Dodaj do ulubionych

co się dzieje ze mną!!!

17.06.05, 23:40
czy może mi ktoś owiedzieć co jest nie tak! najpierw zapoznam z sytuacją.

przez 3 lata byłam z kimś bardzo blisko. później kontakt zaczął sie rozluźniać
i doszło do krrytycznej sytuacji, w której ten ktos bardzo mnie uraził...
Obecnie jestem z kimś. Bardzo szczęśliwa, a gdy widziałam tamtego byłego pana
dziś z kimś innym odezwało się we mnie coś dziwnego. Tak jakbym miała się
rozpłakać. dlaczeo tak sie dzieje?
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: co się dzieje ze mną!!! 18.06.05, 02:34
      To zal za czyms co stracilas. Unikaj tego, takie uczucie zaakceptowane przez
      Ciebie potrafi zniszczyc zwiazek w ktorym jestes. Nie kazde uczucie i bardzo
      wiele mysli nalezy odrzucac. Sa przeciwko nam.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • ziabola Re: co się dzieje ze mną!!! 18.06.05, 10:55
        chyba trafne nazwanie moich "dolegliwości" musze jakoś to zwalczyć... dziękuję ;*
    • ziabola Re: co się dzieje ze mną!!! 18.06.05, 11:10
      no i jescze dochodzi do tego uczucie jakiegoś smutku. szczególnie gdy przebywam
      sama, a zdarza sie to dość często, szczególnie w weekendy. Ja tak strasznie nie
      lubię być sama :(
      • mskaiq Re: co się dzieje ze mną!!! 18.06.05, 15:02
        Unikaj tego smutku, organizuj sobie weekendy w taki sposob zebys miala wiele
        zajec. Wtedy kiedy jestes bezczynna przychodza smutki. Te smutki przychodza do
        kazdego z nas. Jesli je zaakceptujesz bedzie ich coraz wiecej, pojawia sie lzy,
        pozniej depresja.
        Kiedy jestes zajeta nie masz czasu na smutek.
        Serdeczne pozdrowienia.
        • ziabola Re: co się dzieje ze mną!!! 18.06.05, 15:05
          Staram się, a mimo wsyztsko zdarza mi sie odbiec myślami! Niektóre sposoby
          zajmowania czasu mnie nie bawią ;/ wydaje mi się, że wsyztsko przez to, że za
          bardzo oswoiłam sie z nim. Teraz odczuwam krytyczne tego skutki. (a odczuwam je
          już ponad pół roku!) Gdy go nie widuję, gdy nasz kontakt się urywa na dłuższy
          czas, wtedy nie myślę tyle. I jak to jest, pojąc nie mogę...
    • maureen2 Re: co się dzieje ze mną!!! 18.06.05, 15:26
      dopóki są łzy,smutek człowiek nie jest sam,zawsze to lepsze niż pustka bez łez.
      • ziabola Re: co się dzieje ze mną!!! 18.06.05, 16:19
        hmm może i masz rację. a łez nie ma. I nie chce żeby pojawiały się. Teraz z nowa
        osobą jest mi dobrze. Nie ma tej panicznej zazdrości mnie i czuję się wolna.
        Wcześniej nawet sama wyjść nie mogłam ;/ ale to długa historia. Dlaczego
        człowiek jest tak stworzony, że barkuje mu niby tego złego czasami? Nie chcę
        skrzywdzić kogoś,, kto daje mi spokój ducha i sprawia, że się uśmiecham. ale gdy
        nie mam tej bratniej duszy przy sobie teraz, jakoś mi źle. Czuję się jakbym
        tylko wegetowała...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka