brazylia77 30.09.05, 15:54 budzi w Was zakłamanie i obłuda? a) nie wywołuje żadnych emocji b) denerwuje i demaskujecie c) denerwuje, ale machacie ręką d) zaczynacie grać tymi samymi srodkami e) inne zachowania Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alfika Re: b 30.09.05, 16:52 ale demaskacja przed manipulatorem, a nie publiczna a która odpowiedź wygrywa - i co wygrywa? Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: b 30.09.05, 17:06 alfika napisała: > ale demaskacja przed manipulatorem, a nie publiczna manipulator się wypiera dalej robi swoje > a która odpowiedź wygrywa > - i co wygrywa? Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 18:33 e) - robi mi sie niedobrze, kiedy na nią patrzę jest taka żałosna. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 30.09.05, 18:37 Jula, szybko sie przelogowujesz i wyobraź sobie, że ja wiem, ze pijesz do mnie nick jula09 jest jednym z najbardziej podpuszczalskich, robisz nagonki niby w białych rękawiczkach, żal mi cie Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 18:49 To Ty jeteś zakłamany i obłudny? Skąd niby ja mam o tym wiedzieć, nie czytam Twoich watkow bo od wszystkich psychopatów trzymam się z daleka. Ale skoro jesteś obłudny jak piszesz to uciekam tym bardziej. Cześć! Jestem od dłuższego czasu julą09 inaczej się nie logowałam od kiedy weszłam na forum. Mogłabym nawet napisać dlaczego mam stałe logo ale to moja tajemnica. Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 18:50 Masz kompleksy bo jesteś psychopata? Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 30.09.05, 18:51 nie jestem, ale jak chcesz to uciekaj zeby wszyscy psychopaci byli tak groźni jak ja, nie byłoby na świecie tego co jest Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 21:28 Zakłamanie i fałsz zawsze są groźne, Psychopato. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 30.09.05, 21:32 ja jestem tylko psychopata.z.borderline Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 30.09.05, 20:40 psychopata.z.borderline napisała: > Jula, szybko sie przelogowujesz a kim była wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 30.09.05, 20:41 co mnie to obchodzi? nie śmieć;) Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 30.09.05, 20:43 psychopata.z.borderline napisała: > co mnie to obchodzi? > nie śmieć;) > wolnoć Tomku w swoim domku :) a Ty nie insynuuj i strzelaj celniej, liczę na Ciebie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 21:35 Uważasz że się przelogowuję a nie potrefisz powiedzieć jakie logo miałam wczesniej. Jesteś na lekach psychotropowych, Psychopato? Cześć! Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 30.09.05, 21:37 Jula, jakbys miała świadomosc jakie te leki sa dobre, byłabys mniej powazna Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 22:23 Dziękuje Ci za radę i z przykrością stwierdzam że żadna Twoja wypowiedź mnie nie rozbawiła gdy trafiam na nią przypadkiem. Właśnie wróciłam ze spotkania zupełnie bez wspomagaczy i widzę że pojawiły mi sie zmarszczki od śmiechu. Leki biorą ludzie ktorzy nie radzą sobie z emocjami czyli psychicznie chorzy. Pozdrawaim i zycze zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 30.09.05, 22:28 wiesz, czasem one mi pomagają i dobrze, że są wole je niż ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: jakie emocje 30.09.05, 22:32 Smutne musi być Twoje życie. Spotkałam niedawno osobę, ktora od kilku lat jest na psychoropach. Jest wrakiem mocjonalnym czlowieka wiem jak to tragedia dla niej i bliskich. Współczuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 01.10.05, 10:38 Jula, nie o to chodzi, ale nie ważne:) nie jest takie złe to moje życie:) Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 11:18 jula09 napisała: > e) - robi mi sie niedobrze, kiedy na nią patrzę jest taka żałosna. ale to Tobie jest niedobrze, ona sie czuje pewnie świetnie Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: jakie emocje 02.10.05, 00:56 wiesz dla mnie to tak jak ktoś sobie młotkiem wali po palcach albo jak jeden zabija drugiego to w swoiej głebi jest niedorzeczne puste samo-się -niszczące przynoszace gupstwa a nie wartości sens i szczęście rozwój czy współpracę po co mam się złoscic na kogoś kto tak zagubiony i poplątany że cieszy się z byle czego a traci to co najwaznejsze jak śmiałąbym go jeszcze pokarać moja pogardą złoscia czy niechcecią to tak jakbym nie dała mu szansy a on może ... obudzi się Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 10:59 solaris_38 napisała: > > wiesz dla mnie to tak jak ktoś sobie młotkiem wali po palcach ale innym też > > albo jak jeden zabija drugiego przygladać się pasywnie, jak ginie drugi? > > to w swoiej głebi jest niedorzeczne > > puste > > samo-się -niszczące gdyby tylko samo- ... > > przynoszace gupstwa a nie wartości sens i szczęście rozwój czy współpracę > > po co mam się złoscic na kogoś kto tak zagubiony i poplątany że cieszy się z > byle czego a traci to co najwaznejsze > > jak śmiałąbym go jeszcze pokarać moja pogardą złoscia czy niechcecią > to tak jakbym nie dała mu szansy > > a on może ... obudzi się wątpię Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 takie odbiera ci słiłe (twoją włąsną) 03.10.05, 21:37 skoro wolisz wątpic to powinnaś ale jak ci sie znudzi to mozesz tez spróbowac bardziej wysokoenergetyczne podejscia :) Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: takie odbiera ci słiłe (twoją włąsną) 04.10.05, 11:42 solaris_38 napisała: > skoro wolisz wątpic to powinnaś > > ale jak ci sie znudzi to mozesz tez spróbowac bardziej wysokoenergetyczne > podejscia > > :) powiedz: czy zdarzył Ci sie taki przypadek, czy to tylko teoretyczne podejście? obudził się? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 powroty w przeciwieństwa 05.10.05, 01:39 zdarzył nie żeby często bo to coś w rodzaju cudu odwrócenia sie kołoa fortuny ponadto znam wiele przypadków teoretycznych :) np syn marnotrawny maria magdalena świety Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: powroty w przeciwieństwa 05.10.05, 12:14 solaris_38 napisała: > zdarzył > > nie żeby często bo to coś w rodzaju cudu > > odwrócenia sie kołoa fortuny > > ponadto znam wiele przypadków teoretycznych :) np > syn marnotrawny > maria magdalena > świety > prędzej ja zostanę świętą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: pewne niejasnosci córko 06.10.05, 11:42 solaris_38 napisała: > prędzej niż co ? niż się obudzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 czujesz się jak trup ... hmmm 07.10.05, 20:02 hmm jesli tak czujesz .. TO ... NO CO TO ZNACZY ?? to ZNACZY ZE CZUJESZ !!! a jak czujesz to nie trup tylko przemarźnięta istota która potrzebuje ciepła ruchu właściwej diety i samodzielności emocjonalnej a to sa rezczy do zrobienia :) powodzenia;: Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: czujesz się jak trup ... hmmm 08.10.05, 02:03 solaris_38 napisała: > hmm jesli tak czujesz .. > > TO > ... > > NO CO TO ZNACZY ?? > to ZNACZY ZE CZUJESZ !!! > > a jak czujesz to nie trup tylko przemarźnięta istota która potrzebuje ciepła > > ruchu właściwej diety i samodzielności emocjonalnej > > a to sa rezczy do zrobienia :) > > powodzenia;: > dziękuję, dziś jest całkiem znośnie, oby tak dalej...:) Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 01.10.05, 15:17 rybolog napisał: > e, zaczynam zabawe. czyli jednak d, Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: e) 03.10.05, 11:19 blue_a napisała: > chce mi się śmiać, najczęściej delikwentowi w nos skutkuje? Odpowiedz Link Zgłoś
back.door Re: jakie emocje 01.10.05, 11:03 e) przyglądam się, jak długo się uda temu fałszowi Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 01.10.05, 15:18 back.door napisała: > e) przyglądam się, jak długo się uda temu fałszowi tak bez emocji? Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: jakie emocje 07.10.05, 14:03 razylia77 napisała: > back.door napisała: > > > e) przyglądam się, jak długo się uda temu fałszowi > > tak bez emocji? Emocje sązawsze, najpierw jednak staram się upenić, że dobrze widzę... Potem się wqrzam, czasem w efekcie wkurzenia potrafię podłożyć nogę:) Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 07.10.05, 15:38 wichrowe_wzgorza napisała: > Emocje sązawsze, najpierw jednak staram się upenić, że dobrze widzę... chyba za długo się upewniałam > Potem się wqrzam, czasem w efekcie wkurzenia potrafię podłożyć nogę:) no własnie, tak bywa... stety czy niestety (?) Odpowiedz Link Zgłoś
babushka Re: jakie emocje 07.10.05, 15:51 raczej niestety, choc lepiej byloby utrudniac na zapas :) coz... czas sie tego nauczyc:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 07.10.05, 16:08 fajny nick :) > raczej niestety, choc lepiej byloby utrudniac na zapas > :) > coz... czas sie tego nauczyc:)))) przydałyby sie korepetycje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
babushka Re: jakie emocje 07.10.05, 16:22 buuuuu:) nie potrafie udzielac korepetycji, sama musialabym skorzystac :) PS. Nick staaaary, jak portal- dziękuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 11:20 d) zaczynacie grać tymi samymi srodkami hi hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 11:35 bialy_charakter napisał: > d) zaczynacie grać tymi samymi srodkami > > hi hi hi hi a jeśli to tylko imaginacja, że ktoś gra? Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 11:37 brazylia77 napisała: > bialy_charakter napisał: > > > d) zaczynacie grać tymi samymi srodkami > > > > hi hi hi hi > > a jeśli to tylko imaginacja, że ktoś gra? jasniej prosze... czyje "wyobrazenie" /uwielbiam polskie slowa/ Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 11:39 bialy_charakter napisał: > brazylia77 napisała: > > > bialy_charakter napisał: > > > > > d) zaczynacie grać tymi samymi srodkami > > > > > > hi hi hi hi > > > > a jeśli to tylko imaginacja, że ktoś gra? > > jasniej prosze... > czyje "wyobrazenie" /uwielbiam polskie slowa/ Twoje Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 11:44 brazylia77 napisała: > bialy_charakter napisał: > > > brazylia77 napisała: > > > > > bialy_charakter napisał: > > > > > > > d) zaczynacie grać tymi samymi srodkami > > > > > > > > hi hi hi hi > > > > > > a jeśli to tylko imaginacja, że ktoś gra? > > > > jasniej prosze... > > czyje "wyobrazenie" /uwielbiam polskie slowa/ > > Twoje uppps...jeszcze jedna pomylka ,trzeba byloby to przezyc.. zreszta jak ludzie sa szczerzy od poczatku do konca ,wtedy nie ma takich pomylek. Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 11:52 bialy_charakter napisał: > > uppps...jeszcze jedna pomylka ,trzeba byloby to przezyc.. a może lepiej wyjaśnić? szczerze > > zreszta jak ludzie sa szczerzy od poczatku do konca ,wtedy nie ma takich > pomylek. może są szczerzy, tylko zagubieni o pomyłki nie trudno Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 12:05 brazylia77 napisała: > bialy_charakter napisał: > > > > > uppps...jeszcze jedna pomylka ,trzeba byloby to przezyc.. > > a może lepiej wyjaśnić? szczerze oj ! "zycie to nie je bajka" jezeli sie klamie ,odgrywa kogos kim sie nie jest.. mozna za to zaplacic slono.. czemu oczekiwac od ludzi ze zrozumija nasze zwichrowania charakteru..?? Co robiliby psychologowie? > > > > > zreszta jak ludzie sa szczerzy od poczatku do konca ,wtedy nie ma takich > > pomylek. > > może są szczerzy, tylko zagubieni(?) czy twierdzisz ze klamstwo i brak szczerosci,to cecha ludzi zagubionych? > o pomyłki nie trudno Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 13:20 bialy_charakter napisał: > brazylia77 napisała: > > > bialy_charakter napisał: > > > > > > > > uppps...jeszcze jedna pomylka ,trzeba byloby to przezyc.. > > > > a może lepiej wyjaśnić? szczerze > oj ! "zycie to nie je bajka" > jezeli sie klamie ,odgrywa kogos kim sie nie jest.. proszę jaśniej... kto odgrywa? mówimy o przypadku pomyłki w Twoim wyobrażeniu o danej osobie czyli zamiast wyjaśniać, z góry przekreślasz daną osobę? > mozna za to zaplacic slono.. > czemu oczekiwac od ludzi ze zrozumija nasze zwichrowania charakteru..?? > Co robiliby psychologowie? > > > > > > > > > > > zreszta jak ludzie sa szczerzy od poczatku do konca ,wtedy nie ma t > akich > > > pomylek. > > > > może są szczerzy, tylko zagubieni(?) > czy twierdzisz ze klamstwo i brak szczerosci,to cecha ludzi zagubionych? mowię o przypadku, gdy są szczerzy, tylko ich zagubienie odczytujesz za kłamstwo > > > > o pomyłki nie trudno Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 13:43 > > > > > > a może lepiej wyjaśnić? szczerze > > oj ! "zycie to nie je bajka" > > jezeli sie klamie ,odgrywa kogos kim sie nie jest.. > > proszę jaśniej... > kto odgrywa? > > mówimy o przypadku pomyłki w Twoim wyobrażeniu o danej osobie > > czyli zamiast wyjaśniać, z góry przekreślasz daną osobę? > tak ! bo ja jestem DDA przed terapia;) Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 13:52 bialy_charakter napisał: > > > oj ! "zycie to nie je bajka" > > > jezeli sie klamie ,odgrywa kogos kim sie nie jest.. > > > > proszę jaśniej... > > kto odgrywa? ?? zawahanie? > > mówimy o przypadku pomyłki w Twoim wyobrażeniu o danej osobie > > > > czyli zamiast wyjaśniać, z góry przekreślasz daną osobę? > > > tak ! bo ja jestem DDA przed terapia;) ujmująca szczerość, dziękuję biały(?)_charakterze;) Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 14:06 brazylia77 napisała: > bialy_charakter napisał: > > > > > oj ! "zycie to nie je bajka" > > > > jezeli sie klamie ,odgrywa kogos kim sie nie jest.. > > > > > > proszę jaśniej... > > > kto odgrywa? > > ?? zawahanie? nie jest to zawahanie,ale nie bardzo mi sie chce przytaczac wszystkich przykladow. moze zadaj konkretniejsze pytanie? moze chodzi o forum? > > > > > mówimy o przypadku pomyłki w Twoim wyobrażeniu o danej osobie > > > > > > czyli zamiast wyjaśniać, z góry przekreślasz daną osobę? > > > > > tak ! bo ja jestem DDA przed terapia;) > > ujmująca szczerość, dziękuję biały(?)_charakterze;) a akurat na to mozesz liczyc...;)) czemu postawilas znak zapytania przed moim ulubionym kolorem? Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 16:16 bialy_charakter napisał: > > > > > jezeli sie klamie ,odgrywa kogos kim sie nie jest.. > > > > > > > > proszę jaśniej... > > > > kto odgrywa? > > > > ?? zawahanie? > nie jest to zawahanie,ale nie bardzo mi sie chce przytaczac wszystkich > przykladow. może podaj jeden :) > moze zadaj konkretniejsze pytanie? > może później > moze chodzi o forum? > mi czy Tobie? :) > > > > > > > > mówimy o przypadku pomyłki w Twoim wyobrażeniu o danej osobie > > > > > > > > czyli zamiast wyjaśniać, z góry przekreślasz daną osobę? > > > > > > > tak ! bo ja jestem DDA przed terapia;) > > > > ujmująca szczerość, dziękuję biały(?)_charakterze;) > > a akurat na to mozesz liczyc...;)) > taak ? chyba mnie wpuszczasz w maliny.. > czemu postawilas znak zapytania przed moim ulubionym kolorem? zbyt szybko przekreślasz człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 18:30 brazylia77 napisała: > może podaj jeden :)może później > > > zbyt szybko przekreślasz człowieka > to przez to ze nie mam problemow z nawiazywaniem nowych kontaktow. A ludzi jest zbyt duzo i kazdy inny ciekawszy.Po co zatrzymywac sie na jednym? Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 18:41 bialy_charakter napisał: > brazylia77 napisała: > > > > może podaj jeden :)może później > > > > zbyt szybko przekreślasz człowieka > > > to przez to ze nie mam problemow z nawiazywaniem nowych kontaktow. > A ludzi jest zbyt duzo i kazdy inny ciekawszy.Po co zatrzymywac sie na jednym? czy masz przyjaciół? Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 18:57 brazylia77 napisała: > bialy_charakter napisał: > > > brazylia77 napisała: > > > > > > > może podaj jeden :)może później > > > > > > zbyt szybko przekreślasz człowieka > > > > > to przez to ze nie mam problemow z nawiazywaniem nowych kontaktow. > > A ludzi jest zbyt duzo i kazdy inny ciekawszy.Po co zatrzymywac sie na je > dnym? > > czy masz przyjaciół? ;))) widze Twoje czarne mysli;))) ma 2 Przyjaciol od lat.. ostatnio od roku mam kogos kto jest mi bliski... Nie chodzi tu o romansowe historie... Pozatym z 10 osob z ktorymi utrzymuje czeste kontakty,oprocz rodziny.. Wystarczy byc uczciwym ,szcerym aby znalezc sie w tym kregu... Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 19:30 brazylia77 napisała: > czy Ty wiesz kim jestem? nie ! i wcale mnie to nie obchodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 19:52 ponownie ujmująca szczerość odniosłam wrażenie, że coś mi sugerujesz błędne? Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 20:00 brazylia77 napisała: > ponownie ujmująca szczerość > odniosłam wrażenie, że coś mi sugerujesz > błędne? ???? jak najbardziej bledne... ale za to teraz sie domyslam;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 04.10.05, 11:46 bialy_charakter napisał: > brazylia77 napisała: > > > ponownie ujmująca szczerość > > odniosłam wrażenie, że coś mi sugerujesz > > błędne? > > ???? > jak najbardziej bledne... > ale za to teraz sie domyslam;)))))) wierzę jak zawsze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 03.10.05, 11:26 przykład z życia: przychodzi kobieta na spotkanie towarzyskie, wygląda bardzo dobrze, ubrana gustownie, ale ale dość przylegająco.. zanim zdążyła sie przywitać, usłyszała od pewnej damy wielorybopodobnej "wyglądasz jak tania dziwka" reakcją był płacz, taksówka i powrót do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 11:29 psychopata.z.borderline napisała: > przykład z życia: > przychodzi kobieta na spotkanie towarzyskie, wygląda bardzo dobrze, ubrana > gustownie, ale ale dość przylegająco.. > zanim zdążyła sie przywitać, usłyszała od pewnej damy > wielorybopodobnej "wyglądasz jak tania dziwka" reakcją był płacz, taksówka i > powrót do domu. > > > okropna jest kobieca zazdrosc! Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 03.10.05, 11:31 jednego nie rozumiem, jest spotkanie, jest towarzystwo, plany fajnej zabawy, jak można coś takiego zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_charakter Re: jakie emocje 03.10.05, 11:39 psychopata.z.borderline napisała: > jednego nie rozumiem, jest spotkanie, jest towarzystwo, plany fajnej zabawy, > jak można coś takiego zrobić? > no i to bardzo pocieszajace ,ze nie rotzumiesz... czyli mozna cie na salony zapraszac,majac pewnosc ze nie wyjdzie z Ciebie ch..stwo. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 03.10.05, 11:42 nigdy nie marzyłam o salonach, to po pierwsze a o taki komentarz w życiu bym sie nie pokusiła, tym bardziej, ze cel był jednoznaczny (nie jestem u siebie ale w.laj) Odpowiedz Link Zgłoś
c0la Re: jakie emocje 03.10.05, 15:49 gospodarz nawalil bo powinien byl wywalic z imprezy ta 'wielorybopodobna' i juz nigdy wiecej jej nie zapraszac Odpowiedz Link Zgłoś
n1068 Re: jakie emocje 03.10.05, 17:23 babska zazdrość jest dużo duzo gorsza, niż Twój przykład (ale to tylko przykład, wiem). potrafi być perfidna, długotrwała, tak że ofiara przez długi czas wogóle nie wie, ze jest ofiarą. Tylko wokół niej zaczyna sie robić jakoś tak dziwnie. jakaś zmowa milczenia? ironiczne uśmieszki?... itp. takie wredne kobitki używają wszelkiej broni a jeśli ofiara ma jakieś hamulce i jest osobą na pewnym poziomie etycznym, to przegra z kretesem. do niedawna grałam b) ale teraz będę grać d) z tym zastrzeżeniem, żeby nie uciekać sie do metod nieetycznych. Natomiast efekt ośmieszenia i demaskacji publicznej – jak najbardziej :) Pobawić sie troche w stratega :) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: jakie emocje 03.10.05, 17:43 nie reagować, tylko unikać A ludzie zawistni robia wszystko, zeby kogoś wykorzystać maksymalnie, na wszelkich możliwych płaszczyznach. A męska zawiść jest równie wstrętna i chyba bardziej niebezpieczna, bo oni robią wszystko w "dobrej wierze" pod przyrywką męskiej solidarności. Odpowiedz Link Zgłoś
on.ma.klapki Re: jakie emocje 03.10.05, 11:51 zakłamanie i obłuda? Tzn. kiedy, wtedy kiedy traktuje sie nas gwałtem i przemocą udawać mamy, że nam się to podoba? Najważniejsze, by nie dać się uszkodzić, ważne jakimi środkami > b) denerwuje i demaskujecie Odpowiedz Link Zgłoś
malluszek Re: jakie emocje 03.10.05, 12:58 Wszystko zależy jaka osoba, jeśli mi całkowicie obojętna to a, natomiast bliska to b. Chyba ze ktos ostro przesadzil to wtedy maly odwet :o) Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 03.10.05, 16:28 malluszek napisała: > Wszystko zależy jaka osoba, jeśli mi całkowicie obojętna to a, natomiast bliska > > to b. Chyba ze ktos ostro przesadzil to wtedy maly odwet :o) nawet na bliskiej osobie? Odpowiedz Link Zgłoś
malluszek Re: jakie emocje 04.10.05, 12:36 Jesli ktos Cie świadomie oszukał to uwierz mi to już nie jest bliska osoba! Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 04.10.05, 13:11 malluszek napisała: > Jesli ktos Cie świadomie oszukał to uwierz mi to już nie jest bliska osoba! dla mnie to nie jest takie oczywiste Odpowiedz Link Zgłoś
malluszek Re: jakie emocje 05.10.05, 10:26 Co nie jest dla Ciebie oczywiste? Jeśli ktoś Cię skrzywdził a później tego żałuje i przeprasza to sprawa zamknięta albo wybaczam albo nie. Ale jeśli ktoś absolutnie nie widzi winy w sobie mało tego powtarza takie zagrywki to mu to uswiadamiam i urywam kontakt no chyba ze zalazł za skórę to jak juz mówiłam - mały odwet :) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
malluszek Re: jakie emocje 06.10.05, 09:58 Ale jakie uczucia? Do kolezanki, do kolegi czy do jeszcze kogos blizszego? Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 06.10.05, 11:42 malluszek napisała: > Ale jakie uczucia? Do kolezanki, do kolegi czy do jeszcze kogos blizszego? 'Ale jeśli ktoś absolutnie nie widzi winy w sobie mało tego powtarza takie zagrywki to mu to uswiadamiam i urywam kontakt' chodziło mi o to, czy to takie proste, w przypadku gdy w grę wchodzą uczucia rozum swoje, a emocje swoje Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: jakie emocje 04.10.05, 11:50 w zasadzie chyba e).. bez emocji wyciagam goscia na zewnatrz, przestawiam nos, nie pouczam, bo nie jestem od tego.... i zapominam...aa.. wlasnie, na koniec sie budze Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 04.10.05, 11:55 j_ar napisał: > w zasadzie chyba e).. bez emocji wyciagam goscia na zewnatrz, przestawiam nos, > nie pouczam, bo nie jestem od tego.... i zapominam...aa.. wlasnie, na koniec > sie budze > sny o potędze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 07.10.05, 18:08 tzn. takich wijących się, udających słodkie, ciepłe, troskliwe, a tak naprawde wrednych, zawistnych, interesujących się cudzym życiem i dopowiadających o nim bajki, wścibskich, wyrachowanych i podłych manipulantek. takoch, które włażą w cudze życie, udających przyjaciółki jadowitych żmij. nic im nie robię, giną od własnego jadu, prędzej czy później dławią się nim Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 07.10.05, 22:53 Przeczytalam Twóją wypowiedź Psychoptato i widać że otaczją Cie okropni ludzie, Twoi przyjaciele/przyjaciołki. Gdzie znajdujesz takich znajomych? Podobno "swój lgnie do swego" czyżby to była prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 07.10.05, 23:00 nie to mam na myśli i nie oceniaj mnie z łaski swojej Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 07.10.05, 23:28 Nie oceniam tylko stwierdzam, ze kazdy ma takich znajomych na jakich zasługuje. Mili, sympatyczni ludzie mają miłych, sympatycznych znajomych, inni ludzie obracaja się też wśrod osób podobnych do nich. Taka jest reguła. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 07.10.05, 23:31 czy ja pisałam o moich znajomych? a jezeli tak, to pokaż gdzie Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:03 dokladnie podpisze sie pod Twoja wypowiedzią, jesli pozwolisz.....;) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:07 dokładnie, wiec niech mnie nie wqrwia, bo na siłe chce sie przyczepic Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:03 "udających przyjaciółki jadowitych żmij". Wynika z tego że przyjaźnisz sie z fałszywymi ludźmi. Skoro lubisz takich ludzi i spotykasz się z nimu pozwalsz im zbliżyć sie do Ciebie by mogli udawać przyjaciół świadzcy o tym ze do nich lgniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:08 czy ja napisałam, ze one są moimi przyjaciółkami? naucz sie czytać, albo rozumieć. ale cóż, rozumienie nie jest mocną stroną, kazdy ocenia wg siebie, wiec moze to z Toba cos nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:27 Zacytowałam fragment Twojej wypowiedzi a Ty ciągle powtarzasz to samo. Skoro ktoś udaje Twoją przyjaciołkę tzn. pozwoliłaś mu zblizyć sie do siebie. Aby pozwolic mu na to by do Ciebie sie zblizył musialas go polubić. Lubimy ludzi podobnych do nas. Czyli Twoja nielubiana przyjaciółka jest podobna do Ciebie. Prosciej już tego nie wytłumaczę. Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:30 Ludzi ktorzy mam nie odpowiadają omijamy z daleka i nie wchodzimy z nimi w bliskie realacje. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:35 kto mówił o bliskich relacjach? czy moze robisz "up"? Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:49 No to jeszcze raz: "udających przyjaciółki"(to Twoja wypaowiedź) - przyjaźń szczera czy nieszczera świadzczy o realacjach między ludźmi. Skoro masz jak piszesz prawdziwe przyjaciołki w jakim celu utrzymujesz kontakt z tymi "udającymi". Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:54 Przeciwnuków omijać z daleka a tym bardziej nie pozwalać na udawaną przyjaźń. Jeśli przyjaźń to tylko 100% z pełnym zaufaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza przyznaj.. 08.10.05, 00:47 czasem jednak przeciwnicy staja nam na drodze:) moze tegos nie doswiadczyla (na szczescie),ale wszystko przed Toba i ne dlatego, ze Ci tego zycze.... heh Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: przyznaj.. 08.10.05, 00:49 niech jej idzie jak najlepiej, tylko niech sie nie czepia bez powodu a tym bardziej, jak nie rozumie Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: ja najbardziej nie lubie kobiet żmij 08.10.05, 00:33 moja przyjaciółka jest jak siostra blizniaczka a zmijach tego nie powiedziałam Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.dumeige Re: jakie emocje 08.10.05, 00:10 inne: - ewakuuję sie jak najszybciej, bo z takimi ludźmi nie mam nic do czynienia i nie życzę sobie ich w moim otoczeniu Odpowiedz Link Zgłoś
brazylia77 Re: jakie emocje 08.10.05, 02:10 agnieszka.dumeige napisała: > inne: > - ewakuuję sie jak najszybciej, bo z takimi ludźmi nie mam nic do czynienia i > nie życzę sobie ich w moim otoczeniu > ale czasem bywa, że nie można się ewakuować np. czy rzucisz pracę, którą uwielbiasz, tylko dlatego, że koleżanka obok jest obłudna i zakłamana, a przychodzi Ci z nią współpracować? Odpowiedz Link Zgłoś