Dodaj do ulubionych

wszystko o Tao

06.05.05, 11:45
Obserwuj wątek
    • ziemiomorze Re: wszystko o Tao 06.05.05, 11:51
      Za mao,
      • iwan_w <> 06.05.05, 12:08

        www.tnm.go.jp/en/servlet/Con?&pageId=E16&processId=01&col_id=A11970&img_id=C0018027.X1&ref=2&Q1=&Q2=&Q3=&Q4=1
        13_____4172_&Q5=&F1=&F2=



        Ten, który mówi, nie wie
        Ten, który wie, milczy



        Lao-tsy, Tao-te-king
        • ziemiomorze Ojej, 06.05.05, 12:10
          znowu jeszcze mniej
          • iwan_w >< 06.05.05, 12:28

            www.tnm.go.jp/en/servlet/Con?&pageId=E16&processId=01&col_id=TA194&img_id=C0032440&ref=2&Q1=&Q2=&Q3=&Q4=14___
            ___4_1__&Q5=&F1=&F2=


            raz pokazać to tyle, co tysiąc razy opisać słowami

            przysłowie chińskie
        • psychopata.z.borderline Re: <> 06.05.05, 12:12
          a co z tymi, którzy lubią porozmawiać?
          • iwan_w <> 06.05.05, 12:26

            Ludzie dobrzy nie udczestniczą w zawiłych, powierzchownych dysputach
            Ci, którzy uczestniczą w dysputach, nie są dobrzy


            Lao-tst, Tao-te-king
            • psychopata.z.borderline Re: <> 06.05.05, 12:31
              zależy co jest powierzchonością. nie byłabym w stanie robić całodniowych
              wywodów na temat pieczenia szarlotki, trzepania dywanu czy nieumytych garów
            • kvinna Re: <> 06.05.05, 15:35
              Czyli jestem dobra? Bo już tu nie "dysputuję"?
              Miło.


              p.s. iwanie, pozdrów swoje miasto, lubię je.
              • ziemiomorze Pobite gary, 06.05.05, 15:50
                bo wlasnie peklas,
                • kvinna ladna metafora :) 06.05.05, 15:53
                  Skąd.
                  Wpadłam na chwilę i zaraz sobie pójdę.
                  (ale pamietam czasy, gdy forum było uzależnieniem---znalazłam sobie wciągające
                  sprawy w rzeczywistym świecie. Namacalnym :)
                  • iwan_w Re: ladna metafora :) 09.05.05, 09:52

                    i ja się oduzależniłem (ciekawe, czy jest takie słowo?), mam nadzieję - a były
                    czasy, że jednego dnia nie mogłem znieść bez FP.

                    trzeba tylko uważać, żeby znowu nie wpaść:)

                    p.s.
                    piszesz coś?
                    • kvinna Czesć, masz na myśli 10.05.05, 09:49
                      opowiadania? A raczej bezwstydne ściąganie z własnej autobiografii? ;)
                      Nie...
                      Ktoś mawiał: jeden orgazm - jedno opowiadanie, więc :)
                      Dzieje się wciąż-coś, ale nie na tyle intensywnie, aby na papier.

                      Życz mi zdrowia, bo wyszłam "na miasto" choć nie powinnam. Przeziębienie, nic
                      poważnego, ale wiesz, musiałam sprawdzić, jak świat wygląda. Liście urosły! :)
                      Bo padało.
                      Próbowałeś spacerować z gorączką?
                      Wszystko jakoś odrealnione.

                      Trzymaj się ciepło.
                      A.

                      aha, jeśli napiszę, podeślę
        • luty10 Re: <> 06.05.05, 12:20
          iwan_w napisał:


          Ten, który mówi, nie wie
          Ten, który wie, milczy

          to sie najlepiej sprawdza w szkolach i na uniwersytetach...
          • iwan_w <> 06.05.05, 12:27

            Ci, którzy posiadają wiedzę, nie popisują się nią
            Ci, którzy się swoją wiedzą popisują, nie posiadają jej



            Lao-tsy, Tao-te-king
            • ziemiomorze Re: <> 06.05.05, 12:36
              Calkiem powaznie: powazne traktowanie namaszczonych przykazan szkodzi na
              watrobe; swiat wg Lao-tsy bylby swiatem Hatifnatow,
              • iwan_w Re: <> 06.05.05, 13:42

                kto to jest Hatifnat i ten świat... Hatifnatów?


                czytałaś może Tao-te-king albo - jeszcze lepiej - dziełko Czuang-tsy?
                • herbarium Re: <> 06.05.05, 13:44
                  A nie czytałeś "Muminków"?
                  Oj, nieładnie:(
                  • iwan_w Re: <> 06.05.05, 13:47

                    Ani Muminków, ani Kubusia Puchatka, ani Małego księcia.
                    Czytałem za to Pana Samochodzika, Winnetou i Sherlocka Holmesa:)

                    a wracając do tematu?
                    • ziemiomorze Re: <> 06.05.05, 14:11
                      Zalamka, iwan. Nie czytalam wymienionych dzielek, stanowczo wole Muminki
                      (wiecej o zyciu, i tak rozsadniej jakos),
                      • iwan_w Re: <> 06.05.05, 14:52
                        ziemiomorze napisała:

                        > Zalamka, iwan. Nie czytalam wymienionych dzielek, stanowczo wole Muminki
                        > (wiecej o zyciu, i tak rozsadniej jakos),

                        eee tam. skoro nie czytałaś, to skąd możesz wiedzieć? moje pytanie wzięło się
                        stąd, że, gdybyś znała filozofię Lao i Czuanga z pierwszej ręki, nie
                        napisałabyś tego co napisałaś o namaszczeniu i śmiertlenej powadze, ani tego,
                        co wyżej:)

                        no i co z tym Haftinatem?
                        • ziemiomorze Re: <> 06.05.05, 15:06
                          Uwaga o smiertelnej powadze dotyczyla Twoich postow (ktore czytalam), nie Lao-
                          tsy.
                          Umowmy sie, ze zabiore sie za tamto, jesli Ty przeczytasz wszystkie tomy
                          Muminkow.
                          • iwan_w Re: <> 06.05.05, 15:25
                            ziemiomorze napisała:

                            > Uwaga o smiertelnej powadze dotyczyla Twoich postow (ktore czytalam), nie Lao-
                            > tsy.

                            hehe, przecież ja go tylko cytowałem, ani słowa nie było mojego:) no, może
                            oprócz tematu wątku...

                            > Umowmy sie, ze zabiore sie za tamto, jesli Ty przeczytasz wszystkie tomy
                            > Muminkow.

                            nie ma mowy. dlaczego miałbym być pierwszy? wezmę się za muminki jak tylko mnie
                            przekonasz, ze przeczytałaś TAMTO.
                            • ziemiomorze Re: <> 06.05.05, 15:51
                              iwan_w napisał:

                              > nie ma mowy. dlaczego miałbym być pierwszy? wezmę się za muminki jak tylko
                              mnie
                              >
                              > przekonasz, ze przeczytałaś TAMTO.

                              Wiele tracisz.
                              Na nic znajomosc tego czy tamtego z doroslej literaury, eurydycja i swobodne
                              zonglowanie nazwiskami, jesli nie ma sie podstawy, jesli nie wiesz, czym i co
                              gasila Buka, czemu nalezy tepic baobaby i co to Jentyk Plamisty.

                              No - ale Twoj wybor,
                              • martolka Re: <> 09.05.05, 23:55
                                ziemiomorze napisała:

                                > Na nic znajomosc tego czy tamtego z doroslej literaury, eurydycja i swobodne
                                > zonglowanie nazwiskami, jesli nie ma sie podstawy, jesli nie wiesz, czym i co
                                > gasila Buka, czemu nalezy tepic baobaby i co to Jentyk Plamisty.

                                sie wtrace i powiem, ze popieram powyzsze
                                (jak mozna nie znac muminków - w glowie sie nie miesci...) :-P
            • luty10 Re: <> 06.05.05, 12:38
              iwan_w napisał:

              >
              > Ci, którzy posiadają wiedzę, nie popisują się nią
              > Ci, którzy się swoją wiedzą popisują, nie posiadają jej

              uzyc slowo 'popisuja' i juz sie mysli, ze powiedzialo sie cos odkrywczego...
              co to znaczy 'popisuja'?... kiedy sie popisuja, a kiedy nie?...ktos moze miec
              wielka wiedze i sie nia popisywac...znani sa z tego wszelkiej masci
              naukowcy...
              osobiscie, wole ludzi, ktorzy 'popisuja' sie wiedza ...albo
              artysci 'popisujacy' sie swoja tworczoscia, tez jakos mi bardziej bliscy...

              > Lao-tsy, Tao-te-king
    • winking1 Z iluzji świata do Rzeczywistości Stworzenia 06.05.05, 12:19

      CHIPLIVE rzeczywistość czy iluzja PROCESOR nowej generacji -

      dorobek cywilizacyjny nauk humanistycznych i technicznych jaki dokonał się
      od zaistnienia człowieka na ziemi, jego dążenia do odkrycia swej Istoty,
      były planem prowadzącym do poznania działania Procesora,
      który jest źródłem tworzenia jego myśli

      www.rozmowy.all.pl
      Czy człowiek poznał już pełny Obraz Stworzenia? - nawet nie zajrzał do
      przedsionka wiedzy, doświadczenia naukowe służą jedynie udowadnianiu
      Życia bez udziału Boga.
      Jednak wychodząc z odmiennych założeń początkowych
      wykorzystując obowiązujące doświadczenia naukowe można
      w połączenie z wiedzą Objawioną wykreować nową wizję człowieka.
      zapraszam do lektury o Istocie człowieka, wiedzy przedstawiającej -
      udowadniającej dualizm człowieka, jako oddzielne cząstki somy i psyche.

      Wyjaśnienia systemów sterowania metabolizmem czyli
      wiedzy, że człowiek nie myśli mózgiem i nim NIE jest.
      nowa budowa atomu, struny jako ośrodki akumulacji energii, magnetyzm
      hemoglobiny,


      Aby społeczeństwo skłonić do przyjęcia głupich idei naukowcy przytaczają jako
      dowód olbrzymią publiczność, która je wyznaje.

      że człowiek to mózg.

      eljasz
      • ziemiomorze Re: Z iluzji świata do Rzeczywistości Stworzenia 06.05.05, 12:37
        jezu, ja sie tyle razy zastanawialam, czy by sie z procesor nie umowic na kawke
        w Coffee Karma, a tu takie cos!

        Sie boje teraz,
    • hubkulik Re: wszystko o Tao 10.05.05, 00:50
      Jeszcze nie wszystko. Jeszcze to.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka