o naturalnych sklonnosciach ludzi o typie Inspektora (ISTJ) :

Źródło energii życiowej: świat wewnętrzny.
Przyswajanie informacji: zmysły.
Podejmowanie decyzji: rozum.
Styl życia: zorganizowany.

tudziez: Motto życiowe: Najpierw obowiązki, oraz krotki opis typu:

Człowiek, na którego zawsze można liczyć. Ułożony, punktualny, słowny, sumienny, odpowiedzialny – „solidna firma”. Analityczny, metodyczny, systematyczny i logiczny. Odbierany jako powściągliwy, chłodny i poważny. Ceni spokój, stabilizację i porządek. Nie przepada za zmianami. Lubi jasne zasady i konkretne reguły.

Pracowity i wytrwały, potrafi doprowadzać sprawy do końca. Perfekcjonista. Stara się mieć nad wszystkim kontrolę. Oszczędny w pochwałach. Nie docenia wagi uczuć i emocji innych ludzi.

Pomyslalam sobie ze to ludzie z zaletami do porzadku, ladu, skladu, itp, ale ktorzy tak naprawde sa pozbawieni uczuc i emocji - a poniewaz dane statystyczne twierdza ze Inspektorzy stanowią 6-10% populacji; i ze wśród inspektorów przeważają mężczyźni (60%). wynika z tego ze 40% Inspektorow to kobiety - te ktore nie doceniaja wagi uczuc i emocji innych ludzi!

Moje pytanie wiec jest, czy to jest tak ze taka osoba nie jest zdolna rozpoznac ze sa emocjie i uczucia w drugim czlowieku, czy moze widzi je ale ma je w doopie?

Pytanie drugie to czy, jesli nie widzi, zdaje sobie w ogole sprawe z wlasnych ograniczen?

I wreszcie, jak sobie radzi z innymi - i inni z nia - bo przeciez sa inne typy, i typy dla ktorych te emocje i uczucia to podstawa. W jaki wiec sposob moga sie ulozyc by jedno drugiemu w droge nie wchodzilo?

Swiat coraz wiekszy sie robi, ludzi spotykamy przerownych coraz wiecej wiec, mysle warto sie zastanowic jak to rozne typy ze soba wspolzyc by mogly bez wiekszych konfliktow. Mozliwe?

Co myslicie?

Obserwuj wątek
    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 04.01.15, 21:53
      że osoba,która nie liczy sie z moimi uczuciami i emocjami nie zasługuje? na moje liczenie się z jej emocjami czy uczuciami i będę sie tego trzymać.
      • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 04.01.15, 22:17
        Anka, ale takie osoby sa jak beton na deptku - deptanie po nich roznicy im nie robi, drwia sobie z tego.
        • zolza14 Re: Twoj typ osobowosci 04.01.15, 22:31
          clarissa3 napisała:

          > Anka, ale takie osoby sa jak beton na deptku - deptanie po nich roznicy im nie
          > robi, drwia sobie z tego.

          A to dobrze według Ciebie, czy źle?
          • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 04.01.15, 22:48
            Ty mnie Zolza pytasz czy to jest dobrze czy zle drwic sobie z czyichs uczuc?!?

            Doprawdy?

            Mamusia nie powiedziala ci?
            • zolza14 Re: Twoj typ osobowosci 04.01.15, 22:54
              clarissa3 napisała:

              > Ty mnie Zolza pytasz czy to jest dobrze czy zle drwic sobie z czyichs uczuc?!?
              >
              >
              > Doprawdy?
              >
              > Mamusia nie powiedziala ci?
              A dlaczego tak zaczepnie odpowiadasz? Nie, nie o to pytalam. Poprzednio napisałaś, że po kims można deptać, a on jest jak beton nic sobie z tego nie robi. Czy byłabyś usatysfakcjonowana w takim razie gdyby jęczał i prosił o litość ?
              • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 04.01.15, 23:07
                zolza14 napisała:

                Czy byłabyś usatysfakcjonowana w takim razi
                > e gdyby jęczał i prosił o litość ?

                Według mnie - przynajmniej sie zastanowił na drugi raz co robi i jakie mogą być skutki nie tylko dla tego wyśmiewanego ale i dla niego samego.
              • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 04.01.15, 23:16
                No i tu juz to widac ten problem - moja odpowiedz dla Anki jasna byla a dla ciebie nie. Ona mowila ze odplaca sie tym samym - z wiara ze to zadziala. Ja wiem ze nie.

                To interesujace jest ze ty weszysz cos czego w tym nie ma.

                Poprzednio napisałaś, że po kims można deptać, a on jest jak beton nic sobie z tego nie robi. Czy byłabyś usatysfakcjonowana w takim razie gdyby jęczał i prosił o litość ?

                Ja bym jedynie chciala zeby po kims nie deptal - ale w glowe zachodze jak on jest w stanie zrozumiec to ze ten ktos nie chce, bo on niestety nawet nie widzi ze depcze wiec, wedle mego rozumienia, deptanie nie takie straszne dla niego i widac ze gwizdze sobie na kogos chcenie - co zbyt czesto wyglada na to ze poprostu on chce i lubi deptac. Jeczenie i proszenie to ten deptajacy raczej dostaje od deptanego - np zony - ale on gluchy jak pien, robi swoje.

                Czy poza unikaniem takich jest jakas inna szansa na bezbolesne wspolzycie z takimi na jednej planecie?

                Czy teraz jasniej?
                • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 10:33
                  clarissa3 napisała:

                  > No i tu juz to widac ten problem - moja odpowiedz dla Anki jasna byla a dla cie
                  > bie nie. Ona mowila ze odplaca sie tym samym - z wiara ze to zadziala. Ja wiem
                  > ze nie.


                  Też nie zawsze - zależy od sytuacji.
                  Wspominałam tutaj o rodzinie wielodzietnej.
                  Swojego czasu maż tej mojej sąsiadki miał problemy z trzustką - było u niego pogotowie.Nie chciał do szpitala,bo praca.
                  Pobiegłam tam zobaczyć czy wszystko ok. Wcześniej zobaczyłam u niego takie charakterystyczne odbijanie sie od żołądka .Mówiłam mu żeby zrobił gastroskopie ( zarzucanie treści do żołądka a przy tym bywa podrażniona trzustka no i pierwszy raz zobaczyłam człeka uzależnionego od cukru żre słodycze na potęgę - kiedyś czytałam,ze za pomocą dużego stężenia cukru we krwi można sie wprowadzić w stan "odmiennej świadomości " myślałam,ze to bzdura jednak nie :D )
                  No i w sumie mówiłam mu to co zakładam doktorek doraźnie dieta bez tłuszczu,cukru.Zaproponowałam mu prace u mnie - taki jednorazowy zastrzyk gotówki,a że pracuje "dorywczo" tłumaczyłam,ze nie musi sie bac,bo pracodawca ma 7 dni na to aby zgłosić,ze kogoś tam zatrudnił ot takie rady jak sie poruszać w polskiej rzeczywistości.
                  No i kiedyś do mnie przyszła i zaczęła opowiadać,ze jakaś tam sąsiadka ma coś do jej męża,że na obiadki zaprasza itp. - że chyba "roztrzaska jej czaszkę: :lol: powiedziałam jej dosadnie,ze z mojej strony bać sie nie musi - ze nie jestem zainteresowana nim w żaden sposób.
                  Uraziła mnie bardzo - odpowiedzią na taka zwykłą życzliwość cóż dostałam co dostałam.Nie odpłaciłam,bo zdaje sobie sprawę,ze w tym świecie ludzie nie sa przyzwyczajeni do życzliwości i zawsze doszukują sie drugiego dnia - zresztą co by mi to dało?
                  Potem tłumaczyła się,ze kto by ja chciał,ze gruba,biedna i z 5 dzieci.
                  Nie chciało mi sie nawet tego słuchać.
                  Olałam - ale zyskałam tez osobę na która mogę liczyć - gdy syn leżał w szpitalu zaopiekowała sie moimi dziećmi ugotowała posprzątała mi chatę.
                  Zależy w jakiej sytuacji.
                  • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 11:10
                    o tak, gdy zwesza interes to w anioly sie zamieniaja slodkie i wiedza jak sie, wiem, a za plecami....
                    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 11:35
                      clarissa3 napisała:

                      > o tak, gdy zwesza interes to w anioly sie zamieniaja slodkie i wiedza jak sie,
                      > wiem, a za plecami....

                      ale mnie podpuszczasz ha ha ha a czy ja wyglądam na kogoś kto się da wykorzystać.
                      Ja dbam o jej córkę bo mam rzeczy zabawki po mich,a ona o mojego psa bo zawsze cos podeśle :D
                      Zresztą nieistotne.
                      Tak sie zastanawiałam jak im pomóc z tym mieszkaniem i pisząc posta oświeciło mnie.
                      W mieszkaniu socjalnym zawalił sie im sufit - wyprowadzili sie,bo mąż w/w chciał wyremontować i dostali eksmisje - zdaje się,ze stan techniczny mieszkań socjalnych należy do zadań gminy,a gmina naraziła ich ( zwłaszcza dzieci :D ) zdrowie i życie.
                      Kurde tak proste rozwiązanie,aż pójdę tam dzisiaj do nich i powiem aby spróbowali od tej strony :D
                      • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 12:20
                        nie,nie sa raczej roszczeniowi - on pracuje gdy jest sezon na budowlankę, ona w zimę na strefie ekonomicznej czy gdzie sie tam da.
                        Swojego czasu prosiła bym dała jej pracę,ze mi ugotuje i posprząta.Żal mi tych ludzi i przykro patrzeć nie pija ona nawet nie pali,dzieci zadbane i dobrze chowane.
                        • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 12:37
                          dalas? ... bo jesli nie to sie rozne rzeczy moga zaczac dziac. Uwazaj!
                          • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 13:19
                            wiesz, ja byłam badana przez lekarza kilkakrotnie,a Ty?
                            • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 13:29
                              a potrafisz ten wpis logicznie nam wyjasnic?
                          • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 20:53
                            clarissa3 napisała:

                            > dalas? ... bo jesli nie to sie rozne rzeczy moga zaczac dziac. Uwazaj!


                            ?
                        • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 13:41
                          Skoro Twój wcześniejszy nie był skierowany do mnie to sorry .
                          • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 13:57
                            odpisalam tobie zebys uwazala na ewentualne proby zemsty ze strony tej kobiety w razie gdybys odmowila jej tej pracy - w trosce o ciebie.
                            • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 14:13
                              co Ty piszesz? Jaka zemsta?
                              • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 14:55
                                niezadowolenie z odmowy.

                                Co ci jeszcze wytlumaczyc?
                                • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 15:28
                                  clarissa3 napisała:

                                  > niezadowolenie z odmowy.
                                  >
                                  > Co ci jeszcze wytlumaczyc?

                                  Swój tok rozumowania.
                                  • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 15:59
                                    no to moze przeczytaj raz jeszcze ... jesli istotnie ci wciaz niejasne! Albo poczekaj, poprostu..;) I nie zapmnij nam opowiedziec!
                                    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 18:15
                                      clarissa3 napisała:

                                      > no to moze przeczytaj raz jeszcze ... jesli istotnie ci wciaz niejasne! Albo p
                                      > oczekaj, poprostu..;) I nie zapmnij nam opowiedziec!

                                      Wiesz w moim świecie to nie wszyscy mściwi i podli.
                                      Liczyłam,że Ty mi odpowiesz skąd taki tok rozumowania u Ciebie.
                                      Owszem zdarzają się takie jak kol. lila czy sąsiadka Krysia.
                                      Wiesz ja cały czas analizuje gdzie popełniam błąd w relacjach z poniektórymi jednostkami.
                                      Teraz próbuje zanalizować skąd takie myślenie u Ciebie.
                                      I miałam nadzieje,ze odpowiesz,a nie zaczniesz sie we wróżkę bawić :D
                                      • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 19:51
                                        Aniu droga, czy ty przypadkiem nie masz pierdziela przed blizszym kontaktem z innymi ludzmi?

                                        Bo to tak nie pierwszy raz - zaczyna sie niby zgodnie, juz sie zdaje ze jest porozumienia i nagle siup i przelenstwa, wyzwiska, ip. O co chodzi?

                                        Wiesz w moim świecie to nie wszyscy mściwi i podli.

                                        A pokaz no ty mi choc jedno miejsce w ktorym ja tak stwierdzilam!

                                        Liczyłam,że Ty mi odpowiesz skąd taki tok rozumowania u Ciebie.
                                        Owszem zdarzają się takie jak kol. lila czy sąsiadka Krysia.
                                        Wiesz ja cały czas analizuje gdzie popełniam błąd w relacjach z poniektórymi jednostkami.
                                        Teraz próbuje zanalizować skąd takie myślenie u Ciebie.


                                        Myslenia nie ma - to twoja imaginackja. Spojz na temat watku. Napisane jak wol ze 16 typow - chociazby po tym moglabys sie domyslec ze wiem ze nie kazdy taki sam.

                                        I miałam nadzieje,ze odpowiesz,a nie zaczniesz sie we wróżkę bawić :D

                                        A ty swoje. Ehh...
                                        • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 20:12
                                          Tak, ja swoje - nie mogę?
                                          Napisałam wprost,ze ona dba o mojego psa,a ja o jej córkę.
                                          I wiem,że mogę na nią liczyć,a Ty dalej swoje.Zadałam proste pytanie.
                                          Zresztą nieważne - mam dosyć ludzi,świata i wszystkiego.
                                          Zostawiam Ci miejsce do popisu,bo zdaje się,ze objawiła nam sie następna samica alfa,która wie wszystko.
                                          A nie potrafi jasno odpowiedzieć na tak proste pytanie.
                                          • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 20:31
                                            ha ha ;) Samica alfa! Dobre! ;)

                                            Nie miej do mnie pretensji o to ze nie pamietam szczegolow twoich relacji - przyzwyczaj sie ze ja na problemy raczej patrze z szerokiej perspektywy, bo tak mam.

                                            I zauwaz tez ze bardziej doradzam niz narzucam. Zgadzam sie ze mam tendenje do uzywania skrotow myslowych - jak dopytasz to dopowiem ale oczywistosci nie chce mi sie tlumaczyc, za malo mam do takich cierpliwosci...

                                            Wiec wyluzuj sie! ;)
                                            • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 20:35
                                              Wyluzuje sie jak otrzymam jasna odpowiedź o co Ci chodziło?
                                              Rozwiń te skróty myślowe,bo sa dla mnie istotne!
                                              • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 20:45
                                                a ty na prawde wierzysz w to ze ja pamietam? ;))

                                                Milego wieczoru!
                                            • hansii Clara, Sloneczko ? 07.01.15, 20:55
                                              clarissa3 napisała:
                                              - przyzwyczaj sie ze ja na problemy raczej patrze z szerokiej perspektywy, bo tak mam.

                                              - no ja tesz.

                                              > I zauwaz tez ze bardziej doradzam niz narzucam.

                                              - ja podobnie.

                                              w koncu ma sie swoje lata i swoje doswiadczenie...
                                              Zgadzam sie ze mam tendenje do uzywania skrotow myslowych

                                              - no ja rowniesz...

                                              - jak dopytasz to dopowiem ale oczywistosci nie chce
                                              > mi sie tlumaczyc, za malo mam do takich cierpliwosci...
                                              > Wiec wyluzuj sie! ;)

                                              - oczywistosci sie nie tlumaczy.
                                              so wie so.
                                              ty Claro, tesz wez sie wyluzuj :)

                            • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 20:55
                              clarissa3 napisała:

                              > odpisalam tobie zebys uwazala na ewentualne proby zemsty ze strony tej kobiety
                              > w razie gdybys odmowila jej tej pracy - w trosce o ciebie.

                              ???
                              • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 20:59
                                Mam nadzieję,ze rozjaśniłam?

                                Doprawdy ktoś coś knuje za moimi plecami?
                                Będzie się mścił?

                                Mam dość takich jak Ty,którzy próbują mi uj wie co udowadniać - druga liluchna bucha cha ze swoim zacnym towarzystwem.

                                Jesteście żałośni :)))

                                Mam dość!


                    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 20:54
                      clarissa3 napisała:

                      > o tak, gdy zwesza interes to w anioly sie zamieniaja slodkie i wiedza jak sie,
                      > wiem, a za plecami....


                      ??.
      • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 04.01.15, 22:39
        Wiem pluj świni w twarz to powie,że deszcz pada - najlepszy ignor i tyle z tym,ze poniektóre świnie naprawdę nie dość,że kultury za grosz ( a często mnie chcą uczyć łacha cha cha ) to i jeszcze przechodzą samych siebie tekstami typu sąsiadka Krysia czy lila.
        Ba straszą szantażują itp.
        Wdając się w relację ( zawsze to chora relacja ) to zawsze skutek dla mnie będzie opłakany.Tyle,że nie zawsze da się takich śmieci uniknąć z jakiś tam powodów jesteśmy zmuszeni z takimi "koegzystować"

        Dobra ja stąd juz naprawdę spadam - powodzenia :))
    • to.niemozliwe Re: Twoj typ osobowosci 04.01.15, 22:24

      > Moje pytanie wiec jest, czy to jest tak ze taka osoba nie jest zdolna rozpoznac
      > ze sa emocjie i uczucia w drugim czlowieku,

      Imho nie umie rozpoznać lub nie wie, że nie umie rozpoznać. Zbuduje sobie narrację z tego, co ma, "kupi kilka modnych reguł, przyswoi" i będzie stosować powszechnie w myśl tezy, że jeśli twoim jedynym narzędziem jest młotek🔨, to każdy problem wygląda jak gwóźdź. 😉😊
      • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 04.01.15, 22:45
        Podoba mi sie! ;) Proste. I tez tak to widze ale czy jest jakas recepta na to - poza edukacja jakas? ... ale taka by wymagala woli przeciez a tam jej zwykle nie ma albo jest wybiorczo bo emocje i uczucia to ciemna chmura nie do pojecia przeciez, i najwazniejsze zeby olowki rowno lezaly i wszystko ulozone bylo pod linijke.

        Do takiego gadac to jak do sciany, przeciez, wszystko po swojemu zinterpretuje - i szkod narobi... Jest cos co zrozumie?


        ps: a co to te kwadraciki w twoich postach oznaczaja?
        • to.niemozliwe Re: Twoj typ osobowosci 05.01.15, 20:46
          Kawadraciki oznaczają, że nie da się wkleić androidowych emotikony do gazetowego edytora postów.
    • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 04.01.15, 23:45
      Samoopis ma podobną wartość do tej zabawy na fb: labs.five.com/
      • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 04.01.15, 23:58
        A to czytalas:

        'nie umie rozpoznać lub nie wie, że nie umie rozpoznać. Zbuduje sobie narrację z tego, co ma, "kupi kilka modnych reguł, przyswoi" i będzie stosować powszechnie w myśl tezy, że jeśli twoim jedynym narzędziem jest młotek, to każdy problem wygląda jak gwóźdź. ' !
        • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 05.01.15, 00:42
          No właśnie odnoszę wrażenie, że ze swoich projekcji tworzysz jakieś dziwaczne narracje i się ich kurczowo trzymasz. Dokąd cię to zaprowadzi, a właściwie już zaprowadziło?

          Pisała ci Zolza o nienawiści, zapomniałaś?
          • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 05.01.15, 01:09
            Wiolcia, a moze to czas pomyslec o zmianie kierunku? Na ksiegowosc idz, co. Tam jak ulal dla ciebie bedzie, i ludzi nie podepczesz wiec bezpieczniej dla spoleczenstwa - a tu to juz karuzeli w glowie dostajesz od tych fruwajacych emocji przeciez, i pieprzy ci sie wyraznie. papa.
            • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 05.01.15, 01:17
              Współczuję. ;-)
    • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 05.01.15, 11:08
      Z checia zrobilabym ten test z tym, ze nie otwiera mi sie. jest tylko reklama ksiazki.
      • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 05.01.15, 16:25
        To poszukaj - a tu jest darmowy po angielsku: www.humanmetrics.com/

        Warto bo tez pod katem pracy sporo tam, jakie najlepsze zawody, srodowiska itp. Powodzenia!
    • leda16 Re: Twoj typ osobowosci 05.01.15, 16:30
      Te "testy" Clarisso mają taką wartość diagnostyczną jak wróżenie z fusów od kawy. Natomiast jeżeli rzeczywiście stosują go pracodawcy, to jest to kolejne nadużycie z kategorii dyskryminacji ze względu na osobowość i łamanie polskiej Konstytucji.
      • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 05.01.15, 17:36
        Te "testy" Clarisso mają taką wartość diagnostyczną jak wróżenie z fusów od kawy.

        Dla fachowca tak, pewnie, ale dla takiego ktory siedzi w HR to narzedzie?

        Cos w nich jest - to odmienna perspektywa - i oczywiscie, proba nalepienia naklejki... zgodnie z obecnymi trendami?... selekcji... jednak wyniki wiele w sobie maja z prawdy.

        Natomiast jeżeli rzeczywiście stosują go pracodawcy, to jest to kolejne nadużycie z kategorii dyskryminacji ze względu na osobowość i łamanie polskiej Konstytucji.

        Dowiedzialam sie o nich w Career Service mojego Uniwersytetu w UK - jesli Konstytucja PL jest w stanie cos na to poradzic... Juz tam pewnie ktos je stosuje pewnie bo korporacje tu od sporego czasu.. Jesli sporzysz to, tu znane - fora, porady, itp.
    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 19:16
      Czekam na odpowiedź droga kol.
      jest to ważne dla mnie - czy to mi coś próbujesz udowodnić niczym kiedyś inne "zacne towarzystwo"
      Czy sama masz pod deklem nierówno ?
      • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 07.01.15, 19:52
        a pozwolisz mi czasem z domu wyjsc? ...
    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 08.01.15, 08:24
      Nie mam żadnego logicznego uzasadnienia aby dalej trwać w tym bagnie z takimi jak moja matka,koledzy,ojczym i inni chorymi lub podłymi.
      • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 08.01.15, 10:18
        probuj, moze Zolza ci pomoze.

        Trzymaj sie!
    • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 08.01.15, 13:24
      ankaskakanka10 napisała:

      > i śmieć się schował :D nie zapominaj,ze istnieje cos takiego jak IP no chyba,ze
      > jesteś śmieciu psychiatrą


      Nie sraj Anka we wlasne gniazdo, poloz sie lepiej na gofzine.
    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 08.01.15, 13:36
      zabierz ze sobą tego śmiecia z wątku obok :D
    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 08:42
      Droga clarissa3 napiszę Ci tak ( mam nadzieje,ze TO Cie zmotywuje ) wiecznie ktoś mi próbuje ostatnimi czasy udowodnić,ze jestem psychiczna.
      Ostatnio mój sąsiad,który wszedł mi na chatę uderzył moje dziecko - nie wiedział biedny jak ukryć swoje sku r w y s y ń s t w o - to odwołał sie do mojej choroby psychicznej- depresji na konfrontacji.
      W sumie nawet ma małe pojęcie o takich chorobach no ale cóż wyciąganie czyiś brudów dobrą obraną.
      Nie wiedział biedak,ze to żaden argument a jeszcze przy okazji sie głupio wjepał. Stwierdził,ze mnie jako sąsiadki po nazwisku nie zna - wie tylko w których drzwiach mieszkam,a za chwile stwierdził,ze w moim poprzednim miejscu zamieszkania dowiadywał sie o mnie,że leczyłam się psychiatrycznie - zapytałam go jak mógł sie dowiadywać skoro nie znał mnie po nazwisku.Inna inszość,ze w naszym wymiarze sprawiedliwości pracują tłuki i nie wyłapują tak prostych błędów logicznych :D
      Następnie wspaniała kol. lila próbowała mi na siłę udowodnić,ze jestem nienormalna hi hi - cóż najlepszą obrona jest atak najepała głupot i najlepiej winą obarczyć kogoś innego vi zona w/w gadając,ze ja to alkoholiczka psychopatka itp. bzdety - niestety jedyne co jej sie udało to doprowadzić mnie do prób samobójczych ( lila jesteś doprawdy dobra w gnębieniu szmat :D - szkoda,ze ja tak nie potrafię ) jednak żyję :( - ale i tak nie zrozumiała co narobiła i jak mogło sie to dla NIEJ skończyć - w internecie zostawiamy ślady,a nim mod zdąży skasować można pop-kopiować.
      W sumie miałam o tym nie pisać ale za bardzo pewnie sie czuje :D no i chciałam clarissa3 abyś dobrze zrozumiała o czym piszę.
      I Ty chciałaś mi coś udowodnić :))) a ja bardzo nie lubię jak ktoś próbuje robić ze mnie psychiczną - łapię doły,bo dochodzi wtedy do zakrzywienia mojego obrazu w oczach innych.I tak naprawdę wtedy mam wątpliwości czy to ja jestem nienormalna czy osoby przejawiające skrajna agresje w moja stronę a potem by wyczyścić własne piórka szukają uj wie co we mnie.
      Wiesz mam ciocię ona się leczy psychiatrycznie od wielu lat - przez nią mam dostęp do leków jakich chcę - kwestia kasy tylko :))) Lorafen kurde już chyba nie działa ale wiem,ze sa inne leki nasenne :)))
      Załatwienie tego czego potrzebuje kwestia dwóch dni - myślę,ze we wtorek będę miała co potrzebuję - no chyba,ze uargumentujesz swoje sugestie z tutejszego wątku względem mnie.
      Mi obojętne - jak się pewnie domyślasz moje patrzenie na świat i ludzi jest dość hmm specyficzne.
      Nie znajduje nic co mogłoby mnie motywować do trwania - często zaliczam doły przez takie osoby jak Ty i w/w.
      Masz wybór - acha i mam nadzieje,że reszta tutejszego towarzystwa rozumie,ze to piszę do Ciebie i od CIEBIE oczekuje odp.
      Do wtorku :)))
      • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 09:39
        Anka nie stawiaj swoich dzieci na szali przeciwko tej osobie, która nie jest tego warta. Dasz jej tym samym jeszcze większą satysfakcję. Trzymaj się.

        Napisz ewentualnie do mnie na pocztę gazetową, Pogadamy.
      • mona.blue Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 12:12
        ankaskakanka10 napisała:

        > Droga clarissa3 napiszę Ci tak ( mam nadzieje,ze TO Cie zmotywuje ) wiecznie kt
        > oś mi próbuje ostatnimi czasy udowodnić,ze jestem psychiczna.
        > [...]
        > wspaniała kol. lila próbowała mi na siłę udowodnić,ze jestem nienorma
        > lna hi hi - cóż najlepszą obrona jest atak najepała głupot i najlepiej winą oba
        > rczyć kogoś innego vi zona w/w gadając,ze ja to alkoholiczka psychopatka itp. b
        > zdety - niestety jedyne co jej sie udało to doprowadzić mnie do prób samobójczy
        > ch ( lila jesteś doprawdy dobra w gnębieniu szmat :D - szkoda,ze ja tak nie pot
        > rafię ) jednak żyję :( - ale i tak nie zrozumiała co narobiła i jak mogło sie t
        > o dla NIEJ skończyć - w internecie zostawiamy ślady,a nim mod zdąży skasować m
        > ożna pop-kopiować.
        >[...]
        >
        > Wiesz mam ciocię ona się leczy psychiatrycznie od wielu lat - przez nią mam dos
        > tęp do leków jakich chcę - kwestia kasy tylko :))) Lorafen kurde już chyba nie
        > działa ale wiem,ze sa inne leki nasenne :)))
        > Załatwienie tego czego potrzebuje kwestia dwóch dni - myślę,ze we wtorek będę m
        > iała co potrzebuję - no chyba,ze uargumentujesz swoje sugestie z tutejszego wąt
        > ku względem mnie.
        > Mi obojętne - jak się pewnie domyślasz moje patrzenie na świat i ludzi jest doś
        > ć hmm specyficzne.
        > Nie znajduje nic co mogłoby mnie motywować do trwania - często zaliczam doły pr
        > zez takie osoby jak Ty i w/w.
        > Masz wybór - acha i mam nadzieje,że reszta tutejszego towarzystwa rozumie,ze to
        > piszę do Ciebie i od CIEBIE oczekuje odp.
        > Do wtorku :)))

        Anka, możesz do mnie napisac na priv, nie wiem dokładnie o co chodzi, ale mam nadzieje, że nie planujesz czegos głupiego.
        Czy Ty znasz osobiscie Clarisse lub wspomniala Lilę czy sąsiadke Krysie, czy sa to tylko osoby z netu?
      • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 16:27
        Anka, tak jest w naszym świecie, że trzeba być przeciętnym.

        Nie wyróżniać się ani zewnętrznie ani wewnętrznie, np wrażliwością. Większość innych (ludzi głębiej odbierająych pewne bodźce) tę swoją inszość ukrywa. Dostosowywuje się do normy, bo to ułatwia przetrwanie w tłumie (wśród sąsiadów/w pracy). Bo inszość traktowana jest albo ze strachem, albo z kpiną. Jak jesteś za dobra, za wrażliwa to znaczy, ze naiwna. Dziwne dla niektórych jest to, ze zamiast kombinować dla siebie dbasz o innych. Nie warto ludziom mówić frazesy w stylu "że dobro powraca", bo za wariatkę mają. Pewne rzeczy tak prosto z serca tylko nielicznym można powiedzieć. Ty mówisz, ze masz gdzieś co myślą o Tobie inni. Ale jednak jesteś wrażliwa na ocenę otoczenia, pewnie zwłaszcza wtedy, gdy ktoś Twą wrażliwość traktuje jako chorobę. Ale w dzisiejszym świecie chyba faktycznie dobro to choroba. A może zawsze tak był na świecie.
    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 09:24
      aaa - na wypadek gdybyś uznała,że tylko żartuję - to zapytaj lili - myślę,ze znajdziesz tego przychlasta bez problemu - ona Ci potwierdzi,ze ja nie żartuje - ona tez tak myślała.
      • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 10:37
        ankaskakanka10 napisała:

        > aaa - na wypadek gdybyś uznała,że tylko żartuję - to zapytaj lili - myślę,ze zn
        > ajdziesz tego przychlasta bez problemu - ona Ci potwierdzi,ze ja nie żartuje -
        > ona tez tak myślała.

        Czy nikt sobie nie zdaje sprawy Anka, ze to jest debil? I narazaja niczemu niewinnych ludzi na obecnosc i show takiej debilicy. Jeszcze ktos tam wybzdzi, ze ktos inny czegos jej zazdrosci i chce sie poczuc kims lepszym i do tego ma zaburzenia narcystyczne. Spie...jta z tym durnym przedstawieniem!
        • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 11:05
          I jeszcze jakbys nie wiedziala, to trzeba dzwonic do rodzicow, ze na forum psychologia siedza prostytutki, jak na forum psychologia moga siedziec prostytutki, ona wie, ze na forum siedza prostytutki i te prostytutki to ww i anka.
          • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 11:20
            I jeszcze jedno Ci powiem Anka, ze ja i tak to pie..., bo jeszcze tydzien, czy dwa i tak mnie tu nie bedzie, bo nie bede miala na szczescie czasu, ani ochoty.
          • brygada_ww Dzwonimy do rodzicow 09.01.15, 12:25
            Mamo, tato czy milicja to Gestapo? Tak, tak synku trzeba tepic sku...synkow.
    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 13:38
      a tak swoją drogą kurde co spotykam ludzików to mnie zadziwiają.
      Jeden żyje w świecie gdzie pełno prowokacji ( wszyscy i wszystkich ) jeszcze inny w świecie gdzie wszyscy się mszczą bo ..... hi hi.
      Chociaż najbardziej ciekawa postacią była osoba,która w moich wpisach dopatrywała sie złośliwości i najgorsze,ze odpowiadała mi złośliwością - przerabiając tego człowieka wyszłam naprawdę poraniona.
      No i od strony facetów - ot taki własnie Romciu - w jego świecie kobiety to wszystkie k u r w y,u innego wszystkie to materialistki.
      Jak bardzo ludzie sa pokrzywieni - to az czasem przykro patrzeć :(((
      Nie wspomnę już o urojeniach, innych poważniejszych zaburzeniach,chorobach.
      Zastanawiam sie czasem jak żyć koło w/w?
      Normalnych tak niewiele.
      • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 14:25
        Dawno temu, za siedmioma gorami, za siedmioma rzekami i oceanami, mieszkali sobie razem brat i siostra, byli wolni, wiec razem sobie wynajmowali mieszkanie. Siostra poszla w sobote na impreze, a brat zorganizowal domowa, zakrapiana nasiadowke, na ktora zaprosil rowniez debila. Debilowi zachcialo sie srac, ale debil sie wstydzil, ze bedzie sral i bedzie musial spuscic wode, wiec wziela ciuchy siostry spod pralki, nasrala w te ciuchy i wrzucila do pralki. Siostra wrocila na drugi dzien do domu i sie pyta, co tak ku... wali z tej pralki. Brat wyjasnil, ze zaszlo male nieporozumienie. Ta wziela rekawiczki, wrzucila te ciuchy do wora na smieci i kazala jechac bratu do debila zawiezc i oznajmic, ze zyczy sobie nowy komplet ciuchow tego samego rozmiaru, albo w tej chwili kasa. Ze brat byl dyskretny, wzial ten worek i wyrzucil samemu placac siostrze za nowe ubranie.
    • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 14:49
      tamten watek na oślej, więc tu dopiszę

      Tak Anka są tacy ludzie, którzy się mszczą, ze im czegoś odmawiasz. Sąsiadka mogłaby byc zła, ze masz pieniądze a nie dajesz zarobić. W desperacji ludzie potrafią być nienawistni z pozoru z błahym powodów. Brak pieniędzy na podstawowe potrzeby, zwłaszcza gdy są dzieci potrafi wyzwolić jak najgorsze instynkty wobec tych, którym wiedzie się lepiej.

      Ja ten wątek tak zrozumiałam, ze Clarissa Cię ostrzegła, ze sasiadka moze być zła, za odmowę. A moze Ty połączyłaś to jakoś, ze może być zła, bo obawia się zagrożenia z Twojej strony (jesli chodzi o męża). Nic złego w stosunku do Ciebie ze strony Clarissy w tym wątku nie wynika.

      Gdyby Clarissa była człowiekiem nie czułym na cudze cierpienie, nie wspominałaby tak często o losie kobiet pokrzywdzonych przez mężczyzn. Każdy z nas dostrzega inne rodzaje zła i niesprawiedliwości na tym świecie.
      • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 17:54
        Malwi, a ja odebrałam tę ich dyskusję zupełnie inaczej. Ciągłe pytanie o to, czy Anka rozumie, czego znowu nie rozumie, odbieram jako zdyskredytowanie interlokutora. Zresztą bardzo częste odczułam to samo w kontaktach z Clarissą. Osoba pewna swojej wartości nie ma takiej potrzeby.
        • nvv Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 18:32
          Chyba odrobinkę Clarissę "czuję", przynajmniej czasami; jej pytania "czego nie rozumiesz?" mogą być też pisane empatycznym, spokojnym tonem.

          Wiele konfliktów wynika z nieporozumienia.
        • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 22:47
          Wiolcia, w takich sytuacjach to już irytacja daje się we znaki po prostu. Zauwaz, ze od nieporozumienia się zaczęło. Możliwie, ze pytania "czego nie rozumiesz" miały bardziej ton zdziwienia nawet.

          • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 01:02
            Malwi, a czy ton zdziwienia miały i mają te idiotyzmy, jakie Clarissa od ponad roku wypisuje na mój temat? Widocznie trafiłam ją w czuły punkt i tak to odreagowuje, ale powinna to robić na terapii, do której od zawsze ją zachęcam, a nie na przypadkowym człowieku/ludziach w internecie. Bo wbrew temu, co próbuje tu forsować pewna osoba, nie jesteśmy awatarami i mamy uczucia. Choć ja podobno ich nie mam. ;-)
    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 17:55
      w jej durnej projekcji sąsiadka by sie mściła - lub próbowała mi udowadniać uj wie co i tego się trzymam.
      Bez urazy ale kto jak kto ale mniej więcej wiem kto może ewentualnie chce mnie do pionu zniżyć a nie sadzę aby Twoja koleżanka uważała mnie za debilkę - która nie zdaje sobie sprawy z mentalności poniektórych jednostek :)))

      Zresztą obojętne - masz rację ten świat nie dla mnie i nie pomoże mi żadna izolacja zawsze sie znajdzie jakiś śmieć co życie zatruje swoja chorobą
      • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 19:18
        coz za zgodny tandem!

        Juz i zdania tak samo budujecie, widze.

        A ta wielo-nikowosc to nie bez powodu ci do glowy przyszla, prawda wiolciu?
        • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 01:35
          Clarisso, mam ciekawsze zajęcia niż zajmowanie się tobą i twoimi urojeniami, ale rozumiem, że ty musisz absorbować swoją osobą.

          A teraz ostatni raz, mam nadzieję, będę w stosunku do ciebie złośliwa i powiem ci, że skoro masz takie aspiracje, to powinnaś popracować nad ortografią, bo błędy aż rażą w oczy. Czytanie nie pomogło?
    • nvv Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 19:09
      > Co myslicie?

      Myślę, że u jednych osób mogły - na jakimś etapie rozwoju - przeważać negatywne emocje, u drugich pozytywne. Ci z przewagą negatywnych emocji, starając się z tym sobie radzić, nauczyli się bardziej negować emocje.
      Ci którzy mają pozytywne emocje, skupiają się na emocjach, na przeżywaniu, wręcz z premedytacją rozkręcają emocje (co bywa irytujące dla tych, którzy próbują się uspokoić).

      Ci drudzy czasem próbują rozweselić tych pierwszych, ale Ci pierwsi - gdy zaczynają rozkręcać emocje - wpadają w doły, cierpią. Ich mechanizmem obronnym jest więc odcinać się od emocji, tonować je, znajdować spokój, zajęcia introwertyczne (jak czytanie książek).

      Jedna i druga taktyka ma swoje plusy, jedni i drudzy mogą się chyba czegoś od siebie nauczyć i dawać sobie coś czego brakuje drugim. Jedni bywają entuzjastyczni, drudzy wytrwali, itp.

      Może zamiast sposobów aby nie wchodzić sobie w drogę, szukajmy też sposobów aby móc wspólnie iść drogą obok siebie i aby jedni i drudzy czuli się dobrze, ze sobą nawzajem.

      W ogóle to jest pełne paradoksów. Ci drudzy często zazdroszczą życia pierwszych, ale gdy je bliżej poznają, szybko się nudzą, zauważają że nie ma czego zazdrościć. Ci pierwsi chyba raczej nie zazdroszczą drugim, a tak naprawdę może powinni, bo Ci drudzy faktycznie życie przeżywają i mają chyba wiele radosnych chwil.

      Oczywiście, takie podziały są sztuczne i uproszczają rzeczywistość, ale czasem - aby zrozumieć - na jakiś czas bywa warto coś podzielić, uprościć i nazwać.
      • zolza14 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 20:52
        nvv napisał:

        > > Co myslicie?
        >
        > Myślę, że u jednych osób mogły - na jakimś etapie rozwoju - przeważać negatywne
        > emocje, u drugich pozytywne. Ci z przewagą negatywnych emocji, starając się z
        > tym sobie radzić, nauczyli się bardziej negować emocje.
        > Ci którzy mają pozytywne emocje, skupiają się na emocjach, na przeżywaniu, wręc
        > z z premedytacją rozkręcają emocje (co bywa irytujące dla tych, którzy próbują
        > się uspokoić).

        >

        > Ci drudzy czasem próbują rozweselić tych pierwszych, ale Ci pierwsi - gdy zaczy
        > nają rozkręcać emocje - wpadają w doły, cierpią. Ich mechanizmem obronnym jest
        > więc odcinać się od emocji, tonować je, znajdować spokój, zajęcia introwertyczn
        > e (jak czytanie książek).

        >
        > Jedna i druga taktyka ma swoje plusy, jedni i drudzy mogą się chyba czegoś od s
        > iebie nauczyć i dawać sobie coś czego brakuje drugim. Jedni bywają entuzjastycz
        > ni, drudzy wytrwali, itp.
        >

        > Może zamiast sposobów aby nie wchodzić sobie w drogę, szukajmy też sposobów aby
        > móc wspólnie iść drogą obok siebie i aby jedni i drudzy czuli się dobrze, ze s
        > obą nawzajem.
        >
        > W ogóle to jest pełne paradoksów. Ci drudzy często zazdroszczą życia pierwszych
        > , ale gdy je bliżej poznają, szybko się nudzą, zauważają że nie ma czego zazdro
        > ścić. Ci pierwsi chyba raczej nie zazdroszczą drugim, a tak naprawdę może powin
        > ni, bo Ci drudzy faktycznie życie przeżywają i mają chyba wiele radosnych chwil
        > .
        >
        > Oczywiście, takie podziały są sztuczne i uproszczają rzeczywistość, ale czasem
        > - aby zrozumieć - na jakiś czas bywa warto coś podzielić, uprościć i nazwać.


        Teraz nie mogę się z Tobą zgodzić, bo moim zdaniem niewłaściwie to definiujesz i nazywasz.

        Są osoby, które wypierają negatywne emocje. W takich warunkach przyszło im dorastać, że musiały taki mechanizm zastosować. To nie jest ich wina.

        Niestety, ten mechanizm jest bardzo destrukcyjny zarówno dla takiej osoby, jak i dla otoczenia.

        Próba dostosowania się do takiej osoby na dłuższą metę w realu kończy się chorobą, tej dostosowującej się strony. Tak jest i jest to fakt, a z faktami się nie dyskutuje. Sam wspomniałeś o lustrzanych neuronach.

        Nie wszyscy osiągnęli ten poziom doskonałości tybetańskiego mnicha, który cały czas przeżywa tylko pozytywne emocje i nie ranią go wrogie uczucia innych.

        Dla tej osoby ten mechanizm powoduje, że otoczenie albo odsuwa się od niej, albo kontakty z nim są oparte na konfliktach i mają negatywny wydźwięk emocjonalny, co powoduje osamotnienie takiej osoby i coraz większą złość do świata.
        Jakie jest lekarstwo na to?
        Nie ma praktycznie lekarstwa, ponieważ równocześnie te mechanizmy obronne powodują, że osoba , która ten mechanizm obronny wypierania stosuje, nie dopuści tego do siebie.

        Musiałby nastąpić jakiś głęboki wstrząs, który spowodowałby zmianę tej sytuacji.

        Najlepszym sposobem jest terapia dla takiej osoby, ale ona nie zgłosi się na terapię, ponieważ przyczyn wszystkiego upatruje w otoczeniu, a nie w sobie.

        Twierdzi tak, jak Sartre napisał:" piekło to inni".

        Taka osoba w sytuacji konfliktowej nie dopuści tego do siebie, że to ona zawiniła, najczęściej nie odczuwa najmniejszego poczucia winy, bo nie ma świadomości tego np. że traktuje kogoś w sposób poniżajacy, albo z nienawiścią. Można jej zwracać uwagę, a ona będzie to nadal czynić.
        Najlepszą formą terapii dla takiego kogoś jest terapia grupowa. Dlatego, że gdy większość z grupy mówi to samo, to trudno to zlekceważyć, a gdy to powie sam terapeuta to łatwiej to jakoś odbić: zlekceważyć, zracjonalizować, itp.

        Emil Cioran napisał kiedyś;"Prawdziwie głębokie są tylko uczucia głęboko ukryte".
        Taka nienawiść projektowana na inną osobę może tę osobę doprowadzić do choroby.( znam taki przypadek w realu)

        Rzeczywiście szkoda, że tutaj na forum niewiele osób daje komunikaty zwrotne. Część forumowiczów kieruje się fałszywie pojętą lojalnością, nie wiedząc, że nie pomaga takiej osobie, a wręcz przeciwnie.
        Ja zawsze twierdzę, że nie ma osób złych,( może poza jakimś promilem na świecie) niektóre są tylko bardzo nieszczęśliwe.


        Myślę, że nie ma takich osób, wśród zwykłych śmiertelników, które by nie przeżyywały uczuć negatywnych, a tylko pozytywne. Owszem, są osoby bardziej pozytywnie nastawione do życia, optymistyczne, pogodne, ale one też przeżywają negatywne uczucia, tak samo jak wszyscy.

        Natomiast, to co napisałeś o nakręcaniu się, to takie zjawisko może wystąpić u każdej osoby przeżywającej silne emocje , z którymi sobie nie radzi.
        • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 21:08
          No a teraz wyobrazmy sobie jak wygladalby swiat nauki gdyby kazdy z piszacych uzewnetrznial swe emocje?
          • zolza14 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 22:28
            clarissa3 napisała:

            > No a teraz wyobrazmy sobie jak wygladalby swiat nauki gdyby kazdy z piszacych u
            > zewnetrznial swe emocje?

            Przepraszam, a Ty tutaj jakąś pracę naukową piszesz?
            • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 22:39
              Po co dolewasz oliwe do ognia?
        • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 23:05
          Zołza, ja nie wnikam między spory Clarissy a Wiolci, nie komentuję. W tym wypadku jednak trudno mi było powstrzymać się od komentarza, gdyż sama się zdziwiłam tym, do czego niby niepozorne nieporozumienie doprowadziło.

          Czasem coś m się nie podoba, ale nie mam odwagi/nie chcę komuś przykrości sprawiać, albo myślę, ze z czasem do kogos może pewna wiedza dotrze. Dziwi mnie troszkę, ze bagatelizowane są posty Hansiego do Clarissy.

          Nie wiem, czy warto jest dawać komunikaty zwrotne, gdy ktoś tego nie potrzebuje. Ja np chcę takie komunikaty dostawać, choć pierwszy moment przyjęcia takowego budzi próbę zbagatelizowania problemu (np. gdy mi napisałaś jak się czułaś w rozmowie ze mną na temat bloga). Potem przemyślałam... no faktycznie własnej agresji nie zauważyłam. Szkoda, że niektorzy z Was nie są obok mnie w realu i by co nieco podpowiedzieli ;)



          • nvv Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 23:24
            > Dziwi mnie troszkę, ze bagatelizowane są posty Hansiego do Clarissy.

            Myślę, że każdy odrobinę inaczej to widzi. Ja to widzę, podobnie jak starcia Clarissy z Wiolcią, jako relatywnie nieszkodliwe potyczki słowne, w której obie strony dostają trochę coś co chcą. Czasami tak może być, że jednak jedna strona oczekuje pomocy/wsparcia z zewnątrz, bo czuje się atakowana od kogoś kogo ataku nie jest w stanie własnymi siłami odeprzeć i czasami może wcale nie wołać explicite o pomoc. Jak poznać takie sytuacje? Za diabła nie wiem. Wiem jednak, że czasami brak pomocy komuś komu, oprócz chwilowego strachu, krzywda się nie stanie, może spowodować że taka osoba w końcu sama znajdzie sposób i siłę aby sobie radzić samodzielnie. Czasami więc bycie obok, bez angażowania się, jest też formą wsparcia.

            Wg mnie zaczepki Hansiego wobec Clarissy to jednak nic wobec ataków Anki na Clarissę. Anka przegina.
            • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 23:31
              Anka przegina.

              Przegina, ale każdy ze zrozumieniem toleruje, łącznie z Clarissą. Gdyby to był ktoś z zewnątrz pewnie by mu się dostało. Ja myślę, ze Ance przejdzie w końcu. Może ona tak odreagowywuje jakieś frustracje z reala, które ją niedawno dopadły. Nie wiem.
              • nvv Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 23:47
                A co mamy zrobić? Niby jak ma się jej dostać? Jeszcze nie wynaleźli takiego urządzenia by kogoś pacnąć przez Internet.

                Ja ją grzecznie poprosiłem o spokój. I dalsze wybryki ignoruje. Chyba ignorowanie bywa dobrą reakcją na histeryzowanie; jeśli jest jakaś lepsza metoda, to chętnie poznam.

                > Ja myślę, ze Ance przejdzie w końcu.

                Jak mówiła moja była, a mądra była, wszystko w końcu przechodzi.
              • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 00:13
                malwi.4 napisała:

                > Anka przegina.
                >
                > Przegina, ale każdy ze zrozumieniem toleruje, łącznie z Clarissą. Gdyby to był
                > ktoś z zewnątrz pewnie by mu się dostało. Ja myślę, ze Ance przejdzie w końcu.
                > Może ona tak odreagowywuje jakieś frustracje z reala, które ją niedawno dopadły
                > . Nie wiem.

                malvi.4 raz ci dałam szansę więcej tego nie zrobię :)))
            • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 23:48
              Nvv, odpowiem zartobliwie - ze moze to zalezy od tego co ktos woli czytac, czy rozpraszajace pyskowki czy cos ciekawego moze..?
            • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 00:11
              nvv napisał:


              > Wg mnie zaczepki Hansiego wobec Clarissy to jednak nic wobec ataków Anki na Cla
              > rissę. Anka przegina.

              To mnie zbanuj - szkoda,ze przez tyle czasu nikt nie widział jak sie to gooowno do mnie przyczepiło
            • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 01:23
              Wiesz, czasem to tak wygląda, że ktoś sobie radzi i nie potrzebuje pomocy. Ja nie byłam silna, bo i też nigdy nie miałam w otoczeniu osoby aż tak nie liczącej się z innymi. Dlatego było mi bardzo ciężko, gdy Clarissa mieszała mnie tak z błotem, bo coś sobie uroiła. Bardzo to odchorowałam, ale i miałam możliwość bieżącego analizowania tego, dlaczego mnie to tak bardzo bolało. Powody znam, jednak dopiero od niedawna podchodzę do tego spokojniej, choć nie spływa to po mnie jak po kaczce, ponieważ jestem osobą o dużej wrażliwości. Więcej było w tym udawania, niż faktycznego radzenia sobie, ale powiedziałam sobie, że nie dam się pokonać, bo wtedy moja terapia nie miałaby sensu. Na takiego twardziela naprawdę wyglądałam?
              • nvv Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 02:59
                Wiola. Ja wolałbym w Tobie widzieć, zamiast twardziela, to empatyczną, spokojną kobietą, która z taktem, gracją i zrozumieniem wie kiedy ustąpić i podchodzi z szacunkiem nawet do tych, którzy ją atakują. I w dużej mierze tak Cię widzę.

                A jeszcze bardziej bym wolał abyś zlewała co myślę, a żyła realizując swoje oczekiwania wobec siebie.

                Nie jestem w stanie podjąć dyskusji o Waszych nieporozumieniach, bo nie śledziłem Waszych rozmów. Jest archiwum, ale ja już i tak spędziłem tu więcej czasu niż planowałem. Wierzę jednak, że dwie dorosłe, sympatyczne, inteligentne kobiety, mające co prawda inne spojrzenia na te same sprawy i mające może negatywne emocje do siebie, znajdą sposób aby się z czasem lepiej zrozumieć i szanować mimo różnic; lub przynajmniej nie wchodzić sobie w drogę i już nie prowokować się.

                Twardość, podobnie jak męskość, wg mnie jest przereklamowana; to elastyczność i kobiecość bywa górą.

                I może czasami warto dać się pokonać, poddać się. To ciekawa pozycja, dużo uczy.
                Przewracać się, ale wstawać i iść dalej.
                Tak jak czasami warto ustąpić. A robić swoje.

                Mam wrażenie, że kiedyś przerabiałem Wasz konflikt, bardziej od Twojej strony Wiola, więc tu Cię bardziej rozumiem, ale chciałbym też zrozumieć Clarissę.
                Konflikt ten nauczył mnie przede wszystkim ustępowania, nieprowokowania i pokory. I wciąż jeszcze uczy. To w dużej mierze jest walka z sobą. Jeśli tej walki nie stoczymy (pokonać jednak potrzebujemy tylko siebie) i nie wyciągniemy właściwych wniosków, to jak nie ta osoba, przyjdzie kolejna która zagra tymi samymi nutami, a my znowu podskoczymy.
                • zolza14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 09:54
                  Pozwólcie Moi Drodzy, że napiszę zbiorczo odpowiedź, a nie każdemu z osobna.

                  Zgadzam się z Wami, że Anka przegina, że jej reakcja jest niepropocjonalna do tego, co się zdarzyło z Calrissą.
                  Zgadzam się nawet z Clarissą, że był to z jej strony pewien szantaż emocjonalny.

                  Człowiek w silnym stresie jest jak jeździec, którego koń poniósł i nie jedzie tam gdzie chce, tylko tam gdzie go koń zaniesie.

                  Zapewne były inny przyczyny, które spowodowały, że ten stres u Anki tak narósł.

                  Jednak ja nie widzxę dobrej woli i czystych intencji u Clarissy.

                  Człowiek, który traktuje z empatią swojego rozmówcę nie każe mu odowadniać" co on obraźliwego napisał", lecz sam pyta: czym Cię zdenerwowałam? I mówi;" przepraszam, jeśli poczułaś się dotknięta moim stwierdzeniem."
                  Ja jeszcze się nie spotkałam z tym, by Clarissa kogokolwiek przeprosiła, a nieraz bardzo obraźliwe się zachowywała np. wobec Wiolci.

                  Nie dziwię się, żę Anka się wścieka gdy usprawiedliwiacie Clarissę.

                  Kwestionujecie w ten sposób uczucia Anki. Mówicie jej w ten sposób:" Ty źle czujesz, nie masz racji, że tak czujesz." I co ona ma niby zrobić z takim komunikatem, który od Was dostaje? Ten komunikat kwestonuje jej uczucia, a tym samym ją samą jako osobę.

                  Nie dziwcie się więc, że nadal się wścieka.
                  • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 10:51
                    Zołza, ja przeanalizowałam ten moment, gdy Ankę coś zabolało. Nie śledziłam dokładnie dalszej wymiany zdań. Może i też się przyzwyczaiłam, że Clarissa ma specyficzny ton rozmowy, gdy jest poirytowana (każdy w jakiś tam specyficzny dla siebie sposób reaguje, gdy czuje się atakowany). Clarissa sprawia wrażenie osoby co w życiu sporo doświadczyła i po prostu odpiera atak bez ceregieli. Z drugiej strony mamy osobę o dużej wrażliwości. Masz racje, ze o tym zapomnieliśmy!! Anka ma prawo czuć to co czuje. Zapewne obie są w głębi bardzo wrażliwe, ale Clarissa wydaje się, ze zbudowała silny mur obronny. Anka to trochę serce na dłoni ;) Moze tu nasza rola zatem, by konflikt załagodzić. Przecież konflikty, nieporozumienia to naturalna część życia.
                    • zolza14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 10:54
                      Zgadzam się z tym.
                    • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:10
                      Chwalic cie Malwi za to ze nie bawisz sie w polowanie na czarownice!
                  • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:03
                    Za kogo ty siebie uwazasz Zolza?

                    Napisz nam cos o sobie...

                    I czy naprawde uwazasz ze to ja jestem odpowiedzialna za problemy emocjonalne Anki - I beze mnie ich ani przedtem nie miala ani potem miec nie bedzie?
                    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:06
                      clarissa3 napisała:

                      > Za kogo ty siebie uwazasz Zolza?
                      >
                      > Napisz nam cos o sobie...
                      >
                      > I czy naprawde uwazasz ze to ja jestem odpowiedzialna za problemy emocjonalne A
                      > nki - I beze mnie ich ani przedtem nie miala ani potem miec nie bedzie?

                      ale przynajmniej nie mam urojeń :))
                      I dalej tkwisz w tym .
                      • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:08
                        sąsiadka własnie odkurza kurde jak myślisz będzie się mściła bo nie ma kasy.
                        Ku r w a az jej to pokarzę hi hi
                        Przynajmniej sie pośmieje :))
                      • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:13
                        Czego ty Anka tak sie boisz ze az trzeci dzien toba ciska?
                        • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:17
                          clarissa3 napisała:

                          > Czego ty Anka tak sie boisz ze az trzeci dzien toba ciska?

                          chorych psychicznie ludzi.
                          • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:24
                            Czy ktos ci niedawno grozil?
                    • zolza14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 13:00
                      clarissa3 napisała:

                      > Za kogo ty siebie uwazasz Zolza?
                      >
                      > Napisz nam cos o sobie...
                      >
                      > I czy naprawde uwazasz ze to ja jestem odpowiedzialna za problemy emocjonalne A
                      > nki - I beze mnie ich ani przedtem nie miala ani potem miec nie bedzie?
                      • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 13:36
                        A kiedy sie zawstydzisz? ...

                        I przeprosisz Malwi, I mnie?
                  • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:21
                    Zołza był taki moment, ze Clarissa próbowała załagodzić sytuację. Pisała do Anki by się zrelaksowała przy muzyce, odpoczęła. Było to życzliwie pisane. Ale Anka już była naładowana za bardzo. I to, ze nie reaguje na kilkanaście razy dziennie pisane słowo "śmieć", to też świadczy o tym, że w tym nieporozumieniu trwać nie chce. Rozumiem, ze w takich sytuacjach oczekuje się mądrości ze strony niby silniejszego. Choć i zdarzało się tu na forum, że oczekiwało się uległości od tego uległego z natury.

                    Nie można zmuszać do przeprosin za to, ze ktoś inny go źle zrozumiał. Jedna osoba wzięłaby na siebie stan emocjonalny Anki spowodowany nieporozumieniem inna nie.
                    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:33
                      a najbardziej takich co trwają w swoich urojeniach ba - przekonują innych w około że mają rację.
                      Widzisz ta moja sąsiadka zrozumiała,ze do jej męża nic nie mam mimo jakiś tam podejrzeń - czasami trudno komuś zrozumieć przyjąć taka zwykła bezinteresowność - ale zrozumiała,bo ona tez empatka kobieta wielkiego serca mimo,że 5 dzieci na 40m2 to jeszcze przyjęła szwagra z zoną w 8 mies. ciąży dopóki sobie cos nieznalezienie ( tak,tak polska rzeczywistość kobieta w ciąży tez wylądowała na bruku :D )
                      Uśmiała sie na Twoje rojenia względem jej,bo stwierdziła,ze jej nawet nie znasz i nazwała tak jak i ja - zwykły podejrzliwy śmieć - cóz za zbieżność myśli :)) i powiedziała,ze jak ja zwolnię to dopiero sie jej narażę :))) siekierę weźmie i mi czaszkę rozwali :)))
                      Tu nie o moje emocje - zadałam Ci pytanie czy w Twoim świecie jak komuś coś odmówisz to sie mści ? Renata tez ciekawa.
                      • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:35
                        Czy jak komuś cos odmówiłaś to sie mścił na Tobie?
                        • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:36
                          Nie wiem jak w Twoim świecie ale w moim gdy komuś coś odmawiam to nigdy nikt się na mnie za to nie mscił - a jak to jest w Twoim świecie?
                          Mścili sie na Tobie jak?
                          • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:38
                            Jeden jest zdolny do zemsty drugi nie. Twój świat jest tylko dobry? A Kryśka?
                            • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:43
                              malwi.4 napisała:

                              > Jeden jest zdolny do zemsty drugi nie. Twój świat jest tylko dobry? A Kryśka?

                              Pisałam,ze boje się ludzie psychicznie chorych i nie radzę sobie z takimi - czasami się tacy zdarzają Krysia tez sobie roiła w moim temacie ba chodziła i opowiadała,że najepana chodzę że alkoholiczka opiekę społeczną mi nasłała aby udowadniać swoje racje- nawet nie wiedziałam o tym tylko inne osoby mi o tym doniosły.
                              Tutaj clarissa czepiła się moich emocji a odpowiedzi na swoje pytanie nie otrzymałam.
                              Czy w jej świecie gdy komuś czegoś odmówi to ten ktoś się mści ?
                              • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:46
                                Wez no juz glowy nie zawracaj.
                              • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:52
                                clarissa - nie będę Cie męczyć ale napisze Ci tak:
                                Każdy ma swój świat i piekiełko - jeden widzi samych prowokatorów drugi żyje w przekonaniu,że całym światem rządzi spisek jeszcze trzeci - nie wiadomo z jakich powodów jak np. sąsiadka uprze sie,ze jestem alkoholiczka i dowodzi swoich racji.
                                Ty sugerowałaś,ze ktoś tam będzie się mścił.Mimo,że przedstawiłam tą rodzinę tutaj i moja sąsiadkę zobrazowałam ty byłaś odporna na argumenty na jej obraz jaki tu jej przedstawiłam.
                                Dalej tkwisz w tym - czy ty rozumiesz o czym piszę?
                                Przemyśl dlaczego pomyślałaś w ten sposób.


                                • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:58
                                  Anka już wiemy, że Renata jest ok. Że jest taka jak Ty, choć początkowo była zazdrosna od męża. Ale Kryśki to Ci współczuję. Musisz uodpornić się na nią, bo tacy potrafią psychikę mocno poorać.
                                  • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:01
                                    Dobra. Nie zawracajcie mi głowy. Bo ja na babską imprezę muszę sałatkę zrobić. I dzieć jeszcze w piżamce.
                                • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:59
                                  ale przynajmniej dzięki Tobie wiem czego,a właściwie kogo się boję.
                                  Ludzi,którzy mają najepane pod kopułą.
                                  Co zresztą nie jest dziwne - każdy w miarę normalny obawia się psychicznych,bo nigdy nie wiadomo co takiemu może do łba strzelić.
                                  Zresztą przykłady podawałam tutaj myśląc,że to ze mną jest coś nie tak.
                                  No prócz totalnego w k u r w u jak taki debil się czepi i nie odpuszcza.
                                  • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:07
                                    Krysia i jej maż to pierwsi sąsiedzi w moim życiu tak pokopani-nigdy ,nawet mieszkając z Turkami,Arabami
                                    ,Rosjanami nie miałam problemów żadnych zatargów - nigdy na necie nie spotkałam kogoś takiego jak liluchna .
                                    A ja jebnieta szukam winy w sobie.
                                    • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:21
                                      > A ja jebnieta szukam winy w sobie.

                                      Bo niektóre osoby potrafią tak zręcznie manipulować czy orać psychikę, że zaczynasz wierzyć we własną winę, własną niższość, własną niedostosowalność do normy.
                                    • ankaskakanka14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:24
                                      Teraz już wiem dlaczego jedna i druga naśmiewały się z mojego wyglądu dlaczego tak się interesowały moim życiem seksualnym dlaczego czepiły się mojej rodziny.
                                      Chore po prostu chore na zazdrość "błyszczenie" itp.
                                      Teraz już też wiem,że moje lęki po prosu urzeczywistniam jak np. strach przed w/w. jak w filmie "Kula" :)))

                                      Nawet ojciec dzieci jest tym wszystkim czego się zawsze bałam w facetach.
                              • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 11:53
                                Powiem Ci Anka, ze są osoby, którym ostrożnie i umiejętnie odmawiam, bo boję się zemsty. Bo boje się takich osób jak Kryśka, które w odwecie są gotowe życie rozpieprzyć, dołki kopać, niezrównoważenie psychiczne wmawiać.

                                Wiesz, mnie tez się ostatnio zdarzyło, ze ktoś zrobił aferę z tego, ze histeryczka jestem. I faktycznie to bardzo boli, gdy ktoś próbuje z Ciebie czubka zrobić a siebie wybielić. Na siłę próbuje się wtedy udowodnić, ze ze mną ok, ale wychodzi często na opak i znów niepohamowany płacz. Ja to niedawno przeszłam.


                    • zolza14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 13:47
                      malwi.4 napisała:


                      >
                      > Nie można zmuszać do przeprosin za to, ze ktoś inny go źle zrozumiał. Jedna oso
                      > ba wzięłaby na siebie stan emocjonalny Anki spowodowany nieporozumieniem inna n
                      > ie.


                      Nie bardzo rozumiem. Ja przecież nikogo nie zmuszam do przeprosin. Napisałam tylko, że tak zrobiłaby osoba traktujaca swojego rozmówcę z empatią.

                      To nie jest prawdą, że Clarissa wzięłaby odpowiedzialność na siebie za zachowanie Anki, czy za jej stan emocjonalny. Wzięłaby odpowiedzialność tylko za swoją cegiełkę, którą dołożyła, że wulkan wybuchł. To nadawca odpowiada za takie sformułowanie swojego komunikatu, by zostać dobrze zrozumianym.
                      ............................
                      Czasem płaczę krojąc marchewki,
                      by cebule nie myślały, że są brzydkie czy coś.
                      • clarissa3 Mona, pomoz! 10.01.15, 13:56
                        Podpowiedz nam tu prosze jak to bylo z tym rzucaniem kamieni w 'winnego'?
                • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:06
                  nvv napisał:


                  > I może czasami warto dać się pokonać, poddać się. To ciekawa pozycja, dużo uczy
                  > .
                  > Przewracać się, ale wstawać i iść dalej.
                  > Tak jak czasami warto ustąpić. A robić swoje.
                  >

                  Widzisz, całe życie tak postępowałam, w efekcie czego doświadczyłam wielu nadużyć i posiadam paletę chorób autoimmunologicznych. Bo nikt mi nie pokazał, że zamiast upychać złość, gdzie tylko się da i przyjmować do siebie cudzą, można ją wyrażać, oddawać i stawiać granice.

                  Wiem, że to te trudne doświadczenia i upadki ukształtowały moją wrażliwość, ale oprócz sytuacji, gdy jest ona naprawdę cenna, czasem ciężko jest żyć.

                  Wiem też, że ciągle wysyłam sprzeczne komunikaty, co powoduje się ludzie szukają we mnie oparcia, choć czasami sama go potrzebuję...
                  • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:15
                    Wiola. Ja myślę, ze Nvv Ci radzi, byś doszła do takiego momentu, ze te kule w ciebie lecą, a Ciebie to nie boli. Gdy ulegasz wylękniona - prowokujesz dalsze ataki sadystów, a złość tłumisz. Biorąc udział w potyczce tylko nawarstwiasz negatywne emocje. Gdy jesteś wewnętrznie spokojna, problemy nie Twoje Cię nie dotyczą. Bo co Cię obchodzi, ze ktoś ma w sobie tyle złości, ze chce z kimś powalczyć do utraty tchu. Ty na to nie masz ochoty i już. Ale czasem trzeba granice bronic. Choć najczęsciej ulegamy emocjom niepotrzebnie. Bo nasze problemy, kompleksy, lęki tak chcemy zagłuszyć (?) , czy wrzucić (?), czy może zneutralizować (?) - w sumie nie wiem czemu tak się dzieje.
                    • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:39
                      Tak, Malwi, tylko jak ten stan osiągnąć? Wiem, że problem tkwi w samoocenie... jeszcze...

                      Będę pewnie żałować, że się tutaj tak otwieram.;)
                      • ankaskakanka14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:47
                        wiolcia29_2 napisała:

                        > Tak, Malwi, tylko jak ten stan osiągnąć? Wiem, że problem tkwi w samoocenie...
                        > jeszcze...
                        >
                        > Będę pewnie żałować, że się tutaj tak otwieram.;)
                        >

                        Jeden klik i nick znikł - net to net.
                        Nie wiem jak Ty - ale mi już wisi i powiewa co kto.
                        Zresztą ja stad nie będę z nikim w żadnych relacjach,a wykorzysta tylko ten co sam ma jakieś problemy .
                        • ankaskakanka14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:50
                          Moje 'realne' życie jest zamknięte dla tubylców,a co kto se pomyśli to jego spawa czym się przejmować.
                          Ukształtowali mnie ludzie - więc mają mnie taką jaką jestem mi to nie przeszkadza a jeżeli komuś to już nie mój problem.
                      • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:53
                        Zaakceptuj to, kim jesteś. Że jesteś inna, niż ludzie wokół. Ze ludzie wokoł zachowują się inaczej. Odważ się być taka, jak Ci w sercu gra. I polub siebie taką. Poszukaj wokół siebie osób, czasem przypadkowo spotkanych, co tak własnie robią i zwróć uwagę jacy są dzięki temu pogodni, życzliwi. Choć niekoniecznie przez wszystkich lubiani.

                        Inna rada, to nie oczekiwać od innych zbyt wiele. Ponadto: odpoczywaj, pij herbatę, jaką lubisz, kup ładne buty i sprzątaj w domu, by było przytulnie i miło ;)
                        • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:55
                          malwi.4 napisała:

                          > Zaakceptuj to, kim jesteś.

                          To do Wioli było. Każdy musi opracować własny sposób na siebie ;)
                          • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:57
                            Fajnie raz Anonimka napisała, by swój cień potraktować jako atut.
                      • nvv Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 20:53
                        > Będę pewnie żałować, że się tutaj tak otwieram.;)

                        Otwierając się, dajesz też przyzwolenie nam abyśmy się otwierali.

                        > Tak, Malwi, tylko jak ten stan osiągnąć?

                        Ja co prawda nie Malwi, ani nie znam odpowiedzi na to pytanie, ani nie osiągnąłem takiego stanu aby mnie nie ruszało wiele rzeczy, które mnie rusza, ale:

                        Czasem myślę, że w pełni ŻYĆ jest w stanie ten kto pogodził się z tym że umrze. Taka osoba chyba mniej się przejmuje duperelami którymi się przejmujemy na co dzień, podczas gdy życie ucieka nam obok. Lubię słowa śp. Steve Jobsa z wykładu na Stanford w 2005:

                        W obliczu śmierci prawie wszystko – oczekiwania innych, duma, strach przed porażką – znika. Zostaje to co istotne. Przypominanie sobie o tym, że umrzemy pomaga uniknąć pułapki myślenia, że jest coś do stracenia. Już jesteśmy nadzy. Nie ma powodu aby nie podążać za swoim sercem. [...] Nasz czas jest ograniczony, nie traćmy go żyjąc oczekiwaniami innych. Niech hałas innych nie zagłuszy naszego wewnętrznego głosu. A jeszcze ważniejsze, miejmy odwagę podążać za swoim sercem i intuicją. Nasze serce wie kim chcemy być. Wszystko inne jest drugorzędne.
                        • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 23:28
                          Dzięki. :)

                          Od kilku lat podążam za głosem serca, choć droga jeszcze dość kręta jest. Ale nie poddaję się. Ufam, że dotrę do celu, mimo wielu wybojów.

                          A teraz mam przerwę od diagnozy, bo już zmęczona jestem. Wpadłam do Was, bo moi faceci też pogrążeni w swoich internetowych światach. ;)
                          • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 23:40
                            A jeśli chodzi o otwieranie się, to miałam na myśli to, iż może to być użyte przeciwko mnie. Tym bardziej, że dowiadywałam się o sobie rzeczy, których nigdy nie pisałam i są wierutną bzdurą. Generalnie nie mam problemu z otwieraniem się.;)
                            • nvv Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 11:11
                              (:

                              Kiedyś mnie wkurzały plotki za plecami, z czasem zaczynają mnie bawić. Np. ktoś na forum rzucił, że mam byłą żoną i dwoje dzieci - wydało mi się to zabawne, podchwyciłem dowcip, robiąc sobie jaja z Malwi aby jej spuścić z tonu nadmierną pewność siebie. (: Zabawa przednia, choć pewnie - jak to przeczyta - się złośnica rozzłości i znowu będzie chciała mi przypiec. (-;

                              Fakt, że - z pewnego punktu widzenia - ktoś bliski kiedyś negatywnymi plotkami za moimi plecami (akurat byłem w pokoju obok, usłyszałem, bo ta osoba arogancko mówiła głośno) mógł zasiać takie ziarno, że potem odbijało mi się czkawką przez wiele lat. Ale to nie jest takie jednoznaczne, poza tym to była część konfliktu - ta osoba chyba nie zrobiłaby tego gdybym nie fikał do tej osoby i miał więcej szacunku, do... własnego ojca. A nawet negatywne plotki mogą też obrócić się pozytywnie, przerywając liche relacje, umacniając mocne. Jeśli Cię lubię to nie robi mi różnicy co Clarissa o Tobie sądzi, mimo że ją też lubię.

                              Część uodparniania widzę też w znalezieniu takiej sytuacji ekonomiczno-życiowej, że mamy margines bezpieczeństwa na potknięcia - wtedy do plotek w pracy łatwiej podejść na spokojnie i z humorem. Książka "Antifragile" Taleba dała mi do myślenia, w ogóle niezły z niego gość (napisał kilka książek) który pokazuje wiele paradoksów i alternatywnych spojrzeń.
                              • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 11:15
                                (:

                                Kiedyś mnie wkurzały plotki za plecami, z czasem zaczynają mnie bawić. Np. ktoś na forum rzucił, że mam byłą żoną i dwoje dzieci - wydało mi się to zabawne, podchwyciłem dowcip, robiąc sobie jaja z Malwi aby jej spuścić z tonu nadmierną pewność siebie. (: Zabawa przednia, choć pewnie - jak to przeczyta - się złośnica rozzłości i znowu będzie chciała mi przypiec. (-;



                                I co? Dla Malwi chciales wyrzec sie dzieci?
                                • nvv Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 11:17
                                  Nie pij tyle. (:
                                  • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 11:20
                                    nvv napisał:

                                    > Nie pij tyle. (:

                                    Pamietaj, ze nie Tobie dzielic ile mam wypic i ile zjesc, Ty za to nie placisz.
                                • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 11:46
                                  > I co? Dla Malwi chciales wyrzec sie dzieci?


                                  Brygada nie bądź zazdrosna. Ja już to skończyła w momencie, gdy poznałam tę kobietę i tę dwójkę dzieci.
                                  • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 11:51
                                    malwi.4 napisała:

                                    > > I co? Dla Malwi chciales wyrzec sie dzieci?
                                    >
                                    >
                                    > Brygada nie bądź zazdrosna. Ja już to skończyła w momencie, gdy poznałam tę kob
                                    > ietę i tę dwójkę dzieci.

                                    Kto powiedzial, ze ja jestem zazdrosna?
                                    • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 11:55
                                      może dziś już nie, ale te 12 lat temu?
                                      • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 11:59
                                        malwi.4 napisała:

                                        > może dziś już nie, ale te 12 lat temu?

                                        Tez nie, ale za te 14 lat nie daruje i popros To.niemozliwe, zeby jak najszybciej wypie...l mnie z tego forum.
                                        • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 12:04
                                          > Tez nie,

                                          a ja byłam

                                          ale za te 14 lat nie daruje i popros To.niemozliwe, zeby jak najszybci
                                          > ej wypie...l mnie z tego forum.

                                          myślisz, że jak stąd odejdziesz to szczęśliwsza sie poczujesz?
                                          Brygada bądź silna, wszystko się ułoży. Nie jedno w życiu już przeszłaś i dałaś radę.
                                          • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 12:09
                                            malwi.4 napisała:

                                            > > Tez nie,
                                            >
                                            > a ja byłam
                                            >
                                            > ale za te 14 lat nie daruje i popros To.niemozliwe, zeby jak najszybci
                                            > > ej wypie...l mnie z tego forum.
                                            >
                                            > myślisz, że jak stąd odejdziesz to szczęśliwsza sie poczujesz?
                                            > Brygada bądź silna, wszystko się ułoży. Nie jedno w życiu już przeszłaś i dałaś
                                            > radę.

                                            A Ty bedziesz mnie uczyc, co ja mam robic
                                            • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 12:10
                                              Nie.
                                              • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 12:14
                                                A skąd to ja niby miałabym wiedzieć, co Ty masz robić? przecież Ty na pewno dobrze wiesz, co powinnaś zrobić, tak jak i ja wiem co powinnam zrobić.
                                                • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 12:26
                                                  malwi.4 napisała:

                                                  > A skąd to ja niby miałabym wiedzieć, co Ty masz robić? przecież Ty na pewno dob
                                                  > rze wiesz, co powinnaś zrobić, tak jak i ja wiem co powinnam zrobić.

                                                  Pewnie ze wiem
                                                  • mona.blue Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 18:28
                                                    brygada_ww napisała:

                                                    > malwi.4 napisała:
                                                    >
                                                    > > A skąd to ja niby miałabym wiedzieć, co Ty masz robić? przecież Ty na pew
                                                    > no dob
                                                    > > rze wiesz, co powinnaś zrobić, tak jak i ja wiem co powinnam zrobić.
                                                    >
                                                    > Pewnie ze wiem

                                                    a co zamierzasz zrobić?
                                                    >
                                                  • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 19:37
                                                    mona.blue napisała:

                                                    > brygada_ww napisała:
                                                    >
                                                    > > malwi.4 napisała:
                                                    > >
                                                    > > > A skąd to ja niby miałabym wiedzieć, co Ty masz robić? przecież Ty
                                                    > na pew
                                                    > > no dob
                                                    > > > rze wiesz, co powinnaś zrobić, tak jak i ja wiem co powinnam zrobić
                                                    > .
                                                    > >
                                                    > > Pewnie ze wiem
                                                    >
                                                    > a co zamierzasz zrobić?
                                                    > >
                                                    Pojsc do okulisty
                                                  • mona.blue Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 20:19
                                                    brygada_ww napisała:

                                                    no dobrze wiesz, co powinnaś zrobić, tak jak i ja wiem co powinnam
                                                    > zrobić.
                                                    > > >
                                                    > > > Pewnie ze wiem
                                                    > >
                                                    > > a co zamierzasz zrobić?
                                                    > > >
                                                    > Pojsc do okulisty
                                                    >
                                                    pytałam poważnie, a Ty nie chcesz odpowiedzieć

                                                    poza tym nie wiem czemu i komu ma służyć ta zadyma na forum
                                                  • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 20:24
                                                    mona.blue napisała:

                                                    > brygada_ww napisała:
                                                    >
                                                    > no dobrze wiesz, co powinnaś zrobić, tak jak i ja wiem co powinnam
                                                    > > zrobić.
                                                    > > > >
                                                    > > > > Pewnie ze wiem
                                                    > > >
                                                    > > > a co zamierzasz zrobić?
                                                    > > > >
                                                    > > Pojsc do okulisty
                                                    > >
                                                    > pytałam poważnie, a Ty nie chcesz odpowiedzieć


                                                    Powaznie, juz od dwoch miesiecy odkladam wizyte u okulisty.
                                                    > poza tym nie wiem czemu i komu ma służyć ta zadyma na forum
                                                    >
                                                    A ja skad mam to wiedziec?
                                                  • mona.blue Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 21:37
                                                    brygada_ww napisała:

                                                    >>
                                                    > Powaznie, juz od dwoch miesiecy odkladam wizyte u okulisty.

                                                    Ja jeszcze dłużej, to może się wzajemnie zmobilizujemy :)

                                                    > > poza tym nie wiem czemu i komu ma służyć ta zadyma na forum
                                                    > >
                                                    > A ja skad mam to wiedziec?
                                                    >
                                                    myślałam, że masz z tym cos wspólnego
                                                  • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 21:43
                                                    mona.blue napisała:

                                                    > brygada_ww napisała:
                                                    >
                                                    > >>
                                                    > > Powaznie, juz od dwoch miesiecy odkladam wizyte u okulisty.
                                                    >
                                                    > Ja jeszcze dłużej, to może się wzajemnie zmobilizujemy :)
                                                    >
                                                    > > > poza tym nie wiem czemu i komu ma służyć ta zadyma na forum
                                                    > > >
                                                    > > A ja skad mam to wiedziec?
                                                    > >
                                                    > myślałam, że masz z tym cos wspólnego
                                                    >

                                                    Nic, wyszlo spontanicznie.
                                          • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 13:22
                                            malwi.4 napisała:

                                            > > Tez nie,
                                            >
                                            > a ja byłam
                                            >
                                            > ale za te 14 lat nie daruje i popros To.niemozliwe, zeby jak najszybci
                                            > > ej wypie...l mnie z tego forum.
                                            >
                                            > myślisz, że jak stąd odejdziesz to szczęśliwsza sie poczujesz?
                                            > Brygada bądź silna, wszystko się ułoży. Nie jedno w życiu już przeszłaś i dałaś
                                            > radę.

                                            Kiedys dawno temu maz z zona siedzieli sobie w knajpie, podeszla i spytala czy to pani maz? zona odpowiedziala, ze tak. skomentowala, ze on bedzie mial dwie a od zony i tak nie odejdzie, po czym okazalo sie, ze szmaty wczesniej nie widzial.
                                            komentowla do znajomych, ze jest dumna, bo wywolala zamieszanie
                                          • mona.blue Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 18:28
                                            malwi.4 napisała:

                                            >
                                            > myślisz, że jak stąd odejdziesz to szczęśliwsza sie poczujesz?
                                            > Brygada bądź silna, wszystko się ułoży. Nie jedno w życiu już przeszłaś i dałaś
                                            > radę.

                                            Mi też tak sie wydaje, wszystko sie ułoży
                                        • mona.blue Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 18:27
                                          brygada_ww napisała:

                                          > malwi.4 napisała:
                                          >
                                          > > może dziś już nie, ale te 12 lat temu?
                                          >
                                          > Tez nie, ale za te 14 lat nie daruje

                                          komu i czego nie darujesz?
                                          • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 19:36
                                            mona.blue napisała:

                                            > brygada_ww napisała:
                                            >
                                            > > malwi.4 napisała:
                                            > >
                                            > > > może dziś już nie, ale te 12 lat temu?
                                            > >
                                            > > Tez nie, ale za te 14 lat nie daruje
                                            >
                                            > komu i czego nie darujesz?
                                            >
                                            Sobie.
                                            • mona.blue Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 20:17
                                              brygada_ww napisała:

                                              > mona.blue napisała:
                                              >
                                              > >
                                              > > komu i czego nie darujesz?
                                              > >
                                              > Sobie.
                                              >

                                              myślałam, że komuś

                                              a czego nie darujesz?
                                              • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 20:23
                                                mona.blue napisała:

                                                > brygada_ww napisała:
                                                >
                                                > > mona.blue napisała:
                                                > >
                                                > > >
                                                > > > komu i czego nie darujesz?
                                                > > >
                                                > > Sobie.
                                                > >
                                                >
                                                > myślałam, że komuś
                                                >
                                                > a czego nie darujesz?
                                                >
                                                >
                                                Ze Ci w tym momencie odpowiadam, a moglabym spokojnie posiedziec na dupie przed telewizorem na przyklad.
                    • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:40
                      Podróż ciepłym tramwajem, gdy ulice mokną w deszczu i nocy tez może być przyjemna. Jak herbata. Najważniejsze jest poczucie zrobienia tego, co się zrobić powinno.
                      • mona.blue Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 18:31
                        malwi.4 napisała:

                        > Podróż ciepłym tramwajem, gdy ulice mokną w deszczu i nocy tez może być przyjem
                        > na. Jak herbata. Najważniejsze jest poczucie zrobienia tego, co się zrobić powi
                        > nno.

                        Podróż samochodem pod Warszawą tez może byc przyjemna, gdy zimno i wiatr na dworze.

                        A ciepła herbatke zaraz sobie zrobię.

                        Ważne jest, żeby robic to, co się powinno i co w sercu gra. Tylko trzeba najpierw miec poukładane zasady i wartości.
                    • zolza14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 13:28
                      Trzeba mieć bardzo dużą pewność siebie, by zachowywać się tak jak sugeruje Nvv.
                      Osoba mniej pewna siebie będzie cierpieć i chorować tak jak napisała Wiolcia.
                      Tego się nie da tak z dnia na dzień zmienić, swoim postanowieniem; "od dzisiaj n ie będę czuł gdy mnie ktoś obraża."

                      Ja wiem, że Nvv ma dobre intencje i może jemu udało się już osiągnąć taką pewnowść siebie, że to spływa po nim, ale nie wszyscy tak mają.

                      Ten jego post może dla kogoś zabrzmieć tak jak przykazanie księdza na spowiedzi, do którego przychodzi żona pijaka i się skarży, że mąż ją bije. Ksiądz ją poucza, że powinna znosić z pokorą swój los, bo Pan Bóg tak chce.

                      Jest trochę inna sytuacja; gdy ktoś świadomie sobie postanowi przezwyciężać swoje ograniczenia i uczyć się pokory, a czym innym zmuszanie kogoś do tego, bo to wtedy nie jest pokora tylko uległość, czy uzależnienie.

                      To jest taka różnica jak między postem, a głodówką.
                      Pościmy, bo sobie tak postanowiliśmy ze względów religijnych, czy zdrowotnych, a głodujemy wtedy, kiedy nie mamy co jeść. ( niektórzy mylnie nazywają takie posty zdrowotne głodówkami leczniczymi)
                      --------
                      Czasem płaczę krojąc marchewki,
                      by cebule nie myślały, że są brzydkie czy coś.
                      • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 13:49
                        Zołza, to nie chodzi o to, by dac po sobie jeździć. Ale by kogoś tak olać, ze odejdzie zawiedziony, bo nie udało mu sie sprowokowac. Mówi się, zeby nie kopać się z koniem. A od przemocowca, kto mniej odważny powinien wiac, a odważniejszy zanim trzaśnie drzwiami w mordę uderzyć;)
                        • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 13:59
                          Malwi, olewałam i co? Zdarta płyta... Ale przemocowcy tak mają, że z uwielbieniem jadą po najczulszych punktach.
                          • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 14:18
                            Wiolcia, Zołza, Wy uważacie, ze dacie radę zmienić kogoś komunikatem zwrotnym. Ale czasem się go wysyła, wysyła i nic. Czasem skuteczniejsza ignorancja jest. Ale macie prawo próbować po swojemu.

                            Czasem trzeba z jakimś agresorem razem funkcjonować, np w pracy. Myślę, ze w takiej sytuacji pomóc może okazanie "nie boje się ciebie". Agresor karmi się czyimś lękiem. Tak jak manipulator potrzebuje rozchwiania emocjonalnego ofiary. Tak zauważyłam. Najlepiej sojuszników szukać - w pracy.
                            • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 14:50
                              Malwi, nie da się nikogo zmienić niczym, także komunikatem zwrotnym. On może pobudzić tylko osobę do zastanowienia się nad swoim postępowaniem, bo tylko ona sama może zmienić się. Skąd takie myślenie, że możemy kogoś zmienić, oprócz siebie?
                              • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:05
                                wiolcia29_2 napisała:

                                > Malwi, nie da się nikogo zmienić niczym, także komunikatem zwrotnym.

                                Dobrze powiedziane i jeszcze spytam, czy Malwi probuje sie tu bawic w kogo, ze ma kogos tam zmieniac? I wg czyich standardow ma to zycie wygladac i te zmiany, bo ja nie mam ku... zamiaru ani sie zmieniac, ani zyc pod cudze widzimisie.

                                On może po
                                > budzić tylko osobę do zastanowienia się nad swoim postępowaniem, bo tylko ona s
                                > ama może zmienić się. Skąd takie myślenie, że możemy kogoś zmienić, oprócz sieb
                                > ie?

                                Dokladnie, zaczynac od siebie.
                            • zolza14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 14:56
                              malwi.4 napisała:

                              > Wiolcia, Zołza, Wy uważacie, ze dacie radę zmienić kogoś komunikatem zwrotnym.
                              > Ale czasem się go wysyła, wysyła i nic. Czasem skuteczniejsza ignorancja jest.
                              > Ale macie prawo próbować po swojemu.
                              >

                              Nie. nie myślimy tak, że ktoś się zmieni po naszym komunikacie. Tylko, gdy więcej osób wysyła podobny komunikat daje to szansę zastanowienia się nad sobą, osobie której dotyczy. Jeśli osoba jest nadal głucha na wszystko, to wtedy każdy wie, czego się może po niej spodziewać i odpowiednio ją traktuje.
                          • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 14:30
                            wiolcia29_2 napisała:

                            > Malwi, olewałam i co? Zdarta płyta... Ale przemocowcy tak mają, że z uwielbieni
                            > em jadą po najczulszych punktach.

                            O ku... Wiolciu, moja cierpliwosc sie skonczyla, Nvv mowil delikatnie o przemocy psychicznej, ale jak ja zaraz pojade, jeszcze pojade pogladami faszystowskimi, zeby To.niemozliwe mial co robic. Jest weekend, moze ja tez niczego lepszego do roboty nie znajde.
                          • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:10
                            Malwi, olewałam i co? Zdarta płyta... Ale przemocowcy tak mają, że z uwielbieniem jadą po najczulszych punktach.

                            Wiolcia, kiedyś Clarissa napisała coś takiego, że chciałaby jakby zamknąć tamtą rozmowę, skończyć temat kto co do kogo napisał. Może po prostu zacznij tę znajomość czystą kartą.

                            Dla mnie słowo przepraszam nie jest tak ważne, co zmiana zachowania wobec mnie. Przepraszam nic nie znaczy. Czasem wręcz służy chyba do upajania sie własnym satysfakcją "wyszło na moje".

                            Kiedyś może komunikaty zwrotne będą miały większy sens. Ale jesteśmy pokoleniami za bardzo strofowanymi w dzieciństwie, by dziś komunikat zwrotny traktować jako sygnał w trosce o nasze dobro a nie wygody tego, co sygnał wysyła.

                            Czasem może lepiej bez ceregieli jak Clarissa cegłówką w głowę uderzyć, niż mówić "wiesz, zrobiło mi się przykro, gdy..."
                            • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:16
                              Kiedyś może komunikaty zwrotne będą miały większy sens. Ale jesteśmy pokoleniami za bardzo strofowanymi w dzieciństwie, by dziś komunikat zwrotny traktować jako sygnał w trosce o nasze dobro a nie wygody tego, co sygnał wysyła.

                              Czasem może lepiej bez ceregieli jak Clarissa cegłówką w głowę uderzyć, niż mówić "wiesz, zrobiło mi się przykro, gdy..."



                              I to wlasnie nazywa sie terrorem z zachecaniem do przemocy fizycznej.
                              • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:29
                                dlaczego zachete do mowienia wprost nazywasz zacheta do przemocy fizycznej?

                                ... ja to duzymi literami pewnie bede pisac - poza tlustym drukiem..
                                • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:34
                                  clarissa3 napisała:

                                  > dlaczego zachete do mowienia wprost nazywasz zacheta do przemocy fizycznej?
                                  >
                                  > ... ja to duzymi literami pewnie bede pisac - poza tlustym drukiem..

                                  Nie chodzi mi o mowienie wprost, lecz narzucanie komu, co dla kogo dobre, bo ja to sama wiem, co jest dla mnie dobre, a co nie. I co, jak ktos nie bedzie chcial sluchac, to wezmie meza, zeby jebnal komus ceglowka w leb?
                                  Ja mam synka
                                  • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:38
                                    > to wezmie meza, zeby jebnal komus ceglowka w leb?

                                    ale za to do więzienia się idzie, chcesz by Twój syn ojca za kratkami miał?

                                    > Ja mam synka
                                    • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:40
                                      malwi.4 napisała:

                                      > > to wezmie meza, zeby jebnal komus ceglowka w leb?
                                      >
                                      > ale za to do więzienia się idzie, chcesz by Twój syn ojca za kratkami miał?
                                      >
                                      > > Ja mam synka

                                      i ojciec mojego syna mo zwisa i powiewa
                                      • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 16:43
                                        brygada_ww napisała:

                                        > malwi.4 napisała:
                                        >
                                        > > > to wezmie meza, zeby jebnal komus ceglowka w leb?
                                        > >
                                        > > ale za to do więzienia się idzie, chcesz by Twój syn ojca za kratkami mia
                                        > ł?
                                        > >
                                        > > > Ja mam synka
                                        >
                                        > i ojciec mojego syna mo zwisa i powiewa

                                        I ojcu mojego syna, gdy chce spokoju dla siebie i swojej rodziny radzilabym mnie nie ruszac i zapomniec, ze kiedykolwiek mnie znal.
                                    • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:40
                                      ja Ci nie mówię, jak masz żyć, bo mnie Twoje życie nie interesuje
                                      • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:45
                                        malwi.4 napisała:

                                        > ja Ci nie mówię, jak masz żyć, bo mnie Twoje życie nie interesuje

                                        Dziekuje
                                        • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:48
                                          Ja lubię, jak każdy żyje po swojemu. Tak jak mu w duszy gra. Różnorodność jest fajna.
                                  • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:48
                                    aaa, ok. ;)

                                    No wlasnie. A'propos to zaczelam dzis czytac te ksiazke o byciu samym. To naukowa rozprawa skupiona na slowie 'sam/a' i zyciu w pojedynke. Ciekawie przez okresy w historii autorka przeprowadza sledzac zmiany - do czternastego wieku bylo w porzo i oznaczalo zamoznosc, potem sie pokrecilo; Oswiecenie wetknelo dwoje ludzi razem pod jeden dach, a od czasu gdy sie psychoterapia analityczna pojawila ze swoim naciskiem na szczescie plynace z milosci i ze zwiazku pojawil sie strach przed zyciem w pojedynke, i awersja sporej czesci spoleczenstwa do zyjacych takich osob... ze strachu przed barbarzynstwem!

                                    Ciekawa ;)
                                    • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:52
                                      ciekawa

                                      ale wydaje mi się, ze ludzi coraz mniej dziwi odchodzenie od jedynej słusznej normy - bardzo mi sie to podoba, dziś się spotykam z dwiema singielkami, jeszcze jedna mężatka będzie
                                      • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 16:00
                                        świat się zmienia, ale nie dla Kryśki ;)
                                      • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 16:04
                                        tak, bo czasy sie zmieniaja - nalezy pamietac - i tak jak Rzymianie czerpali swe szczescie ze sluzby panstwu tak teraz bez kobity na szyi przechlapane taki ma ;)

                                        A ja sobie mysle ze to z ekonomicznymi warunkami jest zwiazane i tak ja Rzymianie z takiej sluzby wygodnie sobie zyli - i mylii w lazni sie publicznie - tak teraz dwojka razem ledwie ma z czego zyc wiec jakos to bedzie trzeba rozwiazac.

                                        Byc moze modnymi stana sie komuny - i tak jak bardotka proponowala - wielozenstwo, z tym ze mysle ze zeby bylo inaczej to na jedna kobiete kilku facetow bedzie przypadac .. ;))
                                        • ankaskakanka14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 16:15
                                          Ja clarissę przyjmuję osobę jako z defektem umysłowym według mnie i nie tylko.
                                          A ja takich ludzi się boję.
                                          To nie była jedna "cegiełka" to historia od momentu gdy tu jestem - wszyscy się chyba zgodzą,ze mi dopinała ( jej rozczłonkowana osobowość po rożnych nickach - chyba również? )
                                          Zastanawiałam sie co jest nie tak?
                                          I uchwyciłam ten moment - a że reaguję,boję się takich ludzi?
                                          To też jest normalne.
                                          cześć
                                          • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 16:20
                                            Amen.
                                            • ankaskakanka14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 16:23
                                              p.s. uważaj na mściwe sąsiadki hi hi
                                              • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 16:31
                                                Dobrze Aniu. Powodzenia!
                                        • hansii ale jak, Aniele ? 10.01.15, 22:15
                                          clarissa3 napisała:
                                          tak teraz dwojka razem ledwie ma z czego zyc wiec jakos to bedzie trzeba rozwiazac.

                                          ale jak , Aniele ?
                                          chyba przez selekcje naturalna, jak np. w Afryce ?

                                          hansii
                                          ekonomista.
                                          • brygada_ww Re: ale jak, Aniele ? 10.01.15, 22:34
                                            hansii napisał:

                                            > clarissa3 napisała:
                                            > tak teraz dwojka razem ledwie ma z czego zyc wiec jakos to bedzie trzeba rozwi
                                            > azac.
                                            >
                                            > ale jak , Aniele ?
                                            > chyba przez selekcje naturalna, jak np. w Afryce ?
                                            >
                                            > hansii
                                            > ekonomista.

                                            Jak dla mnie Hansii to ch... z nimi i z ich duchom

                                            Brygada
                                            Spirytualistka
                                            • hansii Re: ale jak, Aniele ? 11.01.15, 16:19
                                              brygada_ww napisała:
                                              > Brygada
                                              > Spirytualistka


                                              ja spirytualistki to rozumiem, bo sam jestem zwolennikiem spirytualiow
                                              - tyle ze najlepiej wlasnych - ze wzgledu na ekonomie wlasnie:
                                              xenna.com.pl/bimber-vodka/
                                • zolza14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 21:37
                                  clarissa3 napisała:

                                  > dlaczego zachete do mowienia wprost nazywasz zacheta do przemocy fizycznej?
                                  >
                                  > ... ja to duzymi literami pewnie bede pisac - poza tlustym drukiem..


                                  Wprawdzie to nie do mnie, ale odpowiem Ci w kwestii, która nie była poruszana do tej pory.

                                  Byłam zaskoczona gdy Anka mnie tak znienacka, ni z gruszki, ni pietruszki zaatakowała
                                  Gdy przyczytałam Waszą dyskusję stało się to bardziej dla mnie zrozumiałe.

                                  Pod koniec dyskusji odsyłasz ją do mnie po pomoc. Przypuszczam ,że gdybym Ci ja napisała wprost, że powinnaś iść na terapię poszukać pomocy dla siebie, poczułabyś się obrażona.

                                  Jednocześnie ,Ty sama nie widzisz nic obraźliwego dla Anki w tym co napisałaś. To są właśnie te podwójne standardy, które stosujesz.
                                  • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 21:42
                                    A ja mysle Zolza, ze Clarissa moze z premedytacja Anke sprowokowala, nie sledzilam calych watkow, bo nie mialam czasu. Mnie tez sie udzielilo.
                              • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:30
                                wiedziałam ze znajdą się tacy co się przyczepią. Miałam na myśli to, by komuś odpowiedzieć tak, by w pięty poszło. Do przemocy nie namawiam.

                                Miałam taką jedną w poprzedniej pracy, ze komunikat zwrotny chyba by wyśmiała. Olewałam ją. Ale jej chyba nic by w pięty nie poszło. A bym sobie tylko krwi napsuła wdając się w riposty.
                        • clarissa3 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 14:04
                          Cieszysz moje niewyspane oczy dzis Malwi!

                          Milego spotkanka nad salatka ;)
                          • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 14:21
                            > Cieszysz moje niewyspane oczy dzis Malwi!
                            >
                            > Milego spotkanka nad salatka ;)

                            :)
                        • mona.blue Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 19:29
                          malwi.4 napisała:

                          > Zołza, to nie chodzi o to, by dac po sobie jeździć. Ale by kogoś tak olać, ze o
                          > dejdzie zawiedziony, bo nie udało mu sie sprowokowac. Mówi się, zeby nie kopać
                          > się z koniem. A od przemocowca, kto mniej odważny powinien wiac, a odważniejszy
                          > zanim trzaśnie drzwiami w mordę uderzyć;)

                          zgadzam się
                          • nvv Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 20:08
                            > A od przemocowca, kto mniej odważny powinien wiac, a odważn
                            > iejszy zanim trzaśnie drzwiami w mordę uderzyć;)
                            >
                            > zgadzam się

                            A ja nie bardzo. (;

                            Aby zrozumieć "przemocowca", trzeba sobie uzmysłowić, że też się nim (czasem) jest. W tym przypadku, dając w mordę, człowiek nim się staje.

                            Agresja ma tendencje do przetaczania się niczym fala i wracania niczym bumerang; dotkliwe (i dające szanse do przemyślenia swojego zachowania) dla agresywnych jednostek bywa nie nawalanie w nich (to ich cieszy i nakręca w nich kolejną agresje), a ich ignorowanie.

                            Czasami trzeba dać w mordę, ale dobrze gdy jest to nie wtedy kiedy ktoś jest nabuzowany i chce komuś przywalić, szukając pretekstu do bójki, ale wtedy kiedy inne środki zaradcze się wyczerpały i np. ktoś kogoś bije na ulicy, szybka prośba słowa nie daje rezultatów i potrzeba natychmiast zareagować.

                            Może któregoś dnia mnie coś zamroczy, może będę po alkoholu, może będę po kłótni, może mi nerwy puszczą - wolałbym aby ten drugi człowiek, któremu przyjdzie zareagować, podszedł do mnie bez dehumanizacji, jak człowiek do człowieka i użył siły tylko w ostateczności.

                            Jakiś czas temu gdzieś oglądałem taki klip: młody, chudy, łysy chłopak agresywnie podskakuje i ostro zaczepia wielkiego, napakowanego ochroniarza, bijąc go. Ochroniarz niechętnie reaguje, ale jak kilka razy oberwał, w końcu się wkurzył i zabrał za agresywnego łebka. Skończyło się tak że wziął tego łepka, podniósł całego do góry i rzucił nim, z impetem, na chodnik; nie wiem jak to się skończyło (chłopak się już nie ruszał i w tym momencie film się urywa), być może go zwyczajnie zabił, lub uczynił kaleką na całe życie łamiąc kręgosłup.

                            Największy wojownik jest spokojny i nie daje się sprowokować, używa siły w ostateczności.

                            Takie radosne przywalenie komuś w mordę, a potem trzaśnięcie drzwiami, to nie rozwiązanie problemu, a infantylna zaczepka i źródło kolejnej agresji. A ten akapit jest jednocześnie zaczepką wobec Malwi, bo jednak jest coś w człowieku, co zaczepki i hecy szuka. (: Sztuką jest się tak droczyć aby to była zabawa dla wszystkich stron.
                            • ankaskakanka14 Re: Twoj typ osobowosci 11.01.15, 22:19
                              nvv napisał:


                              > Takie radosne przywalenie komuś w mordę, a potem trzaśnięcie drzwiami,

                              niech się męczą inni.


                  • nvv Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 20:11
                    Co do chorób autoimmunologicznych - też miałem ten problem, spędziłem sporo czasu na PubMedzie w poszukiwaniu czegoś co pomoże. Gdybym miał wymienić najistotniejszy czynnik: witamina D. Dawki potrzebne są dużo większe niż rekomendowane obecnie.

                    > Wiem też, że ciągle wysyłam sprzeczne komunikaty, co powoduje się ludzie szukają
                    > we mnie oparcia, choć czasami sama go potrzebuję...

                    Z tego co kojarzę, to masz męża; mając partnera, tak zwyczajnie można się razem przytulić w łóżku, skryć się pod kołdrą uciekając przed światem, wtulając w kogoś kto Cię kocha ze wzajemnością. Jeśli tak masz, to masz - w moim odczuciu - niebo. Żadne tam słowne wsparcie przez Internet chyba do pięt nie dorasta poczuciu, że...
                    I może przynajmniej wiesz, że wsparcia drugiego człowieka czasami potrzebujesz. Ja jestem w tej kwestii wciąż na etapie wyparcia.

                    W każdym razie, każdy problem ma jakieś rozwiązanie, każdą ścieżkę życia jeszcze można zawrócić. Wierzę, że jeszcze znajdziesz szczęśliwszą ścieżkę.
                    • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 21:17
                      W każdym razie, każdy problem ma jakieś rozwiązanie, każdą ścieżkę życia jeszcze można zawrócić. Wierzę, że jeszcze znajdziesz szczęśliwszą ścieżkę.



                      Tak???
                      To sprobuj zawrocic rzeke ...
                      • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 23:30
                        Ścieżka to nie rzeka, na szczęście. Nie ma prądu.;)
      • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 09.01.15, 21:10
        Kiedyś kiedyś na jednym z forów przyuważyłam,ze sa osoby,które zmieniają nicki - zrobiłam to samo i jedna z tych osób wydała werdykt - osobowość wieloraka ha ha ha sama sie tym nieświadomie pogrążając :D
        Nie wspomnę juz przy tym,ze raz ten ktos był kobieta raz mężczyzną a mi to coś przypięło zaburzenia tożsamości płciowej.
        Schizofrenie itp. bzdury - i to tylko dlatego,że byłam ciekawa jednej rzeczy tyczącej sie mojego taty,którego kochałam bardzo zresztą.
        On był takim wyznacznikiem mojej normalności.
        Zostałam tak sponiewierana że szok,a na koniec okazało się,że jestem sobie sama winna - poważnie,a teraz najlepsze ten śmieć który tak mna poniewierał stwierdził,ze ma wielkie serce :lol: i kultury chciał mnie uczyć - komedia chociaż dla mnie to był raczej dramat.
        To tak jak z matką seryjnego zabójcy - panie ale on ma wielkie serce on muchy by nie zabił.
        Ha ha ha a to mi sie wydaje,ze mam zaburzony obraz samej siebie ha ha ha.
        Jedno jest pewne ja juz nie mam sił do takich ludzi,jestem po prostu zmęczona.
    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 00:21
      dlaczego nikt nie zwracał uwagi jak trollowała forum ?
      Akceptacja,tolerancja? dla takiego zachowania?
    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 00:26
      jak sie biedna broni ha ha a jakich ma pomagierów co ją tłumaczą kurde komedia

    • ankaskakanka10 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 08:58
      Poczytaj więcej materiałów na temat empatii zdobędziesz więcej wiedzy w tym temacie - niestety tylko teoretycznej ha ha ha
      Wiesz, sąsiad codziennie za ścianą jepie upokarza sąsiadkę opowiada takie bzdety do niej że słów szkoda.Ona od niego zależna finansowo i pewnie nie widzi wyjścia ze swojej sytuacji.
      Wiesz, wyobraziłam sobie jaką ona ma gehennę jak jej to umysł ryje - męczy. Mi to przeszkadza gdzie jestem osobą postronną i nigdy by mi do głowy nie przyszło aby JEGO tłumaczyć.Automatycznie ten szmaciarz wzbudza moja niechęć i agresję,bo męczy drugiego człowieka miedzy innymi swoimi urojeniami.
      Naprawdę dokształć się w temacie empatii na przyszłość bo tutaj i teraz test oblałeś :))))
      • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 10:54
        Anka

        > Wiesz, sąsiad codziennie za ścianą jepie upokarza sąsiadkę opowiada takie bzdet
        > y do niej że słów szkoda.Ona od niego zależna finansowo i pewnie nie widzi wyjś
        > cia ze swojej sytuacji.

        akurat w temacie przemocy wobec kobiet mówicie obie jednym głosem!!
    • ankaskakanka14 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 12:57
      dokładnie,a ten kto mną pogardził źle ocenił sponiewierał niech żałuje,bo nie wie co stracił.
      • malwi.4 Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 14:24
        ja mam nadzieję, ze jednomyślność i kółko wzajemnej adoracji nigdy tu nie zapanuje, bo nudno by się zrobiło ;)
    • brygada_ww Re: Twoj typ osobowosci 10.01.15, 15:26
      I zachecam do nie komentowania osobowosci synkow, jak daje sie dupy ich ojcom!
      • mebbyt Re: Twoj typ osobowosci 12.01.15, 13:39
        Nie mam najmniejszych wątpliwości, że moja osobowość jest bardzo złożona. Są sytuacje w których jestem bardzo otwarta na drugą osobę (przede wszystkim wtedy, kiedy mogę pomóc), i takie, w których bardzo się zamykam (np. wtedy, gdy mam coś więcej powiedzieć na swój temat). Lubię towarzystwo, ale i doceniam samotność. Dobrze się czuje pracując w grupie, jak i sama..
        • wiolcia29_2 Re: Twoj typ osobowosci 12.01.15, 15:12
          Dlatego obecnie odchodzi się od biegunowości cech, a określa się je jako kontinuum. Na przykład większość osób jest mniej więcej w połowie skali od ekstrawersji do introwersji i zachowuje się zależnie od sytuacji. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka