barbie4
08.08.02, 13:19
niech je szlag trafi....
zmienia sie , ale na pewno nie na lepsze
on czuje sie pewny, tylko nei wiem czego...
ze nie wywale go przez balkon pewnego dnia??
ja nie czuje jakiejs stabilnosci
niczego nie czuje prócz wykorzystywania,
ze hoduje kogos obcego- w moim mieszkaniu, w moim łózku itd.
bez sensu
nie jestm zwolenniczka szybkicgh i nieprzemyslanych slubów,
ale konkubinat jest chyba wymysłem osób niekochanych