sama_prawda
04.10.01, 05:08
Czytam wypowiedzi na temat Ameryki i dyskusji. I tak mysle czemu chcecie tego czlowieka Clyde R
postawic na straconej pozycji. On i kiku innych mu podobnych mieszka w Polsce. Co wiedza na temat
Ameryki czy zachodu ? Nic ! Zeby sie wypowiadac trzeba w danym kraju pomieszkac.
Nie na wakacje ale dluzej moze 10, 15 lat wtedy dyskusja ma sens.
Z drugiej strony Volny i inni mu podobni jezeli mieszakali najpierw w Polsce a pozniej na zachodzie
musza wiedziec wiecej. Mysle ze nikt nikogo nie ciagnie za granice na sile. Wiec po co ta dziwna
dyskusja. Pewnie to wedlug tej starej zasady. Im polak mniej wie tym wiecej ma do powiedzenia.
Dlatego proponuje dyskusje np o Chinach, Kraju wybrzerza kosci sloniowej czy czegos podobnego..
A wypowiedzi tego osobnika Clyde R przypominaja mi belkot pijanego czlowieka szukajacego
wszedzie winnych za osobiste porazki. Oraz za brak odwagi, zeby samenu zobaczyc jak inni ludzie
na swiecie mieszakaja. Jak by mu przyszlo zyc w zgodzie z innymi mieszkancami danego kraju
musialby na pewno zrezygmowac z belkotu jakim sie poslugije na forum.
sama prawda