IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.04, 00:22
Ech... tak mi smutno. Zazwyczaj gdy mam chandre to gadam z moja przyjaciółka,
tym razem nie moge jednak tego zrobic. Tak sie zastanawima, od czego by tu
zacząć... No wiec może, od tego ze mam 16 lat, tysiace kompleksów i doskwiera
mi samotność ... wracając do mojej przyjaciółki, cóż naprawde ładna z niej
dziewczyna. Dzis jakis koleś zaprosil ja na sesje, a raczej to jest coś
powaznego, bo sesja odbedzie się w Mariocie. Strasznie się ciesze z tego
powodu, bo ona naprawde się na takie spawy nadaje. I wcale nie jest glupia,
uczy sie w naprawde dobrym lieceum. A z drugiej stony... cholernie jej
zazdroszcze ;/. Mimo, że nigdy nie daje mi tego odczuc i zawsze mnie wspiera,
ja wiem że jest o niebo ode mnie ładniejsza i inteligetnijesza. Ja cięzko
pracuje na swoje oceny, jej idzie to o wiele łatwiej. Gdy jestesmy gdzies
razem, na kawie lub zakupach, widze facetow którzy gapia sie na nia, czasem
nawet podchodzą i prosza o nr. tel. potem widzą mnie i pewnie sie zastanawiaj
co takie brzydkie kaczątka robi z takim pięknym łabędziem... ;(. Dzis sie z
nią nie spotkałam, bo mam takiego doła, że przy niej czuła bym się jeszcze
brzydsza i mniejsza niż zazwyczaj. Zreszta nie chcilam jej psuc radości z
powodu tej sesji... i w dodatku tak mi źle samej. Marzy mi sie facet, którego
pokochm... Mam dosyć bycia samym, dosyć rodziców, którzy codziennie
powtarzaja, że powinna schudnąć. Mam 165 cm i 58 kg, wiem że to sporo jak na
mój wzrost, no ale aż tak źle chyba nie jest, a może sie łudze? Starzy
codzinnie „kochani mogabyś schudnąć” ;(. I jak tu nie plakać... Założyłam
nowy wątek, chcą napisac o... sama juz nie wiem o czym... nie wiem czego
chce... po co pisze... i jaki jest sens mojego życia... Co mam robic? Tak mi
smutno ;(. Czy jest tu ktoś równie nieszczęśliwy jak ja??? ;(. Wkurza mnie to
że jestem brzydka!!! Wiec mi nie gadajcie, że uroda może byc przeszkodą. A
może się myle. To chyba jest tak, że z uroda źle a bez niej jeszcze
gorzej ;]. Anyway sama nie wiem co? Może jutro obudze sie odmieniona...
piękna i szczupła... piękne marzenie, może kiedyś się spełni... wie ktos może
o „deszczu” jakiś spadających gwiazdach w najblizszym czasie? Moj brak urody
i marzenia zostaja, trzeba życ dalej... oby za pare lat moglabym na to
wszytko patrzeć innaczej, mam nadzije że bede happy. Czego wam też życze. ;(
buzka
Obserwuj wątek
    • caorle Re: brzydka 23.10.04, 00:28
      lanvin

      mariott to już przeżytek

      obciach
      :-)
    • odett Re: brzydka 23.10.04, 16:20
      przyjzyj sie sobie. naprawde jestes taka brzydka?? waga to nie wszystko. mam
      kolezanki, ktore maja nawage, ale sa ladne. jesli zle sie czujesz w swojej
      skorze to popatrz na siebie i pomysl co by tu zmienic? nawet nie wiesz, jake
      cuda moze zrobic odpowiedni ubior, dobry makijaz (czytaj--->taki, ktory sprawi,
      ze bedziesz ladnie wygladala, a nie mocny), fryzura. i wcale nie musza to byc
      najmodniejsze ciuszki. twierdzisz, ze nauka trudniej Ci przychodzi niz
      przyjaciolce. ale to wcale nie znacza, ze jestes mniej inteligentna. poza tym,
      moze z czasem sie wyrobisz. ja tak mialam - co nastepna szkola o trudnijszym
      profilu tym lepiej sie uczylam ;)

      glowa do gory. jest wiele osob, ktore czuja sie nieciekawe, bo maja dola.
      czasami tak mam, ze jak patrze w lustro to sie usmiecham, bo widze, ze patrzy
      na mnie nawet ladna dziewczyna, innym razem omijam lustro z daleko, bo boje sie
      spojrzec w oczy bazyliszkowi.

