Gość: iwona
IP: *.3miasto.net
19.07.01, 12:16
Hej, przeszłam na nowy - nasz temat,
Dlaczego my sie rozstalismy - już się pogubiłam w analizach , niczego już nie jestem
pewna ( czy on sie po prostu boi, ale mnie jednak kocha a ta jego letniosc uczuc to tylko
pancerz obronny, czy tez to ja sie oszukuje, bo wolę wierzyć bardziej w jego strach niż w
brak uczuć ) - nic już nie wiem, a moja intuicja mówi mi tylko tyle, że do siebie pasujemy (
a jestem po dobrych paru związkach więc w miarę potrafię to ocenić. Co do twojej sytuacji -
to radzę Ci nie radzić się obcych ludzi , bo oni ocenią Twoją sytuację przez pryzmat
swoich doswiadczen a to prowadzi do porazki ( wiem cos o tym, bo doswiadczylam).
Kazdy czlowiek jest inny i ma inną zdolnosc odczuwania ( wrazliwosć ) - i nie można tu
przykładać tej samej miarki nawet do sytuacji podobnych , bo za kazdym razem są w nią
zaangażowani inni ludzie i dlatego za każdym razem jest ona zupełnie inna - słuchaj
siebie, tylko Ty znasz jego i potrafisz ocenić motywy jakimi się kieruje - ewentualnie
zawsze cenne są rady osób , którzy Was oboje znają i ocenią to obiektywnie a nie przez
pryzmat swoich doswiadczeń.