męska natura

06.03.06, 11:23
Jak długo facet może( jest w stanie )zabiegać o kobietę?
Co może go zniechęcić do dalszego działania gdy już podjął jakieś kroki ?
Czy lekcewazenie to oznaka braku zainteresowania czy braku cierpliwości ?
Czekać na jasne deklaracje czy przejąć stery?
Jak nie spłoszyć ( być może ) niezdeklarowanego ( bliskiego sercu) zalotnika.

Jestem kobietą
    • iwanowna Re: męska natura 06.03.06, 11:26
      Czy lekcewazenie to oznaka braku zainteresowania czy braku cierpliwości ?


      Brak zainteresowania.
      Trzeba sobie odpuścić.
      • arkadia22 Re: męska natura 06.03.06, 11:37
        Są to oznaki lekceważenia ale czy nie jest to forma kary ?
        Przykład
        Facet wymyka się cichaczem. Dzwonię za chwilę w sprawie waznej, o którą nie
        zdążyłam zapytać. Facet się rozłączył. Po czym za chwilę sam dzwoni. I słyszę
        pierwsze słowa w słuchawce. Zapomniałem o czymś czy o Tobie. Okazało się, że
        mógł mnie podwieźć.
        Trochę głupie.
        • iwanowna Re: męska natura 06.03.06, 11:42
          Lekceważenie...
          Facet się zmywa, po prostu.
          • arkadia22 Re: męska natura 06.03.06, 11:56
            Co zrobić ?
            Czy przeczekać tę sytację czy powiedzieć mu, że Jego zachowanie mnie meczy.
            żadne z nas nie dawało deklaracji. To był czysty platonizm. I nagle coś pękło.
            Przestaliśmy patrzeć sobie głęboko w oczy, uśmiechać się do siebie,
            przekomarzać się itp. To trwało dwa lata. Nigdy nie próbowaliśmy się umówić,
            gdzieś pójść razem. Aż tu nagle taka odmiana. Jesli nawet znalazł inny obiekt
            zainteresowania, to ja się nie narzucałam i nie zamierzam tego robić. Dodam, że
            to kolega z pracy. Nie rozumiem tego, że tak bardzo chce abym odczuła to
            lekceważenie.
            • iwanowna Re: męska natura 06.03.06, 12:01
              Możesz go spytać dlaczego się dziwnie zachowuje...
              Ja bym to jednak zignorowała.
    • frostinio Re: męska natura 06.03.06, 13:25
      arkadia22 napisała:

      > Jak długo facet może( jest w stanie )zabiegać o kobietę?

      - - zazwyczaj kilka miesiecy,a le w zyciu roznie bywa

      > Co może go zniechęcić do dalszego działania gdy już podjął jakieś kroki ?

      - brak odzewu, lub znalezienie innej, to chyba oczywiste, co?

      > Czy lekcewazenie to oznaka braku zainteresowania czy braku cierpliwości ?

      - przede wszystkim braku kultury.

      > Czekać na jasne deklaracje czy przejąć stery?

      - zawsze mozna sprobowac.

      > Jak nie spłoszyć ( być może ) niezdeklarowanego ( bliskiego sercu) zalotnika.

      - nie ma jasnej odpowiedzi na takie pytanie
    • fleuret żądania mężczyzny 06.03.06, 13:34
      Kochaj mnie wszystkim, czym jesteś,
      Uczuciem, myślą, wzrokiem, ciałem.
      Kochaj w najdrobniejszym geście
      I w istnieniu całem.
      II
      Kochaj mnie młodością swoją
      W szczerym przyzwoleniu,
      Przysięgami, co się boją
      Słów w czułym milczeniu.
      III
      Kochaj mnie lazurem oczu,
      Co przyrzeka wszystko;
      Skoro barwę z nieba toczą,
      Prawda niebios blisko.
      IV
      Powiekami, które skrycie
      Kryją oczy śniegu ciszą,
      Kochaj serca głośnym biciem,
      Niech sąsiedzi słyszą.
      V
      Kochaj dłonią wyciągniętą
      Swobodnie z daleka.
      Kochaj stopą, która czując
      Krok za sobą, zwleka.
      VI
      Kochaj mnie głosem, co w obronie
      Nagle słabnie trochę,
      I rumieńcem, który płonie,
      Kiedy szepczę: "Kocham".
      VII
      Kochaj mnie sercem myślącym,
      Złam je westchnieniami.
      Od żywych i konających
      Odwróć się myślami.
      VIII
      Kochaj w pozach uroczystych,
      Kiedy świat cię wieńczy,
      I pośród aniołów czystych,
      Gdy modląc się klęczysz.
      IX
      Kochaj czysto, jak to w głuszy
      Leśnej czynią zakochani,
      I wesoło, mocno, z duszy,
      Jak urocza pani.
      X
      Przez nadzieję, chociaż płocha,
      Co oddali nas lub zbliży,
      Za dom i za grób mnie kochaj,
      I za to, co wyżej.
      XI
      A gdy szczerą miłość wzrok
      I kobiece serce wyzna,
      Będę kochał cię — przez rok,
      Jak umie mężczyzna.

      Elizabeth Browning

    • solaris_38 ... 06.03.06, 17:16
      lekcewazenie to oznaka braku emaptii i niskiego poziomu rozwoju

      uciekac a nie martwić sie że sie spłoszy
      • arkadia22 Re: ... 06.03.06, 18:11
        A może powinnam zapytać i oczyścić atmosferę. Dziś rano prosiłam aby
        powiadomił moją koleżankę o decyzji przełożonych, na która czekałam od piątku(
        nie było mnie cały dzień w biurze). Zgodził się. Zaznaczyłam, że jest to ważne.
        Późnym popołudniem zadzwoniłam do koleżanki, która nie dostała żadnej
        informacji. Poprosiłam aby skontakoowała się z nim i wyjaśniła. On jej
        odpowiedział, że przesał to mnie. Nie rozumiem. Wściekł mnie jak nie wiem co.
        • solaris_38 Re: ... 06.03.06, 22:23
          sądziłam że chodzi o lekcewazenie .. a to pojedyncza sytuacja kóra moze się
          różnorako wyjasnić

          po prostu sie spytaj

          każdy czasem nawala
          nawet w ważnej sprawie się zdarzy
          • rtz.rtz Re: ... 06.03.06, 22:24
            Co Ty możesz powiedzieć o męskiej naturze nie będąc mężczyzną?
          • mao10 Solaris,nie sadzilem ze jestes az tak walnieta 06.03.06, 22:28
            solaris_38 napisała:

            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            a jestes.....bezprzecznie tak.Moze lepiej wor owas i nazryj sie niczym Begerowa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja