hieroglif1
23.04.06, 12:12
Żeby wyzwolic się z ucisku potrzebny byłby pewien ładunek emocjonalny. A my
chyba tzn. ja we włąsnej nieosobowej postaci chyba wolę przejechać się na
rowerze i mieć potem bóle stawów.
Papa. Dlaczego tego nie można tak łatwo powiedzieć i mieć nadzie na to, że
będzie się wsyłuchanym i posłuchanym.