lizavieta1 08.05.05, 12:46 No własnie. Krytyk,a przeszkody czy fiasko na jakimś etapie odbiera mi energię i chęć do dalszyc starań. cvoś robie, ale juz brak mi optymizmu. I zmierza to ku końcowi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata825 Re: szybko się zniechęcam 08.05.05, 18:09 to po co bierzesz sie za cos w co nie wierzysz ? Odpowiedz Link Zgłoś
marecki997 Re: szybko się zniechęcam 08.05.05, 19:28 Ale ja mam to samo. Jak się za coś biorę, to w to wierzę, ale jak przez dłuższy czas się nie udaje to stopniowo jestem coraz bardziej zrezygnowany. Odpowiedz Link Zgłoś
witch-witch Re: szybko się zniechęcam 08.05.05, 21:12 Rozumiem o czym piszesz. Jestem w sytuacji gdzie nie mogę zrezygnować, z wytyczonego celu. Pracuję aktualnie w zawodzie, gdzie jest trudno, potwornie o pracę i nie moge pozwolić sobie na tzw fiasko. Owszem może mi się coś nie udać, ale za to musi się udać następnym i tak bez końca. Może uczucia zwątpienia zastąp poczuciem dyscypliny i działania? Nie daj łatwo za wygraną. Mam to szczęscie w mojej sytuacji,że moi rodzice, zwłaszcza moja mama popiera mnie na 130% i podtrzymuje na duchu. Naprawdę nie wiem co bym sama bez jej wsparcia zrobiła.Czyli ważne jest też nasze otoczenie i stosunek rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś