dwunasta_gwiazdka
03.09.05, 00:29
prośba o pomoc - jak myślicie czy to ma jeszcze sens ??
czy są jakieś szanse ??
napiasz krótko; spotykaliśmy sie było rewelacyjnie, dogadywaliśmy sie bez
problemów, prawdziwa magia miedzy 2 osobami; później on musiał wyjechac na
prawie 2 miesiące - dzwonił, pisał smsy, tesknił a gdy wrócił rozmawilismy
2 razy i też było ok a za 3 razem okazało sie ze to koniec, on tak
zdecydował powidział że sie wypaliło, kiedy pytalam o powody powiedział ze
nie wie. Naprawde wczęsniej było wszytsko ok, tesknił, nie mógł sie doczekac
spotkania tak jak i ja a teraz :/ pozostal smutek.
Nie bardzo wiem co robic, na razie nie odzywamy sie do siebie,
Zrobić 1 krok ??
Próbowac jeszcze raz ??
Czy nie warto ?
pozdrawiam wszystkich i z góry dziekuje za pomoc
aha pytałam go czy jest ktoś inny ale powiedzial że nie