Gość: gabriela
IP: *.dynamic.chello.pl
27.01.18, 14:40
Witam. W skrócie - mam 20 lat, moi rodzice zmarli na raka - tata 3 lata temu, a samotnie wychowujaca mnie mama w ubiegłym roku. Nie mam już rodziny i moja motywacja do życia jest zerowa, mimo ze walcze ciagle i wygladam normalnie, bo niestety leży to w mojej naturze.
Do tego od zawsze mam zaburzenia koncentracji/pamieci, przez co nic w życiu nie osiagne. Jakby tego bylo mało mam równiez zaburzenia hormonalne - moge nigdy nie móc zalozyc rodziny.
Czy ktokolwiek moze mi podac jaki jest sens dalszego zmagania sie? Jestem zmeczona ta egzystencja...