      i na pewno gdy bedziesz starsza inaczej na siebie spojrzysz taka jaka jestes
      teraz, a jaka bedziesz wtedy. z czasem ludzie sie zmieniaja. czesto na lepsze.

      niektore dziewczyny maja tak, ze chlopcy ogladaja sie za nimi od kiedy moga
      siegnac pamiecia. i takie, ktore sa jak brzydkie kaczatka, najpier przyslaniane
      blaskiem tych ladniejszych, z czasem wyrastaja na piekne labedzie. z Toba tez
      tak bedzie. tylko nie lam sie za czesto nad tym, a popracuj nad soba, jesli cos
      Ci sie w sobie nie podoba.
    • psychoguru To mozg 23.10.04, 17:02
      Gość portalu: lanvin napisał(a):

      > No wiec może, od tego ze mam 16 lat, tysiace kompleksów i doskwiera
      > mi samotność

      Dobry trening autoterapii: Spojrz w z bliska w lustro i zapytaj, kim ja
      wlasciwie jestem?Skad wzial sie moj system wartosciowania? Niska samoocene jest
      zwiazana z zachwianym systemem wartosci ale skad ten system przyjelas?
      Wspominasz o wplywie rodzicow i kolezanki. Przyjmujac ich systemy wartosci
      niszczysz swoja osobowosc. Spogladajac w lustro pomysl ze to co widzisz jest
      tylko iluzja, to wynik procesow w mozgu, to w mozgu dokonalo sie takie
      zestrojenie systemu wartosciowania ze wywolalo tysiace kompleksow.
    • Gość: SmellOfDreams Re: brzydka IP: 81.210.100.* 24.10.04, 18:35
      słuchaj słoneczko nie łam się!!!nie kazdy facet patrzy na kobietę przez pryzmat
      urody która jak wiadomo nie jest wieczna.....ona jest nam dana na moment na
      chwilke,parenascie lat...przemija....a dusza zostaje...wiem że dla ciebie jest
      to marne pocieszenie,ale zobaczysz że nie zawsze facet patrzy na nasz outlock;)
      a co do urody,dla każdego jest to pojeciem względnym:jednemu podobaja sie
      szczupłe kobietki,drugi zaś preferuje te o krąglejszych sexi kształtach;)
      reasumując ilu ludzi tyle gustów;)i powiem ci jedno jestem od ciebie nie wiele
      starsza.Mam
    • Gość: smellofdreams Re: brzydka IP: *.dsmedia.pl 24.10.04, 18:44
      lat i jestem dziewczyna o krąglejszych kształach...mam mnóstwo kompleksów na
      punkcie swojej urody,wagi....mam kuzynke która jest piekna dziewczyna lecz
      niekoniecznie inteligentna i porównujac nas dwie wcalenie chcialabym byc na jej
      miejscu....jest zimna i wyniosła, a ja jestem jaka jestem,ale pzrynajmniej
      jestem ciepła,czuła.....Więc przeanalizuj sobie jeszcze raz to wszystko i
      pokochaj siebie taka jaka jesteś,a nie taka jaka nie jestes....
    • procesor Re: brzydka 24.10.04, 21:26
      Gość portalu: lanvin napisał(a):
      > powtarzaja, że powinna schudnąć. Mam 165 cm i 58 kg, wiem że to sporo jak na
      > mój wzrost, no ale aż tak źle chyba nie jest, a może sie łudze? Starzy


      Masz BMI 21,3.
      Normalna waga jest przy BMI w przedziale 18,5-25,0
      Jesteś dokładnie w środku.
      i wiesz, okres dojrzewania w toku ale to sie kiedyś kończy, przynajmniej burza
      hormonów.
      Zamiast sie martwić wagą, pomartw sie swoim wnętrzem. I nie mam na myśli
      diety.. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka