Dodaj do ulubionych

jakie emocje

30.09.05, 15:54
budzi w Was zakłamanie i obłuda?
a) nie wywołuje żadnych emocji
b) denerwuje i demaskujecie
c) denerwuje, ale machacie ręką
d) zaczynacie grać tymi samymi srodkami
e) inne zachowania
Obserwuj wątek
    • alfika Re: b 30.09.05, 16:52
      ale demaskacja przed manipulatorem, a nie publiczna

      a która odpowiedź wygrywa
      - i co wygrywa?
      • brazylia77 Re: b 30.09.05, 17:06
        alfika napisała:

        > ale demaskacja przed manipulatorem, a nie publiczna

        manipulator się wypiera
        dalej robi swoje

        > a która odpowiedź wygrywa
        > - i co wygrywa?


    • jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 18:33
      e) - robi mi sie niedobrze, kiedy na nią patrzę jest taka żałosna.
      • psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 30.09.05, 18:37
        Jula, szybko sie przelogowujesz i wyobraź sobie, że ja wiem, ze pijesz do mnie

        nick jula09 jest jednym z najbardziej podpuszczalskich, robisz nagonki niby w
        białych rękawiczkach, żal mi cie
        • jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 18:49
          To Ty jeteś zakłamany i obłudny?
          Skąd niby ja mam o tym wiedzieć, nie czytam Twoich watkow bo od wszystkich
          psychopatów trzymam się z daleka. Ale skoro jesteś obłudny jak piszesz to
          uciekam tym bardziej.
          Cześć!
          Jestem od dłuższego czasu julą09 inaczej się nie logowałam od kiedy weszłam na
          forum. Mogłabym nawet napisać dlaczego mam stałe logo ale to moja tajemnica.
          • jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 18:50
            Masz kompleksy bo jesteś psychopata?
            Pa!
          • psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 30.09.05, 18:51
            nie jestem, ale jak chcesz to uciekaj

            zeby wszyscy psychopaci byli tak groźni jak ja, nie byłoby na świecie tego co
            jest
            • jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 21:28
              Zakłamanie i fałsz zawsze są groźne, Psychopato.
              • psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 30.09.05, 21:32
                ja jestem tylko psychopata.z.borderline
        • brazylia77 Re: jakie emocje 30.09.05, 20:40
          psychopata.z.borderline napisała:

          > Jula, szybko sie przelogowujesz

          a kim była wcześniej?
          • psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 30.09.05, 20:41
            co mnie to obchodzi?
            nie śmieć;)
            • brazylia77 Re: jakie emocje 30.09.05, 20:43
              psychopata.z.borderline napisała:

              > co mnie to obchodzi?
              > nie śmieć;)
              >
              wolnoć Tomku w swoim domku :)
              a Ty nie insynuuj
              i strzelaj celniej, liczę na Ciebie ;)
        • jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 21:35
          Uważasz że się przelogowuję a nie potrefisz powiedzieć jakie logo miałam
          wczesniej.
          Jesteś na lekach psychotropowych, Psychopato?
          Cześć!
          • psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 30.09.05, 21:37
            Jula, jakbys miała świadomosc jakie te leki sa dobre,
            byłabys mniej powazna
            • jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 22:23
              Dziękuje Ci za radę i z przykrością stwierdzam że żadna Twoja wypowiedź mnie
              nie rozbawiła gdy trafiam na nią przypadkiem.
              Właśnie wróciłam ze spotkania zupełnie bez wspomagaczy i widzę że pojawiły mi
              sie zmarszczki od śmiechu.
              Leki biorą ludzie ktorzy nie radzą sobie z emocjami czyli psychicznie chorzy.
              Pozdrawaim i zycze zdrowia.

              • psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 30.09.05, 22:28
                wiesz, czasem one mi pomagają i dobrze, że są

                wole je niż ludzi
                • jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 22:32
                  Smutne musi być Twoje życie.
                  Spotkałam niedawno osobę, ktora od kilku lat jest na psychoropach. Jest wrakiem
                  mocjonalnym czlowieka wiem jak to tragedia dla niej i bliskich.
                  Współczuję i pozdrawiam.
                  • psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 01.10.05, 10:38
                    Jula, nie o to chodzi, ale nie ważne:)
                    nie jest takie złe to moje życie:)
      • brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 11:18
        jula09 napisała:

        > e) - robi mi sie niedobrze, kiedy na nią patrzę jest taka żałosna.

        ale to Tobie jest niedobrze, ona sie czuje pewnie świetnie
    • solaris_38 Re: jakie emocje 30.09.05, 22:34
      zdziwienie
      • brazylia77 Re: jakie emocje 01.10.05, 15:15
        tylko?
        a potem?



        • solaris_38 Re: jakie emocje 02.10.05, 00:56

          wiesz dla mnie to tak jak ktoś sobie młotkiem wali po palcach

          albo jak jeden zabija drugiego

          to w swoiej głebi jest niedorzeczne

          puste

          samo-się -niszczące

          przynoszace gupstwa a nie wartości sens i szczęście rozwój czy współpracę

          po co mam się złoscic na kogoś kto tak zagubiony i poplątany że cieszy się z
          byle czego a traci to co najwaznejsze

          jak śmiałąbym go jeszcze pokarać moja pogardą złoscia czy niechcecią
          to tak jakbym nie dała mu szansy

          a on może ... obudzi się
          • brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 10:59
            solaris_38 napisała:

            >
            > wiesz dla mnie to tak jak ktoś sobie młotkiem wali po palcach

            ale innym też

            >
            > albo jak jeden zabija drugiego


            przygladać się pasywnie, jak ginie drugi?
            >
            > to w swoiej głebi jest niedorzeczne
            >
            > puste
            >
            > samo-się -niszczące

            gdyby tylko samo- ...

            >
            > przynoszace gupstwa a nie wartości sens i szczęście rozwój czy współpracę
            >
            > po co mam się złoscic na kogoś kto tak zagubiony i poplątany że cieszy się
            z
            > byle czego a traci to co najwaznejsze
            >
            > jak śmiałąbym go jeszcze pokarać moja pogardą złoscia czy niechcecią
            > to tak jakbym nie dała mu szansy
            >
            > a on może ... obudzi się

            wątpię
            • solaris_38 takie odbiera ci słiłe (twoją włąsną) 03.10.05, 21:37
              skoro wolisz wątpic to powinnaś

              ale jak ci sie znudzi to mozesz tez spróbowac bardziej wysokoenergetyczne
              podejscia

              :)
              • brazylia77 Re: takie odbiera ci słiłe (twoją włąsną) 04.10.05, 11:42
                solaris_38 napisała:

                > skoro wolisz wątpic to powinnaś
                >
                > ale jak ci sie znudzi to mozesz tez spróbowac bardziej wysokoenergetyczne
                > podejscia
                >
                > :)

                powiedz: czy zdarzył Ci sie taki przypadek, czy to tylko teoretyczne podejście?

                obudził się?
                • solaris_38 powroty w przeciwieństwa 05.10.05, 01:39
                  zdarzył

                  nie żeby często bo to coś w rodzaju cudu

                  odwrócenia sie kołoa fortuny

                  ponadto znam wiele przypadków teoretycznych :) np
                  syn marnotrawny
                  maria magdalena
                  świety

                  • brazylia77 Re: powroty w przeciwieństwa 05.10.05, 12:14
                    solaris_38 napisała:

                    > zdarzył
                    >
                    > nie żeby często bo to coś w rodzaju cudu
                    >
                    > odwrócenia sie kołoa fortuny
                    >
                    > ponadto znam wiele przypadków teoretycznych :) np
                    > syn marnotrawny
                    > maria magdalena
                    > świety
                    >
                    prędzej ja zostanę świętą ;)
                    • solaris_38 pewne niejasnosci córko 06.10.05, 01:29
                      prędzej niż co ?
                      • brazylia77 Re: pewne niejasnosci córko 06.10.05, 11:42
                        solaris_38 napisała:

                        > prędzej niż co ?

                        niż się obudzi :)

                        • solaris_38 pesymistka 06.10.05, 23:28
                          :)
                          • brazylia77 gorzej 07.10.05, 11:32
                            trup ;)
                            • solaris_38 czujesz się jak trup ... hmmm 07.10.05, 20:02
                              hmm jesli tak czujesz ..

                              TO
                              ...

                              NO CO TO ZNACZY ??
                              to ZNACZY ZE CZUJESZ !!!

                              a jak czujesz to nie trup tylko przemarźnięta istota która potrzebuje ciepła
                              ruchu właściwej diety i samodzielności emocjonalnej

                              a to sa rezczy do zrobienia :)

                              powodzenia;:

                              • brazylia77 Re: czujesz się jak trup ... hmmm 08.10.05, 02:03
                                solaris_38 napisała:

                                > hmm jesli tak czujesz ..
                                >
                                > TO
                                > ...
                                >
                                > NO CO TO ZNACZY ??
                                > to ZNACZY ZE CZUJESZ !!!
                                >
                                > a jak czujesz to nie trup tylko przemarźnięta istota która potrzebuje
                                ciepła
                                >
                                > ruchu właściwej diety i samodzielności emocjonalnej
                                >
                                > a to sa rezczy do zrobienia :)
                                >
                                > powodzenia;:
                                >

                                dziękuję, dziś jest całkiem znośnie, oby tak dalej...:)
    • rybolog Re: jakie emocje 30.09.05, 23:19
      e, zaczynam zabawe.
      • brazylia77 Re: jakie emocje 01.10.05, 15:17
        rybolog napisał:

        > e, zaczynam zabawe.

        czyli jednak d,
    • blue_a e) 30.09.05, 23:26
      chce mi się śmiać, najczęściej delikwentowi w nos
      • brazylia77 Re: e) 03.10.05, 11:19
        blue_a napisała:

        > chce mi się śmiać, najczęściej delikwentowi w nos

        skutkuje?
    • back.door Re: jakie emocje 01.10.05, 11:03
      e) przyglądam się, jak długo się uda temu fałszowi
      • brazylia77 Re: jakie emocje 01.10.05, 15:18
        back.door napisała:

        > e) przyglądam się, jak długo się uda temu fałszowi

        tak bez emocji?
        • wichrowe_wzgorza Re: jakie emocje 07.10.05, 14:03
          razylia77 napisała:

          > back.door napisała:
          >
          > > e) przyglądam się, jak długo się uda temu fałszowi
          >
          > tak bez emocji?


          Emocje sązawsze, najpierw jednak staram się upenić, że dobrze widzę... Potem się
          wqrzam, czasem w efekcie wkurzenia potrafię podłożyć nogę:)
          • brazylia77 Re: jakie emocje 07.10.05, 15:38
            wichrowe_wzgorza napisała:

            > Emocje sązawsze, najpierw jednak staram się upenić, że dobrze widzę...

            chyba za długo się upewniałam

            > Potem się wqrzam, czasem w efekcie wkurzenia potrafię podłożyć nogę:)

            no własnie, tak bywa...
            stety czy niestety (?)





            • babushka Re: jakie emocje 07.10.05, 15:51
              raczej niestety, choc lepiej byloby utrudniac na zapas
              :)
              coz... czas sie tego nauczyc:))))
              • brazylia77 Re: jakie emocje 07.10.05, 16:08
                fajny nick :)

                > raczej niestety, choc lepiej byloby utrudniac na zapas
                > :)
                > coz... czas sie tego nauczyc:))))

                przydałyby sie korepetycje :))
                • babushka Re: jakie emocje 07.10.05, 16:22
                  buuuuu:)
                  nie potrafie udzielac korepetycji, sama musialabym skorzystac
                  :)
                  PS. Nick staaaary, jak portal- dziękuję:)
    • bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 11:20
      d) zaczynacie grać tymi samymi srodkami

      hi hi hi hi
      • brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 11:35
        bialy_charakter napisał:

        > d) zaczynacie grać tymi samymi srodkami
        >
        > hi hi hi hi

        a jeśli to tylko imaginacja, że ktoś gra?
        • bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 11:37
          brazylia77 napisała:

          > bialy_charakter napisał:
          >
          > > d) zaczynacie grać tymi samymi srodkami
          > >
          > > hi hi hi hi
          >
          > a jeśli to tylko imaginacja, że ktoś gra?

          jasniej prosze...
          czyje "wyobrazenie" /uwielbiam polskie slowa/
          • brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 11:39
            bialy_charakter napisał:

            > brazylia77 napisała:
            >
            > > bialy_charakter napisał:
            > >
            > > > d) zaczynacie grać tymi samymi srodkami
            > > >
            > > > hi hi hi hi
            > >
            > > a jeśli to tylko imaginacja, że ktoś gra?
            >
            > jasniej prosze...
            > czyje "wyobrazenie" /uwielbiam polskie slowa/

            Twoje
            • bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 11:44
              brazylia77 napisała:

              > bialy_charakter napisał:
              >
              > > brazylia77 napisała:
              > >
              > > > bialy_charakter napisał:
              > > >
              > > > > d) zaczynacie grać tymi samymi srodkami
              > > > >
              > > > > hi hi hi hi
              > > >
              > > > a jeśli to tylko imaginacja, że ktoś gra?
              > >
              > > jasniej prosze...
              > > czyje "wyobrazenie" /uwielbiam polskie slowa/
              >
              > Twoje

              uppps...jeszcze jedna pomylka ,trzeba byloby to przezyc..

              zreszta jak ludzie sa szczerzy od poczatku do konca ,wtedy nie ma takich
              pomylek.
              • brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 11:52
                bialy_charakter napisał:

                >
                > uppps...jeszcze jedna pomylka ,trzeba byloby to przezyc..

                a może lepiej wyjaśnić? szczerze

                >
                > zreszta jak ludzie sa szczerzy od poczatku do konca ,wtedy nie ma takich
                > pomylek.

                może są szczerzy, tylko zagubieni
                o pomyłki nie trudno
                • bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 12:05
                  brazylia77 napisała:

                  > bialy_charakter napisał:
                  >
                  > >
                  > > uppps...jeszcze jedna pomylka ,trzeba byloby to przezyc..
                  >
                  > a może lepiej wyjaśnić? szczerze
                  oj ! "zycie to nie je bajka"
                  jezeli sie klamie ,odgrywa kogos kim sie nie jest..
                  mozna za to zaplacic slono..
                  czemu oczekiwac od ludzi ze zrozumija nasze zwichrowania charakteru..??
                  Co robiliby psychologowie?



                  >
                  > >
                  > > zreszta jak ludzie sa szczerzy od poczatku do konca ,wtedy nie ma takich
                  > > pomylek.
                  >
                  > może są szczerzy, tylko zagubieni(?)
                  czy twierdzisz ze klamstwo i brak szczerosci,to cecha ludzi zagubionych?


                  > o pomyłki nie trudno
                  • brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 13:20
                    bialy_charakter napisał:

                    > brazylia77 napisała:
                    >
                    > > bialy_charakter napisał:
                    > >
                    > > >
                    > > > uppps...jeszcze jedna pomylka ,trzeba byloby to przezyc..
                    > >
                    > > a może lepiej wyjaśnić? szczerze
                    > oj ! "zycie to nie je bajka"
                    > jezeli sie klamie ,odgrywa kogos kim sie nie jest..

                    proszę jaśniej...
                    kto odgrywa?

                    mówimy o przypadku pomyłki w Twoim wyobrażeniu o danej osobie

                    czyli zamiast wyjaśniać, z góry przekreślasz daną osobę?

                    > mozna za to zaplacic slono..
                    > czemu oczekiwac od ludzi ze zrozumija nasze zwichrowania charakteru..??
                    > Co robiliby psychologowie?
                    >
                    >
                    >
                    > >
                    > > >
                    > > > zreszta jak ludzie sa szczerzy od poczatku do konca ,wtedy nie ma t
                    > akich
                    > > > pomylek.
                    > >
                    > > może są szczerzy, tylko zagubieni(?)
                    > czy twierdzisz ze klamstwo i brak szczerosci,to cecha ludzi zagubionych?

                    mowię o przypadku, gdy są szczerzy, tylko ich zagubienie
                    odczytujesz za kłamstwo


                    >
                    >
                    > > o pomyłki nie trudno
                    • bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 13:43


                      > > >
                      > > > a może lepiej wyjaśnić? szczerze
                      > > oj ! "zycie to nie je bajka"
                      > > jezeli sie klamie ,odgrywa kogos kim sie nie jest..
                      >
                      > proszę jaśniej...
                      > kto odgrywa?
                      >


                      > mówimy o przypadku pomyłki w Twoim wyobrażeniu o danej osobie
                      >
                      > czyli zamiast wyjaśniać, z góry przekreślasz daną osobę?
                      >
                      tak ! bo ja jestem DDA przed terapia;)

                      • brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 13:52
                        bialy_charakter napisał:

                        > > > oj ! "zycie to nie je bajka"
                        > > > jezeli sie klamie ,odgrywa kogos kim sie nie jest..
                        > >
                        > > proszę jaśniej...
                        > > kto odgrywa?

                        ?? zawahanie?


                        > > mówimy o przypadku pomyłki w Twoim wyobrażeniu o danej osobie
                        > >
                        > > czyli zamiast wyjaśniać, z góry przekreślasz daną osobę?
                        > >
                        > tak ! bo ja jestem DDA przed terapia;)

                        ujmująca szczerość, dziękuję biały(?)_charakterze;)
                        • bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 14:06
                          brazylia77 napisała:

                          > bialy_charakter napisał:
                          >
                          > > > > oj ! "zycie to nie je bajka"
                          > > > > jezeli sie klamie ,odgrywa kogos kim sie nie jest..
                          > > >
                          > > > proszę jaśniej...
                          > > > kto odgrywa?
                          >
                          > ?? zawahanie?
                          nie jest to zawahanie,ale nie bardzo mi sie chce przytaczac wszystkich
                          przykladow.
                          moze zadaj konkretniejsze pytanie?
                          moze chodzi o forum?
                          >
                          >
                          > > > mówimy o przypadku pomyłki w Twoim wyobrażeniu o danej osobie
                          > > >
                          > > > czyli zamiast wyjaśniać, z góry przekreślasz daną osobę?
                          > > >
                          > > tak ! bo ja jestem DDA przed terapia;)
                          >
                          > ujmująca szczerość, dziękuję biały(?)_charakterze;)

                          a akurat na to mozesz liczyc...;))
                          czemu postawilas znak zapytania przed moim ulubionym kolorem?
                          • brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 16:16
                            bialy_charakter napisał:

                            > > > > > jezeli sie klamie ,odgrywa kogos kim sie nie jest..
                            > > > >
                            > > > > proszę jaśniej...
                            > > > > kto odgrywa?
                            > >
                            > > ?? zawahanie?
                            > nie jest to zawahanie,ale nie bardzo mi sie chce przytaczac wszystkich
                            > przykladow.

                            może podaj jeden :)

                            > moze zadaj konkretniejsze pytanie? > może później
                            > moze chodzi o forum? > mi czy Tobie? :)

                            > >
                            > >
                            > > > > mówimy o przypadku pomyłki w Twoim wyobrażeniu o danej osobie
                            > > > >
                            > > > > czyli zamiast wyjaśniać, z góry przekreślasz daną osobę?
                            > > > >
                            > > > tak ! bo ja jestem DDA przed terapia;)
                            > >
                            > > ujmująca szczerość, dziękuję biały(?)_charakterze;)
                            >
                            > a akurat na to mozesz liczyc...;)) > taak ? chyba mnie wpuszczasz w maliny..
                            > czemu postawilas znak zapytania przed moim ulubionym kolorem?

                            zbyt szybko przekreślasz człowieka

                            • bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 18:30
                              brazylia77 napisała:


                              > może podaj jeden :)może później
                              >



                              >
                              > zbyt szybko przekreślasz człowieka
                              >
                              to przez to ze nie mam problemow z nawiazywaniem nowych kontaktow.
                              A ludzi jest zbyt duzo i kazdy inny ciekawszy.Po co zatrzymywac sie na jednym?
                              • brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 18:41
                                bialy_charakter napisał:

                                > brazylia77 napisała:
                                >
                                >
                                > > może podaj jeden :)może później
                                > >
                                > > zbyt szybko przekreślasz człowieka
                                > >
                                > to przez to ze nie mam problemow z nawiazywaniem nowych kontaktow.
                                > A ludzi jest zbyt duzo i kazdy inny ciekawszy.Po co zatrzymywac sie na jednym?

                                czy masz przyjaciół?
                                • bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 18:57
                                  brazylia77 napisała:

                                  > bialy_charakter napisał:
                                  >
                                  > > brazylia77 napisała:
                                  > >
                                  > >
                                  > > > może podaj jeden :)może później
                                  > > >
                                  > > > zbyt szybko przekreślasz człowieka
                                  > > >
                                  > > to przez to ze nie mam problemow z nawiazywaniem nowych kontaktow.
                                  > > A ludzi jest zbyt duzo i kazdy inny ciekawszy.Po co zatrzymywac sie na je
                                  > dnym?
                                  >
                                  > czy masz przyjaciół?
                                  ;)))
                                  widze Twoje czarne mysli;)))
                                  ma 2 Przyjaciol od lat..
                                  ostatnio od roku mam kogos kto jest mi bliski...
                                  Nie chodzi tu o romansowe historie...
                                  Pozatym z 10 osob z ktorymi utrzymuje czeste kontakty,oprocz rodziny..
                                  Wystarczy byc uczciwym ,szcerym aby znalezc sie w tym kregu...
                                  • brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 19:09
                                    czy Ty wiesz kim jestem?
                                    • bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 19:30
                                      brazylia77 napisała:

                                      > czy Ty wiesz kim jestem?

                                      nie !

                                      i wcale mnie to nie obchodzi...
                                      • brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 19:52
                                        ponownie ujmująca szczerość
                                        odniosłam wrażenie, że coś mi sugerujesz
                                        błędne?
                                        • bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 20:00
                                          brazylia77 napisała:

                                          > ponownie ujmująca szczerość
                                          > odniosłam wrażenie, że coś mi sugerujesz
                                          > błędne?

                                          ????
                                          jak najbardziej bledne...
                                          ale za to teraz sie domyslam;))))))
                                          • brazylia77 Re: jakie emocje 04.10.05, 11:46
                                            bialy_charakter napisał:

                                            > brazylia77 napisała:
                                            >
                                            > > ponownie ujmująca szczerość
                                            > > odniosłam wrażenie, że coś mi sugerujesz
                                            > > błędne?
                                            >
                                            > ????
                                            > jak najbardziej bledne...
                                            > ale za to teraz sie domyslam;))))))

                                            wierzę jak zawsze ;)
    • psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 03.10.05, 11:26
      przykład z życia:
      przychodzi kobieta na spotkanie towarzyskie, wygląda bardzo dobrze, ubrana
      gustownie, ale ale dość przylegająco..
      zanim zdążyła sie przywitać, usłyszała od pewnej damy
      wielorybopodobnej "wyglądasz jak tania dziwka" reakcją był płacz, taksówka i
      powrót do domu.
      • bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 11:29
        psychopata.z.borderline napisała:

        > przykład z życia:
        > przychodzi kobieta na spotkanie towarzyskie, wygląda bardzo dobrze, ubrana
        > gustownie, ale ale dość przylegająco..
        > zanim zdążyła sie przywitać, usłyszała od pewnej damy
        > wielorybopodobnej "wyglądasz jak tania dziwka" reakcją był płacz, taksówka i
        > powrót do domu.
        >
        >
        >
        okropna jest kobieca zazdrosc!
        • psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 03.10.05, 11:31
          jednego nie rozumiem, jest spotkanie, jest towarzystwo, plany fajnej zabawy,
          jak można coś takiego zrobić?
          • bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 11:39
            psychopata.z.borderline napisała:

            > jednego nie rozumiem, jest spotkanie, jest towarzystwo, plany fajnej zabawy,
            > jak można coś takiego zrobić?
            >

            no i to bardzo pocieszajace ,ze nie rotzumiesz...
            czyli mozna cie na salony zapraszac,majac pewnosc ze nie wyjdzie z Ciebie
            ch..stwo.
            • psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 03.10.05, 11:42
              nigdy nie marzyłam o salonach, to po pierwsze
              a o taki komentarz w życiu bym sie nie pokusiła, tym bardziej, ze cel był
              jednoznaczny (nie jestem u siebie ale w.laj)
      • c0la Re: jakie emocje 03.10.05, 15:49
        gospodarz nawalil bo powinien byl wywalic z imprezy ta 'wielorybopodobna' i juz
        nigdy wiecej jej nie zapraszac
      • n1068 Re: jakie emocje 03.10.05, 17:23
        babska zazdrość jest dużo duzo gorsza,
        niż Twój przykład (ale to tylko przykład, wiem).
        potrafi być perfidna, długotrwała,
        tak że ofiara przez długi czas wogóle nie wie,
        ze jest ofiarą. Tylko wokół niej zaczyna
        sie robić jakoś tak dziwnie.
        jakaś zmowa milczenia? ironiczne uśmieszki?... itp.

        takie wredne kobitki używają wszelkiej broni
        a jeśli ofiara ma jakieś hamulce
        i jest osobą na pewnym poziomie etycznym,
        to przegra z kretesem.

        do niedawna grałam b)
        ale teraz będę grać d) z tym zastrzeżeniem,
        żeby nie uciekać sie do metod nieetycznych.
        Natomiast efekt ośmieszenia
        i demaskacji publicznej – jak najbardziej :)
        Pobawić sie troche w stratega :)
        • psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 03.10.05, 17:43
          nie reagować, tylko unikać
          A ludzie zawistni robia wszystko, zeby kogoś wykorzystać maksymalnie, na
          wszelkich możliwych płaszczyznach.
          A męska zawiść jest równie wstrętna i chyba bardziej niebezpieczna, bo oni
          robią wszystko w "dobrej wierze" pod przyrywką męskiej solidarności.
    • on.ma.klapki Re: jakie emocje 03.10.05, 11:51
      zakłamanie i obłuda? Tzn. kiedy, wtedy kiedy traktuje sie nas gwałtem i
      przemocą udawać mamy, że nam się to podoba?
      Najważniejsze, by nie dać się uszkodzić, ważne jakimi środkami
      > b) denerwuje i demaskujecie
    • malluszek Re: jakie emocje 03.10.05, 12:58
      Wszystko zależy jaka osoba, jeśli mi całkowicie obojętna to a, natomiast bliska
      to b. Chyba ze ktos ostro przesadzil to wtedy maly odwet :o)
      • brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 16:28
        malluszek napisała:

        > Wszystko zależy jaka osoba, jeśli mi całkowicie obojętna to a, natomiast
        bliska
        >
        > to b. Chyba ze ktos ostro przesadzil to wtedy maly odwet :o)

        nawet na bliskiej osobie?
        • malluszek Re: jakie emocje 04.10.05, 12:36
          Jesli ktos Cie świadomie oszukał to uwierz mi to już nie jest bliska osoba!
          • brazylia77 Re: jakie emocje 04.10.05, 13:11
            malluszek napisała:

            > Jesli ktos Cie świadomie oszukał to uwierz mi to już nie jest bliska osoba!

            dla mnie to nie jest takie oczywiste
            • malluszek Re: jakie emocje 05.10.05, 10:26
              Co nie jest dla Ciebie oczywiste?
              Jeśli ktoś Cię skrzywdził a później tego żałuje i przeprasza to sprawa
              zamknięta albo wybaczam albo nie. Ale jeśli ktoś absolutnie nie widzi winy w
              sobie mało tego powtarza takie zagrywki to mu to uswiadamiam i urywam kontakt
              no chyba ze zalazł za skórę to jak juz mówiłam - mały odwet :) pzdr
              • brazylia77 Re: jakie emocje 05.10.05, 12:18
                a jeśli w grę wchodzą uczucia?
                • malluszek Re: jakie emocje 06.10.05, 09:58
                  Ale jakie uczucia? Do kolezanki, do kolegi czy do jeszcze kogos blizszego?
                  • brazylia77 Re: jakie emocje 06.10.05, 11:42
                    malluszek napisała:

                    > Ale jakie uczucia? Do kolezanki, do kolegi czy do jeszcze kogos blizszego?

                    'Ale jeśli ktoś absolutnie nie widzi winy w sobie mało tego powtarza takie
                    zagrywki to mu to uswiadamiam i urywam kontakt'

                    chodziło mi o to, czy to takie proste, w przypadku gdy w grę wchodzą uczucia
                    rozum swoje, a emocje swoje
    • j_ar Re: jakie emocje 04.10.05, 11:50
      w zasadzie chyba e).. bez emocji wyciagam goscia na zewnatrz, przestawiam nos,
      nie pouczam, bo nie jestem od tego.... i zapominam...aa.. wlasnie, na koniec
      sie budze
      • brazylia77 Re: jakie emocje 04.10.05, 11:55
        j_ar napisał:

        > w zasadzie chyba e).. bez emocji wyciagam goscia na zewnatrz, przestawiam
        nos,
        > nie pouczam, bo nie jestem od tego.... i zapominam...aa.. wlasnie, na koniec
        > sie budze
        >
        sny o potędze ;)
        • psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 06.10.05, 23:30
          Dali i jego szabla:)
    • psychopata.z.borderline ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 07.10.05, 18:08
      tzn. takich wijących się, udających słodkie, ciepłe, troskliwe, a tak naprawde
      wrednych, zawistnych, interesujących się cudzym życiem i dopowiadających o nim
      bajki, wścibskich, wyrachowanych i podłych manipulantek. takoch, które włażą w
      cudze życie, udających przyjaciółki jadowitych żmij.

      nic im nie robię, giną od własnego jadu, prędzej czy później dławią się nim
      • jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 07.10.05, 22:53
        Przeczytalam Twóją wypowiedź Psychoptato i widać że otaczją Cie okropni ludzie,
        Twoi przyjaciele/przyjaciołki. Gdzie znajdujesz takich znajomych?
        Podobno "swój lgnie do swego" czyżby to była prawda?
        • psychopata.z.borderline Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 07.10.05, 23:00
          nie to mam na myśli

          i nie oceniaj mnie z łaski swojej
          • jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 07.10.05, 23:28
            Nie oceniam tylko stwierdzam, ze kazdy ma takich znajomych na jakich zasługuje.
            Mili, sympatyczni ludzie mają miłych, sympatycznych znajomych,
            inni ludzie obracaja się też wśrod osób podobnych do nich.
            Taka jest reguła.

            • psychopata.z.borderline Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 07.10.05, 23:31
              czy ja pisałam o moich znajomych?
              a jezeli tak, to pokaż gdzie
              • wichrowe_wzgorza Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:03
                dokladnie podpisze sie pod Twoja wypowiedzią, jesli pozwolisz.....;)
                • psychopata.z.borderline Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:07
                  dokładnie, wiec niech mnie nie wqrwia, bo na siłe chce sie przyczepic
      • jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:03
        "udających przyjaciółki jadowitych żmij". Wynika z tego że przyjaźnisz sie z
        fałszywymi ludźmi. Skoro lubisz takich ludzi i spotykasz się z nimu pozwalsz im
        zbliżyć sie do Ciebie by mogli udawać przyjaciół świadzcy o tym ze do nich
        lgniesz.
        • psychopata.z.borderline Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:08
          czy ja napisałam, ze one są moimi przyjaciółkami?
          naucz sie czytać, albo rozumieć. ale cóż, rozumienie nie jest mocną stroną,
          kazdy ocenia wg siebie, wiec moze to z Toba cos nie tak?
        • jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:27
          Zacytowałam fragment Twojej wypowiedzi a Ty ciągle powtarzasz to samo.
          Skoro ktoś udaje Twoją przyjaciołkę tzn. pozwoliłaś mu zblizyć sie do siebie.
          Aby pozwolic mu na to by do Ciebie sie zblizył musialas go polubić.
          Lubimy ludzi podobnych do nas. Czyli Twoja nielubiana przyjaciółka jest podobna
          do Ciebie.
          Prosciej już tego nie wytłumaczę.
          • jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:30
            Ludzi ktorzy mam nie odpowiadają omijamy z daleka i nie wchodzimy z nimi w
            bliskie realacje.
            • psychopata.z.borderline Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:35
              kto mówił o bliskich relacjach?

              czy moze robisz "up"?
              • jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:49
                No to jeszcze raz: "udających przyjaciółki"(to Twoja wypaowiedź) - przyjaźń
                szczera czy nieszczera świadzczy o realacjach między ludźmi.
                Skoro masz jak piszesz prawdziwe przyjaciołki w jakim celu utrzymujesz kontakt
                z tymi "udającymi".
                • jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:54
                  Przeciwnuków omijać z daleka a tym bardziej nie pozwalać na udawaną przyjaźń.
                  Jeśli przyjaźń to tylko 100% z pełnym zaufaniem.
            • wichrowe_wzgorza przyznaj.. 08.10.05, 00:47
              czasem jednak przeciwnicy staja nam na drodze:)
              moze tegos nie doswiadczyla (na szczescie),ale wszystko przed Toba i ne dlatego,
              ze Ci tego zycze....
              heh
              • psychopata.z.borderline Re: przyznaj.. 08.10.05, 00:49
                niech jej idzie jak najlepiej, tylko niech sie nie czepia bez powodu
                a tym bardziej, jak nie rozumie
          • psychopata.z.borderline Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:33
            moja przyjaciółka jest jak siostra blizniaczka

            a zmijach tego nie powiedziałam
    • agnieszka.dumeige Re: jakie emocje 08.10.05, 00:10
      inne:
      - ewakuuję sie jak najszybciej, bo z takimi ludźmi nie mam nic do czynienia i
      nie życzę sobie ich w moim otoczeniu
      • brazylia77 Re: jakie emocje 08.10.05, 02:10
        agnieszka.dumeige napisała:

        > inne:
        > - ewakuuję sie jak najszybciej, bo z takimi ludźmi nie mam nic do czynienia i
        > nie życzę sobie ich w moim otoczeniu
        >

        ale czasem bywa, że nie można się ewakuować
        np. czy rzucisz pracę, którą uwielbiasz, tylko dlatego, że koleżanka obok jest
        obłudna i zakłamana, a przychodzi Ci z nią współpracować?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka