luty10
25.01.06, 17:58
napisales:
"Mysle ze milosc jest niezalezna od wieku, milosc niweluje roznice. Milosc
nie
ma przyczyny, nie zalezy od majatku, od pochodzenia, statusu spolecznego,
wieku, czy urody.
Kiedy szukamy przyczyn milosci to znaczy ze nigdy jej nie przezylismy.
Kochajaca matka czy ojciec nigdy nie zastanawia sie nad tym czy dziecko
zasluzylo na milosc, nie kieruja sie wynikami dziecka, uroda czy
zdolnosciami. "
czy nie uwazasz, ze pomijajac, iz milosc nie zalezy takze od plci,
Twoje slowa traca troche na znaczeniu?
ciekawe co inni na ten temat....?:)