robertcohn
23.08.05, 17:03
A właściwie przed ich dotykiem. Wręcz odrazą napawa mnie, gdy ktoś mnie
dotknie przypadkowo, nie mówiąc juz o obrzydzeniu i nienawiście wobec
kontaktu celowego. Sytuacje takie zdarzaja się chronicznie i znaczaca
utrudniają mi życie, kreując mnie na dziwaka. Czy jedynym wyjściem jest
wizyta u psychologa? :(