Dodaj do ulubionych

Spodobal mi sie pacjent

19.11.18, 16:35
Jestem pielegniarka. Rozstalam sie niedawno z facetem pracuje w krwiodastwie i przychodzi oddawac krew pewien mezczyznasmile zawsze sie usmiecha do mnie od ucha do ucha i przychodzi bardzo czesto np byl przed chwila a moze oddac dilopiero w grudniu wiec czesto sie spotykamy. Znam imie nazwisko znalazlam nawet na fb mamy wspolnego znajomego ale on mnie akurat nie za bardzo lubi. Myslicie ze moglabym jakos zagadac? Czy on powinien?
Obserwuj wątek
    • j-k hm , pielegniarka i ma problemy ? 19.11.18, 17:16
      z zagadywaniem pacjentow ?

      oczywiscie ze mozesz - tylko na osobnosci (zeby nie podpasc zazdrosnikom...)
      • 1madame2 Re: hm , pielegniarka i ma problemy ? 19.11.18, 17:19
        Tak wlasnie boje sie zeby kwasu w pracy nie bylo ze podrywam w pracy mezczyzn:)
        • kod_matrixa Re: hm , pielegniarka i ma problemy ? 19.11.18, 21:51
          Tak wlasnie boje sie zeby kwasu w pracy nie bylo ze podrywam w pracy mezczyzn:)


          Olaboga, a co wydajność spadnie? ;)
          • j-k nie znasz "zyczliwych"? 20.11.18, 14:47
            kod_matrixa napisał:
            > Olaboga, a co wydajność spadnie? ;)


            nie znasz "zyczliwych"?
            jeden taki doniosl mojej Slubnej, ze na ulicy obcalowywalem jakas Panienke...
            (zreszta bylo to obcalowywanie po policzkach stricte towarzyskie, na wzor francuski...)
    • kod_matrixa Re: Spodobal mi sie pacjent 19.11.18, 21:50
      Nie możesz. To jest niezgodne z przepisami, normami unijnymi oraz wytycznymi Komisji Europejskiej. ;)

      A tak na serio, to chyba jesteś dorosła i nie musisz pytać nikogo o zdanie.
    • yadaxad Re: Spodobal mi sie pacjent 19.11.18, 23:33
      A przedstawisz mu się jako neurotyk zanurzony w hipochondrycznym doszukiwaniu się w sobie schizofrenii ze skłonnością do urojeń, zamulony prochami? Słaby materiał na związek dla pogodnego faceta, jeśli akurat nie szuka mocnych wrażeń. Możesz, oczywiście, grać kogoś zupełnie innego, choćby wyzwoloną boginię seksu trzymającą świat w garści. Ale to za chwilę deprecha i urojenia jak w banku, bo przedstawienie zawsze się kończy i jak zniesiesz wygwizdanie.
      • 1madame2 Re: Spodobal mi sie pacjent 20.11.18, 07:15
        Moze na forum tez tak wyszlo bo mam trudny okres w zyciu ale jestem pogodna osoba:) a prochy jeszcze tylko rok bede brala
      • 1madame2 Re: Spodobal mi sie pacjent 20.11.18, 08:19
        Czyli na zawsze juz mam zostac sama?
      • kod_matrixa Re: Spodobal mi sie pacjent 20.11.18, 09:04
        Słaby materiał dla materialisty, który w innych widzi tylko MATERIAŁ.

        Dla człowieka może być sensem istnienia.
        • 1madame2 Re: Spodobal mi sie pacjent 20.11.18, 09:13
          Dziekuje przeciez wiele osob nawet chorych znajduje towarzyszy zycia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka