Dodaj do ulubionych

Boląca milość

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 22:01
Moja dziewczyna jest młodsza o 5 lat.Nie widzial bym w tym problemu gdybym
miał 35 a ona 30 lecz mam 25 a ona 20.Jestesmy ze soba prawie trzy lata i od
pewnego czasu cos miedzy nami jest nie tak, coraz czesciej sie kłócimy nie
wiem nawet o co czy to moze byc przyczyną, że ja moge chciec czegos wiecej a
ona chce sie jeszcze wyszalec czy to moze byc przyczyna topniejącego związku?
Czy któreś z nas jeszcze do czegoś nie dorosło a może za wcześnie nie wiem co
mam robić ?
Obserwuj wątek
    • Gość: SmellOfDreams Re: Boląca milość IP: 213.17.140.* 24.12.04, 23:49
      Cóż mogę ci powiedzieć jedno jest pewne miłość naprawde bardzo boli bo
      niejednokrotnie ranimy siebie na wzajem...Nieklarowne sytuacje męczą bardzo
      człowieka dlatego po pierwsze radziłabym ci porozmawiać z nią szczerze że boli
      cię sytuacja która ma ostatnio miejsce pomiędzy wami...Tylko klarowne sytuacje
      w związku jak już wspominałam są silnym fundamentem szczęśliwego i udanego
      współzycia ze sobą. Wspomniałeś tutaj o różnicy wieku pomiędzy wami ja myśle że
      to nie powinno rzutować na związku dwojga ludzi ich wiek bo czasami nie jest on
      adekwatny do postrzegania pewnych spraw itd...natomiast myśle że w twoim
      przypadku rzeczywiście jest tak że twoja dziewczyna chce się jeszcze wyszaleć
      tak więc najpewniej musisz z nia porozmawiac szczerze i mimo wszystko dac
      troszeczke przestrzeni i nieograniczac niech jeszcze troszke sobie poszaleje w
      granicach normy rzecz jasna...Życzę szczęscia i pozdrawiam cieplutklo Magda.P
    • Gość: el Re: Boląca milość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 02:25
      Najpierw spytaj się sam siebie czy chcesz z Nią być. Potem rób tak jak mówiła
      moja poprzedniczka, ale nie wierz w to, że zawsze masz rację.
      Sam nazwałeś problem: wiek, wyszaleć się. Upewnij się pytając czy o to chodzi
      (o różnicę w podejściu do życia). Potem rozwiązuj.
      I nie zakłądaj nic dopóki nie pogadasz, a jak już gadasz to szczerze i
      zdecydowanie.

      To moje myśli
      el-Hakim
    • mskaiq Re: Boląca milość 25.12.04, 05:49
      Milosc nigdy nie rani, najczesciej jest to strach ktory doczepiamy do milosci.
      Milosc jest czescia nas dlatego jej zanikanie oznacza ze co ja blokuje,
      najczesciej jest to strach albo pochodna jego.
      Wystarczy pozbyc sie tego co powoduje jej zanikanie, moze jest to strach
      zwiazany z roznica wieku albo Twoja obawa ze Ona albo Ty nie dorosles do tej
      milosci.
      Mysle ze klocenie sie oznacza wiele zlych emocji ktore sie pojawily w Was, tego
      trzeba sie pozbyc. Najlepszym sposobem sa codzienne cwiczenia fizyczne, moze
      byc dobry spacer, bieg, rower itp. Najlepiej gdybyscie cwiczyli razem, w taki
      sposob pozbedziecie sie stresu i wszystko powinno wrocic do tego co bylo.
    • Gość: mała mi To nie problem wieku IP: *.chello.pl 27.12.04, 18:48
      Znam parę (IDEALNĄ) gdzie różnica wieku wynosi 16 lat.
      Szukaj problemu we wzajemnej relacji i próbój rozmawiać.
      1. Zaufanie. Ufasz jej? Ona Tobie?
      2. Miłość. Kochasz ją i jej to okazujesz (kwiaty, dobre wino, drobne prezenty
      także self-made, spacery, romantyczne wypady, czułe słowa... mogłabym wyliczać
      bez końca)? A ona Tobie? Jak to pokazuje?
      3. Poczekaj, może przchodzi zły czas. Może ma jakiś problem (rodzina, nauka)?
      Może się czegos boi (np. ciąża)?
      4. Rozmawiaj (ale nie zaczynaj od: "O co chodzi że się kłócimy" bo Ci nic nie
      powie).
      5. Czy wspominała o stałym związku? Jak to postrzega?
      Jeśli odpowiesz sobie na te pytania - zaczynaj delikanie rozmowę. Powinna się
      otworzyć.
      I trzymaj się ciepło, Święta mamy!!! :)
    • Gość: Hubert Re: Boląca milość IP: *.chello.pl 28.12.04, 10:19
      No to niech sobie ulzy. Niech sie wyszaleje.

      Pozdrawiam Hubert

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka