Dodaj do ulubionych

list otwarty do marty

IP: *.chello.pl 07.01.05, 20:53
marto! ( i kibice w tle)

rano nieoczekiwanie wylalas mi na glowe kubel pomyj
zarzucajac mi, ze wyrazalem sie o Tobie na forum zle

przez caly dzien czekalem na wyjasnienia
proszac Cie o nie 7 razy

co wiecej, opublikowalas na forum wiadomosci z rozmowy prywatnej
odpowiednio je przeinaczajac

po pierwsze- nie przyszedlem do Ciebie po porade, a Ty nie zgodzilas sie
laskawie ze mna biednym porozmawiac

po drugie - nie mowilem Ci ze nikt mnie nie lubi

po trzecie moj status zawodowy i prywatny jest moja, nie publiczna sprawa,
i skoro powiedzielismy sobie cos o sobie prywatnie, sadzilem ze to uszanujesz.
mylilem sie.



przejrzalem swoje wpisy na forum od czasu Twojego wyjazdu

i jedyny raz, kiedy zabralem glos o Tobie to byla raczej twoja obrona, w
momencie gdy kila watkow, niezaleznie od tematu, zbaczala na Twoj temat

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18965523&v=2&s=0
napisalas cos o aluzji

dopiero dzis rano, po namysle przyszlo mi do glowy
ze za aluzje moglas wziac watek "turnus sie zaczal"

nie byl o Tobie, co swiadcza wpisy zainteresowanych, niestety Twoje
konfabulacje sa bardzo dalekosiezne. nie obchodzi mnie jednak Twoje poczucie
winy za Twoje zycie i nie zamierza przepraszac za rzeczy, ktorych nie zrobilem
ni mysla ni czynem

jak juz raz napisalem dzis watek tyczyl sie turnusu wczasowego w tworkach
planowanego przez k57, co w swietle pojawiajacych sie czesto ostanio watkow
prowokacyjnych bylo prawdopodobne

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=15276050&v=2&s=0

nie doczekalem sie przez caly dzien ani wyjasnienia, ani slowa przepraszam

tylko jad

i grozby

i manipulacja

postaram sie obchodzic Cie szerokim lukiemn natomiast chce zauwazyc
ze skoro nazwalas mnie dzis gnojkiem i kreatura

od dzis dla Ciebie Pan Gnojek i Pan Kreatura

mam wrazenie, ze wiecej ludzi powierzylo Ci jakies informacje prywatne

i moze nie czytaja wszystkiego

dletego tez postaram sie podniosic ten watek co dzien

przez jakies 2 tygodnie, gdybym zapomniel prosze niniejszym ludzi, ktorzy mnie
jakos znaja o zrobienie tego za mnie


zostan w zdrowiu


PS ciekawska. mam 39 lat. ale to sprawa na kiedy indziej
Obserwuj wątek
    • Gość: Buka Re: list otwarty do marty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 21:02
      Marta, nie wiesz, bo cię nie było: krish ma 39 lat a nie wie, co to fellatio!!!!
      Wsypał sie z tym na moim wątku! Dociekał, naciskał, frustrował się...
      Ha ha ha! Ma 39 lat a nic nie wie!!!
      • oleena Re: list otwarty do marty 07.01.05, 21:04
        A Buka to się czegoś nawdychałaś nieodpowiedniego?
        Czy wypilaś za dużo?
        • Gość: Buka Re: list otwarty do marty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 21:11
          Jestem trzeźwa jak krokus - symbol trzeźwości! Chcesz się przekonać, kto na tym
          forum pił, uwodził i nie wiedział, co to fellatio? Zajrzyj na mój wątek "Jak
          przezyć psychoterapie koleżanki" i zacznij czytać od Sylwestra /31.12/- wpisy
          krisha... Zobaczysz go obnazonego w jego indolencji oraz im.. hm..immanencji!
          • oleena Re: list otwarty do marty 07.01.05, 21:13
            Ku..!
            Buka nie czaisz, że nie chodzi tu o to co Krish wie a czego nie wie?
            Nie jestem zaiteresowana tym czy on wie co to fellatio czy nie, naprawdę.
            • Gość: Buka Re: list otwarty do marty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 21:26
              No nie czaję. Ktos o cos pyta, to w naiwnosci swej odpowiadam i wyjaśniam. Nie
              rozumiem tej forumowej Enigmy, która rozumiecie Ty, krish, alicja...
              Czuje sie jak persona non grata, a nie lubie w wolnych chwilach uprzykrzać
              sobie życia, więc moze spadać z tego forum - o to wam chodzi? Mnie tam rybka.
              Z drugiej strony, wiele osób pisało mi bardzo pozytywne rzeczy, bardzo mi to
              rozjasniło horyzont i pomogło, i fajnie było na tym forum! Kogo mam uwazac za
              reprezentację większości? Tych, co chcieliby ze mna gadać, czy tych, co nie
              chcą? Czy po prostu sa rózne rodzaje wątków i tacy jak ja nie powinni chodzic
              tam, gdzie krisch? Ale czasem on chodzi tam gdzie ja!
              To moze normalnie powiedzcie mi, kto nie lubi i nie chce ze mna gadac, to nie
              będę wchodzic na jego wątki, tak, jak nie włażę do domów ludzi, którzy mnie nie
              zapraszają. Zawszeć to znajdę jakichś niekumatych jako ja sama i z nimi pogadam.
              • marta9991 To ja sie do ciebie przyłączam. 07.01.05, 21:36
                Gość portalu: Buka napisał(a):

                > No nie czaję. Ktos o cos pyta, to w naiwnosci swej odpowiadam i wyjaśniam.
                Nie
                > rozumiem tej forumowej Enigmy, która rozumiecie Ty, krish, alicja...
                > Czuje sie jak persona non grata, a nie lubie w wolnych chwilach uprzykrzać
                > sobie życia, więc moze spadać z tego forum - o to wam chodzi? Mnie tam rybka.
                > Z drugiej strony, wiele osób pisało mi bardzo pozytywne rzeczy, bardzo mi to
                > rozjasniło horyzont i pomogło, i fajnie było na tym forum! Kogo mam uwazac za
                > reprezentację większości? Tych, co chcieliby ze mna gadać, czy tych, co nie
                > chcą? Czy po prostu sa rózne rodzaje wątków i tacy jak ja nie powinni chodzic
                > tam, gdzie krisch? Ale czasem on chodzi tam gdzie ja!
                > To moze normalnie powiedzcie mi, kto nie lubi i nie chce ze mna gadac, to nie
                > będę wchodzic na jego wątki, tak, jak nie włażę do domów ludzi, którzy mnie
                nie
                >
                > zapraszają. Zawszeć to znajdę jakichś niekumatych jako ja sama i z nimi
                pogadam
                > .

                Ja też bym chciała, zeby mi powiedziano z kim mam nie gadać. Wiem, ze z panem
                gnojkiem nie mogę, poza tym z gf, z babą-zoną. mam Wypeird...ć jak to kiedyś gf
                powiedział, ale tego nikt nie skomentował i to było dla wielu fajne i zabawne.
              • oleena Re: list otwarty do marty 07.01.05, 21:37
                No to posłuchaj.
                Facet pisze "list otwarty do Marty" na temat awantury, która tu między nim a
                nią, przy udziale kibiców, się toczy. Facet wywala w miarę konkretnie, o co mu
                chodzi.
                A Twoja odpowiedź na jego post to "kompromitujące" go doniesienie, że mimo
                swego wieku nie wie co to fellatio.
                Czy sądzisz, że Twój wpis był odpowiedzią na jego post????
                Bo ja ni chu- chu żadnego związku nie widzę, stąd moje pytanie o stan Twej
                trzeźwości.
                I nie reprezentuję tu większosci a tylko i wyłącznie siebie.
                • Gość: Buka Re: list otwarty do marty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 21:45
                  Moze trudno w to uwierzyc, ale, chociem głupia, umiem przewidziec, ze skoro
                  ktos imiennie wzywa Martę, to ona tam zajrzy. Ponieważ o krishu mam analogiczne
                  zdanie jak ona, napisałam na watku krisha do niej /nie do niego!/, a tym
                  fellatio chciałam zdezawuować "mądrość" krisha, dodać Marcie kolejny, śmieszny
                  argument.. Wystapiłam jako adwokat posiłkowy. Dorzuciłam swój kamyczek.
                  • oleena Re: list otwarty do marty 07.01.05, 21:55
                    ROTLF
                    ubawiłaś mnie, dzięki
                  • marta9991 Re: list otwarty do marty 07.01.05, 21:58
                    To ja Ci bardzo dziękuję. Z drugiej strony szkoda, ze jesteśmy AŻ dwie,
                    myslałam, że jestem sama.
                    • oleena Re: list otwarty do marty 07.01.05, 22:22
                      Marto, mam nadzieję, że nie mówisz tego do mnie.
                      • marta9991 Re: list otwarty do marty 07.01.05, 22:23
                        mówiłam do Buki. szkoda,ze ją teżbłotem obrzucili, bardzo ją polubiłam, fajnie
                        pisze, choc rozwlekle strasznie i czasami nie czytam wszystkiego do końca. Wolę
                        krótkie wątki.
                  • marta9991 Do Buki 07.01.05, 22:05
                    ja zrobiłam wątek i proszę,zeby ludzi napisali mi za co mnie nie lubią na tym
                    forum, to bedzie ciekawa lektura o sobie. Taka terapia wstrzasowa.
      • alicja-ciekawska Re: list otwarty do marty 07.01.05, 21:09
        Gość portalu: Buka napisał(a):

        > Marta, nie wiesz, bo cię nie było: krish ma 39 lat a nie wie, co to
        fellatio!!!
        > !
        > Wsypał sie z tym na moim wątku! Dociekał, naciskał, frustrował się...
        > Ha ha ha! Ma 39 lat a nic nie wie!!!


        tak Buka ,dokladnie tam to bylo,
        no ale ide ,bo moja klawiatura
        w zagrozeniu.
        zle mi
        • Gość: Buka Re: list otwarty do marty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 21:14
          Znaczy się podzielasz wstępnę ofertę krisha???!!!! Znów ktos chce na mnie
          rzygać???
          • alicja-ciekawska Re: list otwarty do marty 07.01.05, 21:19
            Gość portalu: Buka napisał(a):

            > Znaczy się podzielasz wstępnę ofertę krisha???!!!! Znów ktos chce na mnie
            > rzygać???

            nie mam pojecia co ten czlowiek oferowal.
            ja tylko pod innym nickiem z nim rozmawialam,
            i dowiedzialam sie ze ma 19 lat,
            jutro to sprawdze gdzie ,dokladnie,
            to jest powod ze mi niedobrze,/klamstwo./
            • marta9991 Re: list otwarty do marty 07.01.05, 21:22
              Dla mnie jeszcze dwulicowość jest ochydą. To dokładam dopana Gnojka i pana
              Kreatury. PAN DWULICOWY.
              • Gość: krish Re: list otwarty do marty IP: *.chello.pl 07.01.05, 21:26
                nie dosc ze pijak to jeszcze zlodziej

                bo kazdy pijak to zlodziej


                nie wysilaj sie

                bareja wymyslil to dawno przed Toba
            • Gość: Buka Re: list otwarty do marty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 21:31
              Uff - a ja juz załamywałam sie, że czynisz aluzje do obrzygania mnie: Krish
              własnie na moim wątku, nie zgłebiwszy dobrze tematu i ubzdurawszy sobie rzeczy,
              których nie było, wyskoczył do mnie z inwektywami i zagroził, ze mnie obrzyga!
              Tam tez zreszta wyznawał, ze ma 19 lat, i z niejaka mają, pod moja nieobecnosć,
              obrabiali mi w sylwestra tyłek, sugerujac mi, ze zyje w gnoju /chyba mentalnym,
              bo jak mam w chacie nie wiedzą/ i inne takie. Oboje popili zresztą.
              • Gość: ciekawska Re: do Buki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 21:34
                Przepraszam, a widać było jak popijali ?;)))
                • marta9991 Re: do Buki 07.01.05, 21:38
                  może bylo "czuć"?
                  • Gość: Buka Re: do Buki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 21:47
                    Nie, tylko swąd z wiatraczka w kompie, ale zaburzenia składni i inne takie
                    jakoby potwierdzały..
                • Gość: Buka Re: do Buki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 21:40
                  Sprawa miała charakter niemal reporterski! Cos w tym stylu: krish - "No to
                  otwieram Burbona /de facto pewnie jabola za 6 zet/ i pije w ten sylwestrowy
                  wieczór"; maja "A ja przepijam do ciebie moim Bożole /de facto pewnie resztka
                  żoładkówki z apteczki/. Niech zginie Buka, wstrętny kat!" krish: "Na pohybel!";
                  maja: "Na stryk! - jest toczka w toczkę jak mój chłop, co ode mnie uciekł!"
                  krish: "Moja maju..! Zdrowie twoje!"
                  • marta9991 Re: do Buki 07.01.05, 21:51
                    Trzeba było zrobićwcześniej to co ja zrobiłam.
                    Tylko mi się już nie chce szukać tego co dzisiaj czytałam o sobie i wklejać
                    wątków. Nie mam na to ochoty i nie mam ochoty,zeby mi emocje rosły.
                    jeszcze raz powtarzam, na tym forum jest straszne chamstwo. jesli ludzie nie
                    będą reagować, to neistety ale tak dalej będzie.
                    Ja dzisiaj powiedziałam drugi raz speird..j, bo juz nie wyrobiłam, zresztą
                    kolejny raz.
                    trzeba było poczytac watek o kochance, ten pierwszy, Boże ile tam było inwektyw
                    pod moim adresem, ale przeżyłam i wywalałam to od razu z siebie, po co sie
                    wkurzać. Ciągle prosiłam o oddzielanie pewnych spraw, to usłyszałam, ze nie
                    skonczyłam studiów, ze jestem debil, kretynka, nieuk, ciemnota itd itd.
                    W prywatnej rozmowie mój facet został też odpowiednio nazwany, to chyba moge
                    powiedzieć, bo to dotyczy mnie. Skomentował go oczywiście krish. Już nie
                    pamiętam czy dupkiem, czy jakims innych gnojkiem, ale obraził go. Ja jego
                    bliskich nie obrażałam.
                    Jesli w innych prywatnych rozmowach kogoś obraziłam komentarzem, to
                    przeprosiłam za swoje słowa i myslę, ze te osoby nie czują sie urażone, bo
                    potem dobrze się o mnie wypowiadały.

                    • Gość: Buka Re: do Buki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 22:01
                      Wiesz, Marta, co takich krishów i maje nakręca? Zawisć! Zauwaz, za co cię
                      zjechano: za oryginalność, odwagę i doswiadczanie czegos pozytywnego /w twoim
                      odbiorze/w życiu. gdybys napisała: jestem sierotą bez ojca i matki, boli mnie
                      nerka i pies mi uciekł - byłabys w pełni akceptowana.
                      Na mnie tez k. i m. naskoczyli na wątku, w którym niebacznie ujawniłam, że
                      przez długie lata miałam prawdziwą, oddaną przyjaciółke, ze potrafiłysmy sie
                      razem wygłupiac, tzrymać sztame... Krishe i maje tego nie doświadczaja. Na
                      wieść, ze ktos doświadczył swietnych relacji z ludźmi czy jakiegos odjazdu na
                      trzeźwo - grdyka im skacze i musza sobie ulzyc artykułujac jakaś inwektywe pod
                      adresem "szczęściarza". Ja np. /łagodna az za bardzo!/ zostałam "katem". To mis
                      ie nawet podoba, czuję power! "Ktos musi katem - ktos musi katem byc. Ja tylko
                      pragne abys nie musiał to byc ty.. Fajowy był Obywatel GC...
                    • Gość: krish Re: do Buki IP: *.chello.pl 07.01.05, 22:37
                      >W prywatnej rozmowie mój facet został też odpowiednio nazwany, to chyba moge
                      powiedzieć, bo to dotyczy mnie. Skomentował go oczywiście krish. Już nie
                      pamiętam czy dupkiem, czy jakims innych gnojkiem, ale obraził go. Ja jego
                      bliskich nie obrażałam.

                      kolejnu wyciek z priva

                      chcialbym skomentowac okolicznosci, ale publicznie tego nie zrobie

                      bywaj zdrowa
                  • Gość: krish Re: do Buki IP: *.chello.pl 07.01.05, 22:19
                    alez po co z pamieci...

                    oto zapisa konwersacji mojej z maja z sylwestra

                    i przy okazji tajniki obrzygania

                    i przy okazji okolicznosci moich 19 lat

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18998472&v=2&s=0
              • Gość: krish Re: list otwarty do marty IP: *.chello.pl 07.01.05, 21:37
                buko,

                grozba obrzygania byla warunkowa, czemu o tym nie piszesz?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18998472&a=19001753
                napisz, gdzie w rozmowie z maja

                obrobilem Ci tylek
          • marta9991 Re: list otwarty do marty 07.01.05, 21:20
            na mnie Buka 100 razy rzygali na tym forum, szczególnie gf i żyję. Teraz
            dołączył jeszcze krish.
      • j_ar Re: list otwarty do marty 08.01.05, 12:54
        hahahahaha... o dzizusku... przepraszam, bo nie obserwuje watkow ostatnio, czy
        ktos mowil, ze ty jestes inteligentna? hahaha... to tez niezly dowcip..

        aa.. bo bym zapomnial..tlumacze.. z tym felatio to byl zart krisha, podobnie jak
        z wiekiem (ale ja jako 13 latek moge sie mylic oczywiscie), no wiesz, taki
        dowcip, smiesznostka, jako jedyna chyba nie zrozumialas, hahaha.. co za tluk o
        boshe:)))
        • alfika Re: no i, Jar, po Tobie... 10.01.05, 09:07
          teraz już świetliste światłe i czyste dziewoje domyślą się, achcóżzaintelekt,
          że nie masz 13stu lat...

          o rany... no padłam pod wrażeniem, jakie na mnie zrobiły

          ;))))))))))
    • marta9991 Re: list otwarty do marty 07.01.05, 21:18
      Wszystko napisałm ju,z w innym wątku i nie mam zamiaru tego powtarzać.
      Poczekamy, zobaczymy o kim i co jeszcze powiedziałam zprywatnych rozmów.
      Ponadto chciałam zauwazyć, ze o Twoich sprawach wiem nie tylko ja, ale i inni.
      sam twierdzisz, ze otym pisałeś na forum, więcchyba nic strasznego i
      konkretnego nie napisałam. o mnie pisano gorsze rzeczy i jak widzisz żyję.

      Piszesz:
      po pierwsze- nie przyszedlem do Ciebie po porade, a Ty nie zgodzilas sie
      > laskawie ze mna biednym porozmawiac
      owszem przyszedłeś i nawet sobie z tego nie zdajesz sprawy. Mogłes nie wchodzić
      do mnie na gg, a zrobiłeś to jako pierwszy. Ja tylko spokojnie czekałam kiedy
      zaczniesz i nie pomysliłam się wcale,czyż nie?
      Te przewage własnie daje mi to co umiem, aczego Ty nie umiesz. Tak to juz w
      zyciu jest panie Gnojku czy Panie Kreaturo, skoro wolisz żebym Cie tak
      nazywała, zamiast słowa krish.
      dalej:
      piszesz:
      po drugie - nie mowilem Ci ze nikt mnie nie lubi

      Owszem mówiłes i nawet sobie z tego sprawy nie zdajesz, to jest najgorsze.
      Trzecie bez komentarza.

      Dla zainteresowanych: wątek gdzie pewne rzeczy wyjaśniam to ten o psychologu
      gdzie jest ponad 100 wpisów.

      A terazpoczekajmy i zobaczymy.
      Rozmawiałam chyba z 12-14 osobami prywatnie, ciekawe ile się odezwie. Niektóre
      opinie już były na mój temat, raczej pochlebne na mój temat, np. od mygi, od
      eeeeee, od ach_zycie.

      • procesor Re: list otwarty do marty 07.01.05, 22:44
        Pojawiłaś sie tu Marto w momecie kiedy bardzo wyrywkowo czytałam forum- bo
        wątki i zdradch i d**** Maryni mnie nie interesuja.
        Nie jestem więc uprzedzona do ciebie - i nie bardzo wiem o co maja do ciebie
        pretensje forumowicze.

        Ale.
        Ale nie podoba mi sie to że relacjonujesz tu to co na privie było w rozmowach
        między tobą o Krishem. Zadne JEGO zachowania nie są podstawą do tego bys TY
        wyciagała informacje z prywatnych rozmów na GG czy w mailach. On zdaje się
        prywatnych twoich spraw tu nie zaczął wyciagac?
        Był juz tu taki milusi pan co dręczył osoby które niebacznie z nim
        korespondowały..

        Co do innych rzeczy - wmawianie komuś szukania porady, przekazywania tresci
        których nie było, to tez nieładne (delikatnie mówiąc) zachowanie. To ż ez kims
        zacznę rozmowę czy tu czy na GG - nie oznacza że szukam u niego porady - ale że
        chcę z nim porozmawiać, może dowiedzieć sie czegoś o nim, przedyskutowac cos
        dyskretniej, nie zasmiecać wątku..
        Jeśli zas WYDAJE ci się że wyczytałaś miedzy wierszami waszej PRYWATNEJ rozmowy
        inne tresci - to tez przyzwoitość wymaga by ich nie komentować na publicznym
        forum.

        To by było na tyle.
        • marta9991 Re: list otwarty do marty 07.01.05, 22:54
          Pani profesorko, chyba zrobię ctrl C-ctrl V, prosze przeczytać watek o marcie
          psychologu, tam jest wszystko napisane i wyjasnione. Nie będe tego powtarzać.
          Nie czuję się winna, bo pan Gnojek (kazał sie tak nazywac) sam o tym pisał na
          forum, wiem to. czuję się obrazona przez niego. Zachował się ochydnie i nie
          podoba mi się to.
          Kiedy mnie obrazano, to nie robiłam, dotychczas oddzielnych wątków z tego
          powodu, do dzisiaj.
          jesli ktoś poczuł sie niepewnie, jak pan Gnojek, towtedy zrobi wszystko, zeby
          się obronić, bedzie szedł wzaparte, jak przysłowiowy złodziej.

          Nie zdradziłam nic ze szczegółów prywatnej rozmowy poza jednym, tym, że
          chciałam mu pomóc załatwić pracę, ale to ja chciałam pomóc jemu, a nie on mi i
          to są moje słowa, więc mam prawo je pisac. jesli uznać toza tłumaczenie, to
          tezpoczułam się niepewnie.
          • Gość: krish Re: list otwarty do marty IP: *.chello.pl 07.01.05, 23:01
            nie marto. NIGDZIE na forum nie napisalas, co wywolalo Twoj poranny atak furii


            nawiasem mowiac watek o "marcie psychologu"???

            ktory to???
            • marta9991 Watek o marcie psychologu. Tu trochę wyjasniłam. 07.01.05, 23:05
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=19206516
              Nie będę się więc powtarzała.
              • procesor Re: Watek o marcie psychologu. Tu trochę wyjasnił 07.01.05, 23:15
                marta9991 napisała:
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=19206516
                > Nie będę się więc powtarzała.

                Oj, to chyba nie na dziś. A tak skrzetnie ostatnio omijałąm długie wątki.
                Nie masz streszczenia? Szkoda..
            • Gość: do krish Re: list otwarty do marty IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.05, 23:17
              zrob mi dobrze....
              odbiez poczte na onecie
              plis
          • procesor Re: list otwarty do marty 07.01.05, 23:11
            Ooooooooooooooooo, wody..

            Nie wklejaj - podaj linka. Nie czuje sie na siłach tropic w tych setkach listów
            gdzie to jest.

            Tak przy okazji - nie paniuj mi i nie profesoruj, ja zwykły proCesor jestem.

            NIC, powtarzam NIC nie usprawiedliwia wyciągania sparw z priva na forum - chyba
            że obie strony nie mają nic przeciw przeniesieniu rozmowy na te tematy na forum.
            Nawet jeśli Krish cos gdzies chlapnął - TY NIE JESTES usprawiedliwona. On nie
            byłby tak samo - o ile oczywiście chlapnął.

            Co do nazywania Krisha - nie, nie kazał ci sie tak nazywac ale JESLI JUŻ
            gnojek to PAN gnojek itd.
            Osoba bardziej opanowana pewnie by zrezygnowała z kontynuowania takiego miłego
            tytułowania ale cóż, jak chcesz. Ja nawet na osoby bluzgające na mnie na tym
            czy innym forum także w życiu - nie bluzgam. Co sobie pomyslę o niej to moje -
            acz i to niekoniecznie będzie z kategorii ciężkiej. :)

            Nawiasem mówiąc coraz nowych informacji z waszego priva mi i innym udzielasz w
            tym wątku. A jak pisałam - mam na to uczulenie..

            To co, poszukasz tego konkretnego watku gdzie Krish cie obraził? Bo na pewno
            wiele osób chętnie sprawdzi jak to było - a my nie zdecydujemy za ciebie co
            było aż tak obraźliwe. Daj nam szansę sie przekonać.
            Wystarczy w wyszukiwarkę na FPsych wpisać te słowa które tak cię ubodły.. To ni
            epowinno być dużo roboty.
    • Gość: gf Re: list otwarty do marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:04
      daj spokoj Krish, raczej nie bedzie 'pomylilam sie' ze strony marty...

      zreszta smutne
      • marta9991 Nie pomyliłam się gf, nie wmawiaj mi. 07.01.05, 22:22
        za chwile bedzie o Tobie, Tobie tez mam wiele do zarzucenia, i zrobię to,
        przysięgłam sobie, ale nie dziś,jutro mam zajęcia i nie mam juz siły na to.
        • Gość: gf owszem, pomylilas sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:26
          mowiac szczerze mam to gdzies, co mi zarzucasz - pisz, co sobie zyczysz,
          wystawiasz tym swiadectwo jedynie sobie

          co wiecej - moge zadeklarowac, ze nie przeczytam, bo - powiem prawde - zal mi
          zycia na Ciebie i Twoja, w mojej ocenie, wulgarnosc

          tak wiec, byc moze ku Twojemu rozczarowaniu, Twoje zdanie na moj temat nie
          zostanie przez mnie skomentowane

          postawilas Krishowi ciezkie zarzuty i pomylilas sie - niestety nie chcialo ci
          sie wykkazac, ze jest inaczej niz K zadeklarowal

          no more comments
    • Gość: robert Re: list otwarty do marty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:17
      Jestem już dużym chłopcem i wiem, że dziewczynki skręca, dopóki nie wypaplą
      wszystko co wiedzą i czego nie. Ale z czymś takim jak wypowiedź Buki to się
      jeszcze nie zetknąłem. Miałem ją za sympatyczną i inteligentną osobę (podobnie
      jak Krisha) i dlatego wyszły mi oczy na policzki jak przeczytałem tak
      niewybredny, pisany z dziecinną satysfakcją post. Ludzie mówią takie rzeczy pod
      wpływem alkoholu, stresu czy przyparci do muru, ale nawet wtedy to paskudnie o
      nich świadczy. Ale pisana na spokojnie, nawet jeśli pod wpływem jakiegoś urazu
      czy pretensji, wypowiedź jest dla mnie kompletnie niezrozumiała. Żeby jeszcze
      była napisana złośliwie czy dowcipnie tobym zrozumiał, ale tak kompletnie bez
      klasy zmusza do przemyśleń czym kierowała się inteligentna kobieta pisząc coś
      takiego (niestety niewesołych).
      • marta9991 Re: list otwarty do marty 07.01.05, 22:20
        Gość portalu: robert napisał(a):

        > Jestem już dużym chłopcem i wiem, że dziewczynki skręca, dopóki nie wypaplą
        > wszystko co wiedzą i czego nie. Ale z czymś takim jak wypowiedź Buki to się
        > jeszcze nie zetknąłem. Miałem ją za sympatyczną i inteligentną osobę
        (podobnie
        > jak Krisha) i dlatego wyszły mi oczy na policzki jak przeczytałem tak
        > niewybredny, pisany z dziecinną satysfakcją post. Ludzie mówią takie rzeczy
        pod
        >
        > wpływem alkoholu, stresu czy przyparci do muru, ale nawet wtedy to paskudnie
        o
        > nich świadczy. Ale pisana na spokojnie, nawet jeśli pod wpływem jakiegoś
        urazu
        > czy pretensji, wypowiedź jest dla mnie kompletnie niezrozumiała. Żeby jeszcze
        > była napisana złośliwie czy dowcipnie tobym zrozumiał, ale tak kompletnie bez
        > klasy zmusza do przemyśleń czym kierowała się inteligentna kobieta pisząc coś
        > takiego (niestety niewesołych).

        Robert, ale dlaczego nas ciągle mają obrażac, a swoich nie widzą.CO JEST DO
        JASNEJ CH....Y. My też mamy wreszcie prawo powiedziec stop, choc ja feministka
        nie jestem, starczy tego obrzucania się błotem. panom wolno? Bo wypili?
        To moze my z Bukom się napijemy i co wtedy będzie?
        • Gość: robert Re: list otwarty do marty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:32
          Nie chcę zabierać głosu, bo nie siedzę w temacie. Napisałem tylko i wyłącznie z
          powodu jedynego postu Buki i tylko dlatego, że ją lubiłem i miałem za
          inteligentną osobę.
          • marta9991 Re: list otwarty do marty 07.01.05, 22:40
            Robert, a gdzie teraz przeczytałeś, ze Buka jest nieinteligentna? jakos nie
            widze tego, a wprost przeciwnie utwierdzam się w tym coraz bardziej.
            Czym się objawia wg Ciebie brak inteligencji u Buki?
          • marta9991 Re: list otwarty do marty 07.01.05, 22:43
            daj jej pole do obrony, do stworzenia konstruktywnej odpowiedzi na krytykę.
            Inaczej ja na jej miejscu powiedziałabym krótko.
            MAM INNE ZDANIE NA TEN TEMAT. I nieżycze sobie, zebys tak o mnie mówił. Poza
            tym skoro jeszcze wczoraj byłam inteligentna, to tepota nie powstajez dnia na
            dzień.
            • Gość: robert Re: list otwarty do marty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:51
              Jesteś na wojnie (w której nie chcę brać udziału) i tylko to może tłumaczyć
              dlaczego nie widzisz problemu w poście Buki. Wyraziłem tylko swoją opinię i nie
              chcę brać udziału w dyskusji.
          • marta9991 Re: list otwarty do marty 07.01.05, 22:44
            daj jej pole do obrony, do stworzenia konstruktywnej odpowiedzi na krytykę.
            Inaczej ja na jej miejscu powiedziałabym krótko.
            MAM INNE ZDANIE NA TEN TEMAT. I nie życze sobie, zebys tak o mnie mówił. Poza
            tym skoro jeszcze wczoraj byłam inteligentna, to tepota nie powstajez dnia na
            dzień.
      • Gość: Buka Re: list otwarty do marty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 23:37
        Robert, ja nie uwazam,ze mam jakiekolwiek zobowiazania etyczne wobec kogoś,
        kto, jak krish, na "dzień dobry" potraktował mnie zapowiedzia obrzygania itp.
        Czasem otwiera mi sie nóz w kieszeni, ale nigdy na ludzi, którzy mnie szanują.
        Krisha nie szanuję bo on mnie nie szanował pierwszy i dlatego paple pod jego
        adresem co tylko chcę - on paplał mi rózne ohydne rzeczy, to i ja sobie
        popaplam..
    • Gość: gf jeszcze cos ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:45
      > PS ciekawska. mam 39 lat.

      szkoda, ze powiedziales tak prosto z mostu, bo mozna by wczesniej te cwaniutka
      jmx sprawdzic, czy by zgadla ;))
    • marta9991 Czy mozemy wrócić do tematu? Co jeszcze wygadałam 07.01.05, 23:01
      z prywatnej korespondencji z jakąkolwiek osobą z tego forum?
      jakoś nie widze nic dotychczas, zero listów na ten temat.
      • procesor Re: Czy mozemy wrócić do tematu? Co jeszcze wygad 07.01.05, 23:13
        marta9991 napisała:
        > z prywatnej korespondencji z jakąkolwiek osobą z tego forum?
        > jakoś nie widze nic dotychczas, zero listów na ten temat.

        Spokojnie, nie każdy tu spędza wieczory. (Co ja tu jeszcze robię?! hehe)

        Zero na ten temat - zero równiez na temat tego że korespondowałaś z kims i nie
        wygadałaś nic..
    • Gość: krish DOPISEK KRISHA IP: *.chello.pl 07.01.05, 23:45
      marto,

      pomijajac fakt, ze podajesz tu widomosci z rozmow prywatnych

      w dodatku zmanipulowane

      to twierdzisz, ze przyszedlem do Ciebie po pomoc

      a Ty tylko chcialas pomoc biedakowi

      chcialem zauwazyc ze to ty zaproponowalas przeniesienie sie na gg, by nie
      blokowac watku na foru za pierwszym razem

      ale program gg posiada archiwum, ktore przejrzalem

      nie wypowiem sie co do tresci Twoich postow, choc sa klamliwe

      mozesz zreszta je opublikowac jezeli bardzo chcesz

      ja o nich gadac teraz nie bede

      ale 1 rzecz powinna cie zainteresowac jako socjologa

      rzecza ta jest statystyka

      odbylismy 20 rozmow roznej dlugosci

      z czego ja zaczalem 5 Ty 15



      mysle, ze masz urojenia, choc jest to moja subiektywna opinia
      • procesor Re: DOPISEK KRISHA 07.01.05, 23:49
        Gość portalu: krish napisał(a):
        > mysle, ze masz urojenia, choc jest to moja subiektywna opinia

        Wiesz Krish, poświęciłąm sie i przejrzałam troche postów i watków.
        I to co mi przyszło do głowy to to że Marta jest w trakcie jakiejś terapii i
        watek o turnusie tak ja rozwścieczył.

        Ja po prostu nie rozumiem skąd u niej taka reakcja??
        • Gość: krish Re: DOPISEK KRISHA IP: *.chello.pl 07.01.05, 23:55
          ja tez nie

          a mysle od rana

          bylem jedna z niewielu zyczliwych jej osob na tym forum

          coz...
        • Gość: gf jesli marta jest chora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 23:56
          cofam niektore rzeczy

          drnc
          • Gość: Neutralny gość Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.05, 00:04
            A ja się wam dziwię, że poświęcacie Marcie tyle czasu.

            Przecież to chory, zgryźliwy i złośliwy człowiek.
            Często sprawy kręcą się wokół niej, gdyż często prowokuje - tym właśnie
            podbudowuje swoje ego.

            No cóż, miałem być neutralny, ale wytrzymać trudno czytając te posty.
            • Gość: gf Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 16:30
              Gość portalu: Neutralny gość napisał(a):

              > A ja się wam dziwię, że poświęcacie Marcie tyle czasu.
              >
              > Przecież to chory, zgryźliwy i złośliwy człowiek.
              > Często sprawy kręcą się wokół niej, gdyż często prowokuje - tym właśnie
              > podbudowuje swoje ego.
              >
              > No cóż, miałem być neutralny, ale wytrzymać trudno czytając te posty.

              Ja sie sobie tez dziwie ;)

              Jednak skutki martowych wystepow dotykaja ludzi, ktorych bardzo bardzo lubie, a
              ktorzy marcie nic nie uczynili, a nawet wrecz odwrotnie. Stad rodzi sie we mnie
              chec przypiekania na wolnym ogniu.

              Wiec wlasnie, wytrzymac trudno ;)

              • marta9991 Re: 08.01.05, 16:46
                Gość portalu: gf napisał(a):

                > Gość portalu: Neutralny gość napisał(a):
                >
                > > A ja się wam dziwię, że poświęcacie Marcie tyle czasu.
                > >
                > > Przecież to chory, zgryźliwy i złośliwy człowiek.
                > > Często sprawy kręcą się wokół niej, gdyż często prowokuje - tym właśnie
                > > podbudowuje swoje ego.
                > >
                > > No cóż, miałem być neutralny, ale wytrzymać trudno czytając te posty.
                >
                > Ja sie sobie tez dziwie ;)
                >
                > Jednak skutki martowych wystepow dotykaja ludzi, ktorych bardzo bardzo lubie,
                a
                >
                > ktorzy marcie nic nie uczynili, a nawet wrecz odwrotnie. Stad rodzi sie we
                mnie
                >
                > chec przypiekania na wolnym ogniu.
                >
                > Wiec wlasnie, wytrzymac trudno ;)
                >
                A CO JA TOBVIE TAKIEGO ZROBI,ŁAM KRETYNKO SKOŃCZONA (BO NIE WIEMJAK MA CIE
                INACZEJ NAZWAC), ZE TAK MNIE WYZYWAŁAS PUBLICZNIE????
                TAKIEGO GNOJSTWA NIE MAM OCHOTY WIĘCEJ CZYTAĆ, Z BOGIEM
                • Gość: gf przeciez to nie byl post do Ciebie...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 17:23
                  Nazwalam Cie szmata, poniewaz

                  a/wyciagasz informacje z priva w celu dokopania komus, co w moim odbiorze jest
                  wyjatkowym lajdactwem

                  b/ tak sie sklada, ze bardzo tego kogos lubie, m.in. dlatego, ze to porzadny
                  czlowiek, tym szybciej burzy mi sie krew

                  c/przeprowadzasz te akcje bardzo agresywnie, w stosunku do czlowieka, ktory
                  nigdy nic zlego Ci nie zrobil, a wrecz odwrotnie - byl jedna z nielicznych tu
                  zyczliwych Ci osob

                  d/pomylilas sie i nie potrafisz go za to przeprosic, tylko eskalujesz swoja
                  zlosc, a nawet nie chcesz mu powiedziec, co mu dokladnie zarzucasz

                  e/juz wczesniej bylas agresywna w stosunku do innej boguduchawinnej postaci,
                  ktora rowniez bardzo lubie

                  czy to nie dosc?

                  ja, w przeciwienstwie do Ciebie, mam raczej zwyczaj nie liczyc krzywd wlasnych,
                  tylko cudze

                  i tak mi dopomoz Bog
                • Gość: Neutralny Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.05, 15:49
                  Marta: (...) KRETYNKO SKOŃCZONA (BO NIE WIEMJAK MA CIE
                  > INACZEJ NAZWAC),
                  > TAKIEGO GNOJSTWA NIE MAM OCHOTY WIĘCEJ CZYTAĆ, Z BOGIEM


                  Marta jesteś niezrównoważoną osobą, jakaś choleryczka z ciebie, na co obecnie
                  chorujesz? - pytanie retoryczne, nie interesuje mnie twoja odpowiedź
          • marta9991 Re: jesli marta jest chora 08.01.05, 16:24
            Gość portalu: gf napisał(a):

            > cofam niektore rzeczy
            >
            > drnc

            NA BACHORA CHORA, KOLEJNY CO ŁAZI ZA WESZ ZA PSEM LUB SUKĄ
        • marta9991 Re: DOPISEK KRISHA 08.01.05, 16:23
          procesor napisała:

          > Gość portalu: krish napisał(a):
          > > mysle, ze masz urojenia, choc jest to moja subiektywna opinia
          >
          > Wiesz Krish, poświęciłąm sie i przejrzałam troche postów i watków.
          > I to co mi przyszło do głowy to to że Marta jest w trakcie jakiejś terapii i
          > watek o turnusie tak ja rozwścieczył.
          >
          > Ja po prostu nie rozumiem skąd u niej taka reakcja??

          Jakiej terapii???? Co Ty pleciesz????
          >
      • j_ar hmmm.. do marty cos tam 08.01.05, 12:55
        a jednak miernota z ciebie.. no szkoda bo tez chcialem ci prace zalatwic
      • marta9991 Re: DOPISEK KRISHA 08.01.05, 16:22
        nie licze ile rozpoczęłam, ale jak rozpoczełam.zazwyczaj była to kontynuacja
        poprzedniej rozmowy,więc przestań chcrzanić dyrdymały. Dosyc mam dyskutowania z
        Tobą i o Tobie. Teraz to już mi się wymiotowac chce jak czytam co piszesz.
        Zachowujesz się jak mały chłopczyk, któremu zabrano zabawkę w piaskownicy.
        Napisałam wyraźnie, ze nie będę szukać i wklejac tego co czytałam, bo szkoda mi
        czasu. To forum, to nie jest jedyna rzecz, którą robię w domu czy w pracy, czy
        poza domem i praca, wiec spasuj.
        Poczułam się obrażona naCiebie, bo z kontekstu i twoich aluzji pod moicm
        adresem odczytałam co odczytałam, choćby list o K U R W A co wy z tą martą, a
        potem dalsze. Mam dosyć, nie chcęz Tobą gadać, nie rozumiesz tego?????? Nie
        chcę i już, odczep się ode mnie.
        • Gość: krish Re: DOPISEK KRISHA IP: *.chello.pl 08.01.05, 16:31
          znowu przeinaczasz

          list o ku.. co wy z ta marta byl obrona twojej osoby, w chwili, gdy kilka
          watkow niezaleznie od tematu zbaczalo na temat marty.to mi sie pod Twoja
          nieobecnosc akurat niepodobalo. nie musisz w to wierzyc, bo jak pokazalas
          wczoraj skoro rzeczywistosc jest rozna od Twoich wyobrazen, to tym gorzej dla
          rzeczywistosci



          dalszych watkow ani wpisow na Twoj temat NIE BYLO, i nie wykazalas innego stanu
          rzeczy

          nie konfabuluj wiec
    • moc_ca Re: list otwarty do marty 08.01.05, 00:31
      Historia, jak widzę po długim 'niewidzeniu', kołem się toczy. Zmieniają się
      tylko nicki a czasem i to nie!
      Piekiełko na forum PSY nadal pali swym smrodliwym żarem i to jest przykra
      rzeczywistość. A szkoda bowiem niegdyś było to najlepsze forum na gazeta.pl,
      taaaaa .. panie dziejku .. ale to stare czasy .....

      Pozdrawiam wszystkich których znam - bez względu na to czy byliśmy zgodni
      w poglądach czy też różniliśmy się diametralnie. :-)
      • Gość: ryb Mocca... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 08.01.05, 00:33
        Gdzie bylas?
        • moc_ca Re: Mocca... 08.01.05, 00:39
          Gość portalu: ryb napisał(a):

          > Gdzie bylas?

          Ostatnio?
          Parę dni temu wrociłam z lodowca! :-)

          A tak w ogóle? Czy ja wiem..., tamisiam ale tu, na forum ktore kiedys prawie
          kochałam (nie boje się tak nazwać tego uczucia), od dawna nie bywałam a nawet
          nie czytywałam - wyleczyłam się z kilkuletniego nałogu.
          Specjalne posdroofki dla Ciebie rybie :-)))
          • Gość: ryb Re: Mocca... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 08.01.05, 00:45
            :))) Rowniez pozdrawiam.
          • Gość: witch-witch Re: Mocca... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 08.01.05, 16:34
            Pozdrawiam uszczypliwa i pelna uroku mocca.=)))) Milo cie widziec z nowu na
            boisku.
            • moc_ca Re: Mocca... 08.01.05, 16:57
              Dzięki witch i witaj, witaj ..! :-))

              Drugi dzień już czytam te walki na gówna w basenie kisielu forumowego - ten sam
              judzący nick, podobny smród i skutek będzie ten sam. Zostanie ten kto chce
              błyszczeć na nieboskłonie PSÓW i, z doskoku, kilka wartościowych nicków którym
              to nie przeszkadza bo "robią tu swoje". Później przyjdą kolejno nowe nicki ale
              pseudogwiazda w licznych przebraniach, zza węgła uknuje misternie i powoli nową
              intrygę, zaczną się przepychanki, wyzwiska, tropienie, oskarżanie, obrażanie
              i ....?
              Historia się powtórzy, kółko się zamknie.
              A pomyśleć ze manipuluje TYLKO jeden marny, chory, sfrustrowany niepowodzeniami
              życiowymi, rodzinnymi i innymi NICK ...

              Ciśnie mi się na klawiaturę pewna maksyma autorstwa St. Jerzego Leca:
              "Trzeba coś powiedzieć - rzekł. I splunął."
              • Gość: geniuszu mocco Re: Mocca... IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.05, 17:05
                a w czym ty tlumoku jestes dobra
                pokaz 1 przyklad?
                to jest internet nie twoj wychodek,,,,.kazdy moze tu wejsc!!!!
                moze tak jekis inteligeennnty temat,,,,
                ludzie!!!!czy ja wlazlam komus do domu?
                mam w d..e Twoje poglady,,twoje akurat tluku
                a ze ktos moze byc zalamyny ,czy tam jakos zwichrowany,
                i szukajacy bac moze mylnie tutaj pomocy,,,
                czy to jest Deblu powod do krytyki,
                miej odrobine godnosci i pochwal sie czyms ,
                prosze !!!!alicja-ciekawska
                • Gość: witch-witch Re: Mocca... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 08.01.05, 17:32
                  hallo, alicjo- ciekawa z krainy Tyrani,
                  W czym sobie mocca zasułużyła aby ja wyzywać w taki a la tłumok stile.
                  odrobinę zimnego dystansu, proszę.Chyba każdy ma prawo powiedzić coś od siebie,
                  czy jak?
                  • Gość: alicia-ciekawska Re: Mocca... IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.05, 17:37
                    Wunderland

                    do mnie nie domnie ,ale ja przeczytalam i poczulam sie uzrazona,

                    a gdzie ten Epos
                    czy jakie inne dzielo od tej gadaczki?
              • Gość: vielonick Re: Mocca... IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 08.01.05, 20:30
                > Drugi dzień już czytam te walki na gówna w basenie kisielu forumowego [...]


                nie bylo gowna - nie bylo i Ciebie

                ciekawa zbieznosc
                • moc_ca Re: Mocca... 09.01.05, 16:43
                  Gość portalu: vielonick napisał(a):

                  > > Drugi dzień już czytam te walki na gówna w basenie kisielu forumowego [..

                  > nie bylo gowna - nie bylo i Ciebie
                  > ciekawa zbieznosc

                  Gó.. było przed moim przyjściem (- ja je zastałam i czytam). I Ty tez byłaś.
                  Ciekawa zbieżność, prawda wieloniku? hihihi...
                  • moc_ca ps. 09.01.05, 16:50
                    moc_ca napisała:

                    > Gó.. było przed moim przyjściem (- ja je zastałam i czytam). I Ty tez byłaś.
                    > Ciekawa zbieżność, prawda wieloniku? hihihi....


                    Nie lubię owijania gowna w papierek i udawania ze jest cukierkiem wyjaśniam
                    więc że nie napisałam "Gó.." lecz cały wyraz nie wiedząc ze teraz taką
                    nowoczesną technologię zastosowano na forum PSY: "gó.." samo się kasuje
                    i wychodzi "gó.." Ale jeśli nie postawimy kreseczki nad "o" - wychodzi nam
                    "gowno" jak się patrzy! :-)))
                    Fajnie, Betty! :-)))
                  • vielonick Re: Mocca... 09.01.05, 21:47
                    alez nie musisz sie tlumaczyc
                    zreszta... nie bardzo Ci to wychodzi ;)
                    • alfika Re: Cześć, Welonik 10.01.05, 09:26
                      nie babraj się :))))

                      panna poczuła się moccna, bo ją 3 osoby przywitały (z tego bagna, które jej
                      śmierdzi, hmmmm...) rzuciła sobie smrodkiem - którym babrać się szkoda po prostu
                      • Gość: gf sama nie wiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 09:51
                        moze to jest wolanie o pomoc ze strony mokki? powaznie pytam...
                        • alfika Re: sama nie wiem... 10.01.05, 10:06
                          jak najbardziej jeno mocca moze udzielić trafnej odpowiedzi, przewidując ją
                          jednak nie spodziewam się błyskotliwego powrotu jej na foro
                          ale to wszystko wybór własny...
                          • Gość: gf Re: sama nie wiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:24
                            powrot moze nie blyskotliwy, ale za to jak pelen energii... ;) szkoda, ze tak
                            paskudnego rodzaju :(
                            • Gość: hahaha..... Re: no, na tym..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:36
                              <<poziomie inteligencji>> najlepiej rozmawia się samej(mu) ze sobą:DDDDDDD
                              • moc_ca Re: no, na tym..... 10.01.05, 10:44
                                Gość portalu: hahaha..... napisał(a):

                                > <<poziomie inteligencji>> najlepiej rozmawia się samej(mu) ze s
                                > obą:DDDDDDD

                                Myślę tak jak Ty, hahaha! :-))))) Od dawna!
                      • moc_ca Re: Cześć, Welonik 10.01.05, 10:18
                        alfika napisała:

                        > nie babraj się :))))

                        No, zobacz! Ostrzegasz vielonicka a sama robisz wszystko żeby się ubabrać ..
                        dziwna logika, prawda? :-))))
                        >
                        > panna poczuła się moccna, bo ją 3 osoby przywitały (z tego bagna, które jej
                        > śmierdzi, hmmmm...) rzuciła sobie smrodkiem - którym babrać się szkoda po
                        prost
                        > u

                        Lubisz ten smrodek skoro weń włazisz, co alfiko? :-))

                        Ale nic z tego! Jestes dla mnie zbyt prostacka i głupia. Zawsze byłaś.
                        • alfika Re: Cześć, Welonik 10.01.05, 10:43
                          po pierwsze primo, lalka, tam stoi napisane Welonik, a nie mocca
                          po drugie, nazywasz to forum smrodkiem i rzeczywiście tu wlazłaś
                          zaś ja smrodkiem nazwałam twoje posty
                          i jak widzę, zdania póki co nie mam podstaw zmieniać
                          no i zgadnij, dlaczego nie pogadamy?
                          :)))))))

                          lecz się, bo ubliżyć mi nie jesteś już od dawna w stanie
                          • Gość: hahaha Re: Cześć, Welonik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:46
                            <<lALKA>> ZMIEŃ STYL !!!!
                            • moc_ca Re: Cześć, Welonik 10.01.05, 10:50
                              Gość portalu: hahaha napisał(a):

                              > <<lALKA>> ZMIEŃ STYL !!!!

                              hihihi .... :-)))))
                              A przed chwilą pisała o rozpoznawaniu stylu, składni ... ech, ześmiałam się
                              dziś z rana ze śmiechu jak pszczoła! :-))
                            • alfika Re: Cześć, hahahahu 10.01.05, 11:23
                              Gość portalu: hahaha napisał(a):

                              > <<lALKA>> ZMIEŃ STYL !!!!


                              A NIE ZMIENIĘ

                              no i co mi zrobisz?
                              mój styl, moja sprawa
                              adios
                          • Gość: gf Siostro ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:49
                            Niejakie hahaha (czyli prawdopodobnie wylogowana mocca) uwaza wyzej, ze
                            jestesmy jedna osoba chyba...?

                            ale fajnie :))))
                            • moc_ca Choroba PSYCHICZNA gf , się potęguje! 10.01.05, 10:53
                              Gość portalu: gf napisał(a):

                              > Niejakie hahaha (czyli prawdopodobnie wylogowana mocca)

                              Ja nie rozmawiam ze samą sobą - jestem zdrowa psychicznie w przeciwieństwie do
                              ciebie gf - JESTEŚ PSYCHICZNIE CHORA - uświadom sobie tę chorobę zanim cię
                              zniszczy doszczętnie.

                              uwaza wyzej, ze
                              > jestesmy jedna osoba chyba...?
                              >
                              > ale fajnie :))))

                              fajnie??? Tak myślałam że to lubisz! hihihi ...
                            • Gość: hahaha Re: Siostro ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:54
                              Uważaj jak chcesz. W to,że dla Ciebie jest fajnie też wierzę. I trochę to mnie
                              przeraża :(((
                              • Gość: hahaha Re: Siostro ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:57
                                Minutowy odstęp mojego postu i zalogowanej moccki, chyba dowodzi,że nie jest to
                                jedna osoba ?
                                • Gość: gf Re: Siostro ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:59
                                  Gość portalu: hahaha napisał(a):

                                  > Minutowy odstęp mojego postu i zalogowanej moccki, chyba dowodzi,że nie jest
                                  to
                                  > jedna osoba ?

                                  :DDD
                                  • Gość: hahaha Re: Siostro ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 11:05
                                    ???????
                                  • alfika Re: Siostro ;) 10.01.05, 11:22
                                    no patrz, a juz miałam nie uwierzyć w taką naiwność :)))))))))

                                    taaaaak, mokka to jedyna śl;edcza, która uznała, że jesteśmy jedną osobą
                                    a co ona? nie umi znaleźć postów, które pisałyśmy dokładnie o tej samej
                                    godzinie?
                                    ano, pewnikiem nie umi
                                    a dlaczego ona nie umi, to ja już domyślać się nie będę
                                    niech sobie nie umi
                                    i juszzz
                                    • Gość: gf Re: Siostro ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 11:24
                                      Jest nami takze blue_as_can_be i siestas ;)

                                      Jezu, ale ludzie maja rozumy... :))))
                                      • Gość: hahaha Re: Siostro ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 11:35
                                        No, po prostu TEATR JEDNEGO AKTORA !!!
      • Gość: Luty Re: list otwarty do marty IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 08.01.05, 02:06
        moc_ca napisała:

        > Historia, jak widzę po długim 'niewidzeniu', kołem się toczy. Zmieniają się
        > tylko nicki a czasem i to nie!
        > Piekiełko na forum PSY nadal pali swym smrodliwym żarem i to jest przykra
        > rzeczywistość. A szkoda bowiem niegdyś było to najlepsze forum na gazeta.pl,
        > taaaaa .. panie dziejku .. ale to stare czasy .....
        >
        > Pozdrawiam wszystkich których znam - bez względu na to czy byliśmy zgodni
        > w poglądach czy też różniliśmy się diametralnie. :-)

        doczekalem sie wreszcie, tak...no przykro jakos...
    • vielonick poswiecilam sie 08.01.05, 02:56
      marto, czy chodzi o ten watek?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18965523&v=2&s=0
      ps. 39? dawalabym ciut wiecej
      ale nie publicznie oczyviscie :)
      • marta9991 Re: poswiecilam sie 08.01.05, 16:30
        vielonick napisała:

        > marto, czy chodzi o ten watek?
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18965523&v=2&s=0
        > ps. 39? dawalabym ciut wiecej
        > ale nie publicznie oczyviscie :)


        Tak,m.in. chodzi mi o ten wątek. Ale sa też różne jego komentarze wplecione w
        zupełnie inne watki, nie na mój temat, takie aluzje, dlatego szlak mnie trafił
        i nazwałam go gnojkiem. Moze jestem dziwna, ale w taki sposób napisany list
        odbieram własnie w ten sposób, moze nie mam poczucia humoru, lub mam inne, ale
        ta K U R W A jest tak dwuznaczna,że szok (przynajmniej dla mnie). Wszyscy
        wiedzą (ci co sa od dawna na forum), jak się tutaj rozmawia, jarówniez zaczełam
        wyłapywac pewne rzeczy, podobnie jak Buka, więc dlatego odebrałam to w taki
        sposób i poczułam się obrażona,szczególnie,ze padło to własnie od
        Krisha,którego polubiłam na swój sposób.
        >
        • Gość: krish Re: poswiecilam sie IP: *.chello.pl 08.01.05, 16:35
          Ale sa też różne jego komentarze wplecione w
          > zupełnie inne watki, nie na mój temat, takie aluzje, dlatego szlak mnie trafił
          > i nazwałam go gnojkiem.


          a wiec jednak aluzje choc nie na Twoj temat... hm...

          nie bawie sie w aluzje, wale w twarz

          ale mimo wszystko podaj linki

          nawiasem mowiac piszemy "szlag", od schlagen, gdybys byla zainteresowana
          • marta9991 Re: poswiecilam sie 08.01.05, 16:38
            JA JUZ MAM TO GDZIEŚ, SPADAM STĄD, ZNUDZIŁO MI SIĘ
        • Gość: vielonick Re: poswiecilam sie IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 08.01.05, 21:36
          > Tak,m.in. chodzi mi o ten wątek. Ale sa też różne jego komentarze wplecione w
          > zupełnie inne watki, nie na mój temat, takie aluzje, dlatego szlak mnie trafił
          > i nazwałam go gnojkiem. Moze jestem dziwna, ale w taki sposób napisany list
          > odbieram własnie w ten sposób, moze nie mam poczucia humoru, lub mam inne, ale
          > ta K U R W A jest tak dwuznaczna,że szok (przynajmniej dla mnie). Wszyscy
          > wiedzą (ci co sa od dawna na forum), jak się tutaj rozmawia, jarówniez zaczełam
          >
          > wyłapywac pewne rzeczy, podobnie jak Buka, więc dlatego odebrałam to w taki
          > sposób i poczułam się obrażona,szczególnie,ze padło to własnie od
          > Krisha,którego polubiłam na swój sposób.


          coz, z tego co napisalas
          dla mnie jasno wynika,ze oboje z krishem jestescie 'ofiarami' nieporozumienia

          rozne slowa mozna roznie interpretowac, rozumiec, tlumaczyc
          duzo zalezy od naszego stanu ducha

          pisze na tym forum nie od dzis
          wiekszosz ludzi jest tu normalnych ;)
          forum to forma rozrywki, sposobnosc rozmowy z roznymi ludzmi
          ludzie wlaczaja komputer cos czytaja, cos pisza
          (wstyd przyznacz czasem nie pamietam na jakim watku sie wpisalam ;)
          potem ida do swoich spraw realowych
          - pracy, zon, mezow, dzieci, kochanek/kow ;))))
          i nie sadze, zeby sen z powiek im spedzal ktos z forum,
          czy tutejsze historie
          na takim medium, na ogol, dziala sie spontanicznie, od wplywem chwili
          gdyby kazdy zaczal analizowac watki pod katem kto, komu, co napisal
          jaka zlosliwostke czy uszczypliwosc toby zwariowal

          prawdopodobnie gdybyscie mogli to sobie wyjasnic w cztery oczy
          nie byloby tej calej afery
          ale teraz za duzo ostrych slow padlo
          za duzo osob trzecich (a nawet piatych, m. in. ja ;) sie w to wmieszalo

          ale pewnie tego co tu napisalam tez nie przeczytasz
          bo zapowiedzialas odwrot
          a szkoda

          do widzenia :)
          • myga droga JMX, rowniez do GF, krisza i marty 08.01.05, 23:25
            uwielbiam twoja powsciagliwosc i zyczliwosc w rozumieniu ludzi.
            Bardzo ladnie i madrze napisalas to o nieporozumieniu. Ale mysle tez, ze powinno
            sie brac tez poprawke na to, ze marta jest na forum zaledwie ok 2 tygodni, my
            zas juz pare lat. Wiec nie moze miec tego "zmyslu tekstu" tym bardziej ze
            wejsciu jej na forum towarzyszyla duza agresja do niej. A pamietam, ze byla
            wtedy jednak opanowana i zyczliwa do oponentow.
            Moze byla przewrazliwiona i nie zrozumiala watku krisza, ktory dla mnie ( i
            wiekszosci) byl obrona jej wlasnie osoby przed obgadywaniem poza plecami, a owa
            "KU.." tylko zwykla ekspresja. Mogla nie zrozumiec z ww wzgledow.
            Stwierdzam jednak, ze nie chce brac udzialu w tej niepotrzebnej wojnie, poniewaz:
            1. Poznalam Marte na GG. Pomogla mi w bardzo trudnym dniu w moim zyciu.
            Przyslala mi rowniez bardzo potrzebne materialy.
            Jest osoba bardzo zyczliwa i madra. Przykro mi, ze nie opanowala emocji, ale
            przypomnij sobie, girl, tez przeciez bylas dosc ekspresyjna w pierwszych dniach
            na FPSY. Jasne, ze zupelnie inaczej. Ale mozna przeciez zrozumiec czyjes emocje,
            tez negatywne. Mysle, ze Marta przemysli wszystko, i napewno stac ja bedzie na
            to, zeby krzysiowi powiedziec owe "sorry".
            2. Lubie i cenie krisza. Nie bede sie powtarzac, ale tak sobie wyobrazam
            idealnego mezczyzne.
            3. Girl. Wlasciwie to dzieki tobie zaistnialam na tym forum. Pare lat tylko
            sporadycznie cos skrobnelam. To z toba uwielbiam dyskutowac i cie czytac. Jestes
            wg mnie rodzynkiem albo tez ziarenkiem piepszu, co to dodaje wyrafinowanego
            smaku potrawie.
            Na koniec dodam, ze ciesze sie tez z tego, ze wrocila mocca. Nie lubie tego
            stalinowskiego "kto nie s nami tot protiw nas".
            Otoz jestem z wami ale nie przeciwko was.
            • Gość: krish Re: droga JMX, rowniez do GF, krisza i marty IP: *.chello.pl 09.01.05, 00:07
              witaj mygo

              2. Lubie i cenie krisza. Nie bede sie powtarzac, ale tak sobie wyobrazam
              idealnego mezczyzne.

              och, och, uroslem 10 cm...

              niestety rozczaruje Cie - krish idealnego faceta wyobraza sobie zupelnie inaczej...

              trzymaj sie :)
            • Gość: gf zdecydowany sprzeciw, Melanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 14:07
              Doskonale rozumiem, ze pod wplywem emocjii mozna sie pomylic tak w ogole. To
              jeszcze nic zlego.

              Ale wytlumacz mi, prosze, ten konkretny mechanizm - ktos jest dla Ciebie
              wyjatkowo zyczliwy, wystepuje w Twojej obronie wobec ludzi, a Ty tak po prostu,
              tak lekko i bezrefleksyjnie bierzesz jego slowa za obrazliwe w stosunku do
              Ciebie i rzygasz na niego? A im grzeczniej pyta, o co chodzi, tym dobitniej
              rzygasz? Mimo, ze wszyscy krzycza, ze sie pomylilas w ocenie sytuacji?

              Jak to swiadczy o stosunku bohaterki tej sztuki do ludzi w ogole?

              Kumam, ze Marta byla dla Ciebie mila. Nawet towarzysz Stalin dzieci lubil ;) Co
              wiecej, napewno przejawia i inne pozytywne cechy, o ktorych nie wiemy. Jednak w
              moich oczach upadla nizej dna wyciagajac priv publicznie. Przykro mi, ale tak
              juz mam - wrazliwa jestem na punkcie ludzkiej prywatnosci.



              > Otoz jestem z wami ale nie przeciwko was.

              Spoko, musialabys byc facetem i musialabym Cie namietnie kochac, zeby stanowilo
              dla mnie problem, ze masz na kogos inny poglad niz ja ;)))

              Co do mokki. Ja sie nie ciesze, bo mokka wyplynela z odmetow, tylko po to, zeby
              dac wyraz swojej obsesji. A co w tym przyjemnego patrzec na chorobe? :(
              • moc_ca do girlfriend 09.01.05, 15:55
                Gość portalu: gf napisał(a):

                > Co do mokki. Ja sie nie ciesze, bo mokka wyplynela z odmetow, tylko po to,
                zeby
                >
                > dac wyraz swojej obsesji. A co w tym przyjemnego patrzec na chorobe? :(


                Odpisać Ci tak żebyś poczuła że ja to ja? :-) Po co mnie prowokujesz?

                Powiem Ci pewną prawdę o sobie: różnię się od Ciebie tym że po godzinie nie
                pamiętam przykrości którą ktoś mi zrobił, zapominam ją na zawsze i urazy nie
                noszę w sercu! Tak, jestem porywcza i impulsywna, sprowokowana szukam czułego
                miejsca u adwersarza żeby boleśniej uderzyć .. potem żałuję i z czułością myślę
                o tej osobie/nicku. Takie mam słabości i choć chcę, nie umiem ich zmienić! :-))

                Nie czuję żalu do Ciebie o żadne słowo które napisałaś o mnie i do mnie a takze
                żałuję i przykro mi jeśli bolało Cię to co napisałam do Ciebie i o Tobie.

                ps. nie czyham w odmętach, wierz mi. :-)

                moc_ca
                • Gość: gf Re: do girlfriend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 20:24
                  > Odpisać Ci tak żebyś poczuła że ja to ja? :-) [...]
                  > Powiem Ci pewną prawdę o sobie: różnię się od Ciebie tym że po godzinie nie
                  > pamiętam przykrości którą ktoś mi zrobił, zapominam ją na zawsze i urazy nie
                  > noszę w sercu!

                  ekhm...
              • myga Re: zdecydowany sprzeciw, Melanie 09.01.05, 21:09
                Ale wytlumacz mi, prosze, ten konkretny mechanizm - ktos jest dla Ciebie
                > wyjatkowo zyczliwy, wystepuje w Twojej obronie wobec ludzi, a Ty tak po prostu,
                >
                > tak lekko i bezrefleksyjnie bierzesz jego slowa za obrazliwe w stosunku do
                > Ciebie i rzygasz na niego? A im grzeczniej pyta, o co chodzi, tym dobitniej
                > rzygasz? Mimo, ze wszyscy krzycza, ze sie pomylilas w ocenie sytuacji?
                __________
                Zdecydowanie masz racje, girl. Nie umiem tego wytlumaczyc bez uzywania ostrych
                slow. Moge tylko wspolczuc. Bo umiec przyznac sie do bledu i powiedziec wprost
                "sorry, nie miala(e)m racji" to jednak nie kazdy potrafi. Trza miec te klase.
          • Gość: krish Re: poswiecilam sie IP: *.chello.pl 08.01.05, 23:45
            welonko, z calym wielkim i szczerym szacunkiem od krisha
            rozwadniasz troszeczke fakty

            > prawdopodobnie gdybyscie mogli to sobie wyjasnic w cztery oczy
            > nie byloby tej calej afery

            zapewniam Cie, ze zanim zaczalem bronic sie na forum

            probowalem wyjasnic sprawe na gg

            odpowiedzia byly inwektywy

            i ikonka znaku stopu obok napisu "marta"


            a ponadto wiesz dobrze, ze wiele watkow zaczynam od slowa "k u r w a"

            • Gość: v do krisha i mygi :) IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 09.01.05, 00:22
              za szacunek dziekuje i odwzajemniam :)

              piszac o czterech oczach mialam na mysli 'real'
              jednak w rzeczywistosci pozakomputerowej inaczej te emocje skacza

              wyciaganie prywatnych spraw na publiczne lamy jest swinstwem
              i co do tego nie ma dwoch zdan
              i to dotyczy kazdego
              dla mnie co prywatne to swiete

              a reszta konfliktu?
              gdyby tu bylo wiecej lagodzacych niz podjudzaczy
              tez wszystko mogloby wygladac inaczej

              do mygi:
              dziekuje za komplementy
              nie wiem czy zasluzylam ale bede sie starac :)))))))

              uwazam ze to forum bardzo wiele traci przez to, ze rzadko tu piszesz
              Twoja lagodnosc moglaby wplynac kojaco na emocje niektorych ;)

              a mocca? jak ktos lubi mnie to nie wadzi
              nie bede nawolywac do krucjaty ;D
            • Gość: życzliwa MARTO, UWIERZ KRISHOWI!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 00:25
              jestem pewna, że mówi prawdę

              to było nieporozumienie, na pewno

              • Gość: krish Re: MARTO, UWIERZ KRISHOWI!!! IP: *.chello.pl 09.01.05, 00:42
                z calym szacunkiem,

                na tym krishowi az tak bardzo nie zalezy

                krish nie czuje sie winien

                a co sobie mysli marta, to jej



                krish juz dowalil kilku osobom na tym forum (nieobecnym w tej awanturze)

                zawsze w oczy

                i choc ciagle uwazal ze niebezpodstawnie

                to potem pomyslal, ze akurat te osoby z roznych wzgledow nie zaslugiwaly

                zeby im bolesnie p r z y p i e r d a l a c

                przeprosil w trybie priv



                w tym wypadku krish przepraszac nie bedzie

                bo nie ma za co zreszta
                • Gość: życzliwa Re: MARTO, UWIERZ KRISHOWI!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 01:21
                  Gość portalu: krish napisał(a):

                  > z calym szacunkiem,
                  >
                  > na tym krishowi az tak bardzo nie zalezy
                  >
                  > krish nie czuje sie winien
                  >
                  > a co sobie mysli marta, to jej

                  Marta jest za krótko na forum, żeby
                  zrozumieć, że pewne słowa nie były adresowane
                  do niej, tylko ze masz taki sposób bycia.
                  Pamiętam wątek, w którym Z została poczęstowana
                  przez Ciebie 3xK, tłumaczyłeś sie potem.
                  O nieporozumienie wcale nie trudno.

                  >
                  >
                  >
                  > krish juz dowalil kilku osobom na tym forum (nieobecnym w tej awanturze)
                  >
                  > zawsze w oczy
                  >
                  > i choc ciagle uwazal ze niebezpodstawnie
                  >
                  > to potem pomyslal, ze akurat te osoby z roznych wzgledow nie zaslugiwaly
                  >
                  > zeby im bolesnie p r z y p i e r d a l a c
                  >
                  > przeprosil w trybie priv
                  >

                  jesli sie komuś przypie.. na forum
                  to chyba lepiej na forum przeprosić
                  ale nie moja to sprawa


                  >
                  >
                  > w tym wypadku krish przepraszac nie bedzie
                  >
                  > bo nie ma za co zreszta

                  nie trzeba przepraszać, ale wyjaśnić można
                  rozumiem, że Marta wyjaśnień nie chciała
                  ale to pod wpływem emocji i zrozumieć można
                  gdy opadną emocje może do niej dojdzie, że
                  źle Ciebie oceniła
                  tylko o to mi chodziło i dlatego sie wtrąciłam

                  nie wiem czy dobrze zrobiłam
                  lubię i Martę i Ciebie, ot co
                  • Gość: krish Re: MARTO, UWIERZ KRISHOWI!!! IP: *.chello.pl 09.01.05, 01:27
                    > Pamiętam wątek, w którym Z została poczęstowana
                    > przez Ciebie 3xK, tłumaczyłeś sie potem.

                    ja nie pamietam, naprawde

                    Z? ziemiomorze?

                    3xk??? masz na mysli slowo k u r w a ?

                    cokolwiek wtedy powiedzialem

                    NIGDY na tym forum nie nazwalem ZADNEGO kobiecego nicka personalnie k u r w ą

                    to jest niescislosc moim zdaniem

                    choc mozesz miec inne zdanie
                    • Gość: życzliwa Re: MARTO, UWIERZ KRISHOWI!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 01:36
                      > NIGDY na tym forum nie nazwalem ZADNEGO kobiecego nicka personalnie k u r w ą

                      gdybym nie miała tej pewności, nie zabierałabym tutaj głosu

                      tamto było też nieporozumieniem
                      • Gość: krish Re: MARTO, UWIERZ KRISHOWI!!! IP: *.chello.pl 09.01.05, 01:39
                        link, link

                        chodzi o ziemiomorze?

                        co za Z?

                        i powiedzialem ty k u r w o, jestes k u r w a, etc???

                        link, link
                        • Gość: życzliwa Re: MARTO, UWIERZ KRISHOWI!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 01:52
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=14902095&a=14903402
                          pomyliłam się
                          8xk
                          • m.malone A ja zyczliwie radzę życzliwej 09.01.05, 02:04
                            polecz się. Najpierw u okulisty, potem psychiatry. I naucz się czytać. Pisać
                            jak widzę umiesz
                            • Gość: życzliwa Re: A ja zyczliwie radzę życzliwej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 02:13
                              i wychodzi prawdziwa natura z człowieka
                          • Gość: krish Re: MARTO, UWIERZ KRISHOWI!!! IP: *.chello.pl 09.01.05, 02:04
                            nadal twierdze, ze nie kierowalem swoich slow do z...

                            zreszta zapytaj ja jesli chcesz jak to zrozumiala

                            gdybym chcial kogos zwyzywac, nie zrobilbym tego dwuznacznie

                            tylko dobitnie

                            • Gość: życzliwa Re: MARTO, UWIERZ KRISHOWI!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 02:07
                              wiem o tym

                              ale Marta widocznie nie
                              • Gość: krish Re: MARTO, UWIERZ KRISHOWI!!! IP: *.chello.pl 09.01.05, 02:09
                                to juz marty problem

                                ja probowalem sie nawet tlumaczyc
          • Gość: krish do welonki o/t IP: *.chello.pl 09.01.05, 00:46
            nareszcie pokazalas sie niezalogowana

            co mnie cieszy, bo potwierdzilas moje wrazenie ze jestes ze slaska

            i czuje sie przenikliwy jak cholera

            (niezbyt cie pamietam w starej sukience, kojarze raczej jako v)

            co do wieku, jeszcze musze pomyslec

            ale spoko nie bede podawal moich wymyslow publicznie :)
            • Gość: v Re: do welonki o/t IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 09.01.05, 01:35
              :)))))

              nie lubie pisac niezalogowana bo mam swoje ustawienia
              i gazeta szybciej chodzi
              no i to ciagle podpisywanie sie - jak wy to znosicie?? ;)

              re wiek: a pisz sobie :)
              ja sie i tak nie przyznam ;D

              a ta moja 'slaskosc'(?) to jakos wyczuwalna czy jak?
              • Gość: krish Re: do welonki o/t IP: *.chello.pl 09.01.05, 01:42
                nie napisze :)

                slaskosc? glupie skojarzenie

                przecietny polak nie zna dokladnej daty wydarzen NA wujku

                i przecietny polak mowi W kopalni wujek...

                co w jakis sposob swiadczy tez o wieku

                pozdrawiam:)))
                • Gość: v Re: do welonki o/t IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 09.01.05, 01:52
                  tak, siwa ze mnie babcia :)

                  a tutaj od zawsze mowi sie 'na kopalni' a nie 'w'

                  rowniez pozdrawiam :)))
                  • Gość: krish Re: do welonki o/t IP: *.chello.pl 09.01.05, 02:06
                    nie, nie, siwa nie...

                    no wiem ze tak sie mowi...

                    trzymaj sie

                    :)

                    • Gość: v Re: do welonki o/t IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 09.01.05, 02:10
                      ...bo farbowana... ;D

                      :)
    • Gość: Can Re: A nie mówiłem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 08:39
      Są na tym forum piszący, których wpisy czytam - i jakbym delektował się
      wykwintnym daniem.

      Natomiast co do Marty....

      SALCESON :-/
      • marta9991 Re: A nie mówiłem? 08.01.05, 16:31
        Gość portalu: Can napisał(a):

        > Są na tym forum piszący, których wpisy czytam - i jakbym delektował się
        > wykwintnym daniem.
        >
        > Natomiast co do Marty....
        >
        > SALCESON :-/

        A ty kim jestes? Mortadelą czy kaszanką? Zastanów się co piszesz.
    • blue_as_can_be moj kamyczek do waszego ogrodka 08.01.05, 13:43
      poczytalam te kontowersyjne posty. nie widze, zeby gdziekolwiek Krish zachowal
      sie uwlaczajaco wobec Marty i Buki. za to widze, ze obie reaguja histerycznie,
      nadinterpretuja wypowiedzi Krisha albo wkladaja mu w usta slowa innych
      uczestnikow dyskusji. i robia to w odrazajacym stylu.

      Krish natomiast imponuje mi nieustajaco swoja niezmienna klasa w obliczu tych
      zenujacych atakow. pozdrawiam, Krish.

      ps. zdumiewa mnie tez bezgranicznie ze Marta wylewajac kubel pomyj na glowy
      roznych osob nie robi roznicy miedzy Krishem (o dziwo bardzo jej zyczliwym do
      pewnego momentu), a np. GF, ktora od poczatku na Marcie nie zostawiala suchej
      nitki (co dla odmiany potrafie zrozumiec)
      • marta9991 Re: moj kamyczek do waszego ogrodka 08.01.05, 16:37
        blue_as_can_be napisała:

        > poczytalam te kontowersyjne posty. nie widze, zeby gdziekolwiek Krish
        zachowal
        > sie uwlaczajaco wobec Marty i Buki. za to widze, ze obie reaguja
        histerycznie,
        > nadinterpretuja wypowiedzi Krisha albo wkladaja mu w usta slowa innych
        > uczestnikow dyskusji. i robia to w odrazajacym stylu.
        >
        > Krish natomiast imponuje mi nieustajaco swoja niezmienna klasa w obliczu tych
        > zenujacych atakow. pozdrawiam, Krish.
        >
        > ps. zdumiewa mnie tez bezgranicznie ze Marta wylewajac kubel pomyj na glowy
        > roznych osob nie robi roznicy miedzy Krishem (o dziwo bardzo jej zyczliwym do
        > pewnego momentu), a np. GF, ktora od poczatku na Marcie nie zostawiala suchej
        > nitki (co dla odmiany potrafie zrozumiec)

        Ależ robię różnicę, własnie dlatego, ze kiedyś lubiłam krisha, to nazwałam go
        gnojkiem, a do Gf odzywam sięw bardziej chamski sposób, nie czujesz różnicy?
        Ciekawe czemu tak strasznie oburza Cie moje i Buki zachowanie, a jakośnikt nie
        poświeca uwagi CHAMSTWU innych osób na tym forum. MAM DOSYĆ, ZJEŻDŻAM STĄD, ku
        uciesze innych. NIE MAM DALEJ ZAMIARU PSUĆ SOBIE HUMORU I WŁASNEGO SPOKOJU
        SZUKANIEM OBELG NA SWÓJ TEMAT. NAZWE TO ZWYKŁYM K U R E W S T W E M.
        I jestem pewna, dam sobie głowe obciać, ze gdybym następnego dnia po skończeniu
        wątku o kochankach zmieniłą nick, to wszyscy bardzo by mnie lubili,szanowali i
        wygłaszali na mój temat pochlebne teorie. Jestem tego pewna, bo raz tak
        zrobiłam i wszyscy byli dla mnie bardzo mili, zgadzali się ze mną we wszystkich
        kwestiach. taki mały eksperymencik. Udał się.
        To jak z politykami, narobił gówna pod siebie i teraz większości śmierdzi. Może
        okropne porównanie,ale gdyby nawet stanął na głowie, to juz nic nie zmieni,
        wyborów nie wygra.
        Pozdrawiam.
    • marta9991 nie czytam już tych bzdur, 08.01.05, 16:45
      MAM DOSYĆ I OŚWIADCZAM, ZE WIEDZE NIE WCHODZE NA FORUM PSYCHOLOGIA. JESTEM
      PEWNA, ZE NIC POZA TYM CO NAPISAŁĄM O KRZYŚKU NIE BYŁO PODANE I JESTEM TEGO
      PEWNA, ŻE NIKT NIC NIE NAPISZE, NP. MYGA, BO I PO CO,

      Mam dosyc opluwania mnie gównem, bycia pośmiewiskiem itd itd. Życze na odchodne
      każdemu kto to robił, ze był w takiej sytuacji. ja nie pozwolesię wiecej tak
      poniewierać. piszecie od tej pory do siebie drodzy państwo. szkoda, bo
      mogliście ode mnie sięwiele dowiedzieć lub nauczyć, mogam wam polecićciekawe
      lektury lub materiały, o których nawet nie amcie zielonego pojęcia i nie wiecie
      gdzie tego szukać. Za przeproszeniem pieprzycie o takich głupotach, ze szkoda
      czasu na to.
      Dla wyjasnienia brałam udział tylko w kilku wątkach, a nie w większości jak
      ktoś powiedział. za to znam takie osoby na tym forum co bioraudział w każdym
      lub w prawie każdym. chyba siedza na bezrobotnym i nie mają kompletnie nic
      innego do roboty.
      Odniosłam wrażenie, że zazdrość zżera Was od srodka, bo nei macie własnych
      poglądów na pewne sprawy i pieprzycie te zasłyszane (z wyjątkiem kilku osób)
      tutaj przerabiając je na własne. Spotkałamsie nbawet z tym, ze ktośprzerobił
      moją wypowiedź i podał jako własną teorię, rewelacja.
      Zacznijcie się uczyć, bo bez tego to dalej będziecie gnić w necie i tylko tyle
      wam zostanie.
      pozdrawiam
      • Gość: alicja -ciekawska marta @sprawdz IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.05, 16:48
        nienerwuj sie tak!!!!!
      • Gość: Can Re: Marcie in memoriam ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 20:20
        Popełniła oświadczenie. A w nim jednocześnie obraża i pozdrawia - jaka diagonoza? ;)


        Pa! Marto :)
    • eeeeee Re: list otwarty do marty 09.01.05, 19:33
      Ja rozmawiam z Martą prywatnie i nigdy nic na mnie nie chlapnęła na forum, więc
      ją obronię. Sam niestety wygadałem kilka spraw czego bardzo żałuję i już z nią
      to wyjaśniłem.

      Przestańcie robić na nią nagonkę, bo sami nie jesteście bez winy.
      Ciągle słyszała inwektywy na swój temat i mało pisała na ten temat, a kiedy
      ktoś ją doprowadził dzo szału, to mu wygarnęła i wcale się nie dziwię.
      Jeśli rzeczywiście ktoś mało siedzi na tym forum i nie zna waszego języka i
      wyzywanek niby przypadkiem, które zwiecie miłymi, to wymięka po pięciu wpisach,
      a ona i tak długo wytrzymała.
      Po co to wszystko?
      Krish, nie musiałeś robić tego co zrobiłeś, jesli uważasz, że ona jest głupia,
      to mogłes być mądrzejszy i nie musiałeś pisać ciągle na jej temat i ropoczynać
      wątków.
      Pewnie masz do niej pocztę i mogliście sobie wszystko spokojnie wyjaśnić.

      Poza tym ona nic właściwie na twój temat nie powiedziała, stwierdziła coś
      ogólnie, tzn, że chciała Ci pomóc znaleźć pracę (wstydzisz się,że jej nie masz?
      teraz mnóstwo ludzi nie ma, takie czasy), że cię ludzie nie lubią (bo może cie
      nie lubią i ona tak to odebrała).
      Co poza tym chlapnęła? No co? O taką pierdołę robisz dym?
      Ty ją nazwałeś K U R W Ą w rozstrzelonej wersji, ona tak to odebrała, a na
      koniec dałeś BEEE, więc odebrała, że masz już jej dosyć (też pewnie bym tak to
      odebrał). Jesteś bez winy? Zmień styl pisania, wtedy wszyscy będą wiedzieli co
      piszesz, na taki, który można odebrać bez aluzji.

      Rozmawiałem z Martą i wiem, że ona już nie chce być na forum, więc poczujecie
      się od niej uwolnieni.
      Ja moge tylko żałować, bo jakoś weselej z nią było i napędzała niektóre wątki,
      dawała dobre rady lub pisała fajne odpowiedzi z psychologii (postaram znaleźć
      te wątki i pokazać, że mówię prawdę), rozmawiała sensownie i nie plotła głupot
      w formie wierszyków czy innych bzdet (ja wolę konkrety, a nie takie rzeczy),
      zadawała pytania, prowokowała do odpowiedzi itd itd.
      Mi jej bedzie brakowało na forum, szkoda że nie chce być tutaj i uważam, że to
      wasza wina, a nie jej.
      • Gość: krish Re: list otwarty do marty IP: *.chello.pl 09.01.05, 19:53
        > Krish, nie musiałeś robić tego co zrobiłeś, jesli uważasz, że ona jest głupia,
        > to mogłes być mądrzejszy i nie musiałeś pisać ciągle na jej temat i ropoczynać
        > wątków.

        rozpoczalem jeden. w jej obronie zreszta.

        > Pewnie masz do niej pocztę i mogliście sobie wszystko spokojnie wyjaśnić.

        zanim zaczalem sie bronic na forum
        probowalem na gg. zbluzgala i zablokowala


        Ty ją nazwałeś K U R W Ą w rozstrzelonej wersji, ona tak to odebrała, a na
        > koniec dałeś BEEE, więc odebrała, że masz już jej dosyć (też pewnie bym tak to
        > odebrał). Jesteś bez winy?

        nie nazwalem jej kurwą. jezyk polski posiada odmiany. jezeli tego nie
        dostrzegasz, nie mamy o czym gadac. tu JESTEM bez winy


        Zmień styl pisania, wtedy wszyscy będą wiedzieli co
        > piszesz, na taki, który można odebrać bez aluzji.

        wybacz. nie zmienie. a co sobie o tym myslisz, to Twoj problem

        > Poza tym ona nic właściwie na twój temat nie powiedziała, stwierdziła coś
        > ogólnie, tzn, że chciała Ci pomóc znaleźć pracę (wstydzisz się,że jej nie masz?
        >
        > teraz mnóstwo ludzi nie ma, takie czasy), że cię ludzie nie lubią (bo może cie
        > nie lubią i ona tak to odebrała).



        z calym szacunkiem - ani pierwsze, ani drugie NIE jest twoja sprawa, i pomijajac
        fakt, ze jestes osoba niemiarodajna do wydawania tu ocen, zwlaszcza z nuta
        protekcjonalnosci, to mowiac szczerze nic Ci do tego

        nie wstydze sie niczego, co dotyczy mojego zycia
        marta, sadzac z jej reakcji i konfabulacji, tak


        milo sie gada, ale koncze
        • eeeeee W obronie Marty 09.01.05, 20:10
          Rozmawiałem z nią i wiem, że się nie wstydzi, bo właściwie nie ma czego.
          Zwyczajnie, ona nie chce już ciągnać tej dyskusji i chyba dobrze robi.
          Każdy wie, że i tak smród zostanie, bo tak łatwiej dla wszystkich, po co się
          wysilić i też jej powiedzieć nie masz racji w tym temacie, ale masz rację w tym
          temacie. Szkoda gadać, jak w życiu.

          Wszyscy ją wyzywali, ona zwyzywała dwie, trzy osoby. Nigdy nikt nie stanął w
          jej obronie, bo lepiej chować głowę w piasek. Dlatego postanowiłem kiedyś ja to
          to zrobić i czynię to drugi raz.
      • eeeeee watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty 09.01.05, 20:02
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=19175982
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=19201655&a=19201844
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18737290&a=18738359
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18644375&a=18669029
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18644375&a=18668343
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18644375&a=18668833
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18644375&a=18669109
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18644375&a=18667440
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18400673&a=18773151
        To są oczywiście tylko przykłady, było tego więcej i warto poczytać z tych
        wątków, które zamieściłem wszystkie jej wypowiedzi, bo potem następuje
        kontynuacja myśli.
        Może inaczej ją ocenicie i jednak docenicie jej wiedzę, bo laik tego nie pisał.
        Ja jestem laikiem w dziedzinie psychologii i nie potrafiłbym tak określić tych
        tematów.

        Pozdrawiam
        • oleena Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty 09.01.05, 20:10
          Ale dajże spokój.
          Wiesz ile osób w tym kraju studiowało i studiuje psychologię? I tylko z powodu
          nabytej wiedzy mają być autorytetami?
          • marta9991 Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty 09.01.05, 20:23
            Zgoda, dużo osób studiowało i studiuje psychologię i nie wszyscy są
            autorytetami lub nie chcą nimi być.
            Nie po to dałem te linki. dałem je po to,żeby pokazać,ze Marta potrafi pisać
            normalnym rzeczowym językiem i o konkretach, a nie tylko wyzywać o czym wszyscy
            teraz rozmawiacie, tak nie można, trzeba pokazać dwie strony sprawy. Mi się w
            niej podobało to, że jeśli wiedziała coś na dany temat to odpowiadała
            konkretnie bez zbędnych pierdół.
            • Gość: gf ups....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 20:39
              ocean smutku mnie ogarnal :((((((
            • moc_ca Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty 09.01.05, 20:47
              marta9991 napisała:

              > Zgoda, dużo osób studiowało i studiuje psychologię i nie wszyscy są
              > autorytetami lub nie chcą nimi być.
              > Nie po to dałem te linki. dałem je po to,żeby pokazać,ze Marta potrafi pisać
              > normalnym rzeczowym językiem i o konkretach, a nie tylko wyzywać o czym
              wszyscy
              >
              > teraz rozmawiacie, tak nie można, trzeba pokazać dwie strony sprawy. Mi się w
              > niej podobało to, że jeśli wiedziała coś na dany temat to odpowiadała
              > konkretnie bez zbędnych pierdół.

              Ja pierdzielę ..! :-)))) Że nicka ... to juz źle ale płeć????? :-))))
              A jakie peany "na cześć" ..., dobre!!!! :-)))
              Masz problem ze sobą, marto9991.

              ps.
              Chryste, nie nadanżam czytać ze zrozumieniem tak siem porobiło na tem forum
              psychologia, same chorobliwe zwyrodnienia psychologiczne.hihihi
            • alfika Re: :) 10.01.05, 09:39
              no nie
              marto, jesteś dla siebie naprawdę bezlitosna
        • Gość: krish Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty IP: *.chello.pl 09.01.05, 20:20
          jako ze wpisales to na moim watku

          odpowiem Ci

          mozesz sie przeciez z marta zaprzyjaznic w wirtualu i w realu

          mozesz zalozyc nawet jej forum jej fanklub

          nie przekonuj mnie natomiast nachalnie uzywajac manipulatorskiej metody


          nigdzie nie powiedzialem, ze marta nie ma wiedzy

          ma i to duza, choc w moim mniemaniu zupelnie bezuzyteczna

          w moim mniemaniu, wczorajszy i przedwczorajszy egzamin z psychologii,

          regul wnioskowania

          i zachowan w sytuacjach kryzysowych

          nestety oblala zdecydowanie




          i w tej awanturze nie chodzi o to, ze marta sie pomylila i dostala furii

          chodzi o to, co z tym zrobila dalej
          • marta9991 Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty 09.01.05, 20:28
            Wiem,że ona Cię nie przeprosi, rozmawiałem z nią o tym na gg, nie czuje się
            winna i napisałem Ci już dlaczego.

            Natomiast Ty napisałeś w tym wątku, że czekasz na osoby, które mogą potwierdzić
            lub zaprzeczyć czy ona coś jeszcze wygadała. Ja oświadczam, że nie wygadała na
            mój temat nic, kompletnie nic.

            Wiem, że rozmawiała z wieloma osobami prywatnie, mam nadzieję, że jeszcze inne
            osoby to potwierdzą.
            Mam też nadzieję, że dotrzymasz obietnicy i podtrzymasz wątek przez 2 tygodnie.

            • eeeeee SPROSTOWANIE 09.01.05, 20:38
              Jestem właśnie u Marty w domu razem ze swoją żonę, bo jak pisałem one się
              znają.
              Siedzieliśmy w necie, Marta sprawdzała pocztę i niestety list wyszedł z jej
              nickiem, dwa razy. Pisałem go jednak ja eeeeee, a nie ona.

              Dlatego jestem pewien tego co pisałem wcześniej, bo rozmowa była realna.

              Wyjeżdżamy razem w lutym do Egiptu, stąd nasza wizyta u niej w domu i omawianie
              szczegółów wyjazdu. To tak dla niedowiarków i po to, żeby nie było komentarzy.

              Chodzi o te wypowiedzi:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=19221203&a=19273713
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=19221203&a=19273857
              Dziewczyny gadają o pierdołach, a ja siedzę w necie.

              Jednak świat wirtualny może przejść w realny. Dodam, że Marta jest bardzo ładna.
              • moc_ca Re: SPROSTOWANIE 09.01.05, 20:54
                Twoje sprostowanie, marto9991, jest jeszcze lepsze niż te poprzednie posty!
                O matkozcórkoimacocho! jak wesoło na naszych kochanych Psach! :-)))))
            • oleena Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty 09.01.05, 20:38
              Marto, z kim Ty teraz gadasz? I jako kto? Jako eeeeee czy jako Marta?
              Nie pogrążaj się już bardziej, prosze.
              Odpuść sobie.
            • Gość: krish Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty IP: *.chello.pl 09.01.05, 20:45
              watek sam sie trzyma jak na razie...

              > Natomiast Ty napisałeś w tym wątku, że czekasz na osoby, które mogą potwierdzić
              >
              > lub zaprzeczyć czy ona coś jeszcze wygadała.

              nie napisalem ze czekam na takie osoby
              to mnie akurat nie obchodzi

              napisalem cos mydze, na priva, bo ja akurat lubie
              bylo moje prywatne zdanie skierowane do niej

              ale...


              nie pomylilas sie w logowaniu?
              • fleuret Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty 10.01.05, 08:04
                jak sie czujesz w roli
                KRISH-SUPERSTAR?
                -----------------
                "Jeżeli dwie osoby rozstają się w gniewie-
                -to znaczy, że łączyły ich zbyt
                bliskie stosunki"
                P. Valery
                • Gość: krish Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty IP: *.chello.pl 10.01.05, 09:19
                  obejrzalem sie w lutrze...

                  jakos wyprzystojnial ten facet

                  wzrok bystrzejszy i spojrzenie swietliste...

                  wlosy i zeby gestsze

                  jassssna cholera, no debesciak, jak sie patrzy...
                  • Gość: nn Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 09:30
                    Potwierdiły się stare zasady:

                    "Gdzie dwóch się bije - tam trzeci korzysta"
                    "Potulne cielę dwie matki ssie";))))

                    ps. "potulne cielę" - tu w znaczeniu jak najbardziej pozytywnym
                    • Gość: krish Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty IP: *.chello.pl 10.01.05, 09:32
                      jakos mnie nie zachwyca Twoje przyslowie...

                      rzecz gustu
                      • Gość: nn Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 09:40
                        W tej akurat forumowej sytuacji trudno o zachwyt nad czymkolwiek, wiec i te
                        przysłowia....;)
                        Niemniej jednak dwie "gwiazdy forumowe" się pożarły, obrzuciły błotem i
                        ośmieszyły, a Ty jeno błotem ciut obrzucony, zostałeś jednak z podniesioną
                        przyłbicą...
                        • Gość: gf Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 09:53
                          Mysle, ze malo wiesz o ludziach. Sadze, ze Krishowi jest przykro, a nie
                          ma 'podniesiona przylbice'. Btw, p o k o r n e ciele.
                          • Gość: nn Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 09:56
                            Pewnie mu przykro, ale lusterka nie musi odwracać i nicka zmieniać.
                          • Gość: krish Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty IP: *.chello.pl 10.01.05, 10:00
                            przykro???

                            no bez przesady...
                            • Gość: gf Re: watki z bardzo ciekawymi wypowiedziami Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:05
                              jak uwazasz :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka