Gość: Imagine IP: *.unl.edu 01.11.02, 15:41 to nasze zycie na tej planecie. Inaczej okreslic tego padolu sie nie da. Pozdr, Wodz Imagine Glupek preryjny. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kwieto Re: Blood, Sweat and Tears 01.11.02, 15:51 "Krew, pot i łzy" to (dosc oklepana zreszta) nazwa pewnej drogi wspinaczkowej. Osobiscie wole inna nazwe wspinaczkowego szlaku, o wiele bardziej ciekawa - "marmoladka" :"))) Co do padolu - toz on taki zly nie jest. Dla jednych niebem, dla drugich pieklem - kazdemu wg zaslug? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Blood, Sweat and Tears IP: *.unl.edu 01.11.02, 16:02 kwieto napisał: > "Krew, pot i łzy" to (dosc oklepana zreszta) nazwa pewnej drogi wspinaczkowej. > Osobiscie wole inna nazwe wspinaczkowego szlaku, o wiele bardziej ciekawa - > "marmoladka" :"))) > > Co do padolu - toz on taki zly nie jest. Dla jednych niebem, dla drugich piekle > m - > kazdemu wg zaslug? > Ech ten Twoj wrodzony taoizm. Moze Ty i dobry czlowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: Blood, Sweat and Tears IP: 209.226.65.* 01.11.02, 16:09 krew, jak mowia draculas - mniam, mniam, czemu nie- zwlaszcza kolo polnocy ;-) pot jest ok gdy sie kropli na jakims dobrze "wyworkoutowanym" cialku energicznej panienki albo muskularnego toy-boy - lepiej popatrzec niz powachac, nie da sie ukryc ;-) lzy - ach, ilez to lez szczescia da sie wylac przy tylu okazjach... imagine - nie zapominaj o szklance - pustej, pelnej, do polowy - znasz tez rzeczy - wszystko kwestia interpretacji a punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia :-) milego weekendu zycze wciaz jeszcze bezkrwawo pocac sie w pracy, ktora czasem moge zrosic lzami :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lisette Re: Blood, Sweat and Tears 01.11.02, 16:07 Imagine, znowu kombinujesz! Jaki tam pot i lzy. Masz w co wierzysz! Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Alez Wodzu, co Wodz? 01.11.02, 16:27 to moze jednak przypomniec kawal o Gasce Balbince? nie pytajcie ,nie znam - to wszystko z komiksu Czy naprawde jest az tak zle? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Alez Wodzu, co Wodz? IP: *.unl.edu 01.11.02, 16:38 roseanne napisała: > to moze jednak przypomniec kawal o Gasce Balbince? > > nie pytajcie ,nie znam - to wszystko z komiksu > > > Czy naprawde jest az tak zle? > pozdrawiam Ba, jest bardzo zle. Obca nam ta planeta, galaktyka i nawet caly ten wymiar. Goscmi tu jestesmy tylko. Przelotem. Mowie to Wam ja, Wodz Glupek Preryjny, Imagine. Dodo, a u mnie nie ujrzysz szklanki w polowie niedopitej. U mnie w szczepie tylko puste naczynia. Smutkiem jakims zionie od Was. Brr.... Na gazie, Wodz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo niedopita szklanka :-) IP: 209.226.65.* 01.11.02, 16:50 alez wodzu, jezeli szklanka juz dopita i rozkoszna ognista woda krazy w zylach pelnych bulgoczacej krwi i porywa wodza do pow-wow tanca yoyka-yoyka-taema wokol ogniska to wodz juz za chwile bedzie mial czolko zroszone potem a piekna squaw przez oczy zamglone lzami szczescia spojrzy na wodza tak jak zadna inna dotad nie patrzyla i... trzeba pewnie bedzie oproznic jeszcze jedna szklaneczke wody ognistej aby osiagnac satysfakcje jaka innym dac moze tylko jakas glupia viagra. howk! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: niedopita szklanka :-) IP: proxy / *.hemocleanse.com 01.11.02, 17:03 Dodo skad tak dobrze znasz Imagine. On jakis inne czy co? Wiele bylo bowiem na "forach" wypowiedzi ze po wodzie ognistej gorzej macha sie ta wlocznia (indianska moze byc). J.S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo machanie wlocznia IP: 209.226.65.* 01.11.02, 17:30 przeciez nie mowie, ze on ma sie spic na umor z tej szklaneczki :-) tak tylko rozbuchac leciutko procentami to, co mu tam w zylach plynie - krew czy inne dobro, a potem to juz ta squaw sama bedzie wiedziala, co z nim zrobic zeby przestal marudzic o losie swym beznadziejnym choc wodzowskim. howk! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: machanie wlocznia IP: *.unl.edu 01.11.02, 17:37 Gość portalu: dodo napisał(a): > przeciez nie mowie, ze on ma sie spic na umor z tej szklaneczki :-) > tak tylko rozbuchac leciutko procentami to, co mu tam w zylach plynie - krew > czy inne dobro, a potem to juz ta squaw sama bedzie wiedziala, co z nim zrobic > zeby przestal marudzic o losie swym beznadziejnym choc wodzowskim. howk! Dobrze mowi dodo. Hej wojownicy, a wytoczyc tu no barylke ognistej. I tabaki z konskim odchodem zmieszac mi tu na predce. Krew sie burzy i bulgocze, ej moze ten swiat nie taki znow zly. Wasz Wodz, Podniosly Bulgot, Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Blood, Sweat and Tears 02.11.02, 10:11 Gość portalu: Imagine napisał(a): > to nasze zycie na tej planecie. Inaczej okreslic tego padolu sie nie da. > Pozdr, Wodz Imagine Glupek preryjny. Chcesz mojej opinii? Otórz myślę, że zbłądziłeś. Pomedytuj: "Otwieram się na wszystkie cudowne niespodzianki, jakie niesie życie. Przyjmuję wszytkie bogactwa, jakie ma dla mnie świat. Uwalniam się od wszystkich urojeń, jakoby materia mnie ograniczała." itd. Napisałem sobie cały dekret afirmacyjny na ten temat. Chcesz - to Ci go wyślę. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
evrgreen Re: Blood, Sweat and Tears 02.11.02, 10:38 Możesz mi napisać, bo ja właśnie się tak czuję na bazie własnych doświadczeń. Nie cudzych, jak kolega I, który się po poprostu wczuł w temat.(i chyba się tym żywi, hę?) Chyba te groby tak działają na ludzi! olek13 napisał: > Gość portalu: Imagine napisał(a): > > > to nasze zycie na tej planecie. Inaczej okreslic tego padolu sie nie da. > > Pozdr, Wodz Imagine Glupek preryjny. > > Chcesz mojej opinii? > Otórz myślę, że zbłądziłeś. > Pomedytuj: "Otwieram się na wszystkie cudowne niespodzianki, jakie niesie życie > . Przyjmuję wszytkie bogactwa, jakie ma dla mnie świat. Uwalniam się od wszystk > ich urojeń, jakoby materia mnie ograniczała." itd. > Napisałem sobie cały dekret afirmacyjny na ten temat. Chcesz - to Ci go wyślę. > > Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Blood, Sweat and Tears 02.11.02, 10:48 evrgreen napisała: > Możesz mi napisać, bo ja właśnie się tak czuję na bazie własnych doświadczeń. > Nie cudzych, jak kolega I, który się po poprostu wczuł w temat.(i chyba się tym > > żywi, hę?) > Chyba te groby tak działają na ludzi! Zaoferowałem coś Imagine, bowiem myślę, że wczułem się w jego rozterki, jako że chyba miałem podobne. Z Tobą jest chyba troszkę inaczej - napisz coś więcej, poza tym poczytam Twoje inne wątki i wypowiedzi, wtedy lepiej pojmę problem. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Blood, Sweat and Tears 02.11.02, 11:12 Pozwole sobie wystapic jako samozwanczy P.O. Imagine, i powiedziec, ze w jego rozterki to sie raczej nie wczules... Za to ja nabieram coraz wiekszej wprawy we wczuwaniu sie w Twoje rozterki, jesli chcesz, moge Ci pomoc... (O ile juz dojrzales do przyjecia pomocy) Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Blood, Sweat and Tears 02.11.02, 15:57 kwieto napisał: > Pozwole sobie wystapic jako samozwanczy P.O. Imagine, i powiedziec, ze w jego > rozterki to sie raczej nie wczules... > > Za to ja nabieram coraz wiekszej wprawy we wczuwaniu sie w Twoje rozterki, jesl > i > chcesz, moge Ci pomoc... (O ile juz dojrzales do przyjecia pomocy) > > Co oferujesz? Chętnie spróbuję :-) Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Blood, Sweat and Tears 02.11.02, 15:58 kwieto napisał: > Pozwole sobie wystapic jako samozwanczy P.O. Imagine, i powiedziec, ze w jego > rozterki to sie raczej nie wczules... > > Za to ja nabieram coraz wiekszej wprawy we wczuwaniu sie w Twoje rozterki, jesl > i > chcesz, moge Ci pomoc... (O ile juz dojrzales do przyjecia pomocy) > > Co oferujesz? Chętnie spróbuję :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Blood, Sweat and Tears 02.11.02, 16:29 Na poczatek proponuje mantre: "Nie wszystko co mnie spotyka jest celowe" :")) Odpowiedz Link Zgłoś
laurie Re: Blood, Sweat and Tears 02.11.02, 20:45 Leczysz sie juz kwieto? Bo niebawem moze byc za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Blood, Sweat and Tears 02.11.02, 20:54 kwieto napisał: > Na poczatek proponuje mantre: > "Nie wszystko co mnie spotyka jest celowe" :")) > A możesz mi wyjaśnić, dlaczego taką i co to ma dać? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Blood, Sweat and Tears 02.11.02, 21:05 Taka dlatego, ze wg moich obserwacji tego Ci potrzeba. Co ma Ci dac? Ma Ci pomoc... Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Blood, Sweat and Tears 02.11.02, 20:56 kwieto napisał: > Na poczatek proponuje mantre: > "Nie wszystko co mnie spotyka jest celowe" :")) > A możesz mi wyjaśnić, dlaczego taką i co to ma dać? Odpowiedz Link Zgłoś
evrgreen Re: Blood, Sweat and Tears 02.11.02, 13:12 Wiesz co, ja tu zaglądam od jakiegoś czasu, ale pierwszy raz napisałam coś o sobie 2 dni temu. o podgryzaczach. > Zaoferowałem coś Imagine, bowiem myślę, że wczułem się w jego rozterki, jako że > chyba miałem podobne. Z Tobą jest chyba troszkę inaczej - napisz coś więcej, p > oza tym poczytam Twoje inne wątki i wypowiedzi, wtedy lepiej pojmę problem. > > Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jumpin Animals Re: Blood, Sweat and Tears IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 10:40 Tak, to te groby tak działają! Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz... Odpowiedz Link Zgłoś