xx76
21.01.08, 20:38
Nie wiem od czego zacząć. Mam żonę, dzieci, pracę, mieszkanie.
Problem polega na tzw. "stanach depresyjnych" dopadających a
właściwie odpuszczających ze zmienną częstotliwością i nasileniem.
Cierpią na tym nie tylko kontakty ale również rodzina. Zażywam
Efectin ale nie dość że to nie zawsze pomaga to często zapominam o
zażywaniu. Jakoś nie udało mi się trafić na dobrego psychologa albo
nie byłem w stanie z tej pomocy skorzystać. Czy jest ktoś w podobnej
sytuacji? Jak myślicie czy coś się da z tym zrobić?