Dodaj do ulubionych

cos o samotnosci

21.11.05, 17:18
"samotnosc to stan niemoznosci bycia, czlowiek jest tylko swoim odbiciem"

czy moge prosic o interpretacje (znalezione na gg, srednio rozumiene...)?
dzieki z gory:)
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: cos o samotnosci 21.11.05, 17:40
      Interpretacji moze byc wiele,powiedzmy taka;
      Osoba ta jest tak samotna ze czuje sie sama, tak bardzo sama, ze prawie nawet
      towarzystwa samej siebie nie czuje, a stad juz bliski krok do braku poczucia
      swego istnienia czyli niemoznosci bycia.Co do odbicia,najprosciej byłoby
      stwierdzic ze piszaca te słowa osoba siedziała przed lustrem badz jej
      rzeczywiscie odbiło z tej samotnosci.

      ps.dla mnie tez jest to bełkot.
    • imagiro Re: cos o samotnosci 21.11.05, 17:58
      wszystko poprzekrecane. powinno byc tak:
      "Niemoznosc samotnosci to stan bycia, czlowiek jest konsekwencja siebie
      samego " ...
      Niemoznosc samotnosci to stan, z ktorego niewielu zdaje sobie sprawe. Nie
      jestesmy i nie mozemy byc samotni ... jestesmy okiem nieprzebranej sieci
      egzystencji ... czlowiek jest konsekwencja siebie sprzed przyslowiowej
      sekundy ...
      • luty10 Re: cos o samotnosci 21.11.05, 18:09

        wszystko poprzekrecane. powinno byc tak:

        stan niemoznosci jest konsekwencja samotnosci, a samotnosc jest konsekwencja
        niemoznosci...

        niemoznosc jest latwiejsza do przezwyciezenia...wystarczy uwierzyc w moznosc...
        bo wierzyc, to moc...swieta prawda...
        • imagiro Re: cos o samotnosci 21.11.05, 18:14
          amen.
        • onaxx Re: cos o samotnosci 21.11.05, 19:16
          a skad wiesz, ze powinno?
    • maureen2 Re: cos o samotnosci 21.11.05, 18:17
      jest to bełkot,ale z aspiracjami,mimo to nie podlega analizie.
    • ala-a Re: cos o samotnosci 21.11.05, 18:50
      onaxx napisała:

      > "samotnosc to stan niemoznosc bycia samemu ze soba,

      ,bo niestety czlowiek jest tylko swoim odbiciem"
      >
      > czy moge prosic o interpretacje (znalezione na gg, srednio rozumiene...)?
      > dzieki z gory:)
    • zoe17 Re: cos o samotnosci 21.11.05, 20:31
      Samotnosc to stan niemoznosci bycia, czlowiek jest tylko swoim odbiciem W
      OCZACH INNYCH. Tak brzmi to w calosci. Ta koncowka sprawia, ze chyba nie trzeba
      tego specjalnie tlumaczyc:).Pozdro.
      • maureen2 Re: cos o samotnosci 21.11.05, 20:36
        mimo uzupełnienia nadal pozostaje bełkotem.
        • greypc Re: cos o samotnosci 22.11.05, 21:25
          czasem człowiek jest samotny dlatego, że ludzie widzą go innego niż jest
          naprawdę - w środku. liczy sie to, co inni o tobie mysla, jak cię odbierają. a
          zycie czlowieka samotnego - wedlug autora mysli - jest pozbawione sensu, zycie
          człowieka w samotności nie jest tak naprawdę zyciem. nie wiem czy o to
          chodzilo, ale moze :)
    • vvitch Re:Brednie!!! A po co je czytasz... 21.11.05, 20:41

    • hubkulik Re: cos o samotnosci 21.11.05, 22:34

      Czlowiek sie spelnia gdy odczuwa wiez ze swiatem i z innymi ludzmi, czuje ze
      jest czescia pewnej calosci, czuje ze jest potrzebny. Jak funkcjonowac w danym
      systemie (swiecie), kiedy sie nie widzi wlasnego w nim miejsca?

      Pozdrawiam Hubert
    • jabbur Re: cos o samotnosci 21.11.05, 22:58
      Tworzysz swój obraz jako jaźń odzwierciedloną.
      Kimże jesteś jeżeli w nikim się nie odzwierciedlasz?
      Sumą własnych zawirowań
      j/a
      • fleuret Re: cos o samotnosci 22.11.05, 18:37
        to nie można zobaczyć siebie bez zwierciadła?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka