Dodaj do ulubionych

Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 20:53
Kopiuję Iwę:

Autor: iwa.ja@poczta.gazeta.pl
Data: 22-06-2002 18:50
--------------------------------------------------------------------------------
W Celestynowie jest przeszło 1000 psów i 300 kotów. Z naszymi darami wpadliśmy,
jakbyśmy dawali cukierka dziecku, które nie jadło od paru dni. Kropla w morzu.
Żebyście widzieli to morze rudawej, płowej, czarnej, szarej sierści!
Planujemy powtórkę za miesiąc, może dwa. Potrzebne są: sucha karma dla kotów
przede wszystkim (surowe kości nie, bo nie ma ich gdzie trzymać), miski
blaszane (nie plastikowe!) o pojemności 1 - 2 l, koce, stare śpiwory, swetry
itd. na zimę do bud, stare ubrania dla pracowników i co kto jeszcze może.
Naprawdę trzeba! I ten kochany starszy pan (chyba kierownik schroniska), który
nam dziękował...
Ogłaszam więc akcję od dzisiaj. Kto co ma, niech podrzuca. Szczegóły możemy
dopracować!
--------------------------------------------------------------------------------
Będziemy Was nękać o pomoc. Pomóżcie!!!
Melba
Obserwuj wątek
    • deemonika Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! 22.06.02, 21:15
      Pomogę:) Ale najlepiej byłoby, gdyby one mogły być zabrane z tego schroniska.
      Może akcję adopcyjną??
      Pzdr.
      d.
      • iwa.ja Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! 23.06.02, 00:32
        Melba, jesteś? Bo ja ciągle w stresie...
    • Gość: allycja Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.06.02, 01:16

      Chetnie pomoge...w miare mozliwosci offkorz..

      podaj tylko jakies namiary na Siebie Melbo-Wielkie-Serce, bysmy szczegoly akcji
      adopcyjnej obmyslily.
      allycja@poczta.gazeta.pl
      • Gość: Melba Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 02:23
        Podaję stworzoną Iwowo - Melbową skrzynkę : futrzaste@wp.pl
        • Gość: Melba Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 02:32
          Allycyja, pusciłam maila z apelem na Twój @. Dzięki.
          • Gość: Renka Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 23.06.02, 06:51
            Trzebaby chyba zrobic akcje adopcyjna i wprowadzic regulacje urodzin tych
            zwierzat.Albo moze te psy zaczac czegos uczyc, np zeby towarzyszyly starym
            ludziom, jako obronne. Trzebaby je przetrenowac.Swoja droga naprawde malo
            starych ludzi ma psy lub koty, a to przeciez tacy prawdziwi przyjaciele
            czlowieka.Wiadomo,na to wszystko potrzeba pieniedzy. Proponuje tez "wyzebrac" z
            lekka przeterminowane produkty w duzych sklepach.
            • Gość: fela2 Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.awf.edu.net.pl 23.06.02, 19:45
              Mozecie liczyc i na mnie w razie czego moja kotka na pewno podzieli sie
              jedzeniem:)
              Pozdrawiam
    • Gość: Melba Dane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 22:27
      Pomagania ciąg dalszy. Tworzymy reakcję łańcuchową ludzi o
      dobrych serduchach, chcących wesprzeć
      nasze futrzaste choć jedną
      puszką, szmatką, złotówką. Ja proszę o
      pomoc Was, Wy możecie
      poprosić Waszych bliskich i jakoś to
      rozkręcimy. Skoro nie mamy
      wpływu na brak domu tych zwierzaków,
      miejmy chociaż wpływ na
      zapełnienie ich brzuszków!
      Podaję wszystkie namiary, łącznie z
      numerem konta:
      SPOŁECZNE SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH
      ZWIERZĄT
      05-430 Celestynów ul. Prosta 3
      tel. 789-70-61, kom. 0 602 37 84 37
      Konto PKO BP S.A. XV O/W-wa
      Nr 06 10201156 123110334

      Oraz listę rzeczy potrzebnych:
      - karma, najchętniej sucha, bardzo
      brakuje zwłaszcza
      karmy kociej
      - metalowe miski
      - stare koce, kołdry, śpiwory, szmatki
      itp., nawet
      swetry � na legowiska
      - stare ubrania dla pracowników, np.
      spodnie, bluzy,
      kurtki

      Rzeczy tego typu, nawet w minimalnych
      ilościach, odbierzemy od
      Was, zmagazynujemy i w wyznaczonym dniu
      zawieziemy do
      schroniska. Na pewno zdamy relację.
      Poproście kogo możecie �
      rodzinę, znajomych. Pomóżmy futrzakom!!!
      Ponad tysiąc psów i
      trzysta kotów czeka na obiadek!

      Adres kontaktowy : futrzaste@wp.pl

      PS. Dla tych, co daleko - liczy się
      każdy grosik wpłaty na konto
      schroniska...
      • iwa.ja Re: Dane 23.06.02, 22:48
        Melba, od rana dzisiaj wysyłam różnym znajomym i nieznajomym ten apel. Są
        reakcje. I nie ma reakcji. Niektórzy uważają, że jesteśmy egzaltowanymi
        panienkami, które nie mają większych problemów. Zapewniam czytające
        społeczeństwo, że mam większe problemy, naprawdę. Jeżeli jednak możemy pomóc...
        Są różne szczytne cele: dom samotnej matki, hospicjum, monary itd. Ale są i
        zwierzęta, nasi młodsi bracia. Na wszystko potrzeba pieniędzy. I dobrej woli.
        Zdaję sobie sprawę, że z puszką karmy nikomu nie będzie się chciało jechać do
        Celestynowa. Że nikomu nie będzie się chciało wypełniać przekazu na 20 zł, bo
        nie ma więcej. My z Melbą to przewieziemy. Obie mamy swoje problemy, ale... Nie
        widzieliście tego morza różnokolorowej sierści. My widziałyśmy. Ludzie,
        pomóżcie!!!!
        Kiedy wpadłam na ten pomysł, byłam zdołowana zupełnie czymś innym. Też nie mam
        góry złota, też nie mam czasu, też nie...
        Idą wakacje. Niepotrzebne zwierzątka będą przywiązywane w lesie do drzew,
        porzucane, gdzie popadnie. Część z nich nie przeżyje. Część trafi do
        Celestynowa. Tam w okropnym smrodzie pracują wariaci. Tacy jak my. Żebyście
        widzieli twarz tego starszego pana, ktory wziął od nas te parę drobiazgów....
        • petelka Re: Dane 24.06.02, 11:15
          iwa.ja napisał(a):

          > Melba, od rana dzisiaj wysyłam różnym znajomym i nieznajomym ten apel. Są
          > reakcje. I nie ma reakcji. Niektórzy uważają, że jesteśmy egzaltowanymi
          > panienkami, które nie mają większych problemów. Zapewniam czytające
          > społeczeństwo, że mam większe problemy, naprawdę. Jeżeli jednak możemy pomóc...
          >
          > Są różne szczytne cele: dom samotnej matki, hospicjum, monary itd. Ale są i
          > zwierzęta, nasi młodsi bracia. Na wszystko potrzeba pieniędzy. I dobrej woli.
          > Zdaję sobie sprawę, że z puszką karmy nikomu nie będzie się chciało jechać do
          > Celestynowa. Że nikomu nie będzie się chciało wypełniać przekazu na 20 zł, bo
          > nie ma więcej. My z Melbą to przewieziemy. Obie mamy swoje problemy, ale... Nie
          >
          > widzieliście tego morza różnokolorowej sierści. My widziałyśmy. Ludzie,
          > pomóżcie!!!!
          > Kiedy wpadłam na ten pomysł, byłam zdołowana zupełnie czymś innym. Też nie mam
          > góry złota, też nie mam czasu, też nie...
          > Idą wakacje. Niepotrzebne zwierzątka będą przywiązywane w lesie do drzew,
          > porzucane, gdzie popadnie. Część z nich nie przeżyje. Część trafi do
          > Celestynowa. Tam w okropnym smrodzie pracują wariaci. Tacy jak my. Żebyście
          > widzieli twarz tego starszego pana, ktory wziął od nas te parę drobiazgów....

          Iwa, Melba, tak trzymać!!! Czasami podjęcie i działanie na rzecz rozwiązania tych
          najmniejszych problemów świadczy o człowieczeństwie. Nie jesteśmy w stanie pomóc
          wszystkim potrzebującym, ale może chociaż części z nich rozjaśnimy trochę
          egzystencję...
          Dziękuję Wam i pozdrawiam serdecznie.:)))
          Petelka

          • Gość: renka Re: Dane IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 24.06.02, 11:38
            Dary, darami, ale nie moge pojac jak mozna dopuscic do trzymania tysiaca psow
            na takim malym obszarze. Przeciez ta iloscia moznaby obdarowac pol Europy.
            Mozeby tak poszukac organizacji charytatywnych, zajmujacych sie zwierzetami i
            sprobowac je sprzedac osobom potrzebujacym.Dawania za darmo nie popieram, bo
            zwierzaki ida na eksperymenty.Poza tym ludzie kupia zwierzeta wysterylizowane.
            • Gość: Melba Re: Dane IP: *.chello.pl 24.06.02, 13:16
              Żeby zmniejszyć ilość tych psów do np 200, trzeba by uśpić 800 i nie przyjąć
              żadnego innego. Ludzie biorą chętnie psy na lato na działki, jesienią je
              wyrzucają. Psy nie są już szczeniakami i nie maja wzięcia...
              • iwa.ja Renka?... 24.06.02, 13:48
                Oczywiście, że to zbrodnia, że na małej przestrzeni przebywa tyle zwierząt.
                Oczywiście, że zbrodnia, że nie mają co jeść. Oczywiście, że można założyć
                instytucję przyuczającą psy do opieki nad niepełnosprawnymi. Oczywiście, że...
                Zwracam Ci tylko uwagę, że rzecz dzieje się w Polsce. Na nic nie ma pieniędzy.
                Łatwiej od lokalnego notabla wymodzić datek z budżetu na domy dziecka, łatwiej
                ściągnąć bogatego sponsora, żeby wspomagał jakiś szpital (pod warunkiem, że
                jego logo będzie widoczne z daleka). Ale psy i koty? Kogo to obchodzi?
                Jak Melba powiedziała, za chwilę przybędzie jeszcze zwierząt w schroniskach (bo
                co zrobić, gdy pies przeszkadza wyjechać na wakacje?). I będzie jeszcze
                ciaśniej i głodniej.
                Masz, Renka, jeszcze jakieś pomysły? To cudowne, co piszesz, ale użyłam
                słowa "cudowne" jako przymiotnika od "cudu". A tutaj cud się raczej nie zdarzy.
                Zawsze będą s... wyrzucający niepotrzebne (?) zwierzęta, nieodpowiedzialni
                właściciele, którzy pozwalają się zwierzętom rozmnażać, a młode topią lub
                gdzieś podrzucają.
                W schronisku nie ma rasowców z rodowodami, które są chętnie kupowane za duże
                pieniądze. Są natomiast pokraczne i nieszczęśliwe psy. Można je uśpić.

                PS. Skrzynka "futrzaste" jest baaardzo słabo aktywna. Forumowicze z Warszawy na
                przykład, nie możecie wstukać, że możecie kupić jedną paczkę suchej karmy albo
                że macie kilka starych garnków? Zjawimy się na umówione miejsce.
    • Gość: Melba Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.chello.pl 24.06.02, 16:26
      Jadą do nas koce i swetry z.... Milówki!!! Kto da więcej :)?
      • iwa.ja Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! 24.06.02, 16:27
        Golców przymusiłaś?!!!! Jesteś wielga. Przekaż tamtemu zyczonka od mnie.
        • Gość: Melba Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.chello.pl 24.06.02, 16:39
          Dzięki w imieniu. A na Golce napuszczę kuleżankę, dobra myśl.
          • Gość: OLT Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 20:47
            cos sie jeszcze w warszawie znajdzie, mysle ;-)
            co prawda sporo uleglo juz oddaniu/wyrzuceniu, ale nie wszystko przecie

            tylko chwilki spokoju potrzebuje by ruszyc na lowy ;-)
            • iwa.ja Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! 24.06.02, 21:31
              Kwituję odbiór kolejnych majli. Jeszcze raz, w związku z zapytaniami: gary duże
              i małe, wiadra - nie mogą być plastikowe, najlepiej emaliowane, coby zwierzątka
              miały z czego zjeść i wypić. Koce, szmaty, stare płaszcze, swetry - to dlatego,
              żeby zwierzątkom było ciepło w zimie ale i po to, zeby pielęgniarze nie musieli
              niszczyć prywatnych ubrań. Wszelkiego rodzaju żarcie, ale nie surowe kości, bo
              problemy z lodówkami. Lepiej sucha karma niż puszki. Nie pytałam o witaminy,
              ale jak kto ma, na pewno się przyda.
              Dziękujemy tym, którzy się zgłosili. Prosimy następnych!!!
              • iwa.ja Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! 24.06.02, 22:21
                To się nam termin następnego wyjazdu krystalizuje. Osoba z Australii
                (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) nadaje paczkę, która będzie tutaj za dwa - trzy
                tygodnie. Czyli, proszę Szanownych Forumowiczów, szable w dłoń! Dwa tygodnie,
                górka trzy na się zrzucanie. Zapraszamy z Melbą!!!!
                • Gość: Melba Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 22:29
                  Kalifornia zadeklarowała pomoc!!!Rety!!!!!!!!
                  • iwa.ja Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! 24.06.02, 22:34
                    Kwieto, ze się nieśmiało zapytam. A Jak Ty się czujesz? Bo Pastwa chyba jeszcze
                    nie doszedł do siebie po Celestynowie.
                    Kalifornia?!!!! A gdzie to jest?!!!
                    • Gość: Melba Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 22:42
                      Pastwa to nie po Celestynowie :), a Kwieto poszedł na kabaret. Iwa, Kalifornia
                      jest tam, gdzie ludzie zbiearją dla psiaków swetry i koce na legowiska i stare
                      ciuchy dla pielęgniarzy.
                      • iwa.ja Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! 24.06.02, 22:50
                        Melba, chyba rozpętałyśmy machinę!!! Trochę się boję (ale tylko trochę).
                        Ludzie, kocham Was!!!!
                    • kwieto Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy! 24.06.02, 23:02
                      Ja sie czuje niezle, pojazd zostal odholowany na parking, po drobnych naprawach
                      moze bedzie w stanie o wlasnych silach pojechac do pana blacharza-mechanika :")
                      • iwa.ja Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy! 24.06.02, 23:18
                        Kwieto? Powiemy im, jak się poświęciłeś?
                        (bo Kwieto jest największą ofiarą naszych z Melbą celestynowskich
                        rozplanów...). Cieszę się, że już o własnych siłach. Jak tam chłodnica?
                      • Gość: inka_s kwieto- wypadek?... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 24.06.02, 23:20
                        Kwieto - wypadek miałes czy tylko drobne nieprzyjemności?...

                        A dla psiątek - Pytam w rodzinie o podarki i pewnie cos się znajdzie....
                        • iwa.ja Re: kwieto- wypadek?... 24.06.02, 23:27
                          No, zagadałam go, czy można rozpoznać denata po uzębieniu... Jechaliśmy do
                          Celestynowa i tak jakoś... Już więcej nie będę mówiła o zębach...
                          • kwieto Re: kwieto- wypadek?... 24.06.02, 23:37
                            Taaaak.... :")
                        • kwieto Re: kwieto- wypadek?... 24.06.02, 23:36
                          Ujme to w ten sposob - stluczka niewielka, choc klopotliwa - uszkodzona
                          chlodnica uniemozliwila kompletnie dalsza podroz :(((

                          No i z pewnych wzgledow, eee... nieprzyjemnego splotu okolicznosci, kraksa byla
                          nad wyraz kosztowna :((
                          • Gość: inka_s Re: kwieto- wypadek?... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 24.06.02, 23:41
                            Kwieto - to ja ci na razie ciężarókę pożyczam - coby do Celestynowa było czym
                            jechać.....


                            ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^\||
                            | K A R M A | ||'""|""\__,_
                            | _____________ l ||__ |__|___ |)
                            |(@) |(@)"""**|(@)(@)****|(@)

                            • kwieto Re: kwieto- wypadek?... 24.06.02, 23:47
                              Jesli pojazd nie bedzie w stanie sam ruszyc z miejsca to go do mechanika
                              zawioze ciezarowka :"))
                            • Gość: Melba Re: kwieto- wypadek?... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 23:50
                              Piękna, jak się cieszę, cały transport się zmieści. A knebel dla Iwy jest?
                          • Gość: Melba Re: kwieto- wypadek?... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 23:42
                            Dobrze, że się anioł stróż pojawił...Kwieto to ma znajomości :)
                            • Gość: Pola Re: kwieto- wypadek?... IP: *.extern.kun.nl 24.06.02, 23:46
                              Melba, a Ty znowu sie odchudzasz przez ten modem? :-)
                              P.
                              • Gość: Melba Re: kwieto- wypadek?... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 23:52
                                Poluś, pisz maila :) Modem odchudza, to fakt, właśnie wciągam zupę chińską :)
                                • Gość: Pola Re: kwieto- wypadek?... IP: *.extern.kun.nl 24.06.02, 23:54
                                  > Poluś, pisz maila :) Modem odchudza, to fakt, właśnie
                                  wciągam zupę chińską :)

                                  no tak, koty zezarla, to teraz trzeba te zapasy zupek
                                  chinskich z przepastnych szuflad wygrzebac :-)
                                  maila nie bedzie, bo Poli nie ma....rozplynela
                                  sie....nicosc jest...ok, juz nie zasmiecam watka, dalabys
                                  tej zupki, bom glodna :-)

                                  • Gość: Melba Re: kwieto- wypadek?... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 23:56
                                    To masz kluskę, trzymaj się na niej rzeczywistości i kiedy wpadniesz do mnie na
                                    potrawkę z kotów? Na holenderskim rowerze, hi hi?
                                    • Gość: Pola Re: kwieto- wypadek?... IP: *.extern.kun.nl 24.06.02, 23:59
                                      > To masz kluskę, trzymaj się na niej rzeczywistości i
                                      kiedy wpadniesz do mnie na potrawkę z kotów? Na
                                      holenderskim rowerze, hi hi?

                                      rower mam nowke, siadam i zaczynam pedalowac, tak kolo
                                      konca sierpnia powinnam dojechac :-)
                                      sliska ta kluska, aaaaaaaa....spadlam.....

                            • kwieto Re: kwieto- wypadek?... 24.06.02, 23:46
                              Oj dobrze, ze sie inny stroz (niekoniecznie aniol) nie pojawil... :")))
                            • iwa.ja Re: kwieto- wypadek?... 24.06.02, 23:46
                              Zwlaszcza na bazarku w Konstancinie... Pyszne. Inka, odezwij sie na pocztę!!!!
                  • Gość: kluba1 Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.we.client2.attbi.com 25.06.02, 00:24
                    Gość portalu: Melba napisał(a):

                    > Kalifornia zadeklarowała pomoc!!!Rety!!!!!!!!

                    Tak, Kalifornia zadeklarowala pomoc, ale paczki plyna ok. 3 miesiace !! Dlaczego
                    nie wejdziecie na strone "Zwierzeta duze i male " ?
                    Mam poza tym kilka pytan : czy zwierzeta sa kastrowane ( pozbawiiane narzadow
                    rozrodczych ) w tym przytulku ? Jakie istnieje prawo w Polsce odnosnie ludzi
                    przywiazujacych zwierzeta do dzrew w lesie ? Czy np. male kociaki lub psiny
                    wydawane sa chetnym bez obowiazku lub pomocy w przeprowadzeniu zabiegu
                    zapobiegajacemu dalszemu rozmnazaniu sie ? Gdzie te wszystkie koty i psy spia ? -
                    na zewnatrz ? Czy to organizacja panstwowa czy tylko harytatywna ? Czy
                    probowaliscie sie skontaktowac z organizacjami tego typu w innych krajach
                    np. "Alley Cat" w USA ? Czekam na info. :-))))))
                    • iwa.ja Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! 25.06.02, 11:59
                      Gość portalu: kluba1 napisał(a):

                      >
                      > Mam poza tym kilka pytan : czy zwierzeta sa kastrowane ( pozbawiiane narzadow
                      > rozrodczych ) w tym przytulku ?

                      Wszystkie zwierzęta są sterylizowane. raz w tygodniu przyjeżdzą lekarz ze Szptala Grochowskiego.

                      Jakie istnieje prawo w Polsce odnosnie ludzi
                      > przywiazujacych zwierzeta do dzrew w lesie ?
                      Jest Ustawa o Ochronie zwierząt, ale jest to ustawa raczej tylko papierowa.

                      Czy np. male kociaki lub psiny
                      > wydawane sa chetnym bez obowiazku lub pomocy w przeprowadzeniu zabiegu
                      > zapobiegajacemu dalszemu rozmnazaniu sie ?
                      Szefowa schroniska niechętnie oddaje młode zwierzątka. Jeżeli, to po rozpoznaniu biorcy (czy budzi
                      zaufanie itd.), który musi napisać zobowiązanie... Zwierzątko takie jest też poddawane sterylizacji.

                      Gdzie te wszystkie koty i psy spia
                      > ? -
                      > na zewnatrz ?
                      Psy mają zadaszone boksy i budy. Koty mają kociarnię.

                      Czy to organizacja panstwowa czy tylko harytatywna ?
                      Jest to organizacja wyłącznie spoleczna, bez żadnej pomocy z budżetu (jak ma to np. schronisko na
                      Paluchu). Schronisko nosi imię Adolfa Dygasińskiego, który jako pierwszy pisał w sprawie ochrony
                      zwierząt.
                      Czy
                      > probowaliscie sie skontaktowac z organizacjami tego typu w innych krajach
                      > np. "Alley Cat" w USA ? Czekam na info. :-))))))
                      Nie, jeszcze nie. Liczymy na to, że forumowicze rozrzuceni po świecie, może pomogą. Jeżeli nie da się
                      inaczej, może ktoś podrzuci kontakty na takie organizacje?


                      Pozdrawiam
    • Gość: Kluba1 Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.we.client2.attbi.com 25.06.02, 00:31
      I jeszcze raz ; dlaczego jest to w "Psychologia " a nie "W kraju", a nie
      w "Polonia" a nie w "Swiat" a nie w "zwierzeta..." ???? Znalazlam ten temat
      przez przypadek. Nie wiem, jak go przeniesc w inne czesci FORUM ale chyba
      bardzo by sie przydalo !!!!!!
      • iwa.ja Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! 25.06.02, 06:27
        Gość portalu: Kluba1 napisał(a):

        > I jeszcze raz ; dlaczego jest to w "Psychologia " a nie "W kraju", a nie
        > w "Polonia" a nie w "Swiat" a nie w "zwierzeta..." ???? Znalazlam ten temat
        > przez przypadek. Nie wiem, jak go przeniesc w inne czesci FORUM ale chyba
        > bardzo by sie przydalo !!!!!!

        Już odpowiadam. Dlatego, że najpierw byłam sama. Urzędowałam tylko na forum
        trójmiejskim. Potem weszłam przez przypadek na niniejsze. Potem akurat trafiłam
        na spotkanie forumowiczów w wawie. Poznałam parę osób. Rzuciłam pomysł. Melba
        chwyciła... Nawet nie miałam pojęcia, że istnieją różne fora wymienione przez
        Ciebie. Zaraz je odwiedzę...
        Przenosimy teraz temat gdzie się da i jak się da. Wirtualnie i realnie.
        Na pytania z poprzedniego Twojego postu odpowiem, jak tylko zasięgnę języka u
        źródła. Dzięki za zainteresowanie.
        • Gość: vana To niezwykle, co robicie.. IP: *.prem.tmns.net.au 25.06.02, 09:49
          ... zastanawiam sie jak moge pomoc z Australii. Jestem po kolejnej przeprowadzce,
          ciuchy i cala starzyzna wyladowaly w organizacjach charytatywnych, kilkanascie
          tygodni temu, ale pomysle nad tym ....
          Na razie powodzenia zycze!!!
          • iwa.ja Re: To niezwykle, co robicie.. 25.06.02, 10:56
            Robię to, chociaż jestem kobietą po 40-tce, a Melba mogłaby być moją prawnuczką. Robie to, bo
            kocham życie. I ludzi. I zwierzęta. Czego i Wam wszystkim życzę!!!!
            Dzięki kolejnym się zgłaszającym!!!!!
            • Gość: Melba Re: To niezwykle, co robicie.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 21:02
              W zasadzie to pra-prawnuczką :). Kocham je, te czworonogi i tyle. Sama ma 2
              koty - jeden ze szpitala psychiatrycznego (nawet tam z nią sobie nie
              poradzili), druga posrednio ze schroniska. Moja siostra została przeze mnei
              obdarowana psem z wiejskiej komórki, w której zamarzał. Więcej już tych
              czworołapków nie pomieścimy, ale możemy pomóć. Za piewrwszym razem udało nam
              się zebrać około 30 kg karmy. Teraz wierzę w 300!!!
              Dzięki za wszystkie pomysły na pomoc. Dopiero zaczynamy, ale bedziemy korzystać.
              • iwa.ja Re: To niezwykle, co robicie.. 25.06.02, 21:08
                Za tę prapra to już oberwiesz. 300 kg? Teraz to wygląda realnie!!! A może ktoś
                da 350? 350 po raz pierwszy... 350 po raz drugi...
                • Gość: Melba Kluba, bardzo dziękuję IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 23:30
                  za poparcie na forum zwierzaki. :) wielki uśmiech dla Ciebie
                  • iwa.ja Re: Kluba, bardzo dziękuję 26.06.02, 10:59
                    Kochani Wszyscy Forumowicze. Zróbcie dobry uczynek i podnoście wątki kociopsie pozakładane
                    przez nas (głownie Melbę) na forach regionalnych. Przy okazji: można chyba zacząć pisac pracę
                    magisterską na temat społecznego odbioru wezwań do różnych akcji. Trochę materiału badawczego
                    sie już zebrało. O tempora!
                    • iwa.ja Zastój dzisiaj w naszej skrzynce 26.06.02, 20:06
                      • iwa.ja Re: Zastój dzisiaj w naszej skrzynce 27.06.02, 09:46
                        Prosz, bardzo proszę, szczególnie tych z Warszawy. Co Wam szkodzi napisać, żebyśmy się zgłosiły gdzieś po
                        odbiór. Po pierwszej euforii robi sie smutno. Tak mało osób się zgłosiło...
                        • Gość: Melba Iwa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 09:57
                          Iwuś, zajrzyj na zwierzaki i to , co napisał Kot, ok?
                          • iwa.ja Będę się namolnie przypominać! 27.06.02, 15:02
                            • Gość: akacja a ja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.06.02, 16:13
                              a ja wydrukowalam wasz apel i przykleilam przy wejsciach do kilku wiezowcow
                              (kazdy po 15 pieter, wiec mieszkancow od groma i ciut ciut)
                              a takze wkleilam jego kopie na forum "warszawa" i "czas wolny - zwierzeta"
                              pozdrawiam, zycze duzegooooooo odzewuuuuu
                              hau hau i miau miau
                              • iwa.ja Re: a ja 27.06.02, 16:14
                                No właśnie, dzięki. Ja też zaczęłam łapać sąsiadów za rękaw na forum wawskim
                                Ursynów.
                                • Gość: Melba A mnie :( IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 23:19
                                  Zielona Góra zbluzgała, I generalnie ludzie radzą " wytłuc wszarze"
                                  :(((((((((((((
                                  Akacja, dzięki, widziałam Twoje posty :)
                        • Gość: akacja dzisiaj w naszej skrzynce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 14:04
                          a jak skrzynka? jest jakis odzew?
                          • iwa.ja Re: dzisiaj w naszej skrzynce 28.06.02, 18:57
                            Baaaardzo mizerny. A na różnych forumach nas opluwają. Ale się nie dajemy!
    • Gość: Melba Mój facet IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 23:22
      Mój facet to ten, co jest sceptyczny wobec akcji i wędrujących z Australii
      paczek z karmą. Dziś wyznał, że spotakał na ulicy małego kotka i chciał go
      złapać (ale kiciuba uciekł). Na pytanie, po co, wymamrotał, że no ten tego, do
      domu by go przyniósł. Mamy już dwa :) Szkoda, że już go kocham, bo bym się w
      nim zakochała. No właśnie, kochani, kto da więcej?! Czekamy!!!
      • Gość: akacja Re: Mój facet IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 00:33
        Gość portalu: Melba napisał(a):
        > Szkoda, że już go kocham, bo bym się w
        > nim zakochała.


        ej, to sie chyba nie wyklucza ;)
        • Gość: Melba Re: Mój facet IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 01:05
          a w sumie masz rację :)pozdrówki akacjo :)
          • iwa.ja głupia egzaltacja! 28.06.02, 06:42
            To właśnie widzę wypisane na twarzach rozmówców realnych i wirtualnych, kiedy
            mowię o akcji. - Nie masz większych zmartwień? - pytają.
            - Mam - odpowiadam. - Mam, naprawdę mam cholernie dużo bardzo dużych
            zmartwień...
    • Gość: kluba1 Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.we.client2.attbi.com 28.06.02, 19:44
      Sprzatam, zagladam w rozne zakamarki i wyciagam co moge do paczki. Troche to
      potrwa bo jestem uwiazana przeprowadzka. Nie zapomnialam i nie zapomne.
      Przypominajcie od czasu do czasu na roznych watkach. Ludzie potrzebuja troche
      czasu aby cos zrobic. :-)))))
      • iwa.ja Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! 30.06.02, 12:04
        W nadchodzącym tygodniu trzeba zrobić spęd celestynowych kopytkowiczów. Kiedy,
        gdzie, jak? Oczekuję propozycji.
        To nie chodzi jeszcze o zbiór dóbr, raczej o niezbędną logistykę.
        • Gość: OLT Re: Dzień próby - 1028 psów i 334 koty !!! pomocy!!! IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 12:07


          ja sie postaram dostosowac, ale wplywac na plany nie powinnam, bo wielce jestem
          uzalezniona od innych osob i sytuacji i nie mam terminu ktory moznaby uznac za
          niezagrozony w swej kopytkowiczowosci, ot co.
          olt

          • iwa.ja spotkanie celestynowistych kopytkowiczów!!! 01.07.02, 16:55
            Melba proponuje jutro lub pojutrze po 14.00. Komu i jak to pasuje?
            Powtarzam, chodzi na razie o logistykę.
            • Gość: Melba Re: spotkanie celestynowistych kopytkowiczów!!! IP: *.chello.pl 01.07.02, 16:57
              Melbie pasuje :) juz mam pomysł, jak wykorzystać OLT ha ha i Twoją drukarkę ;)
              • iwa.ja Re: spotkanie celestynowistych kopytkowiczów!!! 01.07.02, 17:00
                Iwie pasuje jutro (blizej 15.00). Gdzie??????
                • Gość: Melba Re: spotkanie celestynowistych kopytkowiczów!!! IP: *.chello.pl 01.07.02, 17:02
                  A kto przyjdzie?
                  • iwa.ja Re: spotkanie celestynowistych kopytkowiczów!!! 01.07.02, 19:32
                    Errata: środa, 3 lipca bieżącego roku po 14.00. Miejsce akcji będzie podane w
                    trybie.
                    • Gość: Melba Re: spotkanie celestynowistych kopytkowiczów!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 21:09
                      Gud.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka