bez_grzechu
28.05.05, 23:53
Sobota wieczor i znowu nachodza mnie mysli raczej filozoficzne... Powtorze
sie zreszta, ale ciekawi mnie wasze zdanie.
Oto pytanie - czym sie roznia spryt, inteligencja i madrasc? Co sobie
najbardziej cenicie?
I jeszcze - gdybyscie mieli opisac nasz gatunek (czyli wszystkich Homo
sapiens hurtem, jako ogol) na skali potencjalu intelektualnego - ktore z tych
okreslen byscie uzyli? A moze jakies inne slowa cisnelyby by sie wam na usta?
Pozdrawiam,
a