Gość: Leslaw
IP: *.uk.neceur.com
13.07.01, 09:46
Czesc
mam pytanie czy ktos z Was przezyl milosc od pierwszego wejrzenia.
Taki przyklad - spotkanie wzrokowe w autobusie jakis sposob nawiazanie dialogu.
I przekonanie natychmiastowe to ta jedyna to ten jedyny. Obie strony nie marza
o niczym innym jak tylko o ujeciu tej drugiej w ramiona i niewypuszczenie jej
do konca zycia.
A powiedzcie na ile nasze wlasne tchorzostwo udaremnia nam przezycie wielu
namietnosci. Na ile nasze tchorzostwo powoduje ze nasze marzenia pozostaja w
sferze marzen ?
Czasem chcemy krzyczec tak tak w przez usta nam przechodzi ciche nie
Czy one night stand nas wypala czy wzbogaca ... o jejku juz sie chyba za bardzo
oddalilem od wlasnego topicu ....sorki
Tak wiec moje motto ....zakochujmy sie zakochujmy sie tak czesto jak sie to da
jesli nie ranimy naszym zakochiwaniem innych.
Zakochujmy sie bez pytania dlaczego po co na co i co nie mam racji
leslaw