jamah 31.07.05, 21:09 Czy to normalne ze bedąc z dziewczyną od prawie 1,5 roku nie kłócimy się...??? to zdrowy objaw czy raczej mamy sie martwic...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
31wiosen Re: Nie kłócimy się... 31.07.05, 21:33 :-))) to powód do dumy.. ja nigdy się nie kłocę.Z żadnym z moich mężczyzn się nie kłóciłam...to kwestia charakteru i dojrzałości.Tak mi sie wydaje.. Odpowiedz Link Zgłoś
dupek.jak.kazdy.facet Re: Nie kłócimy się... 31.07.05, 22:05 To nienormalne. Niezdrowy objaw. Macie się martwić. Żeby związek był szczęśliwy, powinieneś się z nią kłócić, a jak trzeba to przywalić. Jak chłop baby nie bije to jej wątroba gnije! Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 [...] 31.07.05, 22:07 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: Nie kłócimy się... 31.07.05, 22:30 Jeśli nie ma między Wami o nic pretensji można tylko pozazdrościć takiego zwiążku. Gdy są pretensje ale o nich nie rozmawiacie to gorsze niż kłótnia. Takie związki rozpadają się przeważnie z dnia na dzień i są zagadką dla znajomych. Takie dobre małżeństwo i rozchodzi się. Odpowiedz Link Zgłoś
jamah Re: Nie kłócimy się... 01.08.05, 10:37 bardzo czesto... i spedzamy ze sobą duzo czasu! Odpowiedz Link Zgłoś
maga_luisa Re: Nie kłócimy się... 02.08.05, 00:41 Z moim mężem przez wiele lat nie kłóciliśmy się w ogóle... za to potem, jak rąbnęło!!! Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Nie kłócimy się... 02.08.05, 00:49 zobaczycie to dopoiero kiedy przyjdą obowiązki znam pary któe cudowne były w okresie narzeczeńkim jak wzory i to naprawdę z serca ale jak przyszły problemy typu czy ściana ma być w groszki czy fioletowa i czy dziecko ma byc karmione na ządanie czy regularnie i jak go wychowywac to ... okazałao się że nie potrafią nie potrafią walczyć albo sielanka albo ... podskórny niepochamowany żal , stranie się dopasowac i złosć z tego powodu bywa jednak że sa ludzie po prost=tu zgodni w kazdym przypadku zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś