Dodaj do ulubionych

pierwsza kobieta:)

16.11.04, 15:44
Obserwuj wątek
    • kardiolog Re: pierwsza kobieta:) 16.11.04, 15:47
      cholera! Za szybko z tej radosci:-))))

      Miala na imie Urszulka. Cienkie platynowe wloski, slodkie usteczka i nosila
      zwiewne sukienki. Taka byla piekna i niewinna i kochala mnie. Niestety,
      wstretna rodzina pokrzyzowala moje plany!!!!! Wyprowadzilismy sie do Ostrody.
      Mama przeniosla mnie do drugiego przedszkola.

      Ursi, bylas najladniejsza w calym przedszkolu!

      Chcecie wiedziec jak wyglada Urszulka po 40latach?
      :)
      kardiolog
      • Gość: Imagine Re: pierwsza kobieta:) IP: *.unl.edu 16.11.04, 15:52
        nie chcemy. zapytaj sie jej, jak reaguje na lustro , buahahahahahahaha
        • duendo Re: pierwsza kobieta:) 16.11.04, 15:53
          Bożee, świr.

          Kardiolog, ja chcę wiedzieć.
          • kardiolog Re: pierwsza kobieta:) 16.11.04, 16:02
            Szkoda, myslalem , ze bulterierka bardziej spostrzegwcza. No coz, kobiety
            prochu nie wmysla.
            ***************************
            Odpowiadam na pytanie.
            Wloski plowe, wyleniale zostaly jej z dziecinswa, biuscik urosl podkreslajac
            kobiecosc:)))). Skonczyla technikum, potem juz tylko rodzina, dzieci.
            Normalnie. Zeby wstawila, raz w roku jezdzi na urlop. A taka byla
            piekna:))))))))
    • j_ar Re: pierwsza kobieta:) 16.11.04, 15:56
      ewa? hmmmm...

      ;)
      • ettrich Re: pierwsza kobieta:) 17.11.04, 10:26
        czy ktoś wołał?
    • Gość: Luty Re: pierwsza kobieta:) IP: *.il-chicago0.sa.earthlink.net 16.11.04, 16:10
      Miala na imie Jozia...
      Bawilem sie z nia w lekarza...
      Ja bylem lekarzem...:)
      • kardiolog Re: pierwsza kobieta:) 16.11.04, 16:13
        Mam nadzieje, ze nie zakochala sie w Tobie, gdy Ty dawno zonaty i dzieciaty? :-
        )))))))

        Ach ta platoniczna milosc bylych kolezanek z przedszkola:)))))
        • Gość: Luty Re: pierwsza kobieta:) IP: *.il-chicago0.sa.earthlink.net 16.11.04, 16:23
          ale, ale, najpierwsza z najpierwszych, to byla Basia...
          z nia tez sie bawilem w lekarza...
          Basia byla lekarzem...
        • Gość: Luty Re: pierwsza kobieta:) IP: *.il-chicago0.sa.earthlink.net 16.11.04, 16:25
          kardiolog napisał:

          Ach ta platoniczna milosc bylych kolezanek z przedszkola:)))))

          a jaka ona tam platoniczna byla...? regularna milosc...
    • Gość: gf pierwszy mezczyzna ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 16:19
      wole u Ciebie, bo kvinna nieladnie napisala u siebie...

      Wiec nie wiem jak mial na imie. Macius moze? Moze. Pamietam jak mu sie jasne,
      czteroletnie, wloski krecily. I ciagnacy sie za nim zapach. Sama nie wiem.
      Chyba wanilii.

      I ta 'chusteczke haftowana' co jakos tak mu zawsze pod moimi nogami ladowala ;))

      Zadnej medycyny nie bylo... :))

      • Gość: malgo Re: pierwszy mezczyzna ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 17:36
        Zapach wanilii?Może puder dla niemowląt.:)
        Swojego Jareczka ,niedawno zobaczyłam na
        zdjęciu w gazecie.Gdyby nie byl podpisany,
        nigdy bym nie poznała.Rozczarowania urodą po
        latach nie było.Osoby o nienachalnej urodzie
        nie brzydną z wiekiem.:))
        No i medycyna była bo lekarzem został.
        Także chyba dobrze w przedszkolu wybrałam..:))
        • 100krotki Re: pierwszy mezczyzna ;) 16.11.04, 18:41
          książę z bajki
          pierwszy i ostatni
          niepoprawny kopciuszek ze mnie :)
          tylko czasy się zmieniły
          i teraz kopciuszki powinny mieć w posagu zamiast zapałek do chrustu jakieś tam
          płyty CV najlepiej ze złotymi myślami na długich nogach w wysokich obcasach na
          płaskim ekranie

          jestem poza konkurencją
        • vielonick Re: pierwszy mezczyzna ;) 17.11.04, 03:09
          Gość portalu: malgo napisał(a):

          > Zapach wanilii?Może puder dla niemowląt.:)

          raczej gotowane mleko... ;)

          ps. czesc malgo! :)
          myslalam, ze sie wygonilas po ostatniej awanturce
          dobrze, ze nie :)
          • Gość: malgo Re: pierwszy mezczyzna ;)waniliowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 10:16
            waniliowe mleko pod wąsem ...mniam;)


            ps.vielonick pozdrawiam i dziękuję
            za miłe słowa:)
            to była pierwsza dla mnie awanturka,a
            czy ostatnia?..
            • m.malone Re: pierwszy mezczyzna ;)waniliowy 17.11.04, 11:38
              Małgo:

              > to była pierwsza dla mnie awanturka,a
              > czy ostatnia?..

              Pewnie nie ostatnia, Małgo:)
              Najważniejsze, żebyś traktowała to bez nerw i na luzie, jak pisze Girl, co się w
              doktora nie bawiła:)))

              Pozdrowienia
              MM
            • vielonick Re: pierwszy mezczyzna ;)waniliowy 18.11.04, 02:34
              Gość portalu: malgo napisał(a):

              > ps.vielonick pozdrawiam i dziękuję
              > za miłe słowa:)
              > to była pierwsza dla mnie awanturka,a
              > czy ostatnia?..

              prosze bardzo :)

              na pewno nie ostatnia
              jesli zamierzasz tu zostac na dluzej, oczywiscie ;)))))

              cos kolo roku temu to sie dzialo!
              niech mm opowie ;)

              do gf (nie chce mi sie klikac dwa razy wiec tutaj):
              kazde dziecko pachnie mlekiem wiec... ;)
          • zalozylam_nowe fuj fuj ;) 17.11.04, 11:06
            vielonick napisała:

            > Gość portalu: malgo napisał(a):
            >
            > > Zapach wanilii?Może puder dla niemowląt.:)
            >
            > raczej gotowane mleko... ;)


            na mysl o mleku robi mi sie raczej slabo, ale niech Ci bedzie ;)


            > ps. czesc malgo! :)
            > myslalam, ze sie wygonilas po ostatniej awanturce
            > dobrze, ze nie :)
            >


            wlasnie, Malgo, dobrze ze wyluzowalas ;))
      • m.malone Re: pierwszy mezczyzna ;) 17.11.04, 11:32
        Gf:

        > Zadnej medycyny nie bylo... :))


        Girl! Nie bawiłas sie w doktora, no i teraz na pewno nie umiesz narysować
        chłopaka:)))))))))
        MM
        • zalozylam_nowe Re: pierwszy mezczyzna ;) 17.11.04, 11:34
          m.malone napisał:

          > Gf:
          >
          > > Zadnej medycyny nie bylo... :))
          >
          >
          > Girl! Nie bawiłas sie w doktora, no i teraz na pewno nie umiesz narysować
          > chłopaka:)))))))))
          > MM


          faktycznie nie umiem ;) zawsze mi z wrazenia olowek z reki wypada ;)))

          witaj :))
          • m.malone ;)))))))))))) 17.11.04, 11:41
            O! Ołówek powiadasz wypada:)
            Gratuluję dobrych modeli:PPP

            Witam i pozdrawiam ciepło (bo zimno)
            MM
            • malgo18 Re: gf i mm))))))))))) 17.11.04, 12:28
              pozdrawiam :)))
              wyluzowana jestem jak kaczka po pekińsku;))
              • m.malone Małgo - OT 17.11.04, 14:37
                A jak się luzuje kaczka po pekińsku?

                Witam, pozdrawiam i przepraszam za spóźnienie
                MM
                • Gość: małgo Re: Małgo - OT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 15:03
                  Luzowanie kaczek polega na pozbawieniu
                  ich kośćca:)
                  Kurczaczki,to ja się jednak nie wyluzowałam.
                  Dzięki MM ,bo już bym sobie opinię zszargała,
                  chwaląc się,że kręgosłupa nie mam.:)))))



    • reni6 Re: pierwszy mżczyzna:) 17.11.04, 10:32
      .....on tak pięknie mlekiem pachniał....ech...:)
      • ivek Re: pierwsza kobieta 17.11.04, 10:56

        Taki sliczny, czerwony plaszczyk miala, ale fu...g jak sie nazywala?
        aj.
    • qw5 Re: pierwsza kobieta:) 17.11.04, 13:00
      Jakoś tak się złożyło, że czego jak czego, ale tego że podobają mi się faceci
      byłam pewna już w wieku lat 2, kiedy to podrywałam panów często zaczepiając na
      ulicy, w jakichś poczekalniach. Mama miała ze mną utrapienie. A ilu nowych
      znajomych:)
      Z wiekiem zrobiłam się bardziej nieśmiała. Ale preferencje pozostały.
    • alfika Re: pierwszy mężczyzna :) 18.11.04, 08:59
      jak miałam 3 lata, to tez wiedziałam, ze panowie mi się podobają :)))
      jeden tak mi się wybitnie spodobał, że aż rękę mu postanowiłam oddać
      i się oświadczyłam -
      bo to była bardzo dojrzała miłość
      ucieszył się
      ale ślub to sobie wziął był z moją mamą
      :)
    • mathias_sammer Re: pierwsza kobieta:) 20.11.04, 00:32
      Taaa, pierwsza kobieta, ale pierwsi przyjaciele w domu to jest dopiero jazda.
      To naprawde nie moje, ale oni sa King Bruce Karate Mistrz wirtualnej
      przestrzeni.
      Idziemy juz.
      Oni sa gorsi ode mnie, a myslalem, ze tylko ja.

      Pierwsza kobie´ta..? Nie pamietam.

      Baw sie dobrze, zdaje sie ze za chwile przez Amsterdam, pozdrow Kaaskopfow


      Rosol...!!!!!!
      Wychodzimy, na ryna Matki Boskiej!
      Roslo, ku.rwa!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka