Dodaj do ulubionych

ja i kobiety

30.09.05, 01:01
jak to jest ze mną... jestem naprawde bardzo śmiałym człowiekiem, nie mam
problemów z pokazywaniem sie na scenie, nie dostaje głupawki przed kamerami
itp. ale problem mój polega na tym, że jak idze jakąś kobiete i ona mi sie
podoba to nie podejde i nie pogadam tylko jakoś zaraz miękną mi kolana i nie
moge nic powiedzieć czy to sie jakoś leczy? czy już czas na kaftan i pokój bez
klamek?
Obserwuj wątek
    • psychopata.z.borderline Re: ja i kobiety 30.09.05, 01:04
      wypalam ostatniego papierosa, ide sie wykąpac, nabalsamować, dobranoc:)
    • katja Re: ja i kobiety 30.09.05, 01:06
      Ja bym proponowala jakies wstawki czy podporki pod kolana zeby sie nie giely a
      potem to juz samo z siebie bedzie funkcjonowalo. Bo do reszty to twardych kolan
      nie potrzeba.
    • nabij_faje Re: ja i kobiety 30.09.05, 01:07
      długi i nie starcza? :P

      nie bądź taki zachowawczy, z tą sygnaturką.
      • dj_dlugi Re: ja i kobiety 30.09.05, 01:29
        z tymi podpórkami to chyba najlepsze :)
        • jpsi mhm... 03.10.05, 05:02
          www.medyk.biz/ortezy-stabilizatory/3a.jpg
    • solaris_38 Re: ja i kobiety 03.10.05, 22:23
      co innego pokazywac się na scenie i przed mkamerą
      wtedy robisz to co umiesz i wiesz że umiesz

      przeciwnei wtedy niepewny czowek jest w super stanie

      ale pewność osoby mierzy sie wobec sytuacji kiedy nie ma pewności
      sytuacyjnej tak jak z nowa laską

      może ci powie spadaj
      na kazdą laskę jest inna metoda

      jedna poczuje pogarde za to co inną rozgrzeje do białosci

      tyle że nie wiesz


      ale z drugiej strony czy to nie cudowne czuć miekkie nogi ?
      chyba bym chiała tak sie wspaniale młodzieńczo przejąć :)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